dproject
29-01-2011, 21:40
Witam,
przeszukiwałem wiele wątków ale nie odnalazłem takiego tematu, a mainowicie HOT PIXELe w korpusie D5000.
Otóż dzisiaj zawitał do mnie nowy korpus z Nikona to też postanowiłem go przetestować w konfrontacji do D5k.
Zdjęcia były strzelane bez sensu raczej ot tak "rozruchowo"
Jakież było moje ździwienie gdy po przyjściu do domu ujrzałem na zdjęciach z mojego zasłużonego D5k świecące czerwone kropy :-( Zacząłem przeglądać zdjęcia wstecz i niestety (moja wina) aparat już od dłuższego czasu siał tymi pixelami. Zaciekawiło mnie jedno. Nie występują one zawsze co pokazuje zdjęcie poniżej. Dwa testowe ujęcia wycinku z pixelami:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/96283589450640789334.jpg)
Druga sprawa to powtarzalność. Zauważyłem że nie zawsze świeci się ten sam pixel czasem przesunięcie na pełnym wymiarze zdjęcia wynosi około 5mm :?:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/83389842924195797569.jpg)
Jeszcze bardziej zaskakuje mnie to że w pionowych ujęciach problem prawie nie występuje:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/96425051022209803111.jpg)
Poniżej zdjęcie gdzie przy dobrych warunkach oświetleniowych wydaje mi się że problemu nie ma:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/60484327797342546970.jpg)
Teraz moje pytanie do Was. Czy spotkaliście się z takim problemem w D5000?
Jak sądzicie czy jest to wina oprogramowania (v 1.0) czy raczej samej matrycy - aparat raczej ma mało wykonanych ujęć 1800. Zastanawiam się nad serwisowaniem ale jakieś mam wewnętrzne opory by nie było takich sytuacji jakie spotykają innych typu wina użytkownika itp itd
przeszukiwałem wiele wątków ale nie odnalazłem takiego tematu, a mainowicie HOT PIXELe w korpusie D5000.
Otóż dzisiaj zawitał do mnie nowy korpus z Nikona to też postanowiłem go przetestować w konfrontacji do D5k.
Zdjęcia były strzelane bez sensu raczej ot tak "rozruchowo"
Jakież było moje ździwienie gdy po przyjściu do domu ujrzałem na zdjęciach z mojego zasłużonego D5k świecące czerwone kropy :-( Zacząłem przeglądać zdjęcia wstecz i niestety (moja wina) aparat już od dłuższego czasu siał tymi pixelami. Zaciekawiło mnie jedno. Nie występują one zawsze co pokazuje zdjęcie poniżej. Dwa testowe ujęcia wycinku z pixelami:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/96283589450640789334.jpg)
Druga sprawa to powtarzalność. Zauważyłem że nie zawsze świeci się ten sam pixel czasem przesunięcie na pełnym wymiarze zdjęcia wynosi około 5mm :?:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/83389842924195797569.jpg)
Jeszcze bardziej zaskakuje mnie to że w pionowych ujęciach problem prawie nie występuje:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/96425051022209803111.jpg)
Poniżej zdjęcie gdzie przy dobrych warunkach oświetleniowych wydaje mi się że problemu nie ma:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://iv.pl/images/60484327797342546970.jpg)
Teraz moje pytanie do Was. Czy spotkaliście się z takim problemem w D5000?
Jak sądzicie czy jest to wina oprogramowania (v 1.0) czy raczej samej matrycy - aparat raczej ma mało wykonanych ujęć 1800. Zastanawiam się nad serwisowaniem ale jakieś mam wewnętrzne opory by nie było takich sytuacji jakie spotykają innych typu wina użytkownika itp itd