Zobacz pełną wersję : "Wodoodporny" obiektyw
Krótka piłka, latem wybieram się na rejs po bałtyku, będzie mokro momentami - szukam niedrogiego (<1000zł) obiektywu który jest chociaż trochę zabezpieczony przed drobnym deszczem czy chlapnięciem wodą - wszelkie pokrowce odpadają, myślę tu tylko o samym obiektywie.
Chciałbym przy tym jak najszerszego kąta, tak więc póki co zastanawiam się między 18-70 i 10-20.
Wiem, że są to zupełnie inne obiektywy, ja pytam tylko o ich odporność:
1. Czy 18-70 jest podobnie zbudowany jak 16-85, i czy wygląda na tyle soldnie / jest na tyle solidny (albo ktoś testował w deszczu?) żeby wytrzymać?
2. Jak ma się sprawa ogólnej odporności, w tym na wodę sigmy 10-20 ciemniejszej?
wasilewk
28-01-2011, 22:21
...(albo ktoś testował w deszczu?) ...?
I w takich warunkach wyjdą wartościowe fotki ?
Bo jeśli nie, to kup małpkę wodoodporną i po problemie (nawet tę jednorazową - będzie taniej).
Pzdr.
Może źle się wyraziłem - nie będę go używał w deszczu, absolutnie - pytam o deszcz, bo może po prostu ktoś go w takich warunkach testował i może poświadczyć, że przeżył... Chciałbym uniknąć zalania i zniszczenia obiektywu np. chlapnięciem spod burty albo "kidnięciem" wody z bomu...
Art Erie
28-01-2011, 22:34
Deszcz i słona woda to dwie różne wody...
Sapphiron
28-01-2011, 22:43
18-70 testowany w deszczu, działa jak ta lala :)
2. Jak ma się sprawa ogólnej odporności, w tym na wodę sigmy 10-20 ciemniejszej?
Używałem tej Sigmy parę minut w padającym bardzo mokrym śniegu z deszczem (właściwie ciekło po obiektywie) i nic się nie stało. Choć przed bryzgami wody bym się bał - na ogniskowej >10 obiektyw wysuwa się do przodu i "odsłania gardło" - niby kołnierz przed tym "gardłem" jest szeroki, ale to zawsze odsłonięta szpara. Same pierścienie ostrości i ogniskowej wydają się przylegać ściśle i to z pewną "nadkładką" - ale zawsze minimalna szpara jest. Obiektyw nie ma gumowej osłony na bagnet.
Ale może rozważ wzięcie 35/1.8? Ma osłonkę gumową na bagnet, przy ostrzeniu nic się nie wysuwa ani nie kręci, a jakbyś taśmą czarną izolacyjną okleił pierścień manualnego ostrzenia odpowiednio i nakręci filtr na obiektyw, to masz właściwie uszczelniony obiektyw. Tylko kwestia szerokości na łódce...
Deszcz i słona woda to dwie różne wody...
No tak, o tym też nie pomyślałem;/
18-70 testowany w deszczu, działa jak ta lala :)
O właśnie, o takie opinie mi chodziło, dzięki :D
Używałem tej Sigmy parę minut w padającym bardzo mokrym śniegu z deszczem (właściwie ciekło po obiektywie) i nic się nie stało. Choć przed bryzgami wody bym się bał - na ogniskowej >10 obiektyw wysuwa się do przodu i "odsłania gardło" - niby kołnierz przed tym "gardłem" jest szeroki, ale to zawsze odsłonięta szpara. Same pierścienie ostrości i ogniskowej wydają się przylegać ściśle i to z pewną "nadkładką" - ale zawsze minimalna szpara jest. Obiektyw nie ma gumowej osłony na bagnet.
Ale może rozważ wzięcie 35/1.8? Ma osłonkę gumową na bagnet, przy ostrzeniu nic się nie wysuwa ani nie kręci, a jakbyś taśmą czarną izolacyjną okleił pierścień manualnego ostrzenia odpowiednio i nakręci filtr na obiektyw, to masz właściwie uszczelniony obiektyw. Tylko kwestia szerokości na łódce...
Czyli rozumiem, że przy 10mm obiektyw jest najkrótszy i w miarę "zwarty"? Wtedy mógłbym go zakleić dookoła taśmą izolacyjną i traktować jako stałkę 10mm - to by mi pasowało.
Super pomysł z 35, nie myślałem o tym a faktycznie można ją tak przygotować, nie powinno się wtedy nic złego przydażyć...
Chyba kupię sigmę i obkleję taśmą, mam nadzieję że da radę;)
Tak, przy 10 mm jest najkrótszy:
http://www.redondo-kennel.pl/reggy/DSC_3221.jpg
Przy 20 mm jest wysunięty o tyle:
http://www.redondo-kennel.pl/reggy/DSC_3222.jpg
marcin_G
29-01-2011, 19:44
Krótka piłka, latem wybieram się na rejs po bałtyku, będzie mokro momentami - szukam niedrogiego (<1000zł) obiektywu który jest chociaż trochę zabezpieczony przed drobnym deszczem czy chlapnięciem wodą
Kup 14 tkę Samyanga
Jeśli na morze, to 14 mm jest dużo lepiej niż 18mm w 18-70, jest sporo jaśniej.
Ale przede wszystkim - to obiektyw bez elektroniki i plastiku w środku, więc pewnie przetrzyma więcej, niż jacht....
A body wodoodporne masz?
Sent from my A70S using Tapatalk
Marcin Borkowski
30-01-2011, 00:48
moze pomysl o takie specjalnej nazwijmy to torebce do foto podwodnej, drogie nie jest a skuteczne podobno i przed chlapnięciami spokojnie uratuje :)
Władca Pixeli
30-01-2011, 02:00
A nie prościej w worku foliowym zrobić otwór na obiektyw, gumką zamocować w okolicy filtra i resztę naciągnąć na obiektyw i aparat.
A nie prościej w worku foliowym zrobić otwór na obiektyw, gumką zamocować w okolicy filtra i resztę naciągnąć na obiektyw i aparat.
Pewnie że prosciej, ja tak robię gdy mam trudne warunki na spływach .
Władca Pixeli
02-02-2011, 18:57
http://www.digicamhelp.com/camera-care/varying-weather/weatherproof/
A nie prościej w worku foliowym zrobić otwór na obiektyw, gumką zamocować w okolicy filtra i resztę naciągnąć na obiektyw i aparat.
Człowiek pyta: Doradźcie mi jaki kupić samochód terenowy z klimatyzacją i dużym bagażnikiem.
Ktoś mu odpowiada: A nie prościej rowerem jeździć?
Jeżeli jest pytanie o obiektyw odporny na wodę morską, to darujcie sobie komentarze typu "kup se parasol", albo "staraj się stać tyłem do fali".
Odnośnie 10-20...
To dość odporne szkło. Często robiłem nim w deszczu (i dużym deszczu) i wszystko byo okej. Warto używać bez filtra UW (bo mniej widać kropelki na soczewce). Przy 20mm minimalnie się wysuwa, ale nie powinno to powodować wlewania się wody do środka ;)
Oczywiście deszcz to deszcz, a słona woda to słona woda. Nie wiem na ile jest ona bardziej "zabójcza" dla obiektywu (od zwykłej wody).
Sigmę polecam z ręką na sercu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.