Zobacz pełną wersję : Antyvirus - krótkie pytanie
Władca Pixeli
28-01-2011, 18:55
Potrzebuję znajomej załadować na gwałt (młoda znajoma :mrgreen:) darmowy anywirus. Niestety mam doświadczenie tylko w wersjach komercyjnych.
Czy lepszy będzie AVG Anti-Virus Free czy avast! Free Antivirus lub coś innego.
Z góry dzięki za odpowiedź.
wasilewk
28-01-2011, 18:58
Avg
Ja bym jeszcze dodatkowo zainstalował rezydentnego Spyboot-SD.
Z moich doświadczeń wynika że:
- AVG jest dziurawy jak sito
- Avast straszliwie zaśmieca i muli komputer
Niestety z antywirami już tak jest, że nie ma ideałów... W czasach windowsowych miałem komercyjne programy.
Teraz używam Linuxa, ale mam też Windowsa postawionego na VirtualBoxie - ze względu na małą ilość współdzielonego RAM-u, musiałem znaleźć coś "lekkiego".
Takie wymagania spełnia Avira AntiVir - możesz również go sprawdzić.
Również polecam darmowy program Avira AntiVir Personal. Nie „zamula” komputera, jest skuteczny.
Również polecam Avirę. Skuteczny i są ciekawe porównania na youtube z innymi antywirusami np. http://www.youtube.com/watch?v=LyXhaEU56uk
co Wy zboczeńcy wyprawiacie, że wirusy łapiecie?:p;) u mnie winde chronił avast a potem przesiadłem się na ms essencials (oba darmowe) i przez ostatnich 5lat wirusa złapałem raz jak mi się zachciało olać alarm antywira:)
Mam avasta miałem kiedyś avirę. Oba dla mnie bez różnicy. Zainstalowałem tylko dlatego, że czasem ktoś mi przynosi coś na pendrivie. Normalnie to przez 2 lata nie miałem antywirusa i było ok :)
co Wy zboczeńcy wyprawiacie, że wirusy łapiecie?:p;))
Ja tam jestem dumny ze swojego liberalnego światopoglądu ;) :mrgreen:
Chodzi mi oczywiście o to, że nie idę za tłumem i nie jestem niewolnikiem Windowsa i wirusów, z największym - Billem Gatesem na czele :p ;)
Potwierdzam - Avira działa, nawet czasem coś tam wykryje, nie zaliczyła żadnej wpadki na moim sprzęcie od 1,5 roku. I faktycznie nie pożera dużo RAMu.
Ja tam jestem dumny ze swojego liberalnego światopoglądu ;) :mrgreen:
Ja rozumiem wszelkie fetysze i zboczenia, ale żeby tak z... U-Bottem? :shock:
;)
GrzesiekM
28-01-2011, 20:39
.. przygladnij sie COMODO ... u mnie sprawdza się pod Windą, a zapodaj znajomej Linuxa i spokój bedzie miała ... Minta 10 na ten przykład ...
Ja rozumiem wszelkie fetysze i zboczenia, ale żeby tak z... U-Bottem? :shock:
Z żadnym U-Bootem, najwyżej z robotem, tylko żeby miał kompatybilny interfejs (tak w nawiązaniu do tego wątku (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=170426&highlight=binarne)) :mrgreen: ;)
Jak te darmowe są takie świetne to jakim cudem istnieją te płatne. Ja avasta nie polecam, nie raz jechałem wirusy usuwać.
wasilewk
28-01-2011, 21:03
Jak te darmowe są takie świetne to jakim cudem istnieją te płatne. Ja avasta nie polecam, nie raz jechałem wirusy usuwać.
Te darmowe są rok, dwa i pojawia się nowa wersja płatna. Poza tym wersja rezydentna darmowa ma o wiele mniejszy (dla mnie wystarczający - bo uzupełniam innymi programami typu 'Search & destroy') zakres działania.
Jak te darmowe są takie świetne to jakim cudem istnieją te płatne. Ja avasta nie polecam, nie raz jechałem wirusy usuwać.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, Linux to system dla idiotów, którzy nie wiedza co dobre? ;) Inny rynek docelowy, inne wymagania użytkowników itp. są odpowiedzią na tą zagadkę.
Polecam MS Essential, bo jest za friko, a poza tym sprawdza się tam gdzie nie było komercyjnych 64-bitówek. W naszej firmie instalujemy go na wszystkich laptopach z "7". Jedyny minus to to, że nie ma centralnej konsoli, i nie można zarządzać całym stadem komputerów. Natomiast nie polecam nod-a. Ta franca przez ostatni rok napsuła naszej ekipie masę krwi. Figlował na serwerach oraz na stacjach. Ostatni wyczyn to totalne wykrzaczenie środowiska terminalowego. Pomógł dopiero downgrade z wersji 4 do 2.7. No i bezcenna reakcja supportu, po wadliwej poprawce we wrześniu zeszłego roku, kiedy pięknym rankiem nie wstała większość z 1500 desktopów...
Idąc Twoim tokiem rozumowania, Linux to system dla idiotów...
Nie zrozumiałeś mnie, nie pisałem o systemach tylko o programach anty wirusowych.
Nie, to Ty mnie nie zrozumiałeś ;)
No to teraz się rozumiemy ;)
wasilewk
28-01-2011, 22:01
No to teraz się rozumiemy ;)
Nie, no ! Drugi raz dziś monitora czyśił nie będę ! Litości !
ESET Trial i co miesiac odnistaluj/zainstaluj ponownie. Bez problemow, trzy klikniecia. I tak mozna w nieskonczonosc. Legalnie! Inni producenci pozwalaja na jednorazowa instalacje, a pozniej "tylko kup".
wasilewk
28-01-2011, 22:25
Dla mnie był jeszcze ten problem, że XP widziały tylko AVG - na inne krzyczały, że brak antyvirusa.
ZSF, wpisz sobie w googlach rESET Day i poczytaj co nieco. Jak mają zamiar robić dalej takie numery to ja dziękuję.
Polecam MS Essential, bo jest za friko, a poza tym sprawdza się tam gdzie nie było komercyjnych 64-bitówek. W naszej firmie instalujemy go na wszystkich laptopach z "7". Jedyny minus to to, że nie ma centralnej konsoli, i nie można zarządzać całym stadem komputerów. Natomiast nie polecam nod-a. Ta franca przez ostatni rok napsuła naszej ekipie masę krwi. Figlował na serwerach oraz na stacjach. Ostatni wyczyn to totalne wykrzaczenie środowiska terminalowego. Pomógł dopiero downgrade z wersji 4 do 2.7. No i bezcenna reakcja supportu, po wadliwej poprawce we wrześniu zeszłego roku, kiedy pięknym rankiem nie wstała większość z 1500 desktopów...
Hmmmm.....
Polecam przeczytanie licencji do MS Essential. Bo jest on darmowy dla użytkowników prywatnych i małych firm - do 10 komputerów.
ZSF, wpisz sobie w googlach rESET Day i poczytaj co nieco. Jak mają zamiar robić dalej takie numery to ja dziękuję.
Bez przesady - wpadka moze zdarzyć sie kazdemu. Administruje w sumie kilkuset maszynami, na KAZDEJ z nich jest Nod. I po pierwsze - na zadnej z nich ten problem nie wystapil. Po drugie -od pieciu lat w tych kilku sieciach nie bylo ani jednego wirusa. Maszyny od win 98 do 7 plus serwery win. To chyba wystarczy za komentarz.
Również polecam ms essential zainstalowałem i zapomniałem, że jest. To naprawdę dobry antyvirus :)
Również polecam ms essential zainstalowałem i zapomniałem, że jest. To naprawdę dobry antyvirus :)
Zgadzam sie, do zastosowan domowych w zupelnosci wystarczy. U syna (dwudziestolatka) chodzi od paru miesiecy i nic! A wiadomo, co w tym wieku wyrabia sie w internecie. . .
adolfik9501
29-01-2011, 01:15
Ja zaś polecę Avasta, nie zamula, mało żre zasobów, spoko działa, XPek widzi go bez problemu, od lat zero problemów tak z programem jaki i bakteriami ;)
Za Adolfikiem - Avast 5. Troszkę go ogarnęli i całkiem całkiem chodzi. To już nie ten sam muł co wersja 4.
Na poczatek trzeba wlaczyc wlasne myslenie, bo na ludzka glupote to i najdrozszy antywirus nie pomoze. To tak na marginesie, jesli chodzi o jezdzenie do kogos kto ma ten komputer zawirusowany a w tle ma dzialajacego avasta czy inny program antywirusowy
Wracajac do tematu, od kilku dobrych lat uzywam avasta i nie mam problemow z wirusami, nie wiem co maja na mysli ci, co pisza ze zasmieca system i zamula.
Artoor, u mnie eset na serwerach terminali i serwerze plików uwielbiał wywalać usługę RDP, bufor wydruku, bruździł karcie faxowej. Serwer odpowiadał, ale dało się do niego dostać dopiero po ILO. Nie pomagało łatanie systemu, zaciąganie najnowszych sterowników w ramach PSP. Problem znikał momentalnie po wywaleniu nod-a. Kilkaset komputerów, dziwne, że udało ci się "nie zauważyć" wadliwej łatki, którą wypuścili we wrześniu. Jak masz ustawioną aktualizację?
z tym avastem5 to ja nie wiem co jak komu, ale jak testowo zainstalowalem u siebie, to poczulem jakby komputer umarl..
sokrates
29-01-2011, 22:31
a ja polecam MS Security Essentials - darmowy, działa stabilnie, z tego co czytałem na searchengines nie jest najgorszy, no i mało obciąża system. Tylko instaluje się na legalnych windowsach, próbowałem u znajomego na Windowsie XP z "cukierkiem" ale stwierdził że system jest piracki i on się na takim nie zainstaluje :-) U mnie śmiga na Win7 zainstalowanym na netbooku z Atomem. Nic nie zwalnia, czego nie mogłem powiedzieć jak miałem AVG czy kaspersy.
adolfik9501
29-01-2011, 23:45
z tym avastem5 to ja nie wiem co jak komu, ale jak testowo zainstalowalem u siebie, to poczulem jakby komputer umarl..
Avasta (od kilku lat) mam u siebie jak i zapodaję znajomym. Tak na XP jak i Viscie czy 7. Kompy się mają ok. Żadnego spowolnienia nie zaobserwowano.
przetestuj swojego antyvira link (http://niebezpiecznik.pl/post/przetestuj-swojego-antywirusa/)
przetestuj swojego antyvira link (http://niebezpiecznik.pl/post/przetestuj-swojego-antywirusa/)
NOD u mnie wykrył wszystko jeśli komuś to pomoże ;)
normalnie az zainstaluje jutro cos innego oprocz avasta i zobacze czy faktycznie jest roznica w predkosci systemu...
Zainstaluj nortona albo kasperskiego, to zobaczysz jak zamuli.
Zamulenie wyjdzie na słabych maszynach. Jak ktoś ma wypasiony komp to może nic nie zauważać.
Ja uzywam NODa (1 komputer, żadna tam sieć) i sobie chwalę.
mam slaby bo niestety za desktop robi stary serwer IBM xSeries 225 na starych Xenonach i 2GB zwyklych starych DDR RAM, takze kazde odmulenie u mnie widac drastycznie :D
a co do nortona (kasperskyego nigdy nie mialem), nie musisz mi przekonywac, o jego wlasciwosciach zamulaszczych przekonalem sie jeszcze za pracy w kraju jako admin sieci, ustrojstwo polecialo w cholere i z powodzeniem zastapil go F-Secure
Ponoć od kilku edycji Nortony już nie zamulają. Wiem, ciężko w to uwierzyć ;) Tak słyszałem, nie wiem czy to prawda.
jasiek52
30-01-2011, 23:03
Zainstaluj nortona albo kasperskiego, to zobaczysz jak zamuli.
Zamulenie wyjdzie na słabych maszynach. Jak ktoś ma wypasiony komp to może nic nie zauważać.
Święte słowa... Dziś odinstalowałem Kasperskiego z Asusa EeeBox 1501. Od razu komputerek odżył. Dałem mu Avasta i jest OK. Na drugiej, porządnej maszynie Kaspersky nie daje żadnych niekorzystnych objawów.
AVG ze strony www.avg.pl (używam w domu od lat ;-) ) ale pobrać wersję AV darmowy.
wasilewk
31-01-2011, 15:14
AVG ze strony www.avg.pl (http://www.avg.pl) (używam w domu od lat ;-) ) ale pobrać wersję AV darmowy.
I windowsowy firewall się nie czepia.
sokrates
31-01-2011, 15:24
Ponoć od kilku edycji Nortony już nie zamulają. Wiem, ciężko w to uwierzyć ;) Tak słyszałem, nie wiem czy to prawda.
Mam Nortona IS v2010 na stacjonarce (Core i3, 4GB DDR3) nie zauważam zmulenia żadnego.
Wcześniej miałem Athlona X2 3600+ i też nie specjalnie mi Norton zamulał, więc może coś w tym jest.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.