Zobacz pełną wersję : Wybór obiektywu - prośba dobrą radę
Witam serdecznie.
Od kilku tygodni przeglądam wnikliwie forum, testy na optycznych i ciągle mam dylemat z obiektywem do mojego D90. Do tej pory fotografowałem D70 z N18-70 i na początku było przyzwoicie z biegiem czasu zaczęło brakować różnych parametrów. Z przesiadką na D90 było ciut lepiej ze względu na lepsze parametry wyższych ISO. Ostatnio sprzedałem wysłużony N18-70 i pozostała mi tylko stałka 35/1.8. Fotografuję przede wszystkim imprezy okolicznościowe oraz śluby jak również rozmaite plenery. Doświadczenia nabieram od dzieciństwa a od 10 lat trudnię się tym ciut bardziej zawodowo ale niestety ciągle w swerze niskobudżetowej. Im więcej czytam i się zastanawiam tym więcej dodatkowych pytań i wątpliwości. Może pokrótce opisze nad czym wywodzą się moje gdybania.
- N18-105 VR - niezłe opinie i przyzwoite parametry optycznie być może ciut lepiej niż 18-70 no i ma stabilizację. Troszkę być może poratuje mnie w dłuższych czasach naświetlania ale tylko na statycznym otoczeniu. Światłem nie grzeszy no i ten plastik którym większość użytkowników karze się nie przejmować bo jest dobrej jakości. Zakres ogniskowych jak najbardziej chociaż lepsze było by troszkę szerzej tak więc ....
- N16-85 - optycznie podobnie z tym że trochę szerzej i krócej, światło bez zmian czyli kiepskie a do tego ok 1000 zł droższy, spora część uważa że nie warto dopłącać.
- N18-200 część ludzi chwali a część odradza w imię "uniwersalnej praktyczności" koszt ponad 2k za światło 3.5-5.6 czyli cienko.
- N17-55 no i dochodzi się do sedna sprawy obiektyw przez większość pożądany jednak i o nim znalazłem niezbyt pochlebne opinie użytkowników. Najgorsza jest cena ok4800 zł. Używka za 3tys - troszkę się boję dać takiej kasy na coś na co nie mam gwarancji a jak się coś sypnie to do ciebie boziu i kasa w błoto. Ponadto troszkę robię tych zdjęć i po kilku latach widać zdecydowane ślady użytkowania a jeśli już będzie trochę wysłużony to ile wytrzyma - to pytanie przedstawiam jako retoryczne. Światło oczywiście super zarówno w dużych pomieszczenia jak i na ciasnej sali się sprawdzi na pewno jak również dość szeroki kąt. Do tego jego jakość wykonania, AF, celności itd. Ale 55 może być niekiedy troszkę za mało. Jeżeli znalazłbym bardzo zadbaną sztukę to wydaje mi się że warto dać 3k za takie szkło. Ale z kąd wziąć tę pewność ...?
No i jak podjąć decyzję skoro jest tyle dylematów dlatego proszę doświadczonych kolegów z wiedzą i praktyką znacznie lepszą niż moja o pomoc. Tak jak wspomniałem jest wiele tematów i opini o ww obiektywach ale praktyka robi swoje i być może ktoś miałe podobne dylematy jak ja ...
Korzystałem z 16-85 vr z D300s. Szkło moim zdaniem bardzo solidne, po nim już tylko 17-55. Jestem zwolennikiem szkieł systemowych(z małymi wyjątkami) więc wybierałem pomiędzy 16-85 a 17-55. Kupiłem nowe 16-85 ponieważ miałem obawy przed zakupem używki 17-55 (szkło używane głównie przez profesjonalistów więc może być zajechane). Jednak jeżeli długofalowo myślisz o DX to proponuję zacisnąć pasa i kupić 17-55. Jest to najlepszy standardowy zoom na DX i chyba takim już pozostanie.Użytkowałem go krótki czas i naprawdę jest warty swojej ceny.
Zakup innego szkła tego typu to zawsze kompromis, uważam że jak kupować to raz a dobrze i mieć z głowy rozmyślania o zamianie na coś innego. Jeżeli szukasz sprawdzonej używki to sprawdź w E-Oko widziałem tam ostatnio używki z 6-cio miesięczną gwarancją
dzięki za odp - też tak uważam że jeżeli już wydawać większe pieniądze to raz a dobrze z tym że koszt 17-55 troszkę mnie przerasta i nie wiem czy szkło wystarczająco na siebie zapracuje, dodatkowo znaleźć coś niezłego w dodatku stosunkowo blisko aby nie jechać po nie przez pół Polski to drugie. Jeżeli mowa o 16-85 to większość testów nie wskazuje na lepsze właściwości optyczne w porównaniu z 18-105 tak wiec wydawanie 2x większej kwoty nie wiem czy jest rozsądne.
wasilewk
28-01-2011, 20:18
...z tym że koszt 17-55 troszkę mnie przerasta i nie wiem czy szkło wystarczająco na siebie zapracuje, dodatkowo znaleźć coś niezłego w dodatku stosunkowo blisko aby nie jechać po nie przez pół Polski to drugie. ...
Kupiłem nowe 16-85 ponieważ miałem obawy przed zakupem używki 17-55 (szkło używane głównie przez profesjonalistów więc może być zajechane).
Niektórzy dość opornie przechodzą na FX - ale teraz jeszcze można trafić używkę nie zajechaną - trzeba mieć farta. Musisz szukać, szukać, szukać... Nie ma alternatywy.
Pzdr.
Witam.
Chwalę sobie zarówno N 16-85 VR, jak i N 17-55/2.8. Ten drugi jest znacząco większy i cięższy, ale po założeniu osłony przeciwsłonecznej trudniej go przypadkowo uszkodzić, gdyż mocuje się ją na obudowie obiektywu. W 16-85 osłona siedzi na wysuwającym się ostatnim segmencie. O zestawie D90 + N 18-105 VR będę mógł coś więcej powiedzieć w niedalekiej przyszłości, kiedy wreszcie zakończę sprawę zakupu służbowego sprzętu.
Pozdrawiam.
Dziękuję wszystkim za rady - jak na dzień dzisiejszy boli mnie już głowa - nie mogę tego rozgryźć - na chwile obecną jestem chyba za 18-105 VR - przeczytałem stos postów na temat pozostałych szkieł i chyba pozostanę na drugim body ze stałką 35/1.8 a do D90 założę 18-105 - oczywiście dużo osób doradza jeszcze T 17-50 ale większość narzeka na celność AF a to dla mnie podstawa. No chyba że jutrzejszy dzień przyniesie jakieś inne spostrzeżenie na świat.
chichot_losu
01-02-2011, 18:54
Nigdy nie znajdziesz obiektywu idealnego, więc nie ma co się zastanawiać trylion lat tylko brać w danym momencie najciekawszy produkt. Gdybym ja się zastanawiała nad jakimkolwiek zakupem to do tej pory robiłabym zdjecia smieną mojego dziadka, bo zawsze pojawiałby się ciekawszy, lepszy aparat aby rozważać jego zakup.
Weź ten obiektyw, który najlepiej ostrzy skoro to dla ciebie podstawa i po problemie.
Ja tak właśnie robię, wybieram to, co posiada cechę dla mnie najwazniejszą (jeśli chodzi o szkło) później zamawiam w foto-tipie i cieszę się zakupem przez długie miesiące. Grunt to umiejętność podejmowania trafnych ale i szybkich decyzji. Szkoda życia na zastanawianie się i gdybanie ;)
No i jeszcze wkradł się mętlik, już nic nie robię w domu tylko czytam i rozmyślam - grono zmalało się do 2 szkieł - 18-105 i 17-55 i basta. Mam nawet upatrzoną używkę 17-55 w Ostrowie Wielk. za 2900 zł podobno w bdb stanie. Nurtuje mnie jedynie fakt ostrości o której kilka osób pisze na forum. Materiałów jest bez liku i czytam je od kilku dni. Zastanawia mnie także problem fotografowania krajobrazów np na jakiejś wycieczce. Oczywiście w kościele na reportażu z pewnością docenię światło 2.8 bez dwóch zdań. Tylko czy np alternatywa w klasie kit za 900 zł nie podoła moim oczekiwaniom skoro do tej pory fociłem N18-70 ? - Oczywiście przepraszam za porównanie tych dwóch szkieł ale w głowie ciągle siedzi mi różnica 2k w cenie zakupu.... bardzo będę wdzięczny za dobrą radę bo jeżeli czegoś w końcu nie kupię to zwariuję ... dzięki
Michaelgsxr
02-02-2011, 13:27
Ja też miałem podobny dylemat, tyle ze nie brałem pod uwage 17-55... Wybrałem 18-105 a potem jeszcze dokupilem 35mm stałke bo cena 18-105 byla nizsza. I musze stwierdzic ze faktycznie tak jak tutaj na forum pisali 18-105 jest bardzo ostry, fakt swiatlo jest kiepskie ale mi do amatorskich celow wystarcza. Zdarzylo mi sie robic wesele tym obiektywem i wyszlo niezle. Ale jezeli chcesz robic jakies zdjecia i cos na tym zarabiac to nie wiem czy Cię usatysfakcjonuje. Zakres ogniskowej jest bardzo duzy i przyznam ze wystarczajacy. A plastikowym bagnetem sie nie przejmuj....
stałkę 35mm już mam od roku także wiem co potrafi, zapięta w zasadzie na stałe w D70s - a do 90 myślę o 17-55 albo zdecydowanie tańszym ale nowym 18-105 - jak na razie kic nie potrafiło mnie przekonać w 100% do zakupu a już wychodzę z siebie ...
Michaelgsxr
02-02-2011, 13:43
Tak tak, wiem, że masz 35mm... Ja mam wrazenie ze moja nie jest ostra jak ma być i troche mnie to irytuje... kupowalem w fotojokerze w Krakowie. Ja tez nie moglem sie przekonac jednoznacznie jakie ten obiektyw wkoncu kupic. To ze jest ostry i ten zakres ogniskowych moim zdaniem najbardziej przemawia, no i za ta cene dobry VR ktory sie przydaje nie tylko przy krotkich czasach. A 18-105 z lampą mysle ze na slubie da rade. Ja podjąłem decyzje dopiero w sklepie :D heh
Ja z moim tamronem nie mam problemu, super Sie sprawuje I jestem zadowolony. cena do jakośći 15 na 10. Swiatlo 2,8 przy slubach moze d....e uratowac. Popytaj ludzi co maja.Odnosnie ostrosci zawsze mozna sprawdzic albo kupic od Cichego, albo tu na gieldzie. Moim prywatnym zdaniem duzo lepszy od 18-105.
Michaelgsxr
02-02-2011, 14:49
Też przypuszczam, że lepszy ale ja z niego np zrezygnowałem ze wzgledu na opinie, że różnie to bywa ze wspołpracą z nikonem, to nie wiem, pewnie zalezy od pecha ;)
dokładnie takie same mam zdanie dlatego tamiego odpuszczam i tylko nikon tylko który ?
Jesli tak to 17-55 bo 18-105 to taki spacer zoom. Powiem tak 17-55 , 16-85(sam go chciałem kupić, jest bardzo ostry ) i dopiero 18-105.
polecam przeczytac (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=18348&page=1)
takie stopniowanie i ja mam poukładane w hierarchii nikkorów i nawet cena to popiera z tym że wg testów i fotek jak porównywałem 16-85 a 18-105 to ostrość była na korzyść kita i to zdecydowanie, widziałem już w którymś temacie na forum takie porównanie i fotki mówiły same za siebie.
To jest wielka loteria jak sie tak bedziesz z tym cackal to do konca zycia nic nie wybierzesz bo zawsze sie znajdzie ktos, kto nie bedzie zadowolony i swoim niezadowoleniem znowu zbije cie z tropu. Obejzyj sample szkła, testy idz i kup co ci odpowiada najbardziej. A jak naprawde chcesz zarabiać na fotografii i wyjść z tej, jak ja okresliles - sfery niskobudzetowej, to wybierac miedzy spacer zoomem, a nikkorem z gornej półki i do the right thing : )
"niektórzy" pisali że z 17-55 nie jest ciekawie fotografować krajobraz bowiem przy przysłonach powyżej 5.6 wypada już nie najlepiej. Dlatego zastanawiam się czy taki tani spacerzoom na wycieczce w górach nie spisze się lepiej pomimo teoretycznie gorszej optyki ? Chociaż docelowo obiektyw ma służyć jako reporterski na ślubach. Łatwo się mówi podjąć decyzję i koniec - tylko żeby to była właściwa decyzja - ot taki problem
Idz do sklepu wez puche i zrób pare zdjęć testowych tak po 10 kazdym. Pdziękuj panu wez w domu porównaj. Fotki staraj sie zrobic w ciężkich warunkach (takie cie czekają w kosciele i na weselu). Widze ze masz 18-70 to narazie spacerzoma masz. TAMRON jak dobrze trafisz jest naprawde ostry a opinie są podzielone w obie strony (ja zachwalam bo jestem zadowolony), były osoby co narzekały na N 17-55. Jesli masz czas to porównaj wszystkie opcje włącznie z sigmami. N 17-55 jest drogi, a 18-105 zaciemny. Tu koledzy pisali ze nie zawsze da sie poratowac lampą.
faktem jest że lampa dużo psuje - ale najbardziej się boję właśnie tych skazujących na porażkę opinii o N17-55 - dać tyle kasy i nic z tego nie mieć - przeglądnąłem chyba wszyskie wątki o tym obiektywie i część wychwala, część mówi że jest ok a część niestety gardzi nim i jest zawiedziona że wydała tyle kasy a tu nie widać tych zainwestowanych pieniążków ... chociaż wczorja wieczorem szala bardziej się przechyliła ku 17-55
woytec60
03-02-2011, 09:48
Wydaje mi się, ze 16-85 jest trochę niedocenianym szkłem.
Jego cena wielu odstrasza, za podobne pieniądze wszak można kupić Sigmę 18-50 f/2.8 EX DC MACRO a za niższa nawet Tamrona AF SP 17-50 f/2.8 XR Di-II Asp (co za nazwa) i cieszyć się jasnym otworem względnym i stałym światłem. Optycznie te dwa szkła też są niezłe więc większość użytkowników Nikonów DX pewnie tak robi.
Jeśli jednak chcemy zostać w systemie to wybór jest trudniejszy.
Z mojego punktu widzenia (bo inne preferencje będą mieli na przykład fotografowie ślubni dla których światło jest priorytetem) liczy się uniwersalność, jakość obrazu i jakość wykonania.
Nie cierpię wydmuszek, jeśli nawet ich zakup będzie ekonomicznie uzasadniony a jakość obrazu całkiem dobra to i tak takiego nie kupię. Mowa oczywiście o 18-105, jego budowa kojarzy mi się z najtańszymi kitami więc ten u mnie odpadł w przedbiegach.
Pozostaje 17-55 i 16-85.
Temu pierwszemu jakości wykonania odmówić nie można, zbudowany jest jak pole siłowe. 16-85 jest wykonany bardzo dobrze i z niezłych materiałów ale i tak przegrywa z jaśniejszym bratem.
Dalej: jakość obrazu. Co by tu nie napisali zwolennicy 17-55 to 16-85 nie odbiega optycznie od niego a nawet mu dorównuje.
Nie napiszę, że go przewyższa, samobójcą nie jestem ;)
Pozostaje tak ważny dla mnie parametr jak uniwersalność.
Tu 16-85 jest zdecydowanym zwycięzcą, jest przede wszystkim lżejszy o 270 gram co dla mnie ma podstawowe znaczenie. jest też krótszy, co prawda po wysunięciu już nie ale przy noszeniu to się odczuwa. 16-85 jest też trochę szerszy i dłuższy, na szerszym końcu to tylko 4° ale robi różnice dla kogoś, kto fotografuje głównie na wycieczkach. Dłuższy koniec też wygrywa, te 85 mm często się przydaje, oczywiście lepsze byłoby 105 czy nawet 200 ale nie można mieć wszystkiego ;)
Wbudowana stabilizacja, tańsze filtry i ogromna różnica w cenie dopełniają obrazu, wybieram 16-85.
Miałem już dwa te obiektywy, oba z D90, wczoraj kupiłem następny zestaw. Nowy, żeby starczyło na dłużej, D90 pewnie niedługo już nie będzie w sprzedaży. Ale to już inny temat...
Podsumowując, mnie pasuje 16-85. Kupiłem go świadomie, znam jego możliwości i słabości (np. większa beczka na szerokim kącie) ale nie jest to nic, z czym nie potrafiłbym sobie poradzić.
TY pomyśl o tym, do czego będzie Ci ten obiektyw służył, jeśli fotografujesz śluby i inne imprezy w słabym świetle to 17-55 jest najlepszym wyborem, jeśli częściej to jest fotografia "wakacyjna" to zakup tego szkła nie ma sensu. patrz według potrzeb.
Na koniec pozwolę sobie zacytować ostatnie zdanie z testu 16-85 na photozone.de
All-in-all an obvious choice but not flawless ... which is why I had to agonize a while about the optical rating but I believe that the lens is somewhat more desirable than the AF-S 17-55mm f/2.8G ED although it's a bit like comparing apples and oranges here.
dzięki woytec60 - faktycznie jest w tym dużo prawdy mnie trochę zaskoczyły porównania 18-105 z 16-85 pod względem ostrości lepszy był gorszy i dlatego go odrzuciłem. U mnie 85 % używania obiektywu to śluby a reszta to amatorka wycieczkowa dlatego jest się nad czym zastanowić.
Musisz wiedziec ze slubniaków nie da sie zrobic dwa razy jak cos nie wyjdzie
pawelpiotrm
03-02-2011, 18:43
Jak ślubniaki i to z D70s to tylko stałki ;-)
stałka 35mm/1.8 jest na posiadaniu ale żonglowanie stałkami na dłuższą metę w kościele odpada - takie rzeczy to można się bawić na co dzień a nie na ślubie.
Co do odp tunerek - wiem o tym doskonale już ponad 5 lat zajmuję się tym bardziej na poważnie (poza tym od dziecka :) także (być może tylko mi się wydaje) liznąłem już ciut doświadczenia
Ja np posiadam 17-55 z d300 i jestem tym szkłem zachwycony. Wielokrotnie jednak pisałem że przed zakupem warto sprawdzić kilka szkieł. W moim wypadku testowałem 3 i egzemplarz który obecnie posiadam był zdecydowanie lepszy od reszty. Nie jest jednak pozbawiony wad... Ma korekcje ustawioną na bodajże -18. Nie mam jednak czasu na wysyłanie szkła z body na x czasu do serwisu dlatego mi to nie przeszkadza. W zamian jednak obrazek jaki dostaje jest ostry na 2.8 w całym zakresie a różnic między ogniskowymi 45-55 nie dostrzegam...
Co do odp tunerek - wiem o tym doskonale już ponad 5 lat zajmuję się tym bardziej na poważnie (poza tym od dziecka :) także (być może tylko mi się wydaje) liznąłem już ciut doświadczenia
jesli już robisz 5 lat na powaznie to musisz wiedziec co ci brakuje i co jest potrzebne( wkoncu to jest narzedzie pracy). Wez porównaj( ale sam) i zobacz róznice.
Porównanie 18-105 i 17-55 to jak bys porównał polo z e-klasą
pastwisko
03-02-2011, 19:28
Co do używek - nie wiem jakiej jakości są teraz obiektywy Nikona, ale ja kupiłem swego czasu fisheye 16/2.8. Był doś mocno dojechany - miał wgietą obudowę p/słon., a napisy na obudowie były aż powycierane - jednak technicznie działał bez zarzutu i nigdy mnie nie zawiódł, a miałem go chyba ze dwa lata. Żeby zajechać dobry obiektyw mechanicznie to trzeba się naprawdę postarac i nie dbać o niego.
faktycznie rozmawiałem z osobami które już sprzedały N17-55 (spóźniłem się ale dlatego ich wypowiedzi były obiektywne) i niektórzy używali po 5 lat i więcej i oznak zużycia nie było działał jak nowy, a można przecież dostać obiektyw używany zaledwie 2 lata przy zapewnieniu niezbyt uciążliwego używania jest poważna szansa na zakup niezłej sztuki - jutro miałem jechać do Ostrowca Wielk. ale w ostatniej chwili sprzedający odwołał wizytę także jutrzejszy dzień urlopu na straty niestety. Dodatkowo wzrosły moje obawy co do zamierzonego zakupu owej sztuki.
Ale Ale - dla uspokojenia nerwów i pewności siebie, pobawiłem się dzisiaj troszkę swoją stalką 35/1.8 i jednak ona podpowiedziała mi w jakim kierunku iść. Staram się robić swojemu maluchowi tak dużo zdjęć jak to tylko możliwe a dziecku nie łatwo coś fajnego pstryknąć, szczególnie w pokoju gdzie nie ma zbyt dobrego światła a synek goni jak opętany cały czas ;) Ale jasność szkła dała mi dużo łatwiejsza pracę a i efekty były jak na moje umiejętności co najmniej dużo lepsze. Dlatego intensywnie poszukuję N17-55 i basta ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.