PDA

Zobacz pełną wersję : Szeroko, szerzej, jak najszerzej - który



rkaniews
28-01-2011, 10:51
Przymierzam się do zakupu nowego zestawu body + obiektyw, którego głównym celem będzie robienie zdjęć "krajobrazowych" - rozumianych jako zdjęcia architektury, głównie ulice. Zależy mi na jak najszerszych ujęciach. Przyznam, że nie mam doświadczenia w takich zdjęciach, dlatego piszę tutaj.

Zakładam budżet 7 tys. złotych na całość.
Tak myślę, że podejdę do sprawy od strony obiektywu (to co zostanie musi wystarczyć na body, kartę itd.).
EDIT: przy zakładanym budżecie, to body będzie DX.

Wstępne zestawienie jest takie:
Sigma 10-20mm f/4-5.6 EX DC HSM Nikon -1800 zl
Sigma 10-20mm f/3.5 EX DC HSM Nikon - 2300
Nikkor AF-S 12-24mm f/4G ED-IF DX - 3200
TOKINA 11-16 f/2.8 - 2700 zł.

Naprawdę zestaw ma służyć do robienia zdjęć ulic (często wąskich w starej części miasta) i mam zagadkę.
W zaciszu domowym mam jakiś statyw (kupiony kilka tam temu) więc ten aspekt partycypacji w kosztach całkowity odpada.

Zdjęcia będą poddane obróbce, przeskalowane i wyświetlane wyłącznie na stronie www. Nie przewiduję robienia z nich reprodukcji, robienia odbitek itd.

PS.
W grę wchodzi zakup wyłącznie nowych sprzętów.

Photoartbox
28-01-2011, 11:14
Jest tez Sigma 8-16, jesli chcesz najszerzej ;) http://www.ceneo.pl/6623248

Feadin
28-01-2011, 11:21
Jeśli zależy Ci na szerokości, to raczej zrezygnowałbym z Nikkora 12-24, sam mam Sigmę 10-20 i nieraz się przekonałem, że przy tych ogniskowych pojedyncze milimetry mają znaczenie. Natomiast co do reszty... różnice są dość niuansowe. Najmniejszą winietę oferuje Sigma 10-20 f3,5, przy czym ma ona największe spadki rozdzielczości z wymienionych obiektywów na brzegach. Tokina f2,8 ma najlepsze światło, ale nieco ograniczony zakres ogniskowych, generalnie daje też najlepszą rozdzielczość, ale wysokie aberracje i większą winietę. Sigma 10-20 4-5,6 jest zaś najciemniejsza z proponowanych obiektywów, ale daje niewielką winietę, najmniej aberruje, rozdzielczość oferuje mieszczącą się tuż za Tokiną (a w niektórych ustawieniach ciut większą). Trzeba też pamiętać, że zarówno winieta jak i aberracje, ze względu na możliwość ich korekcji nie stanowią już większego problemu. Podobnie dystorsja, acz w tych obiektywach wygląda ona i tak bardzo dobrze.

Ja brałbym Sigmę 10-20 f4-5,6 - ze względu na najniższą cenę, a możliwościami ustępującą właściwie tylko Tokinie, głównie na polu jasności, na polu rozdzielczości zaś minimalnie. W fotografii krajobrazowej i tak najniższych przysłon się nie używa, f2,8 mogłoby się ewentualnie przydać we wnętrzach kościołów, choć jeżeli masz statyw i tak zamierzałbyś fotografować, to tym bardziej problemu nie ma. No i dochodzi jeszcze kwestia wysokiego użytecznego ISO w produkowanych obecnie aparatach. Sigma ma także gwarancję 3+2 (3 lata standardowo, można dokupić 2 za ok. 200 zł), przy czym trzeba pamiętać, że obiektyw powinien być z polskiej dystrybucji. A za oszczędzoną kasę mógłbyś kupić dobrej jakości filtry, polar, połówkowy, iR, czy co tam będzie Ci potrzebne.

edit: Fakt, jest jeszcze ta sigma 8-16, bardzo dobra rozdzielczość w pełnym zakresie, duuuża winieta (ale to do skorygowania w kompie); natomiast jej istotny minus to wypukła przednia soczewka, co uniemożliwia zastosowanie standardowych filtrów. Pewnie są jakieś przejściówki czy coś do tego, ale nie orientowałem się szczerze powiedziawszy jak to wygląda.

nickt
28-01-2011, 14:36
Ja bym wybierał pomiędzy Tokiną 11-16 f2.8, świetny obiektyw, ostry, jasny...fakt, że ma mały zakres. Do krajobrazu można by poszukać czegoś ciemniejszego a z większym zakresem i tutaj tak jak Kolega sugeruję sigma 10-20 lub ...i tutaj zdecydowanie mój faworyt nikkor 10-24.

badi
02-02-2011, 03:53
tokina w czesci zakresu daje tez spokojnie rade na fx ;]

btw: jaka architektura? panoramki?

Mariusz888
02-02-2011, 11:22
Ja jak zawsze głosuję na S10-20/4-5.6 HSM ;)