Zobacz pełną wersję : Czy to bedzie dobry wybor d5000
kowalmen
23-01-2011, 22:13
Witam!
jestem nowym użytkownikiem, który zdecydował się na zakup nowego aparatu. Zaczynałem od prostych kompaktów Canona, sony i Lumixa. W zasadzie pierwszy był ZENITH mojego taty :D Ostatnio miałem bardziej zaawansowanego kompakta sony dsc-h50. Był niezly, ale nie wyrabiał już tego co chciałem uzyskać w zdjęciach portretowych i krajobrazów. Lubię też uczyć się, próbuję komponować mroczne kadry. No cóż stwierdziłem że czas na lustrzanke i przejście wyżej. Przewertowałem wszystkie fora i opinie na stronach. Sam tez po sklepach łaziłem i starałem się wyczuć co najlepiej mi leży. Wybór padł na NIKONA i to bez większych wątpliwości. Problem tylko jest z wyborem modelu. Przeznaczyć chcę 2500 zł maxymalnie. Najciekawszy wydaje mi się d5000 z obiektywem 18-105 jako ten FIRST TIME! Ale nie ukrywam, że boję się podjąć decyzję. A może kupić lepszy niż ten ale używany ? A jak używany to skąd mam wiedzieć czy ten nie będzie miał jakichś wad tzn uszkodzeń ? A jeśli używka to w jakim sklepie najlepiej? Albo od jakiego sprzedawcy np Allegro. Ehh chyba piszę tak na prawdę ponieważ musi ktoś mi chyba zapodać kopa jakiegoś. A może mój wybór jest kiepski ? Jak myślicie ?
Pozdro
proponuję D90 (przede wszystkim za silnik w body)
poczytaj http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=98391
O ile potrafisz sobie odpowiedzieć, jak będziesz się rozwijał. (D5000 = mniejszy wybór i droższych obiektywów, brak sterowania zdalnego lampami błyskowymi, mniej pokręteł do sterowania zwl w manualnych trybach).
Reszte tu szukaj, milion wątków jest.
http://allegro.pl/nikon-d90-4-obiektywy-16-akcesoriow-i1427348050.html eee strasznie zaskoczony jestem:D tą aukcją body od D90 kosztuje nowe 2500 a tutaj taka promocja sam nie wiem... ale jeżeli chodzi o wyżej to ja bym bardziej kierunkował się na używane D90 i jakiś fajny obiektyw do portretów którego Ci jak na razie nie polecę sam wczoraj zamówiłem używaną 85(ponoć do portretów dobra) jak porobię nią zdjęcia to w tedy mogę powiedzieć coś więcej. A jeśli naprawdę chcesz nowy korpus to na Twoim miejscu kierunkowałbym się w stronę D3100 po 1 nowszy model i o ile mi wiadomo ma tam pare ciekawych bajerów. Mam pytanie z czym ta cyfrówka nie wyrabiała??
http://allegro.pl/nikon-d90-4-obiektywy-16-akcesoriow-i1427348050.html eee strasznie zaskoczony jestem:D tą aukcją body od D90 kosztuje nowe 2500 a tutaj taka promocja sam nie wiem...
Nie udostępnia odbioru osobistego i 13 pkt.
Wierzysz jeszcze że istnieje darmowy obiad?
no właśnie tak mi coś nie pasowało:Dale nie wiedziałem jak to zdefiniować:) ale przed chwilką widziałem body D90 ok.2600 klatek za 1800zł ma już całe 3 latka także jak nieużywany:)
http://allegro.pl/nikon-d90-tanio-solidny-w-bdb-stanie-i1426633039.html o tutaj:)
Nie udostępnia odbioru osobistego i 13 pkt.
Wierzysz jeszcze że istnieje darmowy obiad?
I nigdy niczego jeszcze nie sprzedał.
Ewidenty kant. Ten koleś nie ma jeszcze żadnego komentarza za sprzedaż. W tej cenie to sam bym wziął z 10 sztuk:) Radzę trzymać się od tej aukcji z daleka bo z pewnością się umoczy. zobaczymy jak to się rozwinie.
kowalmen
23-01-2011, 22:48
wow szybciutkie odpowiedzi :)) To lubie. Co do tego d90 to widziałem tą aukcję oczywiście i szczerze mówiąc też mi się nie chciało wierzyć w tą "cudowną" ofertę.
Wcześniejsza cyfrówka nie radziła sobie z trudnieszym oświetleniem (to było najgorsze), poza tym samo rozmazane tło za postacią uzyskać zwykłym kompaktem to istne czary mary. Ile ja musiałem się naćwiczyć. No i było więcej problemów których nie ma co wymieniać. Lustro to lustro. Chcę się uczyć fotografii, a i jeszcze wspomnieć musze o fotkach na imprezach typu wesele itp. Sonym to była porażka...
Dodam jeszcze że chcę przeznaczyć 2500 zł razem z obiektywem :) Na razie nie będę inwestwał w drogie super lustra bo sam jeszcze nie wiem jak właśnie rozwinie się moje na razie hobby. Może stwierdzę że zupełnie nie mam talentu... A i tak będę wtedy pstrykał heh
hmmm no to tak jeżeli masz możliwość kupienia używanego to D90 będzie dla Ciebie naprawdę dobrym rozwiązaniem bo aparat daje mnóstwo możliwości ja się jeszcze w swoim gubię przesiadłem się z D40 i jak wszedłem w menu to mi szczęka gruchnęła o podłogę i chwyciłem za instrukcję bo bez tego to byłoby mi ciężko cokolwiek zrobić. No a jeśli nowy do D3100 bo jest przede wszystkim nowszy niż D5000 i hmm nie wiem jak z innowacjami ale wiem że ma nowy procesor ponoć szybszy:D ale jednak zastanów się poważnie nad D90:)
skosiarek
23-01-2011, 23:53
Ewidenty kant. Ten koleś nie ma jeszcze żadnego komentarza za sprzedaż. W tej cenie to sam bym wziął z 10 sztuk:) Radzę trzymać się od tej aukcji z daleka bo z pewnością się umoczy. zobaczymy jak to się rozwinie.
Chyba już się nawet rozwinęło, po wejściu w dane sprzedającego widać napis: konto zawieszone.
miałem 2 tygodnie D3100 i szybko przesiadłem się na D90
myślę, że D90 to kompromis ceny do możliwości, a ewentualne przesiadki pociągają najczęściej dodatkowe koszty
za kolegami, szukać używanego D90
Więc długo nie musieliśmy czekać na rozwój wydarzeń. Konto zawieszone. Jeśli chodzi o D90 jest fajna okazja: http://allegro.pl/nikon-d90-tanio-solidny-w-bdb-stanie-i1426633039.html Wydaje się być wszystko w porządku.
kowalmen
24-01-2011, 20:14
W sumie nad D90 robilem maslane oczy juz kiedys, ale wtedy sam korpus kosztowal 3000 zł... A jaki do tego obiektyw ? Bo domyślam się że kitowy kiepski będzie?
login_87
24-01-2011, 20:30
uzywke spokojnie mozna za 1800kupic (d90) a do tego n18-105. Na forumowej gieldzie widzialem za 600zl. Na poczatek bedzie to wiecej niz wystarczajacy zestaw ale daje mozliwosc rozwoju. Zostanie jeszcze ze 100zl moze na jakas dodatkowa karte czy na jakas torbe czy plecak:)
kowalmen
25-01-2011, 20:43
hehe mam nadzieję że uda mi się znaleźć używkę w tych cenach o których mowa. Może ktoś na forum będzie na tyle litościwy i akurat będzie chciał sprzedać taki zestaw za 2500 zł :D
"myślę, że D90 to kompromis ceny do możliwości, a ewentualne przesiadki pociągają najczęściej dodatkowe koszty"
W rzeczy samej. Na pare latek spokoj.
pioter m
26-01-2011, 08:26
Nie generalizowałbym az tak. Dla moich potrzeb, jak i dla wielu innych kolegów d40 to wciaz wystarczająca zabawka. Nie mam juz sprzetu na srubokret, a rozdzielczosc jest wystarczajaca.
Spokoj to macie, ale nie na pare latek, tylko do nastepnej premiery.
Nie generalizowałbym az tak.
Spokoj to macie, ale nie na pare latek, tylko do nastepnej premiery.
:) ja też bym nie generalizował :)
każdemu według potrzeb, byle były zdefiniowane
pioter m
26-01-2011, 13:31
Zdefiniowane? Nawet jesli są i jest to focenie rodzinnego 'kotleta', to i tak tutaj wciska sie zawsze i kazdemu minimum d90. Sam mam taki, ale, jak juz napisalem, z d40 tez da sie zyc, bo mało kto robi odbitki wieksze niz a4.
Bez sprzętu foto również można biologicznie żyć. Tylko po co sobie życie utrudniać?
D90 to bardzo udana konstrukcja, nie tylko pod względem możliwości rejestracji obrazu, ale także ergonomii użytkowania (co porównując z przywoływanym D40 w mojej ocenie stanowi olbrzymią różnicę). Poza tym D90 jest właśnie zlokalizowane pomiędzy "kotletem", a czymś bardziej ambitniejszym.
pioter m
26-01-2011, 16:39
Chyba zasobniejszym, bo od lepszego sprzetu jeszcze nikomu talentu nie przybylo.
Hmm... o talencie to chyba w innym wątku należy dyskutować?
IMHO rozumowanie przewrotne: masz talent kup D90 lub lepiej, nie masz kieruj się w stronę niższych/starszych modeli.
EOT
No a jeśli nowy do D3100 bo jest przede wszystkim nowszy niż D5000 i hmm nie wiem jak z innowacjami ale wiem że ma nowy procesor ponoć szybszy:D ale jednak zastanów się poważnie nad D90:)
Nowszy może i jest tylko matryca chyba starsza CCD a to jednak istotny element mający wpływ na jakość zapisywanego obrazu.......................
kowalmen
26-01-2011, 18:42
Wracając do tematu. Szukam fajnej używki d90 ale jak na razie to nie specjalne sukcesy. Na Allegro nie ma za bardzo ciekawych cen, a sam staram się zawężać poszukiwania do pomorskiego w którym mieszkam. Nie chcę zdawać się na pocztę lub kurierów. Lepiej chyba najpierw obejrzeć samemu. Kurczę tak patrzę na te ceny i jakoś 3 tysiące minimalnie wychodzi. A żona tylko nosem kręci o każdą złotówkę, wiadomo... ;)
D5000 na początek jest dobry i jak kupisz potem profesjonalny to jest większa różnica niż miedzy D90 a jakimś profesjonalnym. A jak już nie D5000 tylko D90 to ja wole dać więcej i mieć D7000. Taka moja opinia :)
kowalmen
27-01-2011, 16:31
Pewnie d7000 super sprawa tylko że nie znajdę sponsora który "DA" mi 2500 zł żebym mógł dołożyć do tego które chciałem przeznaczyć:D
pioter m
27-01-2011, 17:36
Kup d5000 i fajny obiektyw. Lepiej na tym wydziesz, niz na radach 'madralinskich', ktorzy pozjadali wszystkie rozumy z chwila nabycia d90. Z d5000 zrobisz rownie dobre foty, a jak sie juz ogarniesz i bedziesz wiedzial, czego ci brak, to sobie kupisz lepszy.
panoramix
27-01-2011, 19:30
No a jeśli nowy do D3100 bo jest przede wszystkim nowszy niż D5000 i hmm nie wiem jak z innowacjami ale wiem że ma nowy procesor ponoć szybszy:D ale jednak zastanów się poważnie nad D90:)
Parafrazując filmowego Zenusia: "On ma nowy procesor, samochód holcwagen i motór emzete. Ot co on ma..."
A jakby co to i ram-u można mu dołożyć, a grafikę wymienić, bo ta na płycie to cienka jest.
Żeby nie było tak całkiem OT - do autora wątku: weź D90. Otwiera to możliwości korzystania ze starszych, śrubokrętowych, bardzo dobrych i niedrogich obiektywów. Matryca w D90 jest ta sama co w D5000.
Co do rady pioter m, to mz zły pomysł. Faktycznie będziesz wiedział co potrzebujesz, ale stracisz finansowo na wymianie tego co masz na to co chcesz.
zvierzak
28-01-2011, 08:46
Kup d5000 i fajny obiektyw. Lepiej na tym wydziesz, niz na radach 'madralinskich', ktorzy pozjadali wszystkie rozumy z chwila nabycia d90. Z d5000 zrobisz rownie dobre foty, a jak sie juz ogarniesz i bedziesz wiedzial, czego ci brak, to sobie kupisz lepszy.
Ja kupiłem D5K i nie żałuję, ma to czego mi trzeba, mam go już prawie rok, jestem mega zadowolony, zdjęcia robi, a jak będę wymieniał na nowszy model to pewnie minie jeszcze ze 2-3 lata,
Nie twierdzę, że d90 jest gorszy nie twierdzę że lepszy, ja kierowałem się finansami i dobrze trafiłem. Profesjonalistą nigdy nie będę bo nie mam na to czasu, a zdjęcia lubię robić i starcza mi to co mam. Dokupiłem 2 obiektyw, w planach jeszcze trzeci i lampa, jak widać po woli można się doposażać.
Foty nie zależą w 100% od aparatu tylko od rąk i głowy trzymającego aparat.
W moim przypadku kupienie D5000 to był błąd. od kiedy pamiętam zawsze lubiłem fotografie. Gdy przyszedł czas na lustrzankę, wybrałem D5000 - który jest bardzo dobry, ale trochę okrojony z funkcji. Po niecałych 1,5 roku sprzedałem go za połowę ceny której kosztował.
Wady w D5000 wg mnie to:
- dla męskiej dłoni nie wygodny, po prostu za mały, za zapięta lampą trzymanie go to po prostu męczarnia
- brak CLS
- fajna technika - jaką jest HDR z D5000 odbiera nam trochę frajdy, gdyż w D5k Brkt jest tylko na 3 klatki
Zalet ma wiele, robi świetne zdjęcia, ale kupując go zwykle połykasz haczyk który się nazywa "fotografia z Nikonem" i zaczyna brakować Ci ciekawszych funkcji.
Polecam tylko jeśli ktoś ma zamiar robić zdjęcia na trybie AUTO.
panoramix
28-01-2011, 14:12
W moim przypadku kupienie D5000 to był błąd. od kiedy pamiętam zawsze lubiłem fotografie. Gdy przyszedł czas na lustrzankę, wybrałem D5000 - który jest bardzo dobry, ale trochę okrojony z funkcji. Po niecałych 1,5 roku sprzedałem go za połowę ceny której kosztował.
Wady w D5000 wg mnie to:
- dla męskiej dłoni nie wygodny, po prostu za mały, za zapięta lampą trzymanie go to po prostu męczarnia
- brak CLS
- fajna technika - jaką jest HDR z D5000 odbiera nam trochę frajdy, gdyż w D5k Brkt jest tylko na 3 klatki
Zalet ma wiele, robi świetne zdjęcia, ale kupując go zwykle połykasz haczyk który się nazywa "fotografia z Nikonem" i zaczyna brakować Ci ciekawszych funkcji.
Polecam tylko jeśli ktoś ma zamiar robić zdjęcia na trybie AUTO.
O! I właśnie o czymś takim mówię. Gdybym tylko mógł się cofnąć do czasu zakupu aparatu, z posiadaną wiedzą o potrzebach w tym zakresie z teraz, to zamiast D90 miałbym D300(s) i święty spokój na czas jakiś. I nie obawiałbym się ewentualnej możliwości zakupu używki.
Ja kupiłem D5K i nie żałuję, ... Dokupiłem 2 obiektyw, w planach jeszcze trzeci i lampa,
I tu już dopłacisz różnicę ceny (obiektywy), MSZ lub nie uzyskasz za rozsądne pieniądze funkcjonalności (lampa).
Nikt nie argumentował, że D90 robi lepsze zdjęcia (w procesie zdjęciowym może dwa kółka warto podkreślić, ale nie jest to decydujący argument).
mojnikon
28-01-2011, 16:46
Ja również w przesiadłam się z Sony H-50 na D90 + 18-70 . Był to duży skok w przód. Jestem zadowolona, na razie uczę się jego funkcji i oczywiście dostosywania przysłony do czasu lub na odwrót :D .
Nikt nie argumentował, że D90 robi lepsze zdjęcia (w procesie zdjęciowym może dwa kółka warto podkreślić, ale nie jest to decydujący argument).
Nie da się edytować a miałem uzupełnić:
Wojna się zrobiła jakby z pozycji licytowania się ceną sprzętu.
Mimo że bronię D90, to mam dziś już potaniałego D80, starszego brata z gorszą matrycą (chyba jedyna wada).
Nie zamieniłbym na nowy D5000 ze względu na (wielokrotnie omawiane) cechy umożliwiające rozwijanie się.
pioter m
29-01-2011, 11:26
"Kazdemu wedlug potrzeb". Trzeba o tym pamietac, inaczej masz takie utarczki.
"Kazdemu wedlug potrzeb". Trzeba o tym pamietac, inaczej masz takie utarczki.
Pamiętając, że potrzeby są rozłożone w czasie. Np. finansiści dobrze potrafią policzyć, ile jest wart dziś pieniądz z przyszłości.
Moja rada Tanie body i dobre lub b. dobre szklo niz drogie i średnie szło. Sam piszesz że lubisz komponować mroczne sceny a tu raczej jakieś jasne szkło, następne pytanie jakie szkła bedziesz potrzebowac jeszcze..., bo pomału nie ma takiej różnicy, a popzatym nie wiem czy ci polowica pozwoli na zmiane czy powiększenie szklarni. Wszystko sie rozchodzi o koszta. CLS jest ok ale potrzebujesz jeszcze lampy która to obsługuje, Ok D 90 jest wygodniejszy, ale musisz sobie wszystko przeliczyć. Jesli chcesz robic mrocznee sceny to potrzebujesz więcej lamp a tu zestaw radiowy i tanie lampki i nie trza CLS.
napewno ktos napisze ze do D90 tanie 50 1.8, ale one na Dx nie jest takie cudo lepsze jest 35 1.8 i tu jest juz obojetne, tak naprawqde nie ma tak dużo tanich szkieł( Dobrych ciekawych) bez AF-s dla amatorów, bo te fajne są i tak drogie.
DonArturo
29-01-2011, 14:20
bardzo szybko rozczarowałem się D5000, wytrzymałem z nim rok i przesiadłem się na D300s
o mankamentach już było - podpisuję się pod tym
bardzo szybko rozczarowałem się D5000, wytrzymałem z nim rok i przesiadłem się na D300s
o mankamentach już było - podpisuję się pod tym
Zgadzam sie z tobą (ja miałem D40) tylko sprawa jest taka że to kupujący musi wiedziec co potrzebuje i na co go stać. Wiesz sam fotografia jest jak narkotyk który wciaga i wyciąga kase. Ja pomagalem znajomemu rok temu kupić lustrzanke i wkoncu kupił D5000 bo mu wiecej nie bedzie potrzebne.
pioter m
29-01-2011, 15:40
Moze wciagnie, a moze nie...
Lepiej wiec zaczac od tanszej zabawki, ale sprawdzonej w bojach i nie nowosci, bo placi sie frycowe (extra podatek od nowosci). Lepie tez zakupic sensowna optyke, zeby sie nie rozczarowac.
W zasadzie ksiazka wyjasniajaca arkana fotografi tez sie przyda. A juz calkowicie niezbedny bylby dystans do wypowiedzi forumowiczow, poniewaz sa subiektywne (o naganiaczach pracujacych dla koncernow chyba nie ma potrzeby sie rozpisywac).
PS. Poprawnie i oficjalnie jest chyba 'Munich'. Munchen brzmi jak 'Krakowo' na ten przyklad. ;)
panoramix
29-01-2011, 16:34
pioter m, skoro piszesz o sensownej optyce, to dobrze byłoby wspomnieć, że jest sporo szkieł, bardzo dobrych, jasnych a nie drogich (przynajmniej nie horrendalnie), napędzanych tzw. śrubokrętem. Tych szkieł do d5000 się nie podepnie z taką skutecznością jak do body posiadających taką możliwość. Jeśli dodać do tego CMOS, to z równania wyjdzie jak byk D90. Lub taniej na próbę - D80 z CCD i śrubokrętem.
Zresztą spójrz niżej, na stopkę. Prócz ostatniego - wszystkie to "śrubokręty".
pioter m, skoro piszesz o sensownej optyce, to dobrze byłoby wspomnieć, że jest sporo szkieł, bardzo dobrych, jasnych a nie drogich (przynajmniej nie horrendalnie), napędzanych tzw. śrubokrętem.
Dokładnie, profesjonalne i półprofesjonalne szkła w szerokim wyborze i cenach kilka x niższych niż plastiki z salonu.
Podobnie mam całą torbę i tylko jeden silnikowy.
PS. Poprawnie i oficjalnie jest chyba 'Munich'. Munchen brzmi jak 'Krakowo' na ten przyklad. ;)
poprawnie jest Garching bei München bo to jest w niemczech , a nie w anglii.
Kolega pisze jak byk, że ma 2.5 k pln i nie mów że D90 i 18-105 jest lepsze do tego co chce robić od D5000 i T 17-50, bo to są dwa inne obietywy z przewagą na ten drugi. Tak piszecie o tych obiektywach na srubokręt, ale ilu ich potrzebujecie i ile one kosztują , ale te ciekawe a nie te za pare złoty(nie mówie tu o ludziach którzy wiedzą czego chcą).
Prosze napiszcie mi
ja wymienie te 3
1. 50 1.8 (tani ale taki sobie pod Dx)
2. 80-200 2.8 (tylko pompka duyo tańsza od sigmy czy Tamrona)
3. 85 1.8 tu akurat nie ma nic
4. ....
Jeszcze jedno dlaczego myslisz ze ten ktoś ma zamiar coś dokupywać, moze być ze zeche mu sie robić coś ze sportu a tam śr.... może być za wolna, albo powie mi to wystarcza.
Prosze napiszcie mi
ja wymienie te 3
1. 50 1.8 (tani ale taki sobie pod Dx)
2. 80-200 2.8 (tylko pompka duyo tańsza od sigmy czy Tamrona)
3. 85 1.8 tu akurat nie ma nic
4. ....
Z modnych:
70-210/4-5.6 (atrakcyjność zależnie od ceny)
75-300/4.5-5.6 (znany metal)
Kilka makrówek N/T/S jest cenionych (uważam że AF ma jednak - wbrew ortodoksom - jakiś sens)
Pewna ilość metalowych ostrych odpowiedników czegoś co dostępne w plastiku, pierwszy z brzegu N28-105/3.5-4.5
Nie mówie że nie ma bo sam mam na śrubokręt, ale ilu amatorów ich potrzebuje, i czy czasem nie jest wskazane wydać tej różnicy na jedne dobre szkło.
pioter m
29-01-2011, 21:47
To jest jak proba rozbijania glowa muru, zeby niektorym wytlumaczyc, ze nie kazdy potrzebuje tego samego, czym oni sie bawia.
Odpusc szkoda czasu.
dzelus92
30-01-2011, 00:59
to może i ja się wypowiem.
Sama osobiście po dłuższych namysłach zdecydowałam sie na d5000 z racji ceny, obrotowego lcd, malej budowy itp. Gdy już była bliska kupienia, znajomy ojca zaproponował dołożyć mi do D90 z racji, że zna mnie i wiedział, że trochę bardziej się tym interesuje i widział moje zdjęcia. Potem postanowiłam równiez zapytać o to na forum. I z racji tego, że sama wiem czego chce, czyli to nie będzie zabawa tylko pasja, którą zamierzam rozwijać, inwestować w to, i chcieć mieć dobry sprzęt przemówiło za d90. O tyle było mi łatwiej zdecydować, ponieważ wiem, że coś dalej w tym kierunku chce robić, a nie cykać rekreacyjne fotki;). Więc jeśli naprawdę lubisz to robić, interesuje cie to choć trochę, dołóż troszke więcej i kup używane D90. Jeśli tak jak mówię, "rekreacyjnie" myślę, że D5000 Ci starczy:). Najpierw dokładnie przemyśl co oczekujesz bądź chcesz, zastanów się, rozważ opinie forumowiczów [i za i przeciw] i wybierz dobrze, odpowiednio do swoich wymagań. ;)
kowalmen
30-01-2011, 13:45
No ja już zdecydowałem się na kupno tego modelu d90. Jak się okazuje pierwsza myśl jest najlepsza. Niestety tylko poszukiwania go w dobrej cenie (używanego) idą jak krew z nosa:( Wszyscy tak minimum życzą sobie 2600 za samo body a gdzie tu jeszcze obiektyw ?
dzelus92
30-01-2011, 14:17
No ja już zdecydowałem się na kupno tego modelu d90. Jak się okazuje pierwsza myśl jest najlepsza. Niestety tylko poszukiwania go w dobrej cenie (używanego) idą jak krew z nosa:( Wszyscy tak minimum życzą sobie 2600 za samo body a gdzie tu jeszcze obiektyw ?
Nie spiesz się. Ostatnio widziałam jak uzywane d90 z obiektywem 18-105VR poszło za 2300zł na aukcji. Body można znaleźć tak za 1800-1900 zł spokojnie, tylko trzeba cierpliwości:) Wiem po sobie. Swojego mam dopiero od piątku a szukałam z jakieś 3 tygodnie, aż zaczęły się pokazywać używane body za mniej niż 2000zł.
kowalmen
30-01-2011, 14:58
No właśnie ja ciągle mam ochotę na jakieś eksperymenty, lubie doświadczać i uczyć się czegoś nowego. D90 starczy mi poprostu na dłużej i da mi chyba większe możliwości rozwoju. Na dzień dzisiejszy zostałem z aparatem w telefonie hehe i brakuje już narkotyku ... A swoją drogą to niezłe zdjęcie mi dziś wyszło tym tel :D
Jacek Wrzesińsk
30-01-2011, 15:01
Nie spiesz się. Ostatnio widziałam jak uzywane d90 z obiektywem 18-105VR poszło za 2300zł na aukcji. Body można znaleźć tak za 1800-1900 zł spokojnie, tylko trzeba cierpliwości:) Wiem po sobie. Swojego mam dopiero od piątku a szukałam z jakieś 3 tygodnie, aż zaczęły się pokazywać używane body za mniej niż 2000zł. Zgadzam się! Czekaj cierpliwie, w miarę jak d7000 będzie taniał, d90 będzie coraz więcej.
kowalmen
30-01-2011, 17:33
No to mnie teraz troche podbudowało, dzięki bardzo. Wyboru już dokonałem więc myślę, że można zamknąć wątek. Następny post napiszę jak już kupię żeby podzielić sie wrażeniami i oczywiście wyjaśnić moje braki wiedzy hehe. Dzięki jeszcze raz wszystkim :D
tatanka26
02-02-2011, 22:46
Mam taką prośbę - pytanie: odnośnie wyższości d90 nad d5000, i odwrotnie :)
Chodzi mi o szybkość ustawienia ostrości i strzału, czy jest różnica, ale tylko dla ustawienia MANUAL F8, czas 60 z włączoną wbudowaną lampą - odległość ok. 60 cm do 1 m.
Dokładnie te parametry potrzebne są mi na codzień.
Teraz pracuję na d50, ale chyba dojeżdża swoje 100 000 strzałów i.... coraz częściej zdarza się, że nie chce mu się ruszać ;(
panoramix
03-02-2011, 09:40
Nie sądzę by była jakakolwiek różnica w tym zakresie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.