Zobacz pełną wersję : sesja fotograficzna w Etiopii
arek2009
23-01-2011, 20:34
zdjęcia (album Abisynia): http://www.podniesinski.pl/ultra/
film (kulisy powstawania sesji): http://www.youtube.com/watch?v=Tym_eUBKwN8
reportaż (czyli jak było): http://www.podniesinski.pl/portal/?p=3197
Pozdrawiam
Arek
jestem pod wrażeniem, szczena nadal mi na dole wisi...FULL WYPAS, wspaniały reportaż!!!, "odwalone" kawal fantastycznej roboty. czapy z głów!
jackrabbit
23-01-2011, 21:45
nooo, ladnie, gratuluje :)
Nie ma to jak porządny, sprawdzony samograj. Bardzo ładna dziewczyna na 5 zdjęciu w albumie.
Zdjecia robia wrazenie jak z kazdej Twojej wyprawy, na jedna musze sie zabrac z wami, korci ta zona strasznie ;-)
jeśli można spytać to jakiego rzędu kwotę trzeba przeznaczyć na taki wyjazd?
mam podobne pytanie co poprzednik.. lecz dodatkowo rozumiem, ze kazda taka sesja byla odpowiednio oplacona, poniewaz mowimy o Afryce...
jaki jest koszt takiej sesji?
DonArturo
23-01-2011, 23:57
byłem w Etiopii w sierpniu 2010 - gratuluję świetnych zdjęć
to jest fantastyczne :-) http://www.podniesinski.pl/portal/?p=3197
Mam mieszane odczucia, jak dla mnie za mocno podoświetlane sztucznym światłem, efekt cokolwiek dziwny, trochę plastikowe takie, katalogowe, ale być może taki był pomysł autora.
Świetne ujęcia, super wyprawa, ale blenda mogła zrobić lepszy efekt, chodzi mi głownie o barwę światła, albo jakiś filtr barwny na lampie.
Faktycznie spora część zdjęć wyszła kolorystycznie nienaturalnie, zbyt zimne światło, a szkoda, bo sporo trudu jednak kosztowało targanie i rozstawianie softboxu.
Choć może faktycznie taki był zamiar autora.
Wycieczka i tak widać udana, super film, jakość 1080 i przyjemnie jest obejrzeć.
Wspaniałe zdjęcia z pobytu i przygotowania do sesji. Sama sesja jednak jak dla mnie trochę sztuczna, mam wrażenie jak by modele stały w blue box-ie a nie w naturalnym otoczeniu. No chyba że taki był zamiar autora zdjęć. Tak czy siak - relacja bardzo ciekawa. Dzięki !
robsonzbydzi
24-01-2011, 10:04
Gratuluję pomysłu i odwagi, jeżdżę po świecie bardzo dużo ale do plemion etiopii sam bym się nie wybrał. A zdjęcia, wyszły sztucznie, tak jak napisał jeden z poprzedników wystarczyłaby by blenda, na niektórych fotach efekt jest taki jak by ustatwić człowieka przed fototapetą. Szkoda bo uważam że mogły powstać piękne zdjęcia. Sam pomysł ciągania oświetlenia studyjnego na w sumie reportaż wydaje mi się dziwny, może gdyby proporcje oświetlenia błyskowego do zastanego były inne to by tak nie raziło, ale wyszło sztucznie.
Podkreślam że bardzo doceniam trud, skomplikowanie i ryzyko związane z tym wyjazdem i za to biję pokłony ale zdjęcia podobają mi się średnio.
arek2009
24-01-2011, 15:45
Nienaturalnie? A co to znaczy nienaturalnie? I dla kogo? A przede wszystkim czy w ogóle miało być naturalnie? :)
Gdybym chciał aby było bardziej naturalnie to nie zabierałbym całego tego sprzętu, nie ustawiał ludzi i zrobił normalne zdjęcia jakich tysiące w sieci. Ja natomiast chciałem aby zdjęcia wyglądały inaczej. Moim zamiarem było celowe przyciemnienie i wyziębienie tła aby nadać zdjęciom bardziej tajemniczy czy owy nienaturalny charakter. To było celowe.
Zastosowanie blend nie pozwoli osiągnąć takiego rezultatu. Dlaczego?
Otóż dla osiągnięcia zamierzonego rezultatu zazwyczaj dokonywałem korekty ekspozycji dla tła o ok. 2 EV. Czasy jakie wtedy wychodziły były rzędu 1/2000, a pamiętajcie że czas synchronizacji lampy to 1/200. Co zrobić? Pewnie powiecie że najprościej przymknąć przysłonę. Tylko że wtedy nici z rozmycia tła. Przysłona musi zatem pozostać w okolicach 3.
Wyszedł więc mały paradoks.
Aby osiągnąć zamierzony efekt, w dodatku przy zbyt dużej ilości zastanego światła, nie można było skrócić czasu otwarcia migawki (ze względu na czas synchronizacji lampy, który musiał być na 1/200) ani nie można było zwiększyć przysłony (ze względu na utratę rozmycia drugiego planu przysłona nie mogła być większa niż 3-3.5).
Jakie zatem pozostało wyjście?
Filtr ND. Większość tych zdjęć jest robiona przy użyciu właśnie takich filtrów.
Minus takiego rozwiązania?
Lampa musiała być sporej mocy żeby przebić się przez spory filtr ND i oświetlić pierwszy plan.
Prawda że proste :)
Co z tego wyszło, widać na załączonych obrazkach. Może się wielu nie podobać, kwestia gustu. Natomiast nie da się tego osiągnąć innymi sposobami. Za miesiąc wracam w tamte rejony i na razie wiem jedno, muszę wziąć szerszy obiektyw. Wtedy drugi plan będzie trochę większy, przez co będzie mniej przypominał sztuczne tło. Wydaje mi się że to jest największy mankament zdjęć. I uprzedzam, wykorzystanie lamp systemowych i ich krótkich czasów synchronizacji jest nieprzydatne z uwagi na ich zbyt słabą moc.
jarekf34
24-01-2011, 16:07
Dla mnie całość fajna ale ja to tylko amator.
Filmek, który pokazałeś jest SUPER... bardzo mi się podoba.
Pozazdrościć wyprawy.
Nienaturalnie? A co to znaczy nienaturalnie? I dla kogo? A przede wszystkim czy w ogóle miało być naturalnie? :)
Gdybym chciał aby było bardziej naturalnie to nie zabierałbym całego tego sprzętu, nie ustawiał ludzi i zrobił normalne zdjęcia jakich tysiące w sieci. Ja natomiast chciałem aby zdjęcia wyglądały inaczej. Moim zamiarem było celowe przyciemnienie i wyziębienie tła aby nadać zdjęciom bardziej tajemniczy czy owy nienaturalny charakter. To było celowe.
Zastosowanie blend nie pozwoli osiągnąć takiego rezultatu. Dlaczego?
Otóż dla osiągnięcia zamierzonego rezultatu zazwyczaj dokonywałem korekty ekspozycji dla tła o ok. 2 EV. Czasy jakie wtedy wychodziły były rzędu 1/2000, a pamiętajcie że czas synchronizacji lampy to 1/200. Co zrobić? Pewnie powiecie że najprościej przymknąć przysłonę. Tylko że wtedy nici z rozmycia tła. Przysłona musi zatem pozostać w okolicach 3.
Wyszedł więc mały paradoks.
Aby osiągnąć zamierzony efekt, w dodatku przy zbyt dużej ilości zastanego światła, nie można było skrócić czasu otwarcia migawki (ze względu na czas synchronizacji lampy, który musiał być na 1/200) ani nie można było zwiększyć przysłony (ze względu na utratę rozmycia drugiego planu przysłona nie mogła być większa niż 3-3.5).
Jakie zatem pozostało wyjście?
Filtr ND. Większość tych zdjęć jest robiona przy użyciu właśnie takich filtrów.
Minus takiego rozwiązania?
Lampa musiała być sporej mocy żeby przebić się przez spory filtr ND i oświetlić pierwszy plan.
Prawda że proste :)
Co z tego wyszło, widać na załączonych obrazkach. Może się wielu nie podobać, kwestia gustu. Natomiast nie da się tego osiągnąć innymi sposobami. Za miesiąc wracam w tamte rejony i na razie wiem jedno, muszę wziąć szerszy obiektyw. Wtedy drugi plan będzie trochę większy, przez co będzie mniej przypominał sztuczne tło. Wydaje mi się że to jest największy mankament zdjęć. I uprzedzam, wykorzystanie lamp systemowych i ich krótkich czasów synchronizacji jest nieprzydatne z uwagi na ich zbyt słabą moc.
Jeżeli taki efekt był zamierzony przez Ciebie to OK, ale moje zdanie jest takie, że przekombinowałeś, ja te zdjęcia odbieram tak jakbym oglądał jakąś ekspozycję z Muzeum Historii Naturalnej, Afryka, która jest tu tłem zupełnie ginie, ludzie są wycięci ze swojego naturalnego środowiska, różnica jest taka jak np. między ołtarzem sfotografowanym w kościele, a sfotografowanym w muzeum czy w studio. Co do "wyziębienia tła" to raczej wyziębiłeś modelki i modeli. Duża ilość sprzętu do dyspozycji czasem zamiast pomagać przeszkadza, na następną wyprawę proponuję wziąć korpus, szkła i blendy, a sprzęt studyjny zostawić tam gdzie jego miejsce :)
Argymir Iwicki
24-01-2011, 17:41
Bardzo fajne foty. A jak dotarłeś do Etiopii, jak długo trzeba tam jechać?
czepiacie się na siłe :-P
fajnie zrobione, czasem gorsze pstryki budzą tu wiecej zachwytu ;-)
a opis wyprawy świetny tez ;-)
Przemek Paśnik
24-01-2011, 20:11
Gratuluję wyprawy, podejścia do tematu i zaangażowania. Zdjęcia rzeczywiście wyszły dość nierealnie, Ci ubodzy ludzie wyglądają na nich jak profesjonalni modele. Jeśli chodzi o galerię -> Ctrl+D :wink:
krzysiek1975
24-01-2011, 21:18
Arku,
nie przejmuj sie tymi malkontentami, ktorzy jedyne co potrafia robic to krytykowac nie wychylajac przy tym nosa sprzed komputera. Ktorzy jedyne co moga Ci poradzic to ze zdjecia sa przekombinowane i zebys lepiej sprzet studyjny zostawil w domu. To sa wlasnie typowo polskie, forumowe rady wybitnych fotografow.
Ja Tobie gratuluje pomyslu, stylu i wykonania. Tego kombinowania z filtrami ND. Przyznam ciekawy i nieczesto stosowany sposob na wykorzystanie filtrow szarych. Nie kazdy ma taki pomysl, checi, odwage oraz mozliwosci finansowe aby pojechac do Etiopii i Czarnobyla i zrobic takie zdjecia. I targac tyle sprzetu. W odroznieniu od innych widac ze nie siedzisz na dupie i probujesz i nie idziesz na latwizne.
W efekcie Twoje prace wyrozniaja sie pozytywnie na tle setek tysiecy zdjec z tych miejsc, gdzie wszyscy klepia to samo. Mi osobiscie bardzo sie podoba jak ktos robi cos inaczej, pod prad. Nawet jesli ma byc potem krytykowany. Oczywiscie mozna sie przyczepic do Twoich zdjec. Ale do ktorych nie mozna? Spojrz na linki i portfolia osob ktore Cie krytykuja a zobaczysz jak przecietne do bolu sa ich zdjecia.
Do wszystkich - Arek chcial podzielic sie z nami swoja wyprawa i zdjeciami, zamiescil to wszystko w dziale turystyka fotograficzna, nie prosil tez o ocene swoich zdjec. A Wy tak jezdzicie po koledze. Zazdrosc Was bierze czy jaka cholera? I przestancie myslec sztampowo. Czy sesja w Afryce zawsze musi wygladac tak samo? Tak jak Wy byscie chcieli? Po waszemu? Jesli zaraz cos odbiega od Waszych stereotypow to od razu dalibyscie koledze podrecznik do obslugi lampy. Jakby cos to ja moge pierwszy dzwigac Twoj sprzet oswietleniowy :) powodzenia na kolejnych wyprawach.z niecierpliwoscia czekam na kolejne.
krzysiek
robsonzbydzi
24-01-2011, 22:33
krzysiek założyłeś to konto na forum żeby bronić swojego kolegi albo kolega założył sobie klona nie wnikam, nikt nie umniejsza trudu włożonego w zdjęcia kosztów jakie kolega poniósł, czy niebezpieczeństw jakie znosił. To że krytykujemy ma na celu wskazanie tylko i wyłącznie co można zrobic aby zdjęcia były lepsze. Tym bardziej że podbno wraca znów w te same rejony. To że kolega targał sprzęt to jego sprawa fotki ocenia się za to jak wyglądają a nie za to jak powstały. A wyglądają sztucznie. Brak im całkowicie zbalansowania światła błyskowego z zastanym.
dla mnie Fotografie sa fantasyczne
i to co mnie w nich urzeklo to wlasnie ta innosc
login_87
24-01-2011, 22:50
Zdjecia ciekawe chociaz niektore wygladaja jakby byly robione w studio :/ co akurat mi osobiscie nie odpowiada.
To że kolega targał sprzęt to jego sprawa fotki ocenia się za to jak wyglądają a nie za to jak powstały. A wyglądają sztucznie. Brak im całkowicie zbalansowania światła błyskowego z zastanym.
Zbalansowanie koloru światła błyskowego z zastanym, to były te słowa których szukałem.
Wyszła trochę DYSKOTEKA.
Arku,
nie przejmuj sie tymi malkontentami, ktorzy jedyne co potrafia robic to krytykowac nie wychylajac przy tym nosa sprzed komputera. Ktorzy jedyne co moga Ci poradzic to ze zdjecia sa przekombinowane i zebys lepiej sprzet studyjny zostawil w domu. To sa wlasnie typowo polskie, forumowe rady wybitnych fotografow.
Ja Tobie gratuluje pomyslu, stylu i wykonania. Tego kombinowania z filtrami ND. Przyznam ciekawy i nieczesto stosowany sposob na wykorzystanie filtrow szarych. Nie kazdy ma taki pomysl, checi, odwage oraz mozliwosci finansowe aby pojechac do Etiopii i Czarnobyla i zrobic takie zdjecia. I targac tyle sprzetu. W odroznieniu od innych widac ze nie siedzisz na dupie i probujesz i nie idziesz na latwizne.
W efekcie Twoje prace wyrozniaja sie pozytywnie na tle setek tysiecy zdjec z tych miejsc, gdzie wszyscy klepia to samo. Mi osobiscie bardzo sie podoba jak ktos robi cos inaczej, pod prad. Nawet jesli ma byc potem krytykowany. Oczywiscie mozna sie przyczepic do Twoich zdjec. Ale do ktorych nie mozna? Spojrz na linki i portfolia osob ktore Cie krytykuja a zobaczysz jak przecietne do bolu sa ich zdjecia.
Do wszystkich - Arek chcial podzielic sie z nami swoja wyprawa i zdjeciami, zamiescil to wszystko w dziale turystyka fotograficzna, nie prosil tez o ocene swoich zdjec. A Wy tak jezdzicie po koledze. Zazdrosc Was bierze czy jaka cholera? I przestancie myslec sztampowo. Czy sesja w Afryce zawsze musi wygladac tak samo? Tak jak Wy byscie chcieli? Po waszemu? Jesli zaraz cos odbiega od Waszych stereotypow to od razu dalibyscie koledze podrecznik do obslugi lampy. Jakby cos to ja moge pierwszy dzwigac Twoj sprzet oswietleniowy :) powodzenia na kolejnych wyprawach.z niecierpliwoscia czekam na kolejne.
krzysiek
Myślę, że Arka jako prawdziwego faceta bardziej cieszy konstruktywna krytyka niż taka wazelina :)
Pozazdrościć świetnej wyprawy, bardzo fajny reportaż...
Inspirowałeś się pracami Joey Lawrenca?
arek2009
25-01-2011, 02:07
Myślę, że Arka jako prawdziwego faceta bardziej cieszy konstruktywna krytyka niż taka wazelina :)
oj tak, chociaż Krzysiek ma sporo racji.
To że celowo chciałem osiągnąć taki efekt już wyjaśniałem. Załóżmy więc teraz, że niektórzy z Was mają rację, to czy możecie mi precyzyjniej, podając konkretne przykłady wytłumaczyć, co w tych zdjęciach jest nienaturalnego? Ułatwi mi to rozstrzygnięcie czy faktycznie zdjęcia są technicznie złe czy, przy czym dalej się upieram, takie właśnie miały być.
A więc, nie odnosząc się do innych zdjęć czy subiektywnych przykładów a wyłącznie do moich zdjęć możecie mi napisać jak one powinny wyglądać? Piszecie, że mogłem założyć filtr na lampę. Albo że zła barwa światła. Albo że źle zbalansowałem kolor światła błyskowego z zastanym. Ja rozumiem, że to Waszym zdaniem mogą być przyczyny nienaturalności. Ale ja się teraz nie pytam o przyczyny ale o skutek. Piszecie „dyskoteka” , „źle zbalansowane” , "nienaturalne" ale nigdzie nie mogę doszukać się co tak naprawdę znaczy, tzn. wyjaśnienia i wymieniania skutków owych nieprawidłowości na moich zdjęciach. Co konkretnie w tych zdjęciach jest nienaturalnego? Piszecie że kolorystyka jest zwalona i dlatego wygląda nienaturalnie. Więc jak one powinny wyglądać? Chodzi Wam o to że model ma zbyt niebieską dominantę? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać barwowo (ale konkretnie)? Interesuje mnie skutek a nie przyczyny.
Poproszę o odpowiedź najbardziej udzielającej się w w/w kwestie forumowiczów tj. robsonzbydzi, pmpmwd i tomajk.
borkovitz
25-01-2011, 02:23
c0lin uważam że masz racje zdjecia sa ogromnie inspirowane Joey Lawrencem technika, sposób oświetlanie są prawie identyczny no ale efekt już trpszke odbiega :> moze po porstu joe byl pierwszy:>:> i tak to odbieram niewiem :. pozdrawiam
Rangefinder
25-01-2011, 04:44
Zdjęcia od początku troszkę dziwnie oświetlone. Tak jakoś zbyt mało zbalansowane do otoczenia. Zbyt zimno i za mocno. Ostatnie 3 to dla mnie ideał, majstersztyk. Zdjęcie z panem który ma karabin - lipa. Pozowanka straszna, bo celuje z broni która jest zabezpieczona. Kto obsługiwał "kałasza" ten od razu zauważy.
Ale co by "eksperci z forum" nie mówili - jedno jest pewne. Zazdrość ich zżera. :)
arek209 Nie będę się wypowiadał na temat samych kadrów, nie byłem w takiej sytuacji i miejscu więc nie wiem jak by to wyglądało gdybym sam tam był. Podoba mi się już sam wyjazd więc obiektywizmu w tym względzie być nie może :)
Wracając do zdjęć, to jedyne co mnie nie odpowiadało, to tylko i wyłącznie oderwana kolorystyka światła błyskowego, zimne światło sofboxu bardzo mocno kontrastuje z bardzo ciepłym światłem zastanym, przez co ludzie wyglądają jak oświetleni kolorowym światłem na dyskotece. Oczywiście przejaskrawiłem celowo by było zrozumiałe o co mi chodzi.
Co do zazdrości i wazeliny to, są ludzie którzy przywożą z wycieczek takie gnioty, że nawet szkoda sobie zadawać trud by napisać COKOLWIEK na temat fotografii. Często widać ile komentarzy jest pod daną relacją, ale są też reportaże czy inne prace które są warte obejrzenia i analizy. Analizowałem właśnie twoje prace, bo mam plany wyjazdowe, bez żadnych ambicji oczywiście, ot takie tam rodzinne wycieczki, ale gniotów nie lubię i nie mam zamiaru przywozić ich sam. Wyjeżdżając na taką wyprawę, prawdopodobnie nie pomyślałbym iż te 5500K z lampy tak bardzo będzie się różnić od słońca w pobliżu równika. Pewnie nie zadam sobie trudu by targać i rozstawiać oświetlenie, ale kto wie ? Teraz z pewnością zabierając gdziekolwiek lampę, nie omieszkam zabrać też i filtry.
Z mojej strony to byłoby tyle, zdjęcia w większości bardzo mi się podobają i absolutnie nie traktuj mojej wypowiedzi jako krytyki wobec Ciebie. Ja dzięki Tobie zyskałem sporo wiedzy i za to dziękuję.
Pozdrawiam i życzę kolejnych udanych wypadów.
robsonzbydzi
25-01-2011, 10:22
ok, jeśli chcesz konkretnie to proszę
- największy mankament to moim zdaniem zbyt duży udział oświetlenia błyskowego w ekspozycji, efekt skóra Twoich modeli się błyszczy, może gdyby lampa była ustawiona na mniejszą moc wyglądałoby to lepiej najgorzej wyszło na tym zdjęcie nr 16
- lampa zdominowała oświetlenie pierwszego planu przez co na zdjęciach widać wyraźnie granicę zasięgu lampy na ziemi np. nr 15
- kolorystyka, skóra afrykanów ma odcień ciepłego brązu, dzięki lampie wyszła nienaturalnie
- razi mnie to że tło jest niedoświetlone w stosunku do pierwszego planu
kolejny raz podkreślę że podziwiam za odwagę i stopień skomplikowania wyprawy. Sam kiedyś rozważałem etiopię i odpuściłem właśnie z powyższych powodów. Prozaicznie najbardziej podobają mi się ostatnie fotki z twojej galerii ze skalnych kościołów, sam zgadnij dlaczego.
Podziwiam też za to że poradziłeś sobie z tym całym zgiełkiem jaki powstawał podczas robienia tych fot. Wizyta fotografa w wiosce i to z lampą studyjną to musiało być dla nich wydarzenie.
c0lin uważam że masz racje zdjecia sa ogromnie inspirowane Joey Lawrencem technika, sposób oświetlanie są prawie identyczny no ale efekt już trpszke odbiega :> moze po porstu joe byl pierwszy:>:> i tak to odbieram niewiem :. pozdrawiam
Mam tak samo :) Tak czy siak fajna wyprawa. Pozdr.
Nie robilem zdjec czarnoskorym, ale widzialem ich kilka razy na ulicy i oni nie maja bialych plam na twarzy. Moze inaczej jest w Afryce? Nie wiem - nigdy nie bylem.
arek2009
25-01-2011, 14:39
- największy mankament to moim zdaniem zbyt duży udział oświetlenia błyskowego w ekspozycji, efekt skóra Twoich modeli się błyszczy, może gdyby lampa była ustawiona na mniejszą moc wyglądałoby to lepiej najgorzej wyszło na tym zdjęcie nr 16
czepiasz się. miałem zrobić żeby skóra się nie błyszczała skoro się błyszczała? To Afryka, 40 stopni, skwar, oni też się pocą. Może oglądasz (bo nie zauważyłem że robisz) za dużo sesji modowych i stąd to skrzywienie, że jak się skóra błyszczy to zaraz źle.
- lampa zdominowała oświetlenie pierwszego planu przez co na zdjęciach widać wyraźnie granicę zasięgu lampy na ziemi np. nr 15
granicę błysku widać w zasadzie tylko na tym jednym zdjęciu.
- kolorystyka, skóra afrykanów ma odcień ciepłego brązu, dzięki lampie wyszła nienaturalnie
a kto Ci naopowiadał takich bzdur, że wszyscy Afrykanie mają ten sam odcień skóry? To jest cała paleta barw od jasno brązowego do niemal czarnego. Byłeś w kilku krajach Afryki więc powinno to być dla Ciebie oczywiste. Cały problem, który jak słusznie zauważył też tomajk, odnośnie kwestii naturalności, wymagałoby co najmniej obecności w czasie trwania sesji by stwierdzić co jest naturalne a co nie.
- razi mnie to że tło jest niedoświetlone w stosunku do pierwszego planu
o tym nie ma co dyskutować. Takie było moje celowe zamierzenie.
Mam też nadzieję, że zrozumiałeś też, że polecaną przez Ciebie blendą nie zrobi się takich zdjęć. Zdjęcia Lawrenca, o którym piszę poniżej też tego dowodzą.
Jeśli chodzi o pytania dotyczące inspiracji Lawrencem. Otóż jego prace zobaczyłem dopiero wtedy gdy upubliczniłem swoje zdjęcia i ktoś mnie zapytał czy się nim inspirowałem. Po zerknięciu na jego prace stwierdzam, że chłopak ma talent i jeszcze więcej doświadczenia. I nawet jeśli miałbym się nim inspirować to sporo mi jeszcze brakuje :) Wydaje mi się że robił identyczną techniką, gdyż moim zdaniem inaczej nie da się osiągnąć opisywanego efektu. Chociaż wydaje mi się że musiał mieć mocniejsze lampy, powyżej 1000Ws, a nawet dwie. Dałbym wiele żeby zobaczyć Rawy jego zdjęć z szerszymi planami. Są epickie jeśli można tak się wyrazić.
Dlatego też na początku tego wątku stwierdziłem, że po raz kolejny robiąc tego rodzaju zdjęcia zrobię też szersze plany przez co cały set będzie bardziej zrównoważony i nie będzie taki nienaturalny jak to nazywacie. Moim zdaniem to jest największy mankament moich zdjęć. Najlepsze zdjęcia Lawrenca są właśnie te z szerokimi planami. Niestety podczas wizyty w Etiopii nie miałem tak dużego filtra ND żeby pasował na szerokie szkło. Ale to się teraz zmieni :)
Zadajecie mi też pytania odnośnie kosztów. Nie chciałbym wywoływać następnej niepotrzebnej dyskusji a poza tym faceci nie rozmawiają o kasie :) więc powiem tylko, że jeśli udźwigniecie koszty biletów lotniczych (2500 zł) oraz wynajęcia samochodu (ok. 130 $ za dzień - my na szczęście mieliśmy użyczony za darmo) to koszty samej sesji są pomijalne :)
Imo piszac ze nie probowales kopiowac joeyl'a nie przekonasz wielu osob, ale kto wie?
pawelpiotrm
25-01-2011, 15:58
No i w kwestii kosztów to jeszcze przeweodnik trochę chyba kosztuje ;-). Rezultat na tych zdjęciach mi się bardzo podoba, są tajemnicze. Szkoda że nie nie ma krajobrazów ( nawet z tele)
Wspominany przez wielu Lawrence uzyskał efekt "światła księżycowego" Taki numer wyjdzie tylko w dwóch przypadkach, albo robimy zdjęcia z sztucznym światłem przy lekkim zmierzchu, albo mamy naprawdę MOCNE światło, które dominuje na planie.
Tu niestety nie wiem jaki bym zamysł.
arek2009
25-01-2011, 16:23
Imo piszac ze nie probowales kopiowac joeyl'a nie przekonasz wielu osob, ale kto wie?
Wiesz, nie zależy mi na przekonywaniu kogokolwiek ani tym bardziej udowadnianiu że nie jestem wielbłądem. Tylko odpowiedziałem na pytanie. Ale jeśli ma Ci to ulżyć lub w jakiś sposób dowartościować to niech Ci będzie: kopiowałem go. Inny by powiedział „inspirowałeś”. Ale OK niech Ci będzie. Osobiście wolę zająć się takim kopiowaniem niż pisaniem tysięcznego nic nie wnoszącego do tematu postu. A chłopak jest naprawdę dobry więc nie ma się czego wstydzić. Zresztą w dzisiejszych czasach trudno być pierwszym i jeśli dobrze byś poszukał to doszedłbyś kogo kopiował Lawrence. On też nie był pierwszy i jak widzisz nie jest ostatni.
gregzorba
25-01-2011, 17:01
Film dla mnie bomba, natomiast Zdjęcia Extra ale mnie sie nie podobaja z tego względu że wyglądaja jak by były robione w Studiu, a wszystko przez to błyśnięcie Softboxem.
Ale ogólnie Super.
krzysiek1975
25-01-2011, 17:02
Arek,doczytujac twoje posty.czy zamierzasz tam powrocic i robic jeszcze jakies sesje?
Ale jeśli ma Ci to ulżyć lub w jakiś sposób dowartościować to niech Ci będzie: kopiowałem go. Inny by powiedział „inspirowałeś”. Ale OK niech Ci będzie. Osobiście wolę zająć się takim kopiowaniem niż pisaniem tysięcznego nic nie wnoszącego do tematu postu. A chłopak jest naprawdę dobry więc nie ma się czego wstydzić. Zresztą w dzisiejszych czasach trudno być pierwszym i jeśli dobrze byś poszukał to doszedłbyś kogo kopiował Lawrence. On też nie był pierwszy i jak widzisz nie jest ostatni.
Ależ mi nie chodzi o to żebyś cokowiek przyznawał. Nie ma potrzeby, bo pewne rzeczy po prostu są oczywiste.
Używasz wymiennie słów kopiować i inspirować się. To jest błąd. Takie rzeczy lepiej wiedzieć. Kopiowanie to odtwarzanie czegoś, co zrobił ktoś inny nie dodając nic od siebie. Po prostu powtarzanie. Inspiracja to jest iskra. Impuls który może spowodować narodziny nowego pomysłu. Przetworzenie pewnych idei i wykorzystanie ich do swoich potrzeb.
Tak więc nie przesądzaj tak szybko o tym, które posty nic nie wnoszą. Ten wnosi bardzo dużo. Szczególnie, że nie tylko Ty nie widzisz różnicy i tego typu wpis traktujesz jako bezinteresowną zawiść.. Inni też skorzystają.
Ps. Wogóle jaką satysfakcję można mieć z kopiowania czegoś od A do Z? Nie ważne - zaraz przepiszę parę urworów Williama Blake'a i sam sobie sprawdzę.
czepiacie sie ;-)
gniotki z turystycznych krajów budzą zachwyty a tutaj nie widze powodu do takich dyskusji, kolega nie dał zdjęć do wątków w których oceniamy zdjecia tylko się pochwalił wyprawą ;-)
nie zarejestrowałem sie po to by chwalić zdjęcia :mrgreen::mrgreen:
marszull
26-01-2011, 01:27
Mi sie zdjecia podobaja. I to ze zdjecia wygladaja na studyjne to dla mnie plus. Owszem mozna by rzeczywiscie bardziej zbalansowac swiatlo (mozna spokojnie uzyc filtry na lampy) a co do skracania czasow, to mozna uzyc lampy systemowej do wyzwalania lamp studyjnych (oslonic fotocele przed ostrym swiatlem blyskowym i powinno zadzialac, nawet przy takich warunkach)
A tematyka, no coz nie pierwszy to autor ktory fotografuje taki temat, i nie ostatni
ps znacie cykl Johna Kenny?
A tematyka, no coz nie pierwszy to autor ktory fotografuje taki temat, i nie ostatni
ps znacie cykl Johna Kenny?
Wczesniej nie widzialem, teraz obejrzalem. To kompletnie inne zdjecia choc temat podobny. Jak widac mozna robic to samo ale nie tak samo. Nie wazne. Chyba tylko mnie smieszy kamien w wodzie na dlugim czasie, tylko raz centralnie, raz z lewej. Innym sie po prostu podoba i moze tyle wystarczy. ;-)
marszull
26-01-2011, 11:52
Wczesniej nie widzialem, teraz obejrzalem. To kompletnie inne zdjecia choc temat podobny. Jak widac mozna robic to samo ale nie tak samo.
Dlatego pisalem o tematyce, nie technice ;)
Chyba tylko mnie smieszy kamien w wodzie na dlugim czasie, tylko raz centralnie, raz z lewej. Innym sie po prostu podoba i moze tyle wystarczy. ;-)
mnie też i nie rozumiem jak sie tym można zachwycać ;-)
Ja czegoś takiego nie łapię. Może za stary jestem ;)
Ktoś ruszył cztery litery, naraził się na niewygody, wydał kasę, może i zarobił kasę.
A ktoś a bo światło, a bo sztucznie, a bo karabin brudny, a bo tło słabe, a bo...
No, i nadal nie łapię.
----------------------------------------
Mnie się podoba i zazdroszczę!
arek2009
26-01-2011, 22:46
Arek,doczytujac twoje posty.czy zamierzasz tam powrocic i robic jeszcze jakies sesje?
tam nie, ale obok. Sudan, a jeśli nas wpuszczą i otrzymamy pozwolenia na fotografowanie to Czad i Niger (tam bez papieru nie można niczego fotografować). Chociaż do Etiopii na pewno wrócę gdyż chcielibyśmy dotrzeć do najbardziej odległych i niedostępnych plemion m.in. Bodi, którzy są sławni z celowego tycia pijąc wyłącznie krew i mleko.
Arek
krzysiek1975
26-01-2011, 23:51
A zatem jadac tam KONIECZNIE sprawdz czy aby przed Toba nie bylo tam jakiegos slawnego fotografa. I jak bedziesz znowu fotografowal modela ktory w Ciebie celuje to KONIECZNIE powiedz mu zeby odbezpieczyl bron :)
I KONIECZNIE wez puder do makeupu bo w Afryce pot i ciemna skora wygladaja nienaturalnie.
Aha, nie zapomnij o blendach !:)
Tak, czy inaczej, autor trafił do linków polecanych na joemonsterze.
.:Look:.
31-01-2011, 17:37
A ja dołączę do tych na TAK. Odważnie, innowacyjnie, brak sztampy...
Amadeusz
04-02-2011, 17:26
A zatem jadac tam KONIECZNIE sprawdz czy aby przed Toba nie bylo tam jakiegos slawnego fotografa. I jak bedziesz znowu fotografowal modela ktory w Ciebie celuje to KONIECZNIE powiedz mu zeby odbezpieczyl bron :)
I KONIECZNIE wez puder do makeupu bo w Afryce pot i ciemna skora wygladaja nienaturalnie.
Aha, nie zapomnij o blendach !:)
:):):) Dobry post :)
Niektórym to się nieźle nudzi żeby te wszystkie brednie pisać o sztuczności. Ja też zauważyłem "doświetlanie" ale przecież Kolega wyjaśnił po co tak zrobił. Ludzie nie bijcie piany.
PS. A Etiopie można czasem mieć za 1600 PLN w dwie strony.
Kadry spoko ale swiatlo jak dyskoteka.
krokus66
07-02-2011, 13:19
Arku,
nie przejmuj sie tymi malkontentami, ktorzy jedyne co potrafia robic to krytykowac nie wychylajac przy tym nosa sprzed komputera. Ktorzy jedyne co moga Ci poradzic to ze zdjecia sa przekombinowane i zebys lepiej sprzet studyjny zostawil w domu. To sa wlasnie typowo polskie, forumowe rady wybitnych fotografow.
Ja Tobie gratuluje pomyslu, stylu i wykonania. Tego kombinowania z filtrami ND. Przyznam ciekawy i nieczesto stosowany sposob na wykorzystanie filtrow szarych. Nie kazdy ma taki pomysl, checi, odwage oraz mozliwosci finansowe aby pojechac do Etiopii i Czarnobyla i zrobic takie zdjecia. I targac tyle sprzetu. W odroznieniu od innych widac ze nie siedzisz na dupie i probujesz i nie idziesz na łatwizne.
W efekcie Twoje prace wyrozniaja sie pozytywnie na tle setek tysiecy zdjec z tych miejsc, gdzie wszyscy klepia to samo. Mi osobiscie bardzo sie podoba jak ktos robi cos inaczej, pod prad. Nawet jesli ma byc potem krytykowany. Oczywiscie mozna sie przyczepic do Twoich zdjec. Ale do ktorych nie mozna? Spojrz na linki i portfolia osob ktore Cie krytykuja a zobaczysz jak przecietne do bolu sa ich zdjecia.
Do wszystkich - Arek chcial podzielic sie z nami swoja wyprawa i zdjeciami, zamiescil to wszystko w dziale turystyka fotograficzna, nie prosil tez o ocene swoich zdjec. A Wy tak jezdzicie po koledze. Zazdrosc Was bierze czy jaka cholera? I przestancie myslec sztampowo. Czy sesja w Afryce zawsze musi wygladac tak samo? Tak jak Wy byscie chcieli? Po waszemu? Jesli zaraz cos odbiega od Waszych stereotypow to od razu dalibyscie koledze podrecznik do obslugi lampy. Jakby cos to ja moge pierwszy dzwigac Twoj sprzet oswietleniowy :) powodzenia na kolejnych wyprawach.z niecierpliwoscia czekam na kolejne.
krzysiek
Obydwiema rękami podpisuję się pod postem krzysiek1975.
Typowych zdjęć z Afryki to ja mam przesyt. Ty Arku zrobiłeś to po swojemu i wyszło ślicznie. Zdjęcia są wspaniałe, jestem nimi ZACHWYCONY. Również opisem wyprawy. Mam dla Ciebie OLBRZYMIE uznanie.
Dziwią mnie wypowiedzi forumowiczów: bywają prace na forum gdzie są podstawy do wielu wątpliwości, ale są jednoznacznie oceniane b. pozytywnie ...
Kilka uwag;
1. Nie muszę być Panem Makłowiczem aby stwierdzić czy mnie obiad smakuje. Adaś, Mickiewiczem Go zwą ujął to trafnie mówiąc o szkiełku i oku ...
2. Nie znam Pana Arka, "poznałem" Go kilka dni temu na forum.
3. Nie jestem wazeliniarzem, takie ataki niektórych są chwytami poniżej pasa.
4. W swojej ocenie brałem pod uwagę jedynie efekty, owoce pracy Pana Arka. Trudy podróży oraz wydana kasa moim zdaniem nie ma tu nic do rzeczy i nie wolno tego mieszać.
GRATULUJĘ i pozdrawiam Krzysztof.
Zdjęcia są ekstra, ale 1 plan jest za zimny - fajnie byłoby użyć filtrów oceiplających na lampe a druga sprawa, niedoświetlone zbokehowane tło sprawiło że wygląda na robione w studio, co traci cały urok moim zdaniem. Zdjęcia super, technika robienia zdjęć na nie.
arek2009
08-02-2011, 01:03
Hmmm... prawie 3 tysiące odsłonięć mojego wątku. Chyba mógłbym sobie pogratulować ;)
Ale spór dalej trwa..... Cóż więc mam napisać?
Zacytuję może dla przykładu dwa ostatnie posty „na nie”
Zdjęcia są ekstra, ale 1 plan jest za zimny - fajnie byłoby użyć filtrów oceiplających na lampe a druga sprawa, niedoświetlone zbokehowane tło sprawiło że wygląda na robione w studio, co traci cały urok moim zdaniem. Zdjęcia super, technika robienia zdjęć na nie.
Kadry spoko ale swiatlo jak dyskoteka.
Znowu stereotypy i przyzwyczajenia. Zwłaszcza, że obaj autorzy - jak widać z ich podlinkowanych stron www – są fotografami ślubnymi, z dużą ilością czarno-białych zdjęć. A może ich stereotypy wynikają stąd, że nigdy nie mieli okazji przekonać się jak to wygląda w praktyce w Afryce? (ale mi się rymło :) ) To Afryka, inny folklor, inny styl ubierania się. Jest bardziej kolorowy, egzotyczny. Oni się tak ubierają. Że aż czasem bije po oczach. I tak saturacja zdjęć została obniżona do akceptowalnego przeze mnie poziomu (gustu). To nie jest reporterka, gdzie głównym celem ma być jak najwierniejsze oddanie wyglądu tego miejsca i ludzi.
Czyżby więc zbytnio nie zapędziliście się w jeden, jedyny, powszechny, apostolski schemat i technikę robienia zdjęć? Zapominając, że można też inaczej oświetlić, inaczej ustawić WB czy ekspozycję? Przecież rozmawiamy o zdjęciach artystycznych, gdzie autorowi pozostawiona jest chyba jakaś swoboda w przedstawieniu swojej wizji. Czy zawsze inność, odbiegająca od Waszego stylu, formy czy przyzwyczajeń musi być zaraz uważana za złą i niepoprawną technicznie? Jadąc tam miałem z góry zaplanowaną koncepcję sesji i dlatego zastosowałem taką, a nie inną technikę aby osiągnąć zamierzony efekt.
Zimne? Gdybym chciał je ocieplić to wystarczyłoby jeden ruch suwakiem w Camera Raw lub PS i byłoby po sprawie. Ale ja nie chciałem żeby wyszło tak jak Wy chcecie. Bo wyszłoby tak jak mają wszyscy. O na przykład tak:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/a-2.jpg
źródło (http://www.podniesinski.pl/a.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/b-2.jpg
źródło (http://www.podniesinski.pl/b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/c-2.jpg
źródło (http://www.podniesinski.pl/c.jpg)
Podkreślę jeszcze raz żeby mnie dobrze zrozumiano. Ja rozumiem, że zdjęcia mogą się komuś nie podobać. To kwestia gustu i dobrze że są inni co mają inny gust. Inaczej byłoby nudno. Dobrze też znoszę słowa krytyki. Zwłaszcza od doświadczonej w temacie osoby, która oprócz słów krytyki potrafi również doradzić co (a najlepiej jak) jej zdaniem należałoby to poprawić. I podaje konkretne przykłady. Takich rad niestety jest jak na lekarstwo.
Te zdjęcia, które powyżej wstawiłeś leżą technicznie - chociażby wszystkie horyzonty są krzywe. To tak jak w reklamach pokazują myjąc pastą X Twoje zęby po 2 tygodniach będą tak wyglądały i pokazują żółte i totalnie białe.
Błyskanie jest fajne, i to był dobry pomysł, jeśli zrobiłbyś to subtelniej (!) biłbym tutaj pokłony, bo i pomysł wykonanie i konsekwencji można tylko pozazdrościć.
arek2009
08-02-2011, 13:25
Błyskanie jest fajne, i to był dobry pomysł, jeśli zrobiłbyś to subtelniej (!)
dalej się nie rozumiemy (chyba nie przeczytałeś ostatnich 3 zdań mojego ostatniego posta). Piszesz, że błyskanie nie jest fajne bo jest mało subtelne.
Czy mógłbyś mi oraz innym wyjaśnić o co Ci chodzi. Jak miałbym błyskać żeby było subtelniej?
Te zdjęcia, które powyżej wstawiłeś leżą technicznie - chociażby wszystkie horyzonty są krzywe.
nie na temat. W pokazanych przykładach chodziło mi o ukazanie normalnej kolorystki i owej naturalności, bo o tym toczy się spór, a nie sposobu kadrowania.
Nie przejmuj sie krytyka i rob dalej swoje ;-) Jak widac wiekszosc dalej nie zauwazyla, ze to dzial 'turystyka fotograficzna'. Pozdrawiam
ludzie czasem piszą takie dziwne teksty w komentarzach do zdjęć, i trudno ogarnąć powody :(
a ja dałem link do ciebie w polecanych na moim blogu ;-)
de gustibus non est disputandum - i tyle w temacie by nie strzepic niepotrzebnie jezyka.
Zdjęcia świetne, a efekt skopiowany (lub ładniej, inspirowany) Joey L (http://www.joeyl.com/sessionswithjoeyl) ;)
Pozdrawiam.
krzysiek1975
10-02-2011, 13:29
Moze inspirowany ale za darmo i po polsku :)
SWIETNA ROBOTA! i propsy za odwage ! bo ja chyba za bardzo bym sie bał zeby tam pojechac.
powiedz jeszcze Arku ile zajął wam ten "trip" i czy duzo jest takich "kryteriów sanitarnych" (szczepienia) potrzebnych do wyjazdu ? czy stanowi to jakis problem w naszym kraju, czy tam na miejscu
Przyznam się, że jak tylko zobaczyłem te zdjęcia, to od razu skojarzyła mi się strona Joeya Lawrenca - w końcu nie tak wiele osób jeździ do doliny Omo z ekwipunkiem studyjnym. Nawet filmik z wyprawy niemal żywcem przypominał filmik "making of" Joeya. Zresztą patrząc, jak "liberalnie" kolega Arek traktuje "inspirowanie się", w którym to pojęciu mieści się nawet kopiowanie całych akapitów czy zdań z mojego bloga bez podania źródła (porównajcie np. moj wpis http://antekm.wordpress.com/2007/04/21/debre-damos/ z początkiem wpisu http://www.podniesinski.pl/portal/?p=3197, potem są też wykorzystane poszczególne zdania), trudno uwierzyć w zapewnienia autora o tym, że nie znał wcześniej wspomnianych zdjęć :).
A co do samych zdjęć - moim zdaniem są trochę nierówne. Niektóre wyszły świetnie (np. zdjęcie księdza w Abuna Yemata Guh - przedostatnie, niezłe są IMO zdjęcia z początku galerii i potem od 14), a niektóre znacznie słabiej - moim zdaniem zdjęcia 6-13 są zbyt płaskie i nienaturalne. nie podoba mi się też wstawione nieco od czapy pojedyncze czarnobiałe.
krzysiek1975
18-02-2011, 22:14
Nawet jesli Arek wzorowal sie na Joelu to przynajmniej na kims znanym i uznanym.Jest z kogo brac przyklad i chwala mu za to. A Wy? Myslicie ze robiac dziesiatki landszaftow czy slubnych chaltur robicie cos nowego, oryginalnego? Pewnie w ogole nie zdajecie sobie sprawy ze robiac jakies, Waszym zdaniem, oryginalne zdjecia, tak naprawde powielacie, swiadomie lub nie, prace innych. Ale jak pojawia sie ktos kto postanawia zrobic cos nietypowego albo wzoruje sie na kims znanym to juz posadzany jest o kopiowanie. Popatrzcie najpierw na siebie. A najlepiej zobaczcie najpierw to:
www.vimeo.com/19447662
www.zawsze-kwadrat.pl/2010/02/zawisc-wtornosc-brak-polotu/
www.zawsze-kwadrat.pl/2009/12/covery/
National
19-02-2011, 00:30
Jak dla mnie fotki bomba, nie ma co!! Świetna robota, praca wzorowa i na pokaz nawet jeśli jakiś krytyk coś tam widzi to musi przyznać że sam wyjazd, koszty organizacja, problemy różnej maści i rodzaju nie dadzą nam w pełni satysfakcjonującej fotki w tak odległym plenerze. Dla mnie ujęcia są wspaniałe, przede wszystkim inne a czy jest wzorowane na Joey L czy nie to mało istotne. Opis wyprawy też jest wciągający. Gratuluje pracy i proszę się nie przejmować dziwnymi niedoświetlonymi (itp) wypowiedziami, bo chyba nie do końca zdają sobie sprawę jak trudno jest robić fotki w obcym terenie itp. Niech zrobią i zobaczymy jak im wyjdzie, ocenimy ;)
Pozdrawiam ;)
Przemek M.
26-02-2011, 23:04
Doskonała sesja zdjęciowa! Wnioskując z opisu całej wyprawy, nie miałeś łatwo. Ale tak trzymać i nie zbaczać z kursu! Nawet jeśli inni zarzucają kopiowanie czy inspirowanie się sławnymi fotografami. Większość z nas, robiąc zdjęcia, naśladuje ujęcia, lokacje, czy sposób kadrowania podpatrzone u innych (świadomie lub nie). Trudno w dzisiejszych czasach zrobić coś po raz pierwszy. Zresztą, sądząc po Twojej WWW nie masz się czego wstydzić.
Pisałeś że wkrótce znowu wracasz do Afryki. Mam więc nadzieję że tym razem nie spotkasz na swojej drodze ani sławnego ani zazdrosnego fotografa :)
Rewelacja, bardzo ciekawe ujęcia !!!!!
Kapuję zamysł.
Podziwiam samozaparcie żeby zrealizować tą sesję.
Natomiast nie pasuje mi jednak aż tak duża różnica pomiędzy błyskowym a zastanym. O ile fota kobitki w zielonych krzaczorach z dzieckiem na ręku jest ok. albo faceta na krawędzi wzgórza (w tle jest rzeka) to w niektórych przedobrzyłeś 3,4,6,11 (przykładowo)
Ale całość....gratuluję
Fajnie....fajnie..... tzn byloby fajnie gdyby nie to swiatlo. Dla mnie zupelnie nieakceptowalne. Po prostu nie przetrawie takiej barwy swiatla, ze tak powiem doblyskowego i takiego zbalansowania (a raczej nie zbalansowania) go ze swiatlem zastanym. Nie wnikam jakie byly zamierzenia bo z punktu widzenia odbiorcy i ogladacza zamierzenie autora interesuja mnie tyle co zeszloroczny snieg. Interesuja mnie jedynie moje wlasne odczucia. A one sa wlasnie takie a nie inne.
konradplock
13-03-2011, 14:05
piękny secik, sam tego waszego problemu nie rozumiem z tym światłem, można byłoby się przyczepić gdyby efekty autora byłyby przypadkowe. ale wszystko zaplanowane było więc jest ok.
sam tego waszego problemu nie rozumiem z tym światłem, można byłoby się przyczepić gdyby efekty autora byłyby przypadkowe. ale wszystko zaplanowane było więc jest ok.
Czy to że ktoś sobie coś zaplanował to znaczy że to coś ma się ogólnie podobać i powinno się bezkrytycznie to zaakceptować ?? Dobry żart
Rafał, nie oszukujmy się ale walić ten błysk. sam projekt to mistrzostwo i chyba każdy tu wypowiadający się chciałby coś takiego zrobić choćby w 40% to co zrobił autor, Ja bym chciał
Rafał, nie oszukujmy się ale walić ten błysk. sam projekt to mistrzostwo i chyba każdy tu wypowiadający się chciałby coś takiego zrobić choćby w 40% to co zrobił autor, Ja bym chciał
ależ oczywiście tym bardziej ze to fotografia która zostanie w pamięci w przeciwieństwie do produkowanych masowo wszelkich glamurów ;)
Tyle że po prostu proporcje błysk vs zastane są dyskusyjne
Rafał, nie oszukujmy się ale walić ten błysk. sam projekt to mistrzostwo i chyba każdy tu wypowiadający się chciałby coś takiego zrobić choćby w 40% to co zrobił autor, Ja bym chciał
Remik, ja się nie oszukuję. Żadnego mistrzostwa tu nie widzę i nic na to nie poradzę. Ja tu widzę rdzennych mieszkańców Afryki pokazanych w sposób który dla mnie jest nie do przyjęcia. Ja wolę naturalność przy takich zdjęciach. Tutaj jej nie ma. Zdjęcia jak dla mnie po prostu walą sztucznością po oczach. A światło wyolbrzymiło jedynie to odczucie.
A projekt jak projekt. Jakbyś miał możliwości finansowe na podróż to zapewne byłbyś to w stanie zrobić bez większego kłopotu.
christipoher
04-04-2011, 13:34
chyba tutaj jest fascynacja chłopakiem co się nazywa Joey Lawrence- on robił już taki reportaż z Abisynii :) nawet holy man był przez niego fotografowany, tutaj jest to chyba delikatnie powielony schemat
http://www.joeyl.com/
robsonzbydzi
06-04-2011, 09:30
A projekt jak projekt. Jakbyś miał możliwości finansowe na podróż to zapewne byłbyś to w stanie zrobić bez większego kłopotu.
drogi kolego, teraz nie wytrzymałem, wcześniej również czepiałem się autora zdjęć co do tego wątpliwego światła błyskowego. Ale teraz muszę go bronić w innej kwestii, trudność wykonania sesji nie polega na pieniądzach, to sprawa drugorzędna, większość z tu piszących gdyby chciała mogłaby pojechać na taki wyjazd. To kwestia wyboru, nowa lustrzanka, nowe obiektywy, lepszy samochód czy kasa na wyjazd. Problemem jest to że większość bałaby się wybrać na samodzielną wyprawę, a jadąc z biurem takiej sesji się nie zrobi.
Wystarczy poczytać trochę relacji czy obejrzeć parę programów jak niektóre plemiona traktują białych. Nie jest przyjemnie jak stoi koło ciebie kilku gości z kałachami i chce kasę, za to że jedziesz przez ich teren, za to że chcesz robić zdjęcie, za cokolwiek tylko uda im się wymyśleć pretekst, jakoś nie za bardzo człowiek wtedy ma ochotę się targować.
Trudność tych zdjęć nie polega na ich walorze artystycznym (bo jest dyskusyjny) ale na tym że w ogóle są. Za to autora podziwiam.
Trudność tych zdjęć nie polega na ich walorze artystycznym (bo jest dyskusyjny) ale na tym że w ogóle są. Za to autora podziwiam.
myślę, że to dobre podsumowanie
Też się z tym zgodzę.
Fakt przy takiej kupie sprzętu zabrakło folijek Lee czy Roscoe... jednak trochę pracy na warstwach i maskach i da się wyrównać barwy.
Mimo wszystko samozaparcie godne podziwu... Kadry też.
krokus66
18-04-2011, 13:49
Problemem jest to że większość bałaby się wybrać na samodzielną wyprawę, a jadąc z biurem takiej sesji się nie zrobi.
Wystarczy poczytać trochę relacji czy obejrzeć parę programów jak niektóre plemiona traktują białych. Nie jest przyjemnie jak stoi koło ciebie kilku gości z kałachami i chce kasę, za to że jedziesz przez ich teren, za to że chcesz robić zdjęcie,
Parokrotnie namawiałem kolegę na zdjęcia nocne w Łodzi, każdorazowo zdecydowanie odmawiał bojąc się o swój analogowy sprzęt. Wg. niektórych do drogich on nie należał ale kolegi nie stać było na kupno drugiego jakby dostał w łeb. Może na niektórych wypowiadających się forumowiczów uspokajająco i kreatywnie oddziałowuje pijany czarny z kałachem; na mnie na pewno nie. Ja w ogóle podziwiam Autora, że chciało mu się tyle sprzętu targać, całe studio, niektórzy jednak uważają, że za mało.
Ja podtrzymuję swoje zdanie, chciałbym więcej takich zdjęć oglądać. Że są podzielone zdania, to normalne i prawidłowe. mnie się np. nie podoba Picasso, przechodzę obojętnie, nie podobają mi się małe bobaski na obrazach Rubensa, są brzydkie. To, że są w muzeach narodowych i mają olbrzymią wartość nie znaczy, że muszą mi się podobać! Przez ten przykład chcę powiedzieć, iż nie ma obrazu, który musi wszystkim się podobać. Niepokoi mnie jednak w tych wypowiedziach powtarzający się zarzut braku pewnej sztampy. Sztampa i rutyna jest śmiertelnym wrogiem wszelkiej sztuki! Autor chciał to pokazać inaczej i miał do tego pełne prawo, natomiast to inne spojrzenie może budzić duże kontrowersje. W pełni to rozumiem. Proszę jednak przypomnieć sobie ile czasu musiało minąć aby prekursorzy przebili się a ich prace miały kolosalną wartość, oni jednak najczęściej żyli i umierali w nędzy. Ja popieram i cieszę się z twórczych poszukiwań artystów. Orientujecie się na pewno, że zanim powstała piramida Dżesera lub Cheopsa, to powstało ileś tam piramid, na których ówcześni uczyli się.
Żeby było jasne, ja Autora nie przyrównuję do Cheopsa czy Rubensa, bo oni już dawno nie żyją a ja Koledze życzę nie tylko długiego życia, ale zdrowia i dużo kasy.
Zarzut, iż Kolega na kimś się wzorował jest b. dziwny. W kilkudziesięciu książkach foto zalecają oglądanie albumów, cudzych zdjęć i uczenie się. Powiem więcej, w czasach Moliera na porządku dziennym było chodzenie do teatru i zrzynanie cudzych scenariuszy. Molier również robił to b. często, również i jego zrzynano; różnica jest tylko taka, że o Molierze wiedzą dzisiaj wszyscy a o tamtych nikt. Molier po prostu zrzynał, poprawiał i wychodziło dzieło; tamci zrzynali Moliera, poprawiali i wychodził szajs.
Swoim wywodem nie próbuję dopieszczać Autora, cieszmy się, że są odważni ludzie, którzy szukają własnych ścieżek i wychodzi im to naprawdę nieźle.
Jak jest fatalny film to wychodzimy z kina, jeśli jest nudny to momentalnie o nim zapominamy. Długo i gorąco dyskutujemy o tych innych.
Obarecki
18-04-2011, 17:02
chyba tutaj jest fascynacja chłopakiem co się nazywa Joey Lawrence- on robił już taki reportaż z Abisynii :) nawet holy man był przez niego fotografowany, tutaj jest to chyba delikatnie powielony schemat
http://www.joeyl.com/
Mi jeszcze rzuciło się w oczy podobieństwo do zdjęc Brenta Stirtona http://www.reportagebygettyimages.com/brent-stirton/
przeczytalem caly watek
usmialem sie jak licho
Bardzo mi się podoba. Jestem z tych "błyskających" więc nie rozumiem w czym inni widzą problem. Jest pewna konwencja, jest nieźle zrealizowana, biorąc pod uwagę, że realizowane pewnie przy 1 parasolce (tzn okcie).
Do tych co się nie zgadzają z błyskaniem. Czyli strobisci moga błyskac tylko lekko, a silniej to juz nie? W pokazowym filmiku nikona, o CLS, tez sa zdjęcia z dominującym błyskiem. Z dominującym błyskiem robi sie wiele innych rzeczy. Np rowerzystę w wyskoku.
Dzięki zastosowanej konwencji zdjęcie mogą być łączone w zestaw. Nie byłoby szans na to przy foceniu na zastanym (nawet przy wspomaganiu ekranem). Raz słońce, raz cień, inne godziny - inne K - na zastanym każde zdjęcie by wyglądało inaczej.
Jeszcze raz brawa własnie za pomysł.
Zdaje się, że uważacie, że skoro to egzotyka, to musi być ona pokazana reportersko. A dlaczego nie można tego zrealizować ze swoim kluczem? Szkoda wyprawy? Proszę jechać samemu i zrobić coś lepiej.
PS - jak następny raz będziesz jechał to mnie zabierz :)
Zacząłem czytać cały wątek, ale jak dotarłem do słów 'krytyki' to sobie odpuściłem...
ŚWIETNA sesja. Nietuzinkowa, ciekawa ... Czy podobna stylem do innych prac ? Możliwe ale co z tego ? Nie wszystko musi być nowe i odkrywcze, żeby było świetne. Pozdrawiam !
krokus66
27-04-2011, 11:51
Zacząłem czytać cały wątek, ale jak dotarłem do słów 'krytyki' to sobie odpuściłem...
ŚWIETNA sesja. Nietuzinkowa, ciekawa ... Czy podobna stylem do innych prac ? Możliwe ale co z tego ? Nie wszystko musi być nowe i odkrywcze, żeby było świetne. Pozdrawiam !
Ja nie potępiam słów krytyki nawet jak się z nią nie zgadzam. Pozwala mi spojrzeć na obraz jeszcze raz i zastanowić się powtórnie. Uważam, ze dzięki tworczej krytyce (nie podoba się, bo ...., ja bym to zrobił tak ...) mamy możliwość własnego rozwoju i bardziej przemyślanych prac.
Piękne zdjęcia, wszystkie chciałbym mieć w salonie na ścianach. A byłbym w siódmym niebie jakbym sam takie zrobił. :)
Mam pytanko do autora: Nie próbowałeś wtedy używać nakładek żelowych na lampy? (jakichś cieplejszych) Dlaczego? Jaki efekt? Bardzo jestem ciekaw, bo wydaje mi się że pasowałyby do tych postaci i środowiska.
Jeszcze raz gratuluję wyprawy, świetne zdjęcia, bardzo inspirujące przedsięwzięcie.
Pozdrawiam
Piękne zdjęcia , pomimo , że wiedziałem jaką technika były robione i faktycznie wyszły jak w studio .
Mi najbardziej zd. nr 12 , piękne przejścia tonalne skóry matki (pomimo błysku na czole dziecka)
Oklaski i podziw , z wyprawy w faktycznie dzikie miejsca .
G
arek2009
09-03-2012, 14:05
skoro już ktoś odgrzebał temat to poniżej zamieszczam linki do obecnie trwającego projektu sesji foto w Afryce:
http://www.podniesinski.pl/portal/?p=4372
http://www.podniesinski.pl/portal/?p=4502
Zdjęcia sesyjne i kulisy oczywiście dopiero po powrocie :) (2-3 miesiące jeszcze...)
AP
kolejna świetna wyprawa. Tego typu wyprawy to moje marzenie na młodą starość :) Gratuluję odwagi i życzę powodzenia w dalszej drodze!
DonMaliniacco
11-03-2012, 13:51
Jaaaa. Masa... Zazdrosze jak cholercia...
Zbigniew
14-03-2012, 13:14
Jest czad. Brawo.
Zbigniew
14-03-2012, 13:19
Nie, źle wyraziłem się. Jest ********* czad. Wielkie gratulacje !!
arek2009
25-08-2012, 12:50
wątek kontynuowany tutaj: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=213689
jest ekstra, zdjęcia jakich nie widuje się na co dzień, w sensie oświetlenia, można na wszystko spojrzeć z innej perspektywy, szacunek :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.