Zobacz pełną wersję : spadł na ziemię... było OK... ale teraz coś się dzieje...
pawel777
22-01-2011, 23:51
Witam serdecznie,
spadł mi D40 i pękła obudowa z boku i od spodu. wszystko trzymało się kupy i aparat focił dalej bez zarzutów... ale dzisiaj robiłem fotki i nagle zamiast zdjęcia zaczęły mi się pojawiać na ekranie czarne tło z rozmazanym fioletem...
zmieniłem obiektyw i kartę pamięci na inne (tylko to jestem w stanie sprawdzić) ale jest bez zmian.
czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć co się dzieje?... teoretycznie mam aparat już 4 lata więc być może przyszedł czas na zmianę ale lepiej mi będzie jakbym wiedział co się z nim dzieje...
pozdrawiam
evilseed
22-01-2011, 23:58
To się aż prosi o sarkastyczny komentarz... ;) Ale się powstrzymam. Może kupić inny D40 (albo inny D?) używany za nieduże pieniądze?
pawel777
23-01-2011, 00:31
widzę że was to zajmuje... więc może sprecyzuję okoliczności...:)
robiłem fotki na zewnątrz jakiś czas temu jak jeszcze zima mocna trzymała... stanąłem na oblodzony krawężnik i się wywaliłem... a ratując się odruchowo rączkami przy okazji walnąłem porządnie aparacikiem o bruk... ot i cała sytuacja...
a teraz powiedzcie co się mogło stać że obrazki wychodzą czarne i takie z wmieszanym fioletem... ?
p.s. z drugiej strony... dawno miałem na oku D90
evilseed
23-01-2011, 00:35
p.s. z drugiej strony... dawno miałem na oku D90 Doskonałych okazji nie powinno się marnować...
Mogła się gdzieś rozpiąć elektronika z braku sztywności obudowy
(biorąc pod uwagę, że przez jakiś czas jeszcze działał).
Trudno tak zdalnie wyrokować, bo uszkodzenia z powodu upadku nie są przewidywalne.
Z prostych rzeczy możesz jeszcze zerknąć na migawkę i lustro
(tryb M, AF-Off i czas rzędu 1s), oraz pokazać jesdno z felernych zdjęć.
jak nie jest na gwarancji a raczej nie jest to prawdopodobnie nie opłaca się naprawiać, wrzuć 2-3 fotki z niego może ktoś coś doradzi ;)
pawel777
23-01-2011, 17:48
coś mam problem z wgraniem przykładowej fotki na Imageshack... kiedyś to robiłem bez problemu...
w każdym razie przykładowo:
robiąc fotkę żarówce która zajmuje niewielki fragmencik centrum kadru na zdjęciu mam czarny obraz z fioletową linią przebiegającą na środku kadru jakby światło tej żarówki było rozciągnięte od jednego krańca do drugiego
z równomiernie oświetlonymi kadrami sprawa wygląda analogicznie przy czym fioletowe smugi pokrywają cały kadr
to tak "obrazowo"
sama migawka i lustro jakby hulają...
pozdrawiam
auto też starasz się naprawić poprzez forum internetowe?
oddaj do serwisu - niech wycenią czy jest sens bawić sie w naprawę...
auto też starasz się naprawić poprzez forum internetowe?
oddaj do serwisu - niech wycenią czy jest sens bawić sie w naprawę...
Witam
przepraszam ale nie złość się na Niego że chce "dopytać". Moze ktoś miał już podobny problem tylko nie wspominał na forum i teraz się "przypomni" i opisze że to matryca straciła mocowanie... Albo termodynamiczny przetwornik obrazu podczas niespodziewanego oddziaływania przyciągania grawitacyjnego na styku z materiałem typu beton czy inne ciało stałe przestał działać?
Spoko - druga część podpowiedzi bardziej skuteczna. <pawel777> Rękę w gips ;) na temblak, skruszona mina i do serwisu :) - tam pewnie nie będą mieli dobrych cenowo wieści ( choć może Cię zaskoczą ;) ) ale zawsze wyleczą z niepewności :)
Daj znać co i jak,
Pozdrawiam
ojej... nie złoszczę się tylko po upadku to cholera wie co mogło się stać. Pytając się nie naprawi tego. Prawdopodobnie gdyby był "majsterkowiczem" już by rozebrał aparat. A tak - jedynie do serwisu
pawel777
24-01-2011, 00:30
Do serwisu nie będę go wysyłał bo nie ma sensu w niego nawet niewielkiej kasy dokładać... - po upadku pękła obudowa z boku i od spodu... niby trzyma się kupy ale w zasadzie można się spodziewać kolejnych "niespodzianek" a z tego co się orientowałem to używany D40 w dobrym stanie to ok 500-600zł... więc bardziej w tym kierunku pójdę lub co by mi najbardziej odpowiadało -nowy D90.
chciałem po prostu się upewnić czy przypadkiem to co się dzieje z moim aparatem to nie jest jakaś "standardowa" czy też inaczej mówiąc często przytrafiająca się przypadłość w tego typu sytuacjach, którą być może w domowy sposób można łatwo wyeliminować...
pozdrawiam serdecznie
jak rozkręcisz daj fotki tutaj, zawsze chciałem zobaczyć jak taki aparat jest zbudowany a nigdy nie miałem okazji zobaczyć :)
jak rozkręcisz daj fotki tutaj, zawsze chciałem zobaczyć jak taki aparat jest zbudowany a nigdy nie miałem okazji zobaczyć :)
Odnośnie rozkręcania, można zobaczyć filmiki ze strony http://zoltyserwisfotograficzny.info/pl/ogolnie/porady.html.
A nuż „padlinę” będzie można przeznaczyć na dawcę organów?
Michał Jędrak
24-01-2011, 01:29
Wszelkie róże i fiolety oznaczają padnięcie matrycy, lub przynajmniej to że jakaś wstążka się rozpięła.
pawel777
24-01-2011, 02:14
Wszelkie róże i fiolety oznaczają padnięcie matrycy, lub przynajmniej to że jakaś wstążka się rozpięła.
dzięki za info...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.