Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Problem "cieknących" obiektywów



TeXfan
22-01-2011, 17:40
Nie wiem jak Wam, ale mnie włos się na głowie jeży.
Czy to jakaś szersza choroba, bo według wpisów "cieknących" szkieł jest więcej, np. 50/1.4 G :-(

http://www.youtube.com/watch?v=dhEZssWmAsM

HYPER
22-01-2011, 19:59
a naprawde robisz zdjecia przy ISO 3200-6400 i czasach rzedu 30-120s? Jesli tak to odpowiedz mi dlaczego? ja bym raczej uzyl czulosci ISO 200 i bym nie zauwazyl tego zjawiska. To tak samo jak mozna bylo naswietlac odbitke na papierze 5 sekund lub 5 minut. W drugim przypadku roznica byla taka, ze zdales sobie sprawe ze 0,1mm szczelina miedzy drzwiami a futryna powoduje zadymienie odbitki. Tylko po co naswietlac 5 minut.
Ja zrobilem wiele zdjec z filtrem szarym ND4.0 (99.999% fotografow nie mialo nawet w reku tak mocnego filtra) i nie zauwazylem zadnego 'przeciekania' swiatla w Nikkorze 24-70. Tyle w temacie.

wasilewk
22-01-2011, 20:32
Zawsze możesz okienko zakleić.

Pzdr.

Meggido
22-01-2011, 20:40
Nie wiem jak Wam, ale mnie włos się na głowie jeży.

Ciekawe czemu? Nie przesadzasz?

TeXfan
22-01-2011, 21:03
Ciekawe czemu? Nie przesadzasz?

Wiesz, kwestia indywidualna. Jak za coś płacę to oczekuję, że będzie działało mni9ej więcej zgodnie z tym do czego jest przeznaczone. A obiektyw przeznaczony jest do przepuszczania światła - z przodu. Nie oczekuję od obiektywu, że będzie mi parzył kawę a od ekspresu, że będzie nadawał się do robienia zdjęcia. To chyba normalne, że obiektyw nie powinien przepuszczać światła bokami. Co do zaklejania okienka to jasne, że można tylko po co w takim razie ono jest. Samochód też mogę pchać ale ma silnik i wymagam by jeździł. Widzę to jako żenującą wpadkę jakościową. Chyba jednak przeprowadzka z produkcją poza granice Japonii odbija się czkawką.

Meggido
22-01-2011, 21:14
Napisz oficjalny protest do Nikona. ;-)

TeXfan
22-01-2011, 21:16
a naprawde robisz zdjecia przy ISO 3200-6400 i czasach rzedu 30-120s? Jesli tak to odpowiedz mi dlaczego?

Nie, ale mialem wiele razy założonego T-Maxa 3200 w sprzęcie, który pracował w słońcu godziny a nie sekundy i wolę mieć pewność, że sprzęt jest szczelny. To, że nie jest to sytuacja typowa w dobie cyfry nie tłumaczy z takich niedoróbek.

krolewicz
22-01-2011, 21:19
całe szczęście nie robię zdjęć dekielkowi, uff

TeXfan
22-01-2011, 21:22
Napisz oficjalny protest do Nikona. ;-)

i tak by należało zrobić, mało wymagający klienci to postępujący spadek jakości produktów, nie tylko w foto. Coś co dawniej było standardem teraz uchodzi za luksus a producenci oczekują, że się będzie je chwalić tylko za to, że istnieją.

Michał Jędrak
22-01-2011, 21:26
Oj bez przesady. Sprzęt jest tylko narzędziem a nie fetyszem, bez względu na cenę. Jeśli cieknie przez okienko to zakleić taśmą i dalej robić zdjęcia. Na innym filmie zostało wyjaśnione, że to nie wada fabryczna, lecz wynik uszkodzenia. Już nie pamiętam szczegółów bo oglądałem dość dawno.

Skoro modelce się przypina ubranie na spinacze biurowe, skoro elementy tła czy oświetlenie się ciągle 'polepsza' szarą taśmą, to dlaczego nie zastosować tego do obiektywu skoro sytuacja wymaga?

marszull
22-01-2011, 21:30
Michal ma racje, to tylko sprzet
u mnie jak cos nie tak to powertape idzie w ruch ;)
a przy okazji jakby ktos nie robil zdjec dekielkowi, to pewnie nigdy by tego nie odkryli ;)

karabud
22-01-2011, 21:42
Ale po co bronicie ewidentnej wady?Jest taka i w naszym interesie jest wyeksponowanie tego zeby na przyszlosc takiego badziewu w obieg nie puszczali. Optyka wysokiej klasy rozni sie tym ze takich wad nie powinna miec, niby detal ale w pewnych warunakch wyjsc moze.

Szprychu
22-01-2011, 21:45
TeXfan, czy wyszedł Ci chociaż raz 'duszek' na jakim kolwiek zdjęciu nie testowym?

marszull
22-01-2011, 21:48
Ale po co bronicie ewidentnej wady?Jest taka i w naszym interesie jest wyeksponowanie tego zeby na przyszlosc takiego badziewu w obieg nie puszczali. Optyka wysokiej klasy rozni sie tym ze takich wad nie powinna miec, niby detal ale w pewnych warunakch wyjsc moze.

ja nie bronie wady, tylko akurat taka wade mam centralnie w ...
jakbym o nie nie przeczytal to nigdy w zyciu bym sie o nie nie dowiedzial
a to szklo mam juz jakis czas
a jakby to byla wada ktora bym widzial na zdjeciach to od tego mam gwarancje
wole naparwde robic zdjecia, lub odpoczywac po zdjeciach
niz fotografowac dekielek ;)
zreszta do tej pory nie probowalem tego ze swoim obbiektywem i nie mam zamiaru probowac ;)

Władca Pixeli
22-01-2011, 22:04
Nie wiem dlaczego wiele osób marginalizuje problem.
Większość firm ostatnio tnie koszty i zwiększa zyski kosztem tragicznej jakiści.
Problemów jest tysiące. Pospolity FF/BF. Problemy z zoomami które wysuwają same, oszukiwanie na ogniskowych (18-200, czy nowy 70-200 VRII), resztki opiłków w obiektywach, wadliwe mocowanie wewnętrznych elementów w obiektywach 24-70 (po jakimś czasie następuje blokada).
D70 padały jak muchy (BGLOD Blinking Green Light of Death syndrome) i dopiero pod naciskiem Nikon zaczął to naprawiać. D5000 - Nikon przez wiele miesięcy udawał "głupa" licząc, że problem jakoś przycichnie.
Permanentne problemy ERR z kartami albo kiepskim kontaktem obiektyw-body.
W D700 pojawiło się wiele informacji o pękających przyciskach po lewej stronie. Nikon oczywiście wmawiał użytkownikom, że jest to mechaniczne uszkodzenie. Dopiero kiedy na forach pokazały się informacje, że to jakiś dziwny przypadek, że wszystkim osobom aparat pęka w dokładnie tym samym miejscu.
Przyczyna kiepskie materiały, tania technologia. Jeżeli ktoś widział te posty to wtedy wymuszał na Nikonie bezpłatną naprawę. Niestety wiele osób nieświadomych musiało płacić z własnej kieszeni za wadliwe elementy o których Nikon wiedział, że są wadliwe ale siedzi cicho.
Takich problemów jest dużo więcej, więc nie wiem dlaczego kupujący mają się zgadzać na wszystkie problemy kiedy w sklepie płacą za te towary bardzo duże pieniądze.

karabud
22-01-2011, 22:08
Nie wiem dlaczego wiele osób marginalizuje problem.
Większość firm ostatnio tnie koszty i zwiększa zyski kosztem tragicznej jakiści.
Problemów jest tysiące. Pospolity FF/BF. Problemy z zoomami które wysuwają same, oszukiwanie na ogniskowych (18-200, czy nowy 70-200 VRII), resztki opiłków w obiektywach, wadliwe mocowanie wewnętrznych elementów w obiektywach 24-70 (po jakimś czasie następuje blokada).
D70 padały jak muchy (BGLOD Blinking Green Light of Death syndrome) i dopiero pod naciskiem Nikon zaczął to naprawiać. D5000 - Nikon przez wiele miesięcy udawał "głupa" licząc, że problem jakoś przycichnie.
Permanentne problemy ERR z kartami albo kiepskim kontaktem obiektyw-body.
W D700 pojawiło się wiele informacji o pękających przyciskach po lewej stronie. Nikon oczywiście wmawiał użytkownikom, że jest to mechaniczne uszkodzenie. Dopiero kiedy na forach pokazały się informacje, że to jakiś dziwny przypadek, że wszystkim osobom aparat pęka w dokładnie tym samym miejscu.
Przyczyna kiepskie materiały, tania technologia. Jeżeli ktoś widział te posty to wtedy wymuszał na Nikonie bezpłatną naprawę. Niestety wiele osób nieświadomych musiało płacić z własnej kieszeni za wadliwe elementy o których Nikon wiedział, że są wadliwe ale siedzi cicho.
Takich problemów jest dużo więcej, więc nie wiem dlaczego kupujący mają się zgadzać na wszystkie problemy kiedy w sklepie płacą za te towary bardzo duże pieniądze.

+1
Nie nalezy bagatelizowac takich wad, faktycznie pojawienie sie odblasku to male prawdopodobienstwo ale to ewidentny blad konstrukcji, to jest w Naszym interesie zeby za ta kase choc troche bardziej sie ta zolta firma postarala

HYPER
22-01-2011, 22:12
Nie wiem dlaczego wiele osób marginalizuje problem.

moze dlatego, ze nie ma problemu. zadalem pytanie - w jakiej realnej sytuacji uzywasz ISO z podanego zakresu i czasu naswietlania rzedu wielu dziesiatek lub setek sekund?

Ja naswielalem wiele zdjec z filtrem ND4,0 i dodatkowo filtrem polaryzacyjnym w pelnym sloncu i zadnego problemu nawet NIE ZAUWAZYLEM nie mowiac juz o tym zeby jakikolwiek problem byl uciazliwy.

Dla mnie to zwykle pieprzenie frustratow i tyle.

eldritch
22-01-2011, 22:16
i tak by należało zrobić, mało wymagający klienci to postępujący spadek jakości produktów, nie tylko w foto. Coś co dawniej było standardem teraz uchodzi za luksus a producenci oczekują, że się będzie je chwalić tylko za to, że istnieją.

nic nie poradzisz - dzisiaj wszystkie produkty to jeden wielki "badziew":
- moje - NOWE - żelazko (Philips), sypie białym proszkiem w trakcie prasowania (poprzednie tego nie robiło przez 10 lat),
- moja - NOWA - pralka (Whirlpool), odmawia wirowania gdy włożę do niej jedne spodnie.. .;)
- mój - dosyć nowy sprzęt grający (Yamaha) - jest funkcyjnie dziadowska, i padł w niej laser, a szuflada na CD zamyka się kiedy chce i jak chce...
i tak można by bez końca...

wchodzimy w nową erę badziewnej - "modowej" - elektroniki, napędzającej kasę jej producentom...

loki_p
22-01-2011, 22:21
moze dlatego, ze nie ma problemu. zadalem pytanie - w jakiej realnej sytuacji uzywasz ISO z podanego zakresu i czasu naswietlania rzedu wielu dziesiatek lub setek sekund?

Dla mnie to normalne paremtry których używam bardzo często. Iso 3200-6400 plus czasy rzędu 30-45 sekund. Bywa że na iso 1600 naświetlam kilka minut. Parametry jak każde inne i raczej nieźle bym sie zdenerwował jakby mi taki babol wyskoczył w szkle za tyle kasy :)

Władca Pixeli
22-01-2011, 22:31
moze dlatego, ze nie ma problemu. zadalem pytanie - w jakiej realnej sytuacji uzywasz ISO z podanego zakresu i czasu naswietlania rzedu wielu dziesiatek lub setek sekund?

Ja naswielalem wiele zdjec z filtrem ND4,0 i dodatkowo filtrem polaryzacyjnym w pelnym sloncu i zadnego problemu nawet NIE ZAUWAZYLEM nie mowiac juz o tym zeby jakikolwiek problem byl uciazliwy.

Dla mnie to zwykle pieprzenie frustratow i tyle.
http://www.youtube.com/watch?v=dhEZssWmAsM
Jest również problem przy świetle studyjnym.

igg
22-01-2011, 22:32
tez uważam, że wciskają badziewie, dlatego przerzuciłem się na sprzęt z poprzedniej ery

Rycerz
22-01-2011, 22:35
nic nie poradzisz - dzisiaj wszystkie produkty to jeden wielki "badziew":
- moje - NOWE - żelazko (Philips), sypie białym proszkiem w trakcie prasowania (poprzednie tego nie robiło przez 10 lat),
- moja - NOWA - pralka (Whirlpool), odmawia wirowania gdy włożę do niej jedne spodnie.. .;)
- mój - dosyć nowy sprzęt grający (Yamaha) - jest funkcyjnie dziadowska, i padł w niej laser, a szuflada na CD zamyka się kiedy chce i jak chce...
i tak można by bez końca...

wchodzimy w nową erę badziewnej - "modowej" - elektroniki, napędzającej kasę jej producentom...

nowy odkurzacz ssie albo i nie...
nowy mikser do ciasta psuje sie dzień po gwarancji a moi rodzice używali mikser chyba 15 lat ;-)

HYPER
22-01-2011, 22:44
Dla mnie to normalne paremtry których używam bardzo często. Iso 3200-6400 plus czasy rzędu 30-45 sekund. Bywa że na iso 1600 naświetlam kilka minut. Parametry jak każde inne i raczej nieźle bym sie zdenerwował jakby mi taki babol wyskoczył w szkle za tyle kasy :)

podaj warunki, ktore wymagaja takich parametrow naswietlania.

TeXfan
22-01-2011, 23:06
podaj warunki, ktore wymagaja takich parametrow naswietlania.

Czy to jakiś egzamin? Dosyć łatwo jest mi sobie wyobrazić warunki, w których byłoby to potrzebne. np.
deszcz meteorów naświetlany kilka minut gdzie przeloty pojedyńczych trwają zbyt krótko na sensowny obraz przy
ISO 200. Rejestracja szeregu doświadczeń fizycznych z pojedyńczymi krótkimi zdarzeniami oddalonymi od siebie w czasie,
np. badanie dokładności kolejnych trajektorii przebiegu ruchów ramienia robota w złych warunkach oświetlenia ... itp, itd.

A może po prostu ktoś ma taki kaprys i warsztat i tak lubi i ma prawo żądać by sprzęt za który zapłacił działał tak jak tego chce.

Nie o tym jest jednak dyskusja.

Chodzi o relację klient i jego pieniądze - firma.

Feadin
22-01-2011, 23:24
Jasne, że takie rzeczy nie powinny się dziać. Ale z drugiej strony - zdarzyło się, ktoś wrzucił na youtube i jest sprawa. Ale ile takich przypadków było? Na razie to jedyny o jakim słyszałem. Drugie dno sprawy: ktoś inny wrzucił filmik, że spowodowane to było odklejeniem się jakiegoś farfocla w konstrukcji pod wpływem szybkich zmian temperatur... nie od dziś wiadomo, żeby aparatu nie ruszać z torby, póki stopniowo nie "nabierze" temperatury otoczenia. A że często sobie to jednak olewamy, no to zdarzają się takie sytuacje. Zdarzają, a nie są regułą. Przy czym mówię akurat o tym konkretnym przypadku. Natomiast rzeczywiście wkurzający jest FF/BF, w tej kwestii powinno się słać do producentów puszek/obiektywów maile, tak, by im blokowało skrzynki, to może by nad tym pomyśleli. Ale wiecie zapewne, że wtedy przełożyłoby się to na wyższą cenę. Więc coś za coś.

TeXfan
22-01-2011, 23:29
TeXfan, czy wyszedł Ci chociaż raz 'duszek' na jakim kolwiek zdjęciu nie testowym?

Nie i jest to kompletnie bez znaczenia tak jak nie zostałem jeszcze okradziony i czy to ma znaczyć, że nie jestem za karaniem złodziei?
Doprawdy zdumiewa mnie jak niektórzy bagatelizują takie uchybienia. Jak cieknie mi z uszczelki pod głowicą w samochodzie to nie zalepiam jej taśmą lub dolewam w kółko oleju albo płynu chłodzącego. Jak sprzęt jest na gwarancji to mogę przymknąć oko i oddać do serwisu, ale jak jak jest po to moim świętym prawem jest mówić o tym, że produkt jest zły i ostrzegać innych.

Błędy konstrukcyjne zawsze były, są i będą co nie znaczy, że należy je olewać. Dzisiaj obiektywy - jutro body.

TeXfan
22-01-2011, 23:34
Natomiast rzeczywiście wkurzający jest FF/BF, w tej kwestii powinno się słać do producentów puszek/obiektywów maile, tak, by im blokowało skrzynki, to może by nad tym pomyśleli..

Dokładnie tak. Strasznie wkurzające.

Na szczęście sytuacja chyba nie jest tak zła jak na rynku systemów operacyjnych gdzie Microsoft może się praktycznie nie liczyć z konkurencją a ludzie i tak łykną kolejną wersję Windows niezależnie od tego ile będzie miała błędów.
Nikon póki co monopolistą nie jest.

JK
22-01-2011, 23:43
Nie wiem dlaczego wiele osób marginalizuje problem.
Większość firm ostatnio tnie koszty i zwiększa zyski kosztem tragicznej jakości. ...

No a jak sobie wyobrażasz inne działanie firm? Nie bronię Nikona, ale wyobraź sobie, że taki D700 nagle zaczyna kosztować tyle, co D3s, albo jeszcze więcej, bo materiały, technologia i wykonanie będą lepsze. Widzisz te rzesze zadowolonych klientów? Wyobraź sobie, że taki 50/14G koszuje u nas niewiele więcej niż tysiąc PLN, z czego połowa (albo więcej) idzie na sieć sprzedaży, transport i inne takie. Jak sobie wyobrażasz lepszą jakość szkła, za które producent dostanie pięć - sześć naszych stówek, czy jakieś 150 EURO?

Niestety wszystko już poszło w tę stronę i prawie wszyscy, którzy "trzymali" jakość albo już zrozumieli swój "błąd", albo zbankrutowali. Myślisz, że są dziś duże ilości klientów chętnych na 50/1.4G za powiedzmy 2500 PLN? Oczywiście na taki pancerny i dużo "lepszej jakosci". To my, konsumenci, wymagamy takich właśnie wyrobów - tanich i bylejakich. Inne (te lepsze) się nie sprzedają w ilościach, które mogą zagwarantować opłacalność takiej produkcji. Sami do tego doprowadziliśmy i teraz mamy tego efekty.

jaś
22-01-2011, 23:44
Nie wiem dlaczego wiele osób marginalizuje problem.
Większość firm ostatnio tnie koszty i zwiększa zyski kosztem tragicznej jakiści.
Problemów jest tysiące. Pospolity FF/BF. Problemy z zoomami które wysuwają same, oszukiwanie na ogniskowych (18-200, czy nowy 70-200 VRII), resztki opiłków w obiektywach, wadliwe mocowanie wewnętrznych elementów w obiektywach 24-70 (po jakimś czasie następuje blokada).
D70 padały jak muchy (BGLOD Blinking Green Light of Death syndrome) i dopiero pod naciskiem Nikon zaczął to naprawiać. D5000 - Nikon przez wiele miesięcy udawał "głupa" licząc, że problem jakoś przycichnie.
Permanentne problemy ERR z kartami albo kiepskim kontaktem obiektyw-body.
W D700 pojawiło się wiele informacji o pękających przyciskach po lewej stronie. Nikon oczywiście wmawiał użytkownikom, że jest to mechaniczne uszkodzenie. Dopiero kiedy na forach pokazały się informacje, że to jakiś dziwny przypadek, że wszystkim osobom aparat pęka w dokładnie tym samym miejscu.
Przyczyna kiepskie materiały, tania technologia. Jeżeli ktoś widział te posty to wtedy wymuszał na Nikonie bezpłatną naprawę. Niestety wiele osób nieświadomych musiało płacić z własnej kieszeni za wadliwe elementy o których Nikon wiedział, że są wadliwe ale siedzi cicho.
Takich problemów jest dużo więcej, więc nie wiem dlaczego kupujący mają się zgadzać na wszystkie problemy kiedy w sklepie płacą za te towary bardzo duże pieniądze.

Myślę że to dobre podsumowanie. Jeśli producent sprzedaje coś postawowego i reklamuje to jako plastic-fantastic-taniocha dla początkujących entuzjastów to można rozumieć że będzie miało wady (choć też nie do końca) sprzęt "profesjonalny" ma działać, ten facet z filmu pewnie też tego ducha zauważył w bardziej normalnych warunkach, warunki na filmie mają go tylko pokazać wszystkim wiedządzym lepiej.

Rycerz
23-01-2011, 00:04
Niestety wszystko już poszło w tę stronę i prawie wszyscy, którzy "trzymali" jakość albo już zrozumieli swój "błąd", albo zbankrutowali. Myślisz, że są dziś duże ilości klientów chętnych na 50/1.4G za powiedzmy 2500 PLN? Oczywiście na taki pancerny i dużo "lepszej jakosci". To my, konsumenci, wymagamy takich właśnie wyrobów - tanich i bylejakich. Inne (te lepsze) się nie sprzedają w ilościach, które mogą zagwarantować opłacalność takiej produkcji. Sami do tego doprowadziliśmy i teraz mamy tego efekty.

racja!
ile razy sami mówiliśmy ale to drogie! zróbcie troszkę gorszej jakosci ale niech bedzie tańsze ;-)

mnie na przykład przeraził ostatnio fakt że kupiłem sobie kapcie domowe za 3zł ! ;-) nie z przeceny! taka po prostu była cena ;-) ile to wytrzyma? z czego jest zrobione? ;-) kto to robi i za ile?

pastwisko
23-01-2011, 00:06
mnie na przykład przeraził ostatnio fakt że kupiłem sobie kapcie domowe za 3zł ! ;-) nie z przeceny! taka po prostu była cena ;-) ile to wytrzyma? z czego jest zrobione? ;-) kto to robi i za ile?

moze takie: http://www.zwala.pl/lER8-kapcie-z-podpasek :D

Władca Pixeli
23-01-2011, 00:54
No a jak sobie wyobrażasz inne działanie firm? Nie bronię Nikona, ale wyobraź sobie, że taki D700 nagle zaczyna kosztować tyle, co D3s, albo jeszcze więcej, bo materiały, technologia i wykonanie będą lepsze. Widzisz te rzesze zadowolonych klientów? Wyobraź sobie, że taki 50/14G koszuje u nas niewiele więcej niż tysiąc PLN, z czego połowa (albo więcej) idzie na sieć sprzedaży, transport i inne takie. Jak sobie wyobrażasz lepszą jakość szkła, za które producent dostanie pięć - sześć naszych stówek, czy jakieś 150 EURO?
Ale jeżeli firma obniża koszty i zaczyna produkować buble bo jakiś mały element zawodzi, to należy powiadomić użytkowników, że firma to poprawi a nie siedzi cicho licząc, że większość sprzętu z wadami dotrwa do końca gwarancji.


http://farm4.static.flickr.com/3490/3308789614_35d0b7f073.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3490/3308789614_35d0b7f073.jpg)

Nie wiem w jakiej ilości sprzętu występuje ten problem. Czytałem o nim wiele razy. Gdzieś ktoś w Chinach na matrycy nie przypilnował jakości, Nikon tego nie wychwycił a potem wmawia się użytkownikom, że im aparat upadł.

HYPER
23-01-2011, 00:59
Czy to jakiś egzamin?.

Tak to jest egzamin bo Nikon nie jest producentem sprzetu do rejestracji zjawisk astronomicznych czy innych wymagajacych podobnych warunkow. Jak takich potrzebujesz, masz warsztat i kase to kup sprzet do tego zaprojektowany a nie kupuj sprzet do fotografowania i pozniej wylewasz swoje zale na forum. Jestem pewien, ze na milion czy nawet miliard zrobionych zdjec przez normalnych uzytkownikow nie ma ani jednego o parametrach pozwalajacych zauwazyc ten 'problem' wiec nikon ma i powinien miec to w dupie bo jest firma od zarabiania kasy a nie od przewidywania w jak ekstremalnych warunkach moze ktos uzywac jego sprzet. rownie dobrze moglbym narzekac, ze mi sprzet nie wyrabia w deszczu monsynowym - w koncu to Nikon a ja zaplacilem, wiec powinien smigac bez zajakniecia. I wiesz co - mialbym, wiecej racji niz Ty bo moj problem pewnie jest czestszy w realnych warunkach fotograficznych niz Twoj.

pastwisko
23-01-2011, 01:06
Tak to jest egzamin bo Nikon nie jest producentem sprzetu do rejestracji zjawisk astronomicznych czy innych wymagajacych podobnych warunkow

to niech B z zakresu czasów wywalą ;)

a mógłbyś podać jakiś adres gdzie można poczytać do czego jest nikon ?

Marcin Borkowski
23-01-2011, 01:08
http://www.youtube.com/watch?v=dhEZssWmAsM
Jest również problem przy świetle studyjnym.

co prawda nie mam tego szkła, ale robiąc foty ze światłem studyjnym, kieruję je na modela/modelkę lub fotografowany przedmiot, a nie w okienko skali obiektywu :D

fushiro
23-01-2011, 01:13
Tak to jest egzamin bo Nikon nie jest producentem sprzetu do rejestracji zjawisk astronomicznych czy innych wymagajacych podobnych warunkow.

NASA reveal new D3S images shot from space (http://www.bjp-online.com/british-journal-of-photography/news/1725901/nikon-nasa-reveal-d3s-images-shot-space)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/NASA_Poster_A-1.jpg
źródło (http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/special/NASA_Poster_A.jpg)

:mrgreen:

Władca Pixeli
23-01-2011, 01:14
to niech B z zakresu czasów wywalą ;)
W specyfikacji na stronach Nikona za cholerę nie mogę znaleźć informacji, że obiektywy przeznaczone są do zdjęć jedynie w zakresie czasów od 1s to 1/8000 :mrgreen:

HYPER
23-01-2011, 01:17
to niech B z zakresu czasów wywalą ;)

a mógłbyś podać jakiś adres gdzie można poczytać do czego jest nikon ?

prosze:

http://www.nikon.com/about/info/domains/index.htm

a czy uzycie czasu B ogranicza nas do ISO powyzej 3200 i jednoczesnie czasow powyzej 30s? Jesli nie to czemu by mieli go wywalic?

HYPER
23-01-2011, 01:18
NASA reveal new D3S images shot from space (http://www.bjp-online.com/british-journal-of-photography/news/1725901/nikon-nasa-reveal-d3s-images-shot-space)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/NASA_Poster_A-1.jpg
źródło (http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/special/NASA_Poster_A.jpg)

:mrgreen:

no wybacz, ale chyba widzisz roznice miedzy rejestracja zdjec w kosmosie a rejestracja zjawisk astronomiczych. jak nie to nie mam nic do dodania ;)

pastwisko
23-01-2011, 01:21
prosze:

http://www.nikon.com/about/info/domains/index.htm

a czy uzycie czasu B ogranicza nas do ISO powyzej 3200 i jednoczesnie czasow powyzej 30s? Jesli nie to czemu by mieli go wywalic?

i gdzie tam stoi że nikon nie jest do fotografi astronomicznej ?

no jak wywalą B to nikt nie bedzie takich zdjec robić, nie bedzie problemu.

HYPER
23-01-2011, 01:34
i gdzie tam stoi że nikon nie jest do fotografi astronomicznej ?

no jak wywalą B to nikt nie bedzie takich zdjec robić, nie bedzie problemu.

jak tam nic nie znalazles to przeczytaj tu:

http://www.nikonusa.com/About-Nikon/Corporate-Profile.page

Jest tam napisane, ze Nikon robi sprzet do forografii dla profesjonalnych fotografow i reporterow. nie wspominaja o zastosowaniach w astrofotografii, wiec niby czemu tam mialby sie sprawdzac ich sprzet.

znasz jakies aparaty czy obiektywy Nikona zaprojektowane do astrofotografii?
Znasz moze sprzet innej firmy do takich zastosowan? Jesli tak to czemu go nie kupisz i nie przestaniesz narzekac na forum?
to jest dokladnie jak lament, ze D700 czy D3 wlozony wode sie zepsuje. a co niby ma zrobic jak nie jest aparatem zaprojektowanym do fotografii podwodnej.
Jak Ci przeszkadza przelatujace swiatlo to sobie zaklej okienko jak musisz uzywac takich a nie innych czasow - koniec piesni.

Jesli chodzi o czas B to daje on mozliwosc wielu nastaw nie powodujacych problemow, wiec bezzasadne byloby pozbycie sie go.

fushiro
23-01-2011, 01:38
no wybacz, ale chyba widzisz roznice miedzy rejestracja zdjec w kosmosie a rejestracja zjawisk astronomiczych. jak nie to nie mam nic do dodania ;)

Na tym polega między innymi geniusz fotografii, że da się zarejestrować praktycznie wszystko w różnym zakresie widma. No i co to za różnica gdzie te zjawiska astronomiczne rejestrowane? Wszyscy mówią, że w kosmosie lepiej i faktycznie widać różnicę, lol ;) Na forum i w sieci to przykładów sporo.

pastwisko
23-01-2011, 01:47
Jest tam napisane, ze Nikon robi sprzet do forografii dla profesjonalnych fotografow i reporterow. nie wspominaja o zastosowaniach w astrofotografii, wiec niby czemu tam mialby sie sprawdzac ich sprzet.

mówisz o tym:


Nikon’s digital SLR cameras continue to revolutionize photography for professional photographers and photojournalists.

ekehm, DSLR to body, a nie obiektyw ;)

astrofotografia ?


Originally designed for scientific studies, fisheye lenses were once called "full sky lens". It was primarily used for astrophotography and astronomical observations. Today, however, the fisheye lens is widely used by professional photographers, researchers and even many serious amateurs when special wide filed effects are desiredin their images. Imaginative use of the various optical characteristic of a fisheye lens can create a world of mystery from the most conventional subject matter.

http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/nikkoresources/fisheyes/index.htm

HYPER
23-01-2011, 01:51
a robisz zdjecia samym body czy body + obiektyw?


Podales informacje o fiszajach - jak to sie ma do Nikkora 24-70?
Jak ja Ci podam informACJE, ze nikonosy sluza do fotografii podwodnej to jest dla Ciebie jednoznaczne z tym, ze D700 mozesz sobie trzaskac zdjecia w jeziorze?

pastwisko
23-01-2011, 02:07
a robisz zdjecia samym body czy body + obiektyw?

Podales informacje o fiszajach - jak to sie ma do Nikkora 24-70?

Pisałeś ze nikon nie robi sprzętu do astrofotografii powołując się na tekst o DSLR, a rozmawiamy o obiektywach. Więc podałem ci przykład obiektywu nikona do astrofotografii. Fotografia to nie tylko DSLR.



Jak ja Ci podam informacje, ze nikonosy sluza do fotografii podwodnej to jest dla Ciebie jednoznaczne z tym, ze D700 mozesz sobie trzaskac zdjecia w jeziorze?

Nie, to jest dla mnie jednoznaczne z tym, że nikon robi sprzęt do fotografii podwodnej. ty twierdziłeś ze nikon nie robi sprzętu do astrofotografii.

A jeśli twoim zdaniem naświetlanie na czasie 10 sekund i ISO 6400 wychodzi poza zastosowanie lustrzanki cyfrowej no to sory, ja bym ci znalazł co najmniej dziesięć przykładów gdzie bym takich ustawień użył.

rewddd
23-01-2011, 02:20
ładny offtop, umówcie się i dajcie po pysku ;) jednym jest to potrzebne innym nie dobrze wiedzieć że się zdarza ;)

karabud
23-01-2011, 02:22
Tak to jest egzamin bo Nikon nie jest producentem sprzetu do rejestracji zjawisk astronomicznych czy innych wymagajacych podobnych warunkow. Jak takich potrzebujesz, masz warsztat i kase to kup sprzet do tego zaprojektowany a nie kupuj sprzet do fotografowania i pozniej wylewasz swoje zale na forum. Jestem pewien, ze na milion czy nawet miliard zrobionych zdjec przez normalnych uzytkownikow nie ma ani jednego o parametrach pozwalajacych zauwazyc ten 'problem' wiec nikon ma i powinien miec to w dupie bo jest firma od zarabiania kasy a nie od przewidywania w jak ekstremalnych warunkach moze ktos uzywac jego sprzet. rownie dobrze moglbym narzekac, ze mi sprzet nie wyrabia w deszczu monsynowym - w koncu to Nikon a ja zaplacilem, wiec powinien smigac bez zajakniecia. I wiesz co - mialbym, wiecej racji niz Ty bo moj problem pewnie jest czestszy w realnych warunkach fotograficznych niz Twoj.

Straszne glupoty piszesz. Kazdy uzywa jak chce i tlumaczenie komus ze nie powinien korzystac w takich warunkach jakich mu sie podoba to jakas kpina. Co ma do tego ze w typowych warunkach nie wyjdzie ta mgielka?Jak ktos robi w nietypowych to jego sprawa i jesli ow wade zauwazyl to powinien miec prawo do rozszczen a jak widac Nikon korea zaproponowal.....tasme.....A jaki masz cel w atakowaniu kogos za to ze wytyka wade sprzetu? Btw te opinie ze sprzet musialby byc wielokrotnie drozszy zeby nie mial takich niedorobek to tez smieszne, gdyz 99,99% obiektywow(to jest chyba jedyny) tej wady nie ma i w produkcji nie ma zadnej roznicy kosztow i wcale nie o to chodzi ze teraz sie badziew produkuje, bo to drobna wada tyle ze nie powinna miec miejsca. Zreszta sprzet nikona bywa kilkukrotnie nieraz droszy od konkurencji.

pastwisko
23-01-2011, 02:26
Ja osobiście bym się z lekka w***ł, jak bym przywiózł z fajnego dalekiego wyjazdu takie pięknie zaświetlone slajdy.

HYPER
23-01-2011, 02:27
no to kup wielokrotnie tanszy i lepszy sprzet konkurencji. zaoszczedzisz kase, kadry, nerwy i nie bedziesz musial narzekac. ja sie godze na taka jakosc sprzetu za taka kase i nie narzekam. moze zatem Nikon robi sprzet dla takich jak ja - wszyscy inni moga wybrac sprzet tanszy i pozbawiony wad.

pastwisko
23-01-2011, 02:32
no tak zaświetlanie bokiem to taka normalna rzecz w obiektywie w sumie w obiektywie tej klasy, nie ma na co narzekać ;)

jak by ci dali nie wyczernione body to też byś nie narzekał ? :)

HYPER
23-01-2011, 02:34
gdyby to nie przeszkadzalo w fotografii , ktora uprawiam to bym nie narzekal. gdyby przeszkadzalo to bym znalazl producenta, ktory produkuje odpowiedni dla mnie sprzet i bym nie wylewal zali na forum.

pastwisko
23-01-2011, 02:38
no to ja nie wiem co by to musiał być za fotografia ;)

Władca Pixeli
23-01-2011, 02:53
Teraz tylko czekać, aż sprzedawcy w salonach samochodowych będą wciskać nowe samochody z niesprawnym hamulcem ręcznym, twierdząc, że i tak na co dzień się go nie używa :mrgreen:

loki_p
23-01-2011, 10:26
Tak to jest egzamin bo Nikon nie jest producentem sprzetu do rejestracji zjawisk astronomicznych.

Czy nocny pejzaż to zjawisko astronomiczne? Zagladnij do mnie na www lub przeglądnij moje wątki na forum to znajdziesz przykłady zdjęć do których potrzebne sa takie ustawienia.
Co do jakości materiałów to czym innym jest użycie tańszych i gorszych materiałów a czym innym jest zostawienie nieszczelnego obiektywu. Poza tym nawet jak nie widać wyraźnego duszka to nie znczy ze ta dziura nie ma wplywu na ekspozycje normalnych zdjec.

HYPER
23-01-2011, 11:53
i nocny pejzaż robisz na ISO 6400?

wasilewk
23-01-2011, 12:14
... Parametry jak każde inne i raczej nieźle bym sie zdenerwował jakby mi taki babol wyskoczył w szkle za tyle kasy :)

No właśnie: czy to tak dużo, jak na obiektyw ? Marzę o 600-tce.....(i to wcale nie Leica-i).


Pzdr.

TeXfan
23-01-2011, 12:27
i nocny pejzaż robisz na ISO 6400?

Czy pokazane na filmie warunki ISO 200 i 1/125 w studio to też jest nocny pejzaż i coś wyjątkowego do czego Nikon nie służy? Zresztą nie jest to odosobniony przypadek i kilka innych osób również go raportowało (jak również doświadczenia z kontaktem z serwisami Nikona, który chciał usunąć ewidentną wadę konstrukcyjną odpłatnie).

Mnie osobiście żadna argumentacja, że jest to coś normalnego i mogę sobie zalepić taśmą nie przekonuje. Nie jestem na tyle bogaty by sponsorować producentów. Kupno to umowa, transakcja handlowa a Nikon ewidentnie próbuje się wywinąć (jak ktoś zauważył wcześniej nie tylko zresztą w tym przypadku), Przeciekanie to wierzchołek góry lodowej. Dzisiaj godzisz się na to, jutro zaczną Ci wciskać coś gorszego i nadal będziesz udawał, że to normalne, że dostajesz crap za swoje pieniądze? Dziwne.

pastwisko
23-01-2011, 14:26
i nocny pejzaż robisz na ISO 6400?

Przecież masz tez pokazane ze problem występuje nawet na iso 200..

W ogóle nie rozumiem twojego zachwowania - skoro w tobie ten problem nie przeszkadza to inni mają nie marudzić ? jak ci nie przeszkadza to ciesz się tym faktem i rób zdjecia. Chcesz sobie wmówić że kupiłeś swietne szkło bez wad, tak to mam rozumieć, że marginalizujesz tą usterkę zeby nie wyszło ze kupiłeś bubel ? Niestety ta wada występuje i nie przeskoczysz tego, a skoro ci nie przeszkadza to tylko się cieszyć. Niestety stwierdzając ze jest nie istotna i nie myśląc o niej, nie sprawisz ze zniknie ;)

Poza tym może ktoś chce kupić takie szkło i robić takie zdjęcia jak loki_p, fajnie jakby wiedział o takim problemie wczesniej, a nie po wydaniu pieniędzy na topowy zoom systemowy. Bo to jakby nie patrzeć jest najwyższa półka w tym zakresie dla nikona - zoom o stalym świetle 2.8

radwakon
23-01-2011, 14:45
No właśnie: czy to tak dużo, jak na obiektyw ?

No i pewnie dzięki takim opiniom klient jest traktowany tak jak jest... Pozdrawiam.

pastwisko
23-01-2011, 14:49
ja bym raczej patrzał nie na cenę, a na to co napisałem, czyli na fakt ze dla tego przedziału - zoom w zakresie 24-70 - jest to najwyższa półka u nikona, nie ma lepszego nikkora w zakresie 24-70 pod pełną klatkę. to jest tap madl :)

eldritch
23-01-2011, 15:32
...Nikon nie jest producentem sprzetu do rejestracji zjawisk astronomicznych czy innych wymagajacych podobnych warunkow. Jak takich potrzebujesz, masz warsztat i kase to kup sprzet do tego zaprojektowany a nie kupuj sprzet do fotografowania i pozniej wylewasz swoje zale na forum. Jestem pewien, ze na milion czy nawet miliard zrobionych zdjec przez normalnych uzytkownikow nie ma ani jednego o parametrach pozwalajacych zauwazyc ten 'problem' wiec nikon ma i powinien miec to w dupie bo jest firma od zarabiania kasy a nie od przewidywania w jak ekstremalnych warunkach moze ktos uzywac jego sprzet. rownie dobrze moglbym narzekac, ze mi sprzet nie wyrabia w deszczu monsynowym - w koncu to Nikon a ja zaplacilem, wiec powinien smigac bez zajakniecia. I wiesz co - mialbym, wiecej racji niz Ty bo moj problem pewnie jest czestszy w realnych warunkach fotograficznych niz Twoj.

takiej bzdury nie czytałem jeszcze tu na forum nigdy...
jeżeli sprzęt nie pozwala na prawidłowe fotografowanie w dostępnych dla tego sprzętu parametrach (wartość ISO, długość otwarcia migawki BULB) - TO POWINNO TO BYĆ NAPISANE W OFERCIE PRDUKTOWEJ
w przeciwnym wypadku jest to zwykła wada rzeczy sprzedanej - dodajmy konstrukcyjna wada rzeczy sprzedanej, która umniejsza wartość i daje podstawę do roszczeń cywilnych.
A stwierdzenie, że jeden obiektyw na 1000 tak ma - to strzał w przysłowiową piętę - bo potwierdza, że jest to wada i to tylko wybranego egzemplarza.
Nie masz szans ze swoim tokiem rozumowania.

Cała ta dyskusja jest idiotyczna - to jest ewidentna wada jednego egzemplarza - partii - lub całej serii.
Nikon jest sobie sam winien. To efekt jego polityki produktowo-cenowej.
Nikt mu nie każe zmieniać modeli aparatów co 1,5 roku.
Kiedyś to robił raz na 5-7 a nawet dłużej i modele były bardziej dopracowane.
Albo robi profesjonalny sprzęt dla entuzjastów i zawodowców - albo chińską tandetę dla pstrykaczy - niech się łaskawie określi...

HYPER
23-01-2011, 15:41
a czy wystepowanie hot spota w niektorych obiektywach jest wada obiektywu? hot spot tez nie pozawala na prawidlowe fotografowanie w dostepnych dla tego sprzetu parametrach. odpowiedz mi zatem czy dyskwalifikujesz obiektywy ze wzgledu na wystepowanie tej wady.

eldritch
23-01-2011, 15:46
o możliwości występowania HOTSPOTÓW na matrycy Nikon informuje. Są nawet odpowiednie normy na to.
Wielu producentów umieszcza taką informację w regulaminach gwarancyjnych (np. Samsung).
Jest to zupełnie inna kwestia. To jak odchylenia w parametrach sprzętu, pracy silnika etc... takie rzeczy są powszechne.
A przepuszczanie światła to zwykła niestaranność produkcji - nie mająca nic wspólnego z kwestiami technologicznymi.

HYPER
23-01-2011, 15:50
poczestuj mnie zatem linkiem od Nikona z lista obiektywow, ktore maja hotspota. ja w dokumentacji zadnego z zakupionych obiektywow takiej informacji nie dostalem.

wasilewk
23-01-2011, 15:53
...A stwierdzenie, że jeden obiektyw na 1000 tak ma - to strzał w przysłowiową piętę - bo potwierdza, że jest to wada ...

Nie jeden na 1000, ale każdy. To tylko nie każdy użytkownik umie to pokazać.

Jednak ta 'wada' w niczym nie ogranicza tego obiektywu w zastosowaniach głównych: do kotleta. Dla mnie: nawet w krajobrazie sprawuje się znakomicie. Dlatego, że ta 'wada' nie powoduje ani wybuchu ani samozapalenia - to Nikon nic nie robi a najwyżej obróci to w cechę tego obiektywu.

Pzdr.

eldritch
23-01-2011, 16:05
poczestuj mnie zatem linkiem od Nikona z lista obiektywow, ktore maja hotspota. ja w dokumentacji zadnego z zakupionych obiektywow takiej informacji nie dostalem.

od kiedy to obiektywy mają HOTSPOTA? napisz co to jest HOTSPOT wg ciebie?
ble teraz to ja się dałem wciągnąć w semantykę - tak to jest jak się pracuje, sprawdza dziecku zadanie i pisze na forum jednocześnie
chodzi o hotpixele ??? czy o coś innego?


tu masz normę ISO dla monitorów i telewizorów LCD
http://en.wikipedia.org/wiki/ISO_13406-2

jest też taka dla matryc

HYPER
23-01-2011, 16:12
od zawsze - wynika on z konstrukcji obiektywu, uzytych powlok i wewnetrznych odbic od soczewek. nie badz bezczelny i poszukaj sobie definicji w internecie.

eldritch
23-01-2011, 16:19
od zawsze - wynika on z konstrukcji obiektywu, uzytych powlok i wewnetrznych odbic od soczewek. nie badz bezczelny i poszukaj sobie definicji w internecie.

wstrzymaj się waćpan z epitetami... wyjaśniłem wyżej moje złe zrozumienie o czym mówimy

fafniak
23-01-2011, 16:20
od kiedy to obiektywy mają HOTSPOTA?c
obawiam sie że niestety nie masz pojęcia o czym piszesz

eldritch
23-01-2011, 16:26
obawiam sie że niestety nie masz pojęcia o czym piszesz

proszę uważnie przeczytać post powyżej - źle zrozumiałem HYPERa!
niektórzy ludzie tak mają, że czytają wyraz i rozumieją go inaczej niż powinni...
myślałem że mówimy o hotpixelach

z flarami na zdjęciach (Hotspotami) jest tak samo jak z HP.
To tak jak z odblaskami w ostrym słońcu jedne powłoki i obiektywy dają takie a drugie inne.
Po drugie nie każdy aparat jest przeznaczony do fotografowania w IR.
Podobnie w kwestii obiektywów.
Po trzecie jest to kwestia czysto technologiczna - odchylenia w technologii, a nie montażu czy użytych materiałach.
Jak ktoś nie widzi różnicy...

Jak ktoś nie widzi różnicy to powiem jak ja takie rzeczy załatwiam.
Opinią biegłego.
Biegły stwierdza w opinii czy dana wada jest zależna od producenta czy nie.
W kwestii HPixeli i HSpotów biegły stwierdzi, że nie jest - bo to kwestia technologii.
A w kwestii przepuszczania obiektywu biegły stwierdzi, że jest - bo to kwesti a produkcji!
I tyle w temacie.
Zapraszam na salę sądową.

pastwisko
23-01-2011, 18:16
a czy wystepowanie hot spota w niektorych obiektywach jest wada obiektywu? hot spot tez nie pozawala na prawidlowe fotografowanie w dostepnych dla tego sprzetu parametrach. odpowiedz mi zatem czy dyskwalifikujesz obiektywy ze wzgledu na wystepowanie tej wady.

Mnie się czepiałes ze wyskakuję z fisheyem w temacie o 24-70, a teraz sam piszesz o hotspocie. Człowieku dajże sobie spokój, obiektywy mają wadę i już. O co ci chodzi ?

loki_p
23-01-2011, 18:25
i nocny pejzaż robisz na ISO 6400?

Tak, używam tej czułości. Czasem jako finalnej a czasem tylko do szybszego ustawienia kadru i dopasowania ekspozycji. I co? No i była by dupa... Poza tym widziałem pejzaże robione w dzień na długich czasach gdzie była dokładnie widoczna ta wada. Kilka minut naświetlania to wcale nie jakieś ekstremalne warunki.


a czy wystepowanie hot spota w niektorych obiektywach jest wada obiektywu? hot spot tez nie pozawala na prawidlowe fotografowanie w dostepnych dla tego sprzetu parametrach. odpowiedz mi zatem czy dyskwalifikujesz obiektywy ze wzgledu na wystepowanie tej wady.
Hotspot występuje o ile mi wiadomo w fotografii podczerwieni. Czy znasz jakiś obiektyw do podczerwieni który generuje hotspota? Wymień jeden z dedykowanych do tego typu fotografii.

Dziura w obiektywie to jest wada konstrukcyjna i nie ma nic wspólnego z tym że dany sprzęt jest dostosowany do innych zastosowań. Ta wada ujawnia się przy normalnym użytkowaniu, po nastawieniu normalnych w fotografii parametrów. I to zarówno w pejzażu jak i reporterce.

A co do astrofotografii i zastosowań w tej materii sprzętu nikona to chyba musisz napisać do NASA że ten cały sprzęt który zabierają na orbitę to szmelc i nie powinni go używać bo ma inne przeznaczenie...

HYPER
23-01-2011, 18:26
proszę uważnie przeczytać post powyżej - źle zrozumiałem HYPERa!
niektórzy ludzie tak mają, że czytają wyraz i rozumieją go inaczej niż powinni...
myślałem że mówimy o hotpixelach

z flarami na zdjęciach (Hotspotami) jest tak samo jak z HP.
To tak jak z odblaskami w ostrym słońcu jedne powłoki i obiektywy dają takie a drugie inne.
Po drugie nie każdy aparat jest przeznaczony do fotografowania w IR.
Podobnie w kwestii obiektywów.
Po trzecie jest to kwestia czysto technologiczna - odchylenia w technologii, a nie montażu czy użytych materiałach.
Jak ktoś nie widzi różnicy...

Jak ktoś nie widzi różnicy to powiem jak ja takie rzeczy załatwiam.
Opinią biegłego.
Biegły stwierdza w opinii czy dana wada jest zależna od producenta czy nie.
W kwestii HPixeli i HSpotów biegły stwierdzi, że nie jest - bo to kwestia technologii.
A w kwestii przepuszczania obiektywu biegły stwierdzi, że jest - bo to kwesti a produkcji!
I tyle w temacie.
Zapraszam na salę sądową.


ja juz ostatni raz w tym watku bo jak wielokrotnie stwierdzilem dla mnie to nie jest wada i jestem gotow placic za takie obiektywy taka sama kase jak do tej pory.

jednak w kwestii oceny bieglego i hotspota to decyzja bylaby dokladnie taka jak w kwestii przeciekania swiatla. to nie jest kwestia technologii bo sa obiektywy bez hotspota, wiec zaprojektowac taki sie da. tak samo jak sa obiektywy, ktore nie puszczaja swiatla, wiec taki zrobic tez sie da.

To by bylo na tyle.

fafniak
23-01-2011, 18:27
eldritch (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=8313) - ja nie przeczę że jest to wada obiektywu :) JEST TO WADA

JK
23-01-2011, 18:34
To ja mam takie proste pytania kontrolne dla najbardziej zapalczywych dyskutantów.
- Kto z was ma ten obiektyw?
- Kto z was "testował" tę "wadę" i co mu z tego wyszło?

Może zamieścicie tu jakieś konkretne przykłady zdjęć "zepsutych" z powodu tej wrednej "wady" obiektywu, oczywiście z kompletnymi parametrami ekspozycji i z EXIF-ami. I nie chodzi tu o zdjęcia dekielków, tylko o te przepięknie, cudowne zdjęcia astro, albo rewelacyjne zdjęcia węgla w kopalni, oczywiście tylko te zepsute przez produkty przebrzydłego Nikona. ;)

Czekamy z niecierpliwością, choć zapewne jak zawsze okaże się, że znów bijemy pianę o czymś, czego nie mamy i co nikomu w praktyce nie przeszkadza.

fafniak
23-01-2011, 18:43
JK - to że ty sobie nie wyobrażasz realnych zastosowań gdzie ta wada może się ujawnić i stanowić problem dla użytkownika, nie oznacza ze ich nie ma. I wyśmiewanie poprzez zdania typu:"...I nie chodzi tu o zdjęcia dekielków, tylko o te przepięknie, cudowne zdjęcia astro, albo rewelacyjne zdjęcia węgla w kopalni, oczywiście tylko te zepsute przez produkty przebrzydłego Nikona..." jest chyba lekko bez sensu.
Przypomnę ci dyskusję dotyczącą wady d700 (jak się okazało także d3) w którą jakoś nie mogłeś uwierzyć i także praktycznie mnie wyśmiałeś.Chodziło o ciągnięcie sygnału matrycy od słońca w dół i w górę kadru (przy kadrze poziomym).

pastwisko
23-01-2011, 18:44
HYPER ma taki, ale pewnie nie zrobi takiego testu, jestem gotów się o to założyć :)

Ja mam body nikona i dobrze wiedzieć ze takie coś ma miejsce bo jakbym kupował taki zoom to na pewno nikkora, a nie sigme czy tamrona.

JK
23-01-2011, 18:47
Ależ tu nie ma znaczenia, co kto sobie wyobraża. PRZYKŁADY PROSIMY. Bardzo chcę wam przyznać rację, że ta bezsporna wstrętna wada obiektywu ma olbrzymie znaczenie dla wykonywanych zdjęć, tylko jakoś sobie tych sensownych zdjęć nie wyobrażam (no, może ewentualnie te dekielki) i dlatego proszę o przykłady. Czasem warto powiedzieć SPRAWDZAM. ;)

pastwisko
23-01-2011, 18:51
tylko jakoś sobie tych sensownych zdjęć nie wyobrażam

zdjecie w miescie, wieczorem, z oświetlonego miejsca, kilkadziesiąt sekund naświetlania - to takie trudne do wyobrażenia ?

zwłaszcza ze na 55mm bedzie naświetlany dalszy nieoświetlony plan.


zdjecie w górach wieczorem z podwórka schroniska, z lampą podwórzową z góry, lekko z tylu - focony krajobraz jest ciemny wiec znów kilkadziesiąt sekund..

przykłądów można mnożyć, jeśli nie robisz takich zdjec to ta wada jest dla ciebie nieistotna.

loki_p
23-01-2011, 19:01
Ależ tu nie ma znaczenia, co kto sobie wyobraża. PRZYKŁADY PROSIMY. Bardzo chcę wam przyznać rację, że ta bezsporna wstrętna wada obiektywu ma olbrzymie znaczenie dla wykonywanych zdjęć, tylko jakoś sobie tych sensownych zdjęć nie wyobrażam (no, może ewentualnie te dekielki) i dlatego proszę o przykłady. Czasem warto powiedzieć SPRAWDZAM. ;)

Tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=155554 każda klatka to iso 1600 i jakieś 30 sekund. Spokojnie mogłem dać 3200.
Panorama sferyczna na 6400 i 40 sekund: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=162372
Wszystko z innych szkieł co nie znaczy że nie można by było nikkorem. Zresztą z niego widziałem pierwsze sample z tą wadą i były zdjęcia na długich czasach i dość niskim iso (zamrożona woda i poruszone chmury).

JK
23-01-2011, 19:03
zdjecie w miescie, wieczorem, z oświetlonego miejsca, kilkadziesiąt sekund naświetlania - to takie trudne do wyobrażenia ?
No to pokaż nam takie zdjęcie.

W przeciwieństwie do wielu z was, ja mam ten obiektyw. W przeciwieństwie do wielu z was, z ciekawości, sprawdziłem jak ta "wada" wpływa na zdjęcia. Wyszło z tego, że problem dotyczy zaledwie kilku (no może kilkunastu) milimetrów ogniskowej, a odstęp tego czegoś od normalnego sygnału rejestrowanego podczas wykonywania prawidłowo naświetlanego zdjęcia wynosi jakieś 13-14 EV. Rozumiesz co to znaczy? To znaczy, że ten sygnał jest o jakieś 10.000 razy słabszy niż ten, który normalnie rejesrtuje matryca. Oznacza to, że w praktyce, na normalnym zdjęciu, tego problemu nie da się zarejestrować. Można to zrobić tylko podczas długiego fotografowania dekielka, na maksymalnym dostepnym ISO i pod warunkiem, że przez cały czas naświetlania, bezpośrednio w okienko obiektywu, ktoś świeci za pomocą silnego źródła światła. Tak wyglądają te realne warunki, w jakich "wada" się uwidoczni. Właśnie dlatego proszę o te przykłady zepsutych zdjęć, bo one mogą być bardzo ciekawe. ;)

pastwisko
23-01-2011, 19:07
No to pokaż nam takie zdjęcie.

Napisałem wcześniej że nie mam takiego obiektywu, ale że jest teoretycznie na mojej liscie.

JK
23-01-2011, 19:08
Napisałem wcześniej że nie mam takiego obiektywu, ale że jest teoretycznie na mojej liscie.
Wybacz, ale to stwierdzenie wszystko wyjaśnia.

pastwisko
23-01-2011, 19:10
Ale co wyjaśnia ?

Rozumiem że nie mogę na ten temat rozmawiać, bo nie mam takiego obiektywu ?

Photoartbox
23-01-2011, 19:12
zdjecie w miescie, wieczorem, z oświetlonego miejsca, kilkadziesiąt sekund naświetlania - to takie trudne do wyobrażenia ?



No to pokaż nam takie zdjęcie.



Napisałem wcześniej że nie mam takiego obiektywu, ale że jest teoretycznie na mojej liscie.

To takie zdjecie mozna zrobic tylko Nikkorem 24-70? :shock: To bardzo specjalistyczny zoom...

JK
23-01-2011, 19:13
Ale co wyjaśnia ?

Rozumiem że nie mogę na ten temat rozmawiać, bo nie mam takiego obiektywu ?

Dokładnie. Nie wiesz o czym mówisz i nie możesz nawet sprawdzić tego, o czym mówisz. Taka niestety jest przykra prawda.

pastwisko
23-01-2011, 19:14
To takie zdjecie mozna zrobic tylko Nikkorem 24-70? :shock: To bardzo specjalistyczny zoom...

Jak masz tylko taki zoom to tak ;)


Dokładnie. Nie wiesz o czym mówisz i nie możesz nawet sprawdzić tego, o czym mówisz. Taka niestety jest przykra prawda.

Nie mogę sprawdzić dlatego o tym tylko rozmawiam.

Photoartbox
23-01-2011, 19:16
Jak masz tylko taki zoom to tak ;)

Mam N50G, ktory tez podobno "cieknie", ale moj jest szczelny ;)

JK
23-01-2011, 19:17
To takie zdjecie mozna zrobic tylko Nikkorem 24-70? :shock: To bardzo specjalistyczny zoom...

Żeby było jasne. Proszę kolegów o pokazanie zdjęcia zrobionego Nikkorem 24-70, na którym ta wstrętna wada obiektywu spowodowała widoczną utratę jakości. Jakoś nigdzie takiego zdjęcia nie widziałem, jeśli nie liczyć zdjęć dekielków, bo dla tej specyficznej dziedziny fotografii wada jest rzeczywiście trochę kłopotliwa. ;)

Photoartbox
23-01-2011, 19:24
Żeby było jasne. Proszę kolegów o pokazanie zdjęcia zrobionego Nikkorem 24-70, na którym ta wstrętna wada obiektywu spowodowała widoczną utratę jakości. Jakoś nigdzie takiego zdjęcia nie widziałem, jeśli nie liczyć zdjęć dekielków, bo dla tej specyficznej dziedziny fotografii wada jest rzeczywiście trochę kłopotliwa. ;)

Zeby bylo jasne. Osobiscie rowniez nie widze problemu, dlatego sobie zartowalem. Z waszej wymiany zdan wynikalo, ze takie zdjecie (nie z rzekoma skaza, tylko zdjecie takie jak je opisal pastwisko - "zdjecie w miescie, wieczorem, z oświetlonego miejsca, kilkadziesiąt sekund naświetlania" ) mozna zrobic jedynie N24-70. :)

loki_p
23-01-2011, 19:27
Żeby było jasne. Proszę kolegów o pokazanie zdjęcia zrobionego Nikkorem 24-70, na którym ta wstrętna wada obiektywu spowodowała widoczną utratę jakości. Jakoś nigdzie takiego zdjęcia nie widziałem, jeśli nie liczyć zdjęć dekielków, bo dla tej specyficznej dziedziny fotografii wada jest rzeczywiście trochę kłopotliwa. ;)
Napisałem że widziałem takie zdjęcia. Sprawajest już dość wiekowa i może przez to nie moge ich odszukać. Były prawdopodobnie na flickru. Niestety w wątku o tym zjawisku ktoś już wywalil fotki. Po zdjeciach autora wnosze ze mogly to byc normalne kadry.
Jakbym mial to szkło to bez problemu zrobiłbym takie zdjęcie.

pastwisko
23-01-2011, 19:29
Zeby bylo jasne. Osobiscie rowniez nie widze problemu, dlatego sobie zartowalem. Z waszej wymiany zdan wynikalo, ze takie zdjecie (nie z rzekoma skaza, tylko zdjecie takie jak je opisal pastwisko - "zdjecie w miescie, wieczorem, z oświetlonego miejsca, kilkadziesiąt sekund naświetlania" ) mozna zrobic jedynie N24-70. :)

no więc mówię że jak masz tylko 24-70 to tylko nim zrobisz :) poza tym czemu miałbym robić innym obiektywem, nawet jak bym miał.

Ja nie twierdzę i nigdzie nie twierdziłem ze to jest jakiś dramat i obiektyw do wywalenia, i że wszystkie zdjecia sa do kitu. Zapewne nie widać tego na normalnych zdjecach. Zastanawia mnie tylko ciągle to podejscie do tego problemu na zasadzie - to minimalny problem, więc to tak jakby go nie było. Nie sądzicie ze obiektyw nie powinien puszczać swiatła bokiem ? Zwłaszcza taki obiektyw - najwyższy model w swojej klasie ? Dla mnie to jest niedopuszczalne - moje pinhole z kartonu nie puszczały swiatła :P

Photoartbox
23-01-2011, 19:33
Dla mnie to jest niedopuszczalne - moje pinhole z kartonu nie puszczały swiatła :P

Sprawdzales je w takich warunkach? Pokaz te zdjecia :p

pastwisko
23-01-2011, 19:38
Sprawdzales je w takich warunkach? Pokaz te zdjecia :p

hadzia ! :P


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/_001-3.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/S09tj0W1UzI/AAAAAAAAFYk/AyRk7k0Gxm0/!_001.jpg)

Photoartbox
23-01-2011, 19:43
Eeeee... bez exifu? Nie wierze. OK, tu sa zdjecia z "wada" o ktorej rozmawiamy http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=150720&page=6 I tak kupilbym ten obiektyw :)

pastwisko
23-01-2011, 19:50
OK, tu sa zdjecia z "wada" o ktorej rozmawiamy http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=150720&page=6 I tak kupilbym ten obiektyw :)

Strasznie nietypowe zdjecie..

No a ja bym sie juz poważnie zastanowił :)

Photoartbox
23-01-2011, 19:58
Strasznie nietypowe zdjecie..

No a ja bym sie juz poważnie zastanowił :)

Dla mnie nietypowe, juz sie dawno zastanowilem. :) Staram sie jedynie przekonac, ze jest mi on niezbedny w mojej amatorskiej fotografii a to juz nie jest takie proste, szczegolnie, ze posiadam dobry egzemplarz N35-70/2.8D a on daje podobny obrazek, przy cenie lekkosmiesznej ;)

loki_p
23-01-2011, 20:01
Strasznie nietypowe zdjecie..

No a ja bym sie juz poważnie zastanowił :)
Faktycznie mało kto robi takie fotki :) Nie ma problemu...

To ile razy ten sygnał był słabszy? :)

pastwisko
23-01-2011, 20:09
Dla mnie nietypowe, juz sie dawno zastanowilem. :) Staram sie jedynie przekonac, ze jest mi on niezbedny w mojej amatorskiej fotografii a to juz nie jest takie proste, szczegolnie, ze posiadam dobry egzemplarz N35-70/2.8D a on daje podobny obrazek, przy cenie lekkosmiesznej ;)

no wlasnie, tu się cala dyskusja o to rozbijała, ze ktos takich zdjec nie robi wiec wg niego problemu nie ma.

ja takie robie.

fafniak
23-01-2011, 20:10
fantastyczne szkło ;)

fafniak
23-01-2011, 22:58
cholera.... coś ucichło ;)

<| MICHAŁ |>
23-01-2011, 23:06
Nie wiem jak Wam, ale mnie włos się na głowie jeży.
a mi nie
moje blondi sa za dlugie :mrgreen:

RBT
26-01-2011, 22:25
Dyskusja długa, gorąca, prawie zapalczywa. No cóż, wrzucę i ja swój mały kamyczek do tego ogródka. Przychylam się zdecydowanie do stwierdzenia, że taka usterka, nie może być akceptowana! Toż to ewidentny błąd projektowy. To, że z całą mocą usterka ujawnia się stosunkowo rzadko, nie może w niczym jej usprawiedliwiać. Nie mam takiego obiektywu, ale fotografując stare fortyfikacje zdarzają mi się długie naświetlania ciemnych, skąpo oświetlonych rumowisk czy np. kanałów wentylacyjnych aparatem stojącym w pełnym słońcu. To taki przykład z praktyki, obraz ze studia już widzieliśmy, tam mamy także w wielu wypadkach dużo światła górnego.
Oczywiście wiedząc o takiej przypadłości użyjemy plastra, czy doraźnie zasłonimy okienko czymkolwiek. Ale czy to oznacza, że powinniśmy być szczęśliwi stosując taką partyzantkę w PROFESJONALNYM obiektywie firmy NIKON? Wielu użytkowników nawet się nie domyśla, że to obiektyw puszcza światło, zastanawiając się tylko czasem (kiedy efekt nie wystąpi z całą mocą) dlaczego ich zdjęcia są jakieś... dziwne.

marekm
26-01-2011, 23:24
Najgorsze co się może człowiekowi zdarzyć to podpięcie 24 - 70/2.8 do D7000.

Mało tego, że obiektyw cieknie, to jeszcze puszka bryzga olejem. ;)

A na poważnie. Z pewnością jest to błąd konstrukcyjny i pewnie nie pierwszy tego rodzaju. Rożnica polega na tym, że dawniej o takim błędzie mało kto wiedział, a dzisiaj dzięki interentowi, każdy może osobiście zakomunikować swoje odkrycie całemu światu.

fafniak
28-01-2011, 19:46
Ciekawe że kolejny raz obserwuję sytuację, że gdy pojawia się konkretny przykład "obrońcy" sprzętu znikają :D

JK
28-01-2011, 21:11
No bo o czym tu jeszcze gadać? Zrobiłem tym obiektywem kikadziesiąt tysięcy zdjęć, w różnych warunkach: w mrocznej kopalni, w słonecznie letnie włoskie południe, ciemną nocą, na ulicy, w hali sportowej, z lampą, bez lampy, ...... i gdzie tylko się jeszcze dało. Na żadnym zdjęciu nie było nawet śladu wpływu tej "wady". Z ciekawości zrobiłem kilka eksteremalnych testów, ale o tym już pisałem. Jeśli ktoś nadal uważa, że jest to wada, która ma jakiekolwiek znaczenie dla zdjęć, to mogę tylko powiedzieć trudno - dla was ten obiektyw się nie nadaje :wink:. Nie kupujcie tego obiektywu, tylko jakiś inny. Ale właściwie powinienem powiedzieć, nie kupujcie żadnego obiektywu, bo każdy z nich ma jakieś "wady", które czasem ujawniają się w ekstremalnych warunkach.

I tylko jedno, tak do przemyślenia. Ten obiektyw kilka lat po premierze nadal jest stosunkowo drogi. Używki bardzo dobrze trzymają cenę, bo mało kto sprzedaje używane obiektywy. Myślicie, że ludzie którzy to kupili i używają są idiotami? Przecież oni wszyscy mieli na to gwarancję i mogli ten cały "chłam" zwrócić Nikonowi. Dlaczego tego nie zrobili? No ale jak to zwykle bywa, najwięcej o wadach każdego sprzętu wiedzą ci, którzy go nie używali, bo nie mają na niego kasy - taki lokalny folklor. :wink:

pastwisko
28-01-2011, 21:14
Jeśli ktoś nadal uważa, że jest to wada, która ma jakiekolwiek znaczenie dla zdjęć, to mogę tylko powiedzieć trudno - dla was ten obiektyw się nie nadaje :wink:.

Zapytam pro forma - widziałeś te zdjecia http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2030323&postcount=53 ?

pastwisko
28-01-2011, 21:16
No ale jak to zwykle bywa, najwięcej o wadach każdego sprzętu wiedzą ci, którzy go nie używali, bo nie mają na niego kasy - taki lokalny folklor.

No a ten tekst po co ?

JK
28-01-2011, 21:19
Widziałem. I co z tego wynika? A może fotograf zapomniał zasłonić wizjer, może ma wadliwy filtr, może świecił w okienko latarką, może wystąpiło jeszcze coś innego - tego żaden exif nie pokaże. Ja mówię o moich własnych doświadczeniach i powtarzam jeszcze raz - ta "wada" nie jest istotna. Ale oczywiście każdy może mieć swoje własne opinie, równiez wtedy, gdy nie miał tego obiektywu w rękach.

pastwisko
28-01-2011, 21:30
w wizjer ? proszę cie..

wasilewk
28-01-2011, 21:34
Nie, no padłem !

Taki ekran do czyszczenia ! Zlitujcie się !

Rycerz
28-01-2011, 21:41
Najgorsze co się może człowiekowi zdarzyć to podpięcie 24 - 70/2.8 do D7000.

Mało tego, że obiektyw cieknie, to jeszcze puszka bryzga olejem. ;)
.

prawie genialne ;-)


edit;
ale jak czytam, że co niektórzy zamiast robić zdjęcia pstrykają dekielki to mi się słabo robi :-P :-P

pastwisko
28-01-2011, 21:48
ale jak czytam, że co niektórzy zamiast robić zdjęcia pstrykają dekielki to mi się słabo robi :-P :-P

to jakby powiedzieć ze my zamiast zdjecia robić gadamy na forum, znaczy nie wiem jak wy :P

loki_p
28-01-2011, 22:16
Najlepsze jest to że wcale nie trzeba robić zdjęć jakichś dekielków, świecić lampą w skalę ostrości czy ustawiać kosmicznie wysokiego iso. Wystarczy dać trochę więcej czasu i ustawić ogniskową w okolicach 50mm żeby obiektyw "przeciekł". To warunki w jakich tą wadę widać. A jak damy mniej czasu to w jaki sposób będzie to wpływać na ekspozycję? Skąd pewność że zdjęcie nie będą lekko prześwietlone? Tego nie wiemy a powinniśmy wiedzieć. Powinno być dokładnie tak jak tego oczekujemy po najlepszym dostępnym obiektywnie w tym zakresie w całej ofercie nikona. To nie jest jakieś badziewne, budżetowe szkło tylko podstawowy obiektyw reporterski który powinien być niezawodny. Normalne firmy które wykryją wadę wpływającą znacząco na właściwości produku organizują akcję wymiany/naprawy sprzętu. I tak powinien zachować się nikon. Pisanie że mnie to nie przeszkdza jest śmieszne. Nikon sprzedawał wadliwy produkt i nic z tym nie zrobił.
Z drugiej strony ciekawe czy później wyprodukowane egzemplaże też posiadają tą wadę?

JK
28-01-2011, 22:29
...... To nie jest jakieś badziewne, budżetowe szkło tylko podstawowy obiektyw reporterski który powinien być niezawodny. .....
Słusznie. Z naciskiem na reporterski, bo te bardzo długie czasy są przecież typowo reporterskim zastosowaniem ;)

adolfik9501
29-01-2011, 01:05
w wizjer ? proszę cie..

Nie na darmo dostajesz z aparatem zaślepkę na wizjer.

Władca Pixeli
29-01-2011, 03:19
Wszyscy się uczepili problemu w obiektywie 24-70.

W poprzednim poście zapomniałem wspomnieć o "wspaniałej" technologii klejenia gum serwowanej przez Nikona. Mam obiektyw Nikona z czasów epoki lodowcowej :mrgreen: - 135 / 2.8
Był tak stary, że wymagał konwersji aby używać go w dzisiejszych aparatach. Najzabawniejsze jest to, że po wielu latach guma na obiektywie wyglądają lepiej niż na najdroższych nowych obiektywach.
Jakość wykonania starego jest o kilka lat świetlnych lepsza niż najdroższe dzisiejsze obiektywy.
Zaraz ktoś powie, że tak wykonany obiektyw miały cenę kilkunasty tysięcy dolarów. Tylko dlaczego dawno temu był on relatywnie tani.

Druga sprawa. Obiektyw 18-200. Nikon zaserwował specjalne "udoskonalenie" czyli automatyczne wysuwanie zooma pod wpływem grawitacji. Przez długi okres firma siedziała cicho i udawała przysłowiowego głupa. Po jakimś czasie wydano oficjalne oświadczenie, że jest to w normie.
Niedawno Nikon wypuścił nowszą wersję tego samego obiektywu ogłaszając na cały świat, że obiektyw ma światowej skali unowocześnienie czyli blokadę obiektywu na 18mm

http://www.nikonusa.com/Nikon-Products/Product/Camera-Lenses/2192/AF-S-DX-NIKKOR-18-200mm-f%252F3.5-5.6G-ED-VR-II.html

Zoom lock switch
Secures lens barrel at its minimum length.

Najzabawniejsze jest to, że tym udoskonaleniem konstruktorzy obiektywu wyszli na totalnych idiotów. Obiektyw skręcony na 18 nigdy się nie wysuwał więc po cholerę ta blokada!!! Zaprojektowanie blokady jest to całkowicie zbędne.
Oczywiście dla Nikona naprawianie wad spieprzonych obiektywów nazywanie jest unowocześnianiem :mrgreen:

JK
29-01-2011, 10:12
Nie dla Nikona. Dla wszystkich współczesnych producentów takich "zabawek". Toyocie blokuje się pedał gazu, hamulec źle działa, bo się zwija wykładzina, komuś tam mogą się zapalić podczas jazdy przewody paliwowe, ABS się zacina, a my tu gadamy o jaimś pomijalnym "felerku" u Nikona. Niestety pozostaje przyjąć do wiadomości, że dziś jest to już norma. ;-)

loki_p
29-01-2011, 13:06
Słusznie. Z naciskiem na reporterski, bo te bardzo długie czasy są przecież typowo reporterskim zastosowaniem ;)
Nie widziałeś zdjęć reporterskich z czasami rzędu 10s? Trzeba znowu pokazać?
Co do toyoty i innych to wiesz o tym bo firmy sie przyznały i zaprosiły wszystkich do serwisów. I do takich praktyk mogę przywyknąć. Zachowania nikona nie rozumiem i trudno mi je uznać za właściwe i normalne.

pastwisko
29-01-2011, 14:44
Nie na darmo dostajesz z aparatem zaślepkę na wizjer.

taaak ? i nie zaslepiony wizjer daje taki efekt ? to chyba z podłączonym 24-70 tylko ;)


JK, pozostaje ci tylko pozazdrościć.

pastwisko
29-01-2011, 14:47
Nie na darmo dostajesz z aparatem zaślepkę na wizjer.

taaak ? i nie zaslepiony wizjer daje taki efekt ? to chyba z podłączonym 24-70 tylko ;)


JK, pozostaje ci tylko pozazdrościć.

btw.

Słusznie. Z naciskiem na reporterski, bo te bardzo długie czasy są przecież typowo reporterskim zastosowaniem ;)

to zdjecie i podobne chyba znasz nie ?


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bi.gazeta.pl/im/2/7297/z7297512V.jpg)
http://wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,7298044,Pielgrzymka_do_Mekki.html

JK
29-01-2011, 14:51
Ale o co ci chodzi? Przecież napisałem wyraźnie, że jeśli dla kogoś ta wada jest istotna, to może sobie kupić inny obiektyw. Dla mnie jest ona całkowicie pomijalna i tyle. Jeśli chcesz sprawdzić, czy mam rację, to kup ten obiektyw i sam się przekonaj, zamiast bić pianę. Po co to całe trollowanie?

mpwt
29-01-2011, 15:06
no wybacz, ale chyba widzisz roznice miedzy rejestracja zdjec w kosmosie a rejestracja zjawisk astronomiczych. jak nie to nie mam nic do dodania ;)

Tylko, że oni mają te Nikony do fotografii życia codziennego aniżeli zjawisk astronomicznych. Bo do tego to Nikony słabą się nadają ;)

PS. co nie zmienia faktu, że dla mnie to mega wtopa z tym szkłem

pastwisko
29-01-2011, 15:10
Trolowanie ? Gdzie ty tu masz trolowanie ? Rozmawiamy o wadzie obiektywu na forum fotograficznym. Skoro tobie ta drobiazg nie przeszkadza to fajnie, ale inni chcą o tym pogadać - po to jest forum.

wasilewk
29-01-2011, 15:23
ale inni chcą o tym pogadać - po to jest forum.

No, chyba czas odpiąć wreszcie ten obiektyw...

rewddd
30-01-2011, 12:50
taaak ? i nie zaslepiony wizjer daje taki efekt ? to chyba z podłączonym 24-70 tylko ;)


JK, pozostaje ci tylko pozazdrościć.


poczytaj i się kłóć ;) nasze forum (http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=4158)

fafniak
30-01-2011, 13:29
ale o co ma niby się kłócić?

adolfik9501
30-01-2011, 13:49
taaak ? i nie zaslepiony wizjer daje taki efekt ? to chyba z podłączonym 24-70 tylko ;)
(...)

Brak zaślepki wizjera w pewnych sytuacjach daje zepsute zdjęcie z każdym obiektywem.

http://www.youtube.com/watch?v=NjA5C3FkiR8

JK
30-01-2011, 14:11
taaak ? i nie zaslepiony wizjer daje taki efekt ? to chyba z podłączonym 24-70 tylko ;) .....

Pamiętacie takią sentencję (lekko zmodyfikowaną) z serialu Szpital na peryferiach: "gdyby głupota miała skrzydła, to niektórzy z nas lataliby jak gołębice".

Tu macie przykład wpływu otwartego wizjera na zdjęcia. Zapewniam was, że wpływ odsłonietego wizjera jest znacznie większy, niż wpływ tego nieszczęsnego okienka 24-70.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jks.com.pl/foto/wizjer.jpg)

Wiem, że to jest trudne. Wręcz niewyobrażalnie trudne. Ale przecież wszyscy mamy aparaty, mamy jakieś obiektywy i wiele spraw, o których tu bijecie pianę, można szybko sprawdzić, jeśli wykraczają one ponad granice wyobraźni i nie dają się "objąć rozumem". Tylko że u niektórych nawet sam pomysł sprawdzenia czegoś takiego chyba przekracza granice wyobraźni. :wink:

fafniak
30-01-2011, 15:17
oj oj oj...
proponuję troszkę zejść z katedry bo żałośnie to wygląda.
Robiłem trochę zdjęć ze odsłoniętym wizjerem, także na długich czasach, było światło z tyłu i nigdy nie dostałem takiego efektu :) - przypomina ci coś tego typu zdanie ?
Tyle że ja dopuszczam możliwość istnienia tego problemu, ty najzwyczajniej masz podejście "mi się nie zdarzyło, nie umiem sobie wyobrazić - więc tego nie ma"
To trochę jak dzieci, które zasłaniając oczy uważają że tym samym ich tu nie ma :) :) :)
(faktem jest ze robiłem zdjęcia pentaxem - może nikony mają więcej "luzów" niż można by przypuszczać ;)
(żeby nie było -w d700 zasłaniam wizjer ;) )

pastwisko
30-01-2011, 15:27
Brak zaślepki wizjera w pewnych sytuacjach daje zepsute zdjęcie z każdym obiektywem.

wiem ze wizjer trzeba zamknąć, dlatego obie moje lustrzanki producenci zaopatrzył we wbudowaną ręcznie zamykaną zasłonę wizjera, nie wiem dlaczego zrezygnowano z tego udogodnienia po F90, moze po to zeby dokupić opcjonalną częśc ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img502.imageshack.us/img502/1901/30012011733.jpg)

Tyle że wizjer daje całkiem inne zaświetlenie co widać na zdjeciu załączonym przez JK - jest całkiem inne i chyba łatwe do odróżnienia. JK wybacz ale jedynym który bije pianę jesteś ty, próbując usilnie wszystkim wmówić ze ta wada jest bez znaczenia. Juz pisałem - skoro dla ciebie nie ma znaczenia fajnie, nic tylko się cieszyć, ale dla innych ma i dajże już spokój. Ludzie mają rózne potrzeby i wymagania wobec sprzętu, nie wymagaj od wszystkich by mieli takie jak ty. Dla mnie np. ilość klatek na sekundę i prędkość jest mało istotna - robię po jednym zdjeciu i na manualu mimo iż mam takie funkcje w aparacie, czy to zanczy ze mam chodzić wszędzie i to wszystkim wmawiać?

rewddd
30-01-2011, 16:09
wiem ze wizjer trzeba zamknąć, dlatego obie moje lustrzanki producenci zaopatrzył we wbudowaną ręcznie zamykaną zasłonę wizjera, nie wiem dlaczego zrezygnowano z tego udogodnienia po F90, moze po to zeby dokupić opcjonalną częśc ;)


dlatego jest w zestawie ta opcjonalna część i nie trzeba dokupywać ;) to tak jak z tymi szkłami, jednemu wyjdzie innemu nie ale i tak większość nie zauważy albo będzie mieć 1%o zdjęć z błędem a tu może 3 osoby przez te wszystkie strony mogą cokolwiek powiedzieć o tym słoiku bo go mają ;)

loki_p
30-01-2011, 18:06
Tu macie przykład wpływu otwartego wizjera na zdjęcia. Zapewniam was, że wpływ odsłonietego wizjera jest znacznie większy, niż wpływ tego nieszczęsnego okienka 24-70.
A możesz pokazać jakieś normalne zdjęcie na którym taki wpływ widać? Coś nirmalnego a nie zdjęcie dekielka.

mpwt
31-01-2011, 11:29
Tu macie przykład wpływu otwartego wizjera na zdjęcia. Zapewniam was, że wpływ odsłonietego wizjera jest znacznie większy, niż wpływ tego nieszczęsnego okienka 24-70.

Dokładnie, przy długich ekspozycjach wizjer koniecznie musi być zasłonięty!



A możesz pokazać jakieś normalne zdjęcie na którym taki wpływ widać? Coś nirmalnego a nie zdjęcie dekielka.

Pewnie będe nudny (tak, znów astro) ale parę razy zapomniałem zamknąć i miałem zaświetloną klatkę. Niestety nie mam pod ręką przykładu.


Tylko, że oni mają te Nikony do fotografii życia codziennego aniżeli zjawisk astronomicznych. Bo do tego to Nikony słabą się nadają ;)

Co by nie być gołosłownym. D3s i N16/2.8 ;)

http://www.oa.uj.edu.pl/apod/apod/image/1101/kountori2_iss_4256.jpg

loki_p
31-01-2011, 12:17
Pewnie będe nudny (tak, znów astro) ale parę razy zapomniałem zamknąć i miałem zaświetloną klatkę. Niestety nie mam pod ręką przykładu.
Jestem trochę zaskoczony bo sam naświetlam dość długie ekspozycje i nigdy nie zauważyłem wpływu nie zasłoniętego wizjera. Najdłuższa ekspozycja jaką zrobiłem to 30 minut i zdjęcie wyglądało całkiem normalnie.
Nie mniej w przypadku wizjera producent zapewnia odpowiednie narzędzia do jego zasłaniania. Jest o tym w instrukcji itd. Nie jest to żadna wada ukryta którą należałoby naprawiać.

mpwt
31-01-2011, 12:19
W D700 nie mam problemu. W moim wypadku była to najpewniej jedna z wielu diod, które świecą albo ekran laptopa :(

JK
31-01-2011, 13:00
No bo te wszystkie "przecieki" (otwarty wizjer, okienko, ...) są praktycznie pomijalne wtedy, gdy podczas robienia zdjęć mamy w miarę "równomierne" oświetlenie wokół aparatu i nie stosujemy róznych "ulepszaczy" na obiektywie. Odstęp tych "przecieków" od normalnego rejestrowanego sygnału jest wtedy na tyle duży, że w normalnych warunkach nie powoduje to widocznych problemów i efekty tego czegoś dla zdjęć są pomijalne lub ich nie ma. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy do tego wizjera, czy okienka obiektywu, dociera dużo silniejsze światło, niż to, które normalnie dociera do matrycy przez obiektyw. Właśnie dlatego te wszystkie "eksperymenty z wadami" wymagają założenia dekielka albo bardzo mocnego filtra ND, bo to znacznie zmniejsza (w przypadku dekielka praktycznie do zera) ilość światła docierajacego do matrycy przez obiektyw. Wymagają też mocnego świecenia (np. lusterkiem, latarką, czy inym halogenem) w otwarty wizjer lub w okienko obiektywu. Wtedy te "wady" widać na zdjęciach, choć w normalnych warunkach są całkowicie pomijalne. Kiedy nie są one pomijalne? Na przykład wtedy, gdy ktoś robi zdjęcie wschodu słońca z wykorzystaniem mocnego filtra ND, ale w wizjer lub w okienko obiektywu wpada odbite światło słońca (np. odbite w okularach, odbite od błyszczącego guzika, odbite od jakiegoś lusterka, .....) lub przeszkadza jakieś inne dodatkowe światło, które nie dociera do matrycy przez obiektyw (np. taki laptop, latarka, czy inne diody umieszczone za aparatem). Wtedy proporcje tego co wpada przez obiektyw i tego co wpada przez te nieszczęsne wizjery (czy inne okienka) są mocno zmienione i na zdjęciach można to zauważyć.

Oczywiście wizjer należy zasłaniać, a przez okienko w obiektywie nie powinno dostawać się światło - teoretycznie tak być powinno. Ale jeśli odstęp tego co wpada przez obiektyw, od tego co jakoś tam "przecieka" jest większy niż 8-10 EV, a tak zazwyczaj jest zarówno w przypadku otwartego wizjera, jak też w przypadku tego nieszczęsnego okienka, to wpływ tego czegoś na zdjęcia jest pomijalny lub nie daje się zarejestrować. Dopiero "pomocna dłoń" fotografa, w niektórych warunkach, może spowodować, że ten wpływ będzie istotny, czy tylko zauważalny. Ale wtedy warto sobie zadać pytanie, czy takie "wady" dyskwalifikują sprzęt? Jeśli odpowiedź jest twierdząca, a dla niektórych może być, to trudno - trzeba zmienić sprzęt i zapomnieć o problemie. Do czasu wykrycia jakiejś innej "bardzo poważnej wady" w tych klockach, które służą fotografowi. :wink:

loki_p
31-01-2011, 13:20
W D700 nie mam problemu. W moim wypadku była to najpewniej jedna z wielu diod, które świecą albo ekran laptopa :(30 minut naświetlałem jak jeszcze miałem d300. D700 robiłem maksymalnie 15 minut ale za to na iso 6400. Zapomniałem zmienić iso na 200 i zrobiłem z automatu 4 klatki z takimi parametrami :) Zdjęcia wyszły prześwietlone więc ciężko ocenić czy coś tam wpadało przez jakąś lukę.

wer
04-02-2011, 12:08
Konkluzja - w fotografowaniu dekielka przeszkadza otwarty wizjer i okienko w obiektywie.

pastwisko
04-02-2011, 20:37
Konkluzja - w fotografowaniu dekielka przeszkadza otwarty wizjer i okienko w obiektywie.

Zwłaszcza czerwonego dekielka zachodzącego nad morzem jak to widać na wczesniejszych zdjeciach. Ale kto by robił zdjęcia zachodzącym dekielkom...