Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] [21.01.2011] - Pożar opuszczonego budynku mieszkalnego
Z dzisiejszej nocy, jeszcze ciepłe. Więcej (http://tomaszfijolek.pl/blog/) wiecie gdzie szukać ;)
#1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tomaszfijolek.pl/forumN/torowa/1.jpg)
#2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tomaszfijolek.pl/forumN/torowa/2.jpg)
#3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tomaszfijolek.pl/forumN/torowa/3.jpg)
#4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tomaszfijolek.pl/forumN/torowa/4.jpg)
#5
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.tomaszfijolek.pl/forumN/torowa/5.jpg)
noraczej
22-01-2011, 13:19
Obejrzałem bloga i jedyne co mnie drażni to zbyt duża ilość "krzywych" kadrów ;)
jedyne co mnie drażni to zbyt duża ilość "krzywych" kadrów ;)
Cóż poradzić, że tak lubię ;)
Z tego co tu pokazałeś to 3 jest świetna! Jakby miotał tym ogniem :)
krolewicz
22-01-2011, 15:57
świetne zdjęcia, trójka rzeczywiście wygląda jak miotacz ognia, a nie wody :D
Trójka wymiata normalnie jak miotacz ognia :)
marschal
22-01-2011, 16:50
trojka to moze jak ghost busters tez troche . Swietne ujecia i bardzo udane podejscie do reportazu, jezdzisz ze strazakami ??
jezdzisz ze strazakami ??
Czasami mi się zdarza, jednak przeważnie dojeżdżam na własną rękę.
panoramix
22-01-2011, 17:34
Obejrzałem bloga i jedyne co mnie drażni to zbyt duża ilość "krzywych" kadrów ;)
To co Tomek robi, to reportaż i krzywe kadry są ok. Szczególnie, że wszystko jest na swoim miejscu, jeśli chodzi o kadrowanie w krzywych. Ja lubię krzywe ;) Krzywymi można też się ratować w przypadku ograniczenia ogniskowych. Poza tym, prócz wyjątków, nie ma tu za bardzo możliwości znalezienia innej pozycji itp. Akcje ratunkowe to nie piknik...
Brawo dla Tomka i kolegów z JRG.
velaskez
22-01-2011, 22:10
Trójeczka wygląda jak z miotaczem ognia. Wy piromani;)
A tak z ciekawości, to tam opłacało się cokolwiek gasić? Po zdjęciach wygląda, że strażacy mogliby spokojnie tylko okolicę zabezpieczyć, by się ogień nie rozprzestrzenił i tyle.
A tak z ciekawości, to tam opłacało się cokolwiek gasić? Po zdjęciach wygląda, że strażacy mogliby spokojnie tylko okolicę zabezpieczyć, by się ogień nie rozprzestrzenił i tyle.
I czekać do rana? ;) Na tyłach budynku objętego pożarem był inny, zamieszkały budynek, dla którego ten pożar stwarzał zagrożenie. Poza tym jaki byłby wydźwięk społeczny takiej sytuacji, gdy straż pożarna przyjeżdża i nic nie robi? W końcu do tego została powołana ustawą z dnia 24 sierpnia 1991 r.:
Powołuje się Państwową Straż Pożarną jako zawodową, umundurowaną i wyposażoną w specjalistyczny sprzęt formację, przeznaczoną do walki z pożarami, klęskami żywiołowymi i innymi miejscowymi zagrożeniami.
Dzięki za komentarze :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.