Zobacz pełną wersję : Wybór podzespołów komputera
Moi Drodzy!
Potrzebuję pomocy w wyborze specyfikacji "bebechów" komputera, który zamierzam nabyć. Monitor mam wybrany, ale na tyle długo nie interesowałam się parametrami technicznymi obecnymi na rynku, że teraz nie wiem jak powinnam skonfigurować "obudowę".
Na pewno potrzebny jest mi dysk 1TB, ale nie wiem czy nie lepiej mieć dwa niezależne dyski na wypadek awarii?
Jaki procesor wziąć, ile pamięci, jaką kartę graficzną (czy do obróbki zdjęć jest potrzebna jakaś full wypas?)? Jak w ogóle cenowo przedstawia się ta zabawa? Nie chciałabym kupować sprzętu do grania, ale do obrabiania zdjęć, więc wydaje mi się, że taki super full-wypas nie jest mi potrzebny. Dobrze by było, aby Windows był w zestawie.
Poradźcie coś proszę.
rychu_cmg
21-01-2011, 22:30
Kluczowe pytanie ile możesz wydać ?
Jak rychu najwazniejsza cena, Procek moim skromnym zdaniem tylko i wylacznie INTEL, Ramu ze 4gb co by nie mulilo dyst SAMSUNG F3 1TB lub 2 500(malo oplacalne), na wypadek awarii robi sie kopie zapasowe :D jezeli nie bedziesz grala to jakas karta z pasywnym chlodzeniem. Dobry markowy zasilacz i przewiewna obudowa, mobo od zapotrzebowania.
Realnie mogę wydać 2 tysiące. Da się za to coś sensownego sklecić?
Kopie zapasowe robię, mam dysk zewnętrzny 500gb, czasem zgrywam wszystko na płyty.
A procesory są teraz nadal dwurdzeniowe czy się dorobiły większej ilości rdzeni? :)
rychu_cmg
21-01-2011, 22:52
2 tys razem z systemem ?
Hmm droga Bett procesory sa juz i 6 rdzeniowe :) Jak rychu z systemem moze byc ciezko cos zmontowac, szczerze mowiac kwota nie jest powalajaca ale cos na AMD powinno dac sie zmontowac z INTELEM moze byc troche ciezko. Niestety na AMD sie kompletnie nie znam, nie przekonuja mnie ( od zawsze INTEL ) ale jezeli potrzebujesz do Pshopa i np LR to procek nie musi byc mega 2 rdzenie spokojnie powinny styknac tylko 4 gb ramu.
Droga Bett, jeśli nie zajmujesz się fotografią zawodowo, to proponuję zakup laptopa z jak najlepszym procesorem w założonym przedziale cenowym, koniecznie na procesorze Intela i jakieś 3-4GB ramu, zależnie od systemu, który ma to obsługiwać.
Przede wszystkim, przy takich założeniach oszczędzisz na bólu głowy z konfiguracją komputera, a i prądu też zaoszczędzisz, bo to przecież teraz pecety potwornie prądożerne potwory.
Monitor i tak podepniesz zewnętrzny, więc tu problemu nie ma, bacz tylko, by laptop miał stosowne wyjście monitorowe, najlepiej w postaci HDMI.
edit:
Zapomniałem o linku w podpisie, ale biorąc pod uwagę taką drobną działalność komercyjną, to laptop też jest jak najbardziej na miejscu.
A, przepraszam za wchrzanianie się, ale skoro obejrzałem Twoje prace, to pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to ... oczy, przeostrzone oczy, które powodują, że nawet dzieciaki wyglądają, jakby sobie golnęły setkę.;)
Articool
22-01-2011, 14:19
Płyta główna, procesor i RAM są najważniejsze i na to musisz poświęcić około 1500zł [700zł Procesor Intel, 500zł Płyta, 300zł RAM (2x2Gb)]. Uważam, że tutaj nie ma co oszczędzać. Do tego dobry zasilacz, bo to również ważny element komputera (około 300zł), obudowa+DVD+grafika (około 500zł). Czyli na biedę byś się zmieściła w 2300 bez Windowsa niestety. Ceny oczywiście orientacyjne.
Edit: Zapomniałem o dysku około 200-300zł
Kol Johanan mądrze prawi. W tych pieniądzach najlepsze rozwiązanie.
Przy nowym systemie i ograniczonej sumie do wydania - lepiej Linuks + Gimp + open office niz win7 + phootoshop + mic. office. Duuuzo taniej, mozna wiecej na podzespoly wydac.
Dobre sklepy instaluja Ubuntu za friko.
Articool
22-01-2011, 14:57
Największy problem z linuksem jest taki, że trzeba mieć dużo samozaparcia, aby się do niego przyzwyczaić i przestawić z "okienek". Ja nie podołałem, ale może będę miał jeszcze jakieś podejście w przyszłości :)
cześć Bett,
to mój pierwszy post na forum - witam wszystkich. Zasadniczo jestem pentaksiarzem, ale postanowiłem się zarejestrować, bo ostatnio zgłębiałem identyczną kwestię (budżetowy zestaw do obróbki foto) i wydaje mi się że trochę tutaj niepotrzebnie ceny szybują w górę.
Procesor: jeśli możesz poczekać do 20 lutego to polecam Intel Core i3 2100. Będzie kosztował około 400 złotych, a jego wydajność w aplikacjach graficznych jest większa niż odpowiedników u AMD, tu link do testu:
http://www.anandtech.com/show/4083/the-sandy-bridge-review-intel-core-i7-2600k-i5-2500k-core-i3-2100-tested/15
Dodatkowo nie zużywa więcej niż 65W (sporo mniej niż odpowiadające mocą obliczeniową procesory od AMD), więc oszczędzasz na rachunkach za prąd - poniżej link:
http://www.anandtech.com/show/4083/the-sandy-bridge-review-intel-core-i7-2600k-i5-2500k-core-i3-2100-tested/21
Płyta główna: Asus P8H67M-PRO - to dobra i stabilna płyta, wykorzystuje grafikę zintegrowaną w procesorze (do obróbki zdjęć i normalnego używania komputera nie jest absolutnie potrzebne nic więcej). Obsługuje dwa monitory podłączone przez DVI, kosztuje około 400 zł.
RAM: Pamięc jest teraz tak tania że żal nie kupować więcej. Za 8GB GoodRam (dobra polska firma) dasz 310 złotych
Dysk: Samsung F3 1TB - wystarczy jeden, backup jest dużo ważniejszy niż RAID, koszt to około 200 zł. Jeśli Cię stać możesz kupić drugi i złożyć RAID1.
Zasilacz Polecam firmę Fortron, za zasilacz 400-500 wat z wysokiej serii GHN zapłacisz około 200 złotych. Zasilacze tej firmy mają świetne podzespoły ale wyglądają mało efektownie - dzięki temu są tanie. Jeśli używasz komputera do pracy a nie do chwalenia się jego wyglądem to moim zdaniem jest to no-brainer.
Napęd powinnno dać się przełożyć ze starego komputera, jak nie to do stówki kupisz.
Podobnie z obudową - ze starego komputera lub nowa która będzie Ci się podobać.
Do tego Win7 Home za 350 złotych.
Całość z systemem wyniesie własnie około 2000 złotych i będzie perspektywiczna - w przyszłości będziesz mogła zamontowac dużo mocniejszy procesor (np. Core i7), drugi dysk, dysk SSD, itp.
W ramach rekomendacji - dla siebie składam identyczny zestaw.
Jedyna różnica jest taka, że nie biorę Windowsa (używam na co dzień linuksa), ale uważam że do normalnego używania lepiej dołożyć 350 PLN niż męczyć się z nieznanym systemem. Zawsze można zainstalować go na drugiej partycji i eksperymentować, ale do pracy trzeba używać czegoś, co się już zna.
gorky - cena ceną ale nie wiem czy pchałbym się na dzień dzisiejszy w dwurdzeniowe procesory. Za miesiąc to i5-750 może kosztować równie dobrze ok 600zł skoro dziś wersję K (odblokowany mnożnik), parę dni po premierze dostaniemy za ~ 780zł. I taką bym polecał - warto patrzeć przyszłościowo - to demony mocy, za 2-3 lata, gdy zabraknie mocy, wystarczy przestawić 2 parametry (przetaktowywanie procesorów Sandy Bridge jest śmiesznie proste) i z procesora 3.3Ghz mamy procesor 4,5-5Ghz.
Co do reszty to przy tej kwocie - i to jeszcze z systemem w cenie - nie ma za bardzo w czym przebierać więc zestaw wydaje się dobry. Może kwestia zasilacza - przyjrzałbym się jeszcze Fractal Integra 400-500W za podobne pieniądze.
Proponuję patrzenie poprzez realia, czyli fizyczne potrzeby Betty, bo ileż to ona może mieć do przemielenia fotek?
Nie przypuszczam, żeby było bardzo dużo, więc wystarczy maszynka o przeciętnych możliwościach.
Szkoda inwestować w coś, z czego możliwości w pełni się nie skorzysta.
No, chyba że ktoś ma za dużo many i sam już nie wie w co inwestować ... albo ma fetyszystycznego hyzia na punkcie komputerowego sprzętu.
Ale my tu cały czas piszemy o przeciętnej maszynce. Nie widziałem aby ktoś proponował komponenty z górnej półki za tysiące złotych...
i5-2500K - ok 700zł (za miesiąc spokojnie za tyle się kupi , dziś 780zł)
Asus P8H67 (któraś z tej serii, sporo do wyboru) - ok 350zł
F3 1TB - ok 200zł
Ram 4GB - ok 200zł
Grafika - ok 150zł (lub 0zł jeśli wykorzystamy zintegrowaną grafikę w procesorze, która to w prockach "K" jest już aż za dobra do codziennych zastosowań)
Zasilacz - ok 200zł
Napędu, obudowy, peryferiów nie biorę pod uwagę bo autorka coś już posiada.
i mamy ok 1800zł za naprawdę dobrą, stabilną i bardzo szybką maszynkę.
Coś w tym guście proponuję:
http://www.x-kom.pl/p/54431-notebook-laptop-15,6-acer-as5740g-434g32mn-i5-430m-4096-320-dvd-rw-7hp64.html
Parametry ma naprawdę w porządku.
Oprócz ograniczonego apetytu na energię owa maszynka ma ... darmowy UPS :D ,co jest nie do przecenienia podczas obróbki ważnych fotek.
Sam się nieraz przekonałem.;)
gorky - cena ceną ale nie wiem czy pchałbym się na dzień dzisiejszy w dwurdzeniowe procesory. Za miesiąc to i5-750 może kosztować równie dobrze ok 600zł skoro dziś wersję K (odblokowany mnożnik), parę dni po premierze dostaniemy za ~ 780zł. I taką bym polecał - warto patrzeć przyszłościowo - to demony mocy, za 2-3 lata, gdy zabraknie mocy, wystarczy przestawić 2 parametry (przetaktowywanie procesorów Sandy Bridge jest śmiesznie proste) i z procesora 3.3Ghz mamy procesor 4,5-5Ghz.
Masz rację, też zresztą myslałem nad i5 - ale z drugiej strony czy aby na pewno jest to potrzebne teraz? Zawsze to 300 złotych w kieszeni, kilkadziesiąt wat niższe zużycie energii, a wydajność w Photoshopie (bo o to chodzi, nie o wydajność w grach czy kodowaniu wideo) jest na poziomie 3-4 rdzeni od AMD (zobacz ten test na anadtechu).
A kiedy za 2-3 lata zabraknie mocy* będzie można kupić i7 z drugiej ręki za cenę dzisiejszego i3 - i prądu tez mniej pociągnie niż przetaktowany i5.
*Jeśli oczywiście tej mocy zabraknie tak szybko - ja do tej pory mam siedmioletniego Athlona 2500+ i zmieniam w zasadzie dlatego że mam parcie na coś nowszego, a nie z powodu zupełnej nieużywalności. Z tym że mam wyjątkowo lekki system i obrabiam RAWy z matrycy 6Mpix, więc tej mocy AŻ tyle nie potrzebuję. to fakt.
Zużycie energii w spoczynku identyczne, przy pełnym obciążeniu i3 pobiera mniej o ok 15W według testów. Biorąc pod uwagę jak długo przeciętny użytkownik będzie z niego korzystał na 100% obciążeniu, sądzę że różnica absolutnie pomijalna.
Pewnie, że można kupić za te 2-3 lata używkę dużo taniej ale też z obecnym już niewiele wartym sprzętem coś będziesz musiał zrobić - a to już wymierna strata.
Poza tym z tego co widzę w PS i5 jest szybszy od i3 o dobre 30-40% na starcie, przy standardowych częstotliwościach. To już naprawdę olbrzymia różnica.
Złożyłem naprawdę masę komputerów w życiu, w tym tygodniu kolejne dwa z czego jeden sobie na Sandy Bridge w ramach upgrade. Każdemu zawsze doradzałem i składałem w myśl idei, aby spróbować (w miarę możliwości) dołożyć parę zł i kupić procesor z potencjałem OC. To gratisowa, potężna moc do wykorzystania w każdej chwili bez jakiejkolwiek dalszej inwestycji. Wielu znajomych do dziś jedzie na podkręconych celeronach, athlonach xp, które bez zapasu na podkręcenie kiepsko radziłyby sobie z dzisiejszymi wymaganiami, choćby odtwarzaniem .mkv w wysokiej rozdzielczości. i zamiast trafić do śmieci pracują dalej w wieloletnich skrzynkach.
W tym przypadku za procesor ze nieporównywalnie większą wydajnością, którą możesz jeszcze niesamowicie zwiększyć przyjdzie Ci zapłacić ok 300zł więcej. Czy to dużo, czy mało... wiadomo, że jeśli ktoś ich nie ma to sporo. Jednak nie są to - w przypadku budowy zestawu za parę tysięcy - jakieś ogromne kwoty, które uniemożliwiałyby większości użytkowników wybór znacznie lepszego, najważniejszego elementu komputera, który po minimalnym podkręceniu miażdży procesory za wiele tysięcy złotych...
Zatem ja na dzień dzisiejszy jestem w w.w. kwotach zdecydowanie za i5-2500K ;)
Dziękuję Wam pięknie za te konkretne rady - właśnie o polecenie produktów z nazwy i ceny mi chodziło.
Gorky - ten zestaw, który zaproponowałeś jest całkiem sensowny, tylko nad tym procesorem jeszcze podumam. Linuks w moim przypadku na pewno odpada, nie bardzo mam ochotę zgłębiać ten system, a nie znam go wcale. Także jednak będę chciała kupić Windowsa w zestawie, może coś wynegocjuję. Chciałabym wydać ok. 2000zł, jeśli będzie 200-300zł więcej - nic się nie stanie. Komputer zamierzam kupić po połowie lutego, więc może do tego czasu coś tam jeszcze stanieje :)
Ale naprawdę bardzo Ci dziękuję za ten rzeczowy post :)
Nowart - radzisz zatem procesor PS i5 tak?
Johanan - gdybym chciała laptopa, nie omieszkałabym zaznaczyć tego na początku mojego posta. Jednak nie chodziło mi o komputer przenośny, którego używam w tej chwili. Mam większe ambicje niż te "przeostrzone" oczy, a w związku z tym, że rozszerzam swój sprzęt fotograficzny - potrzebuję komputera stacjonarnego z dobrym monitorem do "przemielenia tej niewielkiej ilości fotek", którą teraz mielę. Także naprawdę bardzo Ci dziękuję za protekcjonalny ton.
nowart, ja tez swego czasu skladalem sporo :) No ale od paru lat nie jestem na biezaco...
A powiedz mi - te procesory serii K da sie krecic na chipsetach H czy tylko na P i Z? Bo moze bym i sam sie nad tym zastanowil, ale ja zdecydowanie chce grafike zintegrowana - zal mi kazdej zlotowki na zewnetrzna karte ktorej nie bede wykorzystywal, zwlaszcza ze integra spokojnie obsluguje dualhead... No i pytanie czy da sie to krecic na stockowym powietrzu czy trzeba doinwestowac w lepsze chlodzenie?
Bett, nie ma sprawy. Tak jak pisalem, od jakiegos czasu nie sledze wszystkich nowosci, ale ze sam akurat mam niemal identyczne potrzeby to pomyslalem ze sie odezwe :)
edit:
Z tego co piszą na anandtechu to co prawda idzie zrobić O/C nawet na stockowym chłodzeniu, ale niestety nie z chipsetem H - czyli odpada zintegrowana grafika, niestety.
Więc ja zostaję i obstaję przy i3, chyba że się pomyliłem ;)
Przyznam szczerze, że nie wiem dokładnie jeszcze - dopiero pierwsze dwa zestawy będę składał na SB i oba na P67 z racji wykorzystywania zew. kart pamięci. Coś też mi się obiło o uszy, że albo OC (p67) albo zintegrowana grafika (h67) ale jeszcze nie sprawdzałem dokładnie. Poza tym najtańsza, pasywna grafika to dziś ok 100zł więc marny zysk ze zintegrowanej grafiki kosztem ogromnego zysku z OC procesora uważam za marginalny. Mimo to sprawdziłbym dokładnie czy faktycznie chipset H67 nie pozwoli na zmianę mnożnika...
Co do stockowego wiatraka - i5 ma inny, i7 ma inny, znacznie lepszy. Kręcić się bez problemu da jednak ja wychodzę z założenia, że komputer ma dawać nam przyjemność z użytkowania a nie męczyć nas szumem wysokoobrotowych wiatraków niczym suszarka do włosów :). Zbudowanie niemal bezgłośnego PC nie kosztuje wcale dużo więcej niż wyjące, trzęsące się blaszaki jakich oglądałem dziesiątki :D
edit - no dobra, sprawdziłem , płyta musi obsługiwać Intel Extreme Tuning a to mogą jedynie płyty z chipsetem P67. Na H67 ze zintegrowaną grafiką nie ma takiej możliwości niestety.
swoją drogą skrajnie debilne posunięcie - po jaką cholerę w takim razie wrzucają lepsze grafiki do procesorów overclockerskich serii K skoro nie można skorzystać z tych dobrodziejstw na płytach obsługujących właśnie te lepsze grafiki?
Tez mi sie to wydaje idiotyczne - chyba dopiero na chipsetach Z bedzie sie dalo robic o/c i wykorzystywac integre, ale pewnie dla 'rownowagi' plyty beda kosztowaly sporo drozej - no i wejda zdaje sie dopiero kolo wakacji.
Tymczasem powstaje taka spirala wzrostu cen - 2500K jest drozsze niz 2500 (i ponad 1/3 drozsze niz i3 2100), P67 jest drozsze niz H67, do tego stowka na grafike i robi sie piec stowek - a tyle mozena wlozyc na konto i za trzy lata kupic i7. Oczywiscie nie na nowym Ivy Bridge, ktory ma wejsc za rok - bo ten mimo podstawki 1155 bedzie (jak podaja) potrzebowal nowego chipsetu, wiec i tak bedzie trzeba zmienic plyte glowna.
No ale Intel ma bardzo silna pozycje i moze sobie takie kwiatki wyprawiac. Dlatego mam nadzieje ze AMD wreszcie pokaze cos ciekawego (vide Bulldozer).
Takze ja jednak raczej zostane przy i3 2100 i bede liczyl na upgrade do porzuconego i zabytkowego i7 za jakis czas ;)
A teraz to tak średnio połowy Waszych postów nie zrozumiałam :)
Dogadajcie się najlepiej i napiszcie mi proszę jaki procesor mam brać pod uwagę :)
(...)
Johanan - gdybym chciała laptopa, nie omieszkałabym zaznaczyć tego na początku mojego posta. Jednak nie chodziło mi o komputer przenośny, którego używam w tej chwili. Mam większe ambicje niż te "przeostrzone" oczy, a w związku z tym, że rozszerzam swój sprzęt fotograficzny - potrzebuję komputera stacjonarnego z dobrym monitorem do "przemielenia tej niewielkiej ilości fotek", którą teraz mielę. Także naprawdę bardzo Ci dziękuję za protekcjonalny ton.
Widać w Twoim życiu było za wiele pochwał, skoro jest w Tobie tak mało skromności, ale to nie moja sprawa, czyń jak Ci doświadczenie podpowiada.
Życzę sukcesów.
Nie widzę - choćby na przykładzie najtańszych Gigabytów UD3 - żeby identycznie wyposażone płyty były jakieś wielce droższe (h67 ok 450, p67 ok 500 - komputronik.pl). No i za 3 lata, gdy kupisz i7 za 200zł wynik finansowy się wyrówna więc nie lepiej już dziś cieszyć się rewelacyjną wydajnością? ;)
Oczywiście Twój zestaw w zupełności nada się do każdego niemal zadania więc to, czy warto wydać te 400zł więcej teraz i mieć dwukrotnie wydajniejszy procesor czy przeznaczyć to na inne rzeczy jest kwestią indywidualną.
A teraz to tak średnio połowy Waszych postów nie zrozumiałam :smile:
Dogadajcie się najlepiej i napiszcie mi proszę jaki procesor mam brać pod uwagę :smile:
Nieistotne sprawy, takie tam sprzętowe pogaduszki ;)
Co do procesora - jeśli Cię stać, bierz i5-2500K i płytę główną z "P67" w nazwie, (największy potencjał i wydajność po podkręceniu - banalne, musisz kupić kartę grafiki, jakaś za 100-150zł w zupełności wystarczy) - ok 1200zł
Wersja środkowa - i5-2500 i płyta z "H67" w nazwie (zintegrowana grafika, nie musisz dokupywać zewnętrznej) - ok 900-1000zł
Wersja budżetowa - i3-2100 i j.w. płyta z H67 (znacznie słabszy procesor od w.w., zintegrowana grafika, brak możliwości podkręcenia w przyszłości) - ok 700-800zł
witam:)
za poradą kolegi nowart dołaczam sie z pytaniem do wątku;
kwestia jest taka - stoję przed koniecznością modernizacji/zwiększenia mocy sprzętu komputerowego. na sprzęcie znam się dość pobieżnie, więc potrzebuję fachowej porady.
konkrety:
co mam:
google podpowiedziały jak fachowo szukać takiej porady:)
http://www.pbase.com/tomaszpawelek/image/132009036/original
jeśli są potrzebne jeszcze jakies informacje o sprzęcie to dostarczę-zainstalowałem jeszcze program everest do sczytywania tych danych
do czego uzywam:
lightroom i ps - 70%
autoCad - 20%
reszta internet, film i drobiazgi
zakupiłem teraz d7000 - pliki to straszne kloce, komp pracuje ciężko. a i coś z filmem chciałoby się zacząć skoro puszka oferuje takie możliwości...
ile mogę przeznaczyć:
niewiele - d7000 nadszarpnęło budżet.... chciałbym zmieścić się w 500pln. jeśli to jest realne.
uff. nie wiem, czy informacje, które podałem są kompletne - jeśl nie proszę mi podpowiedzieć i uszczegółowię.
pozdrawiam:)
są kompletnie niekompletne ;) - póki co jedyne ci wiem to to, że masz D7000 :D
nie wiadomo co masz więc nie wiadomo na jakich komponentach unowocześnienie zaproponować. poza tym za 500zł to raczej nierealne bez względu na to, co masz obecnie, gdyż skoro odczuwasz znaczny spadek wydajności to pewnie masz coś starszego a skoro tak jest to i tak wymagana będzie wymiana całej platformy od płyty po proc/ram/. No ale dawaj, może coś się wyklepie z tego szrota ;)
Tak jak myślałem, albo zmiana całej platformy albo minimalne usprawnienia. Jeśli soft się dławi to jedyna tania opcja - dorzucić ramu przynajmniej do 4GB. Ale to półśrodek i w końcu i tak czeka Cię wymiana całości jeśli chcesz naprawdę odczuć różnicę w jakości pracy na dużych plikach. Nawet gdybyś chciał wymienić procesor - masz podstawkę AM2 a do niej nie dokupisz niczego sensowniejszego - dzisiaj slot AMD to AM3... są co prawda jakieś biosy w niektórych płytach wspierające kompatybilność wstecz i wtedy mógłbyś zastosować proc AM3 (np Athlon II X2 245 za ok 200zl ) na swojej podstawce AM2 ale to przesiadka niewiele warta bo płyta pewnie nie obsłuży jeszcze nowszych procków... dokładnie nie wiem, ten sprzęt ma już trochę czasu...
Ja nie pakowałbym pieniędzy w unowocześnianie starego kompa. Sprzedać, dołożyć te 500zł i rozpatrzyć coś z w.w. zestawów.
No i koniecznie Intel - na dzień dzisiejszy z AMD nie ma co zbierać jeśli chodzi o wydajność, tym bardziej w aplikacjach Adobe. O stosunku wydajność/energooszczędność nie wspominając...
Tak jak myślałem, albo zmiana całej platformy albo minimalne usprawnienia....
huh - czy jakies overclockingi + ram ew. raidy o których sie tu i tam wspomina miałyby sens
w tej kwocie? i jak mialoby to ew. wygladac?:)
tak, zeby jeszcze przejechac na tym sprzecie rok-półtora...
bo potem, skoro taki jest werdykt faktycznie bede skladał cos przyszłosciowego na intelu.
http://www.gigabyte.com/support-downloads/cpu-support-popup.aspx?pid=2384
na www gigabyte widzę, że w przypadku Twojej płyty nie jest tak źle. Tu masz listę wspieranych procesorów - tylko zależy ona tak jak pisałem od biosu, który musisz uaktualnić (obecnie masz bios z 2007r - wstydziłbyś sie ;) ). Wtedy pakujesz najlepszy procek z listy na jaki Cię stać (jakiś 4 jajowiec), 4gb ramu i w 500zł spokojnie się zmieścisz. Tu już po dołożeniu ramu powinieneś odczuć naprawdę spory przyrost wydajności.
Powiem szczerze, że zdziwiłem się tym, że płyta sprzed prawie 5 lat obsługuje w miarę najnowsze procesory...
A teraz to tak średnio połowy Waszych postów nie zrozumiałam :)
Dogadajcie się najlepiej i napiszcie mi proszę jaki procesor mam brać pod uwagę :)
Nieistotne sprawy, takie tam sprzętowe pogaduszki
tak właśnie :)
Co do procesora - jeśli Cię stać, bierz i5-2500K i płytę główną z "P67" w nazwie, (największy potencjał i wydajność po podkręceniu - banalne, musisz kupić kartę grafiki, jakaś za 100-150zł w zupełności wystarczy) - ok 1200zł
Wersja środkowa - i5-2500 i płyta z "H67" w nazwie (zintegrowana grafika, nie musisz dokupywać zewnętrznej) - ok 900-1000zł
Wersja budżetowa - i3-2100 i j.w. płyta z H67 (znacznie słabszy procesor od w.w., zintegrowana grafika, brak możliwości podkręcenia w przyszłości) - ok 700-800zł
Prawie się zgodzę, z tym że różnica między i3-2100 a i5-2500 (bez K) nie jest taka znowu wielka - w teorii to 2 rdzenie więcej, ale w i3 jest HyperThreading który trochę nadrabia i w testach nie wypada to już tak źle. No i ceny i5 liczysz optymistycznie :)
Co do podkręcania to nad jeszcze jedną rzeczą się zastanawiam - czy nie wymaga to zakupienia szybszych (==droższych) pamięci? Nie wiem jak w tych nowych platformach wygląda kwestia asynchronicznej pracy procesora i ramu - chyba że podkręca się tylko mnożnikiem?
Anyway - ja wybierałbym między i5-2500 (bez K) a i3-2100. z sugestią w stronę i3, chyba że i5 jakoś fajnie potanieje - powiedzmy do 600 zł.
Powiem szczerze, że zdziwiłem się tym, że płyta sprzed prawie 5 lat obsługuje w miarę najnowsze procesory...
No i to jest urok AMD - nawet podstawki pod najnowszą, jeszcze nieobecną na rynku generację (Bulldozer) będą obsługiwać starsze procesory (w drugą stronę niestety się podobno nie dało). U Intela to tak było chyba w czasach pierwszych Pentium...
Wtedy pakujesz najlepszy procek z listy na jaki Cię stać (jakiś 4 jajowiec), 4gb ramu i w 500zł spokojnie się zmieścisz. Tu już po dołożeniu ramu powinieneś odczuć naprawdę spory przyrost wydajności.
Ditto. Nic dodać nic ująć, 1GB ramu to dramatycznie mało. Zacznij od uzupełnienia do 4GB.
tak właśnie :)
Prawie się zgodzę, z tym że różnica między i3-2100 a i5-2500 (bez K) nie jest taka znowu wielka - w teorii to 2 rdzenie więcej, ale w i3 jest HyperThreading który trochę nadrabia i w testach nie wypada to już tak źle. No i ceny i5 liczysz optymistycznie :)
Tu się nie zgodzę - 4 rdzenie dają o wiele większy skok w wydajności niż obecność HT. Do tego nawet stopnia, iż w paru aplikacjach procesory bez HT okazywały się szybsze niż te mające tę technologię na pokładzie. Oczywiście w dużej mierze jej obecność daje przyrost wydajności w okolicach 10% ale to głównie w syntetycznych benchmarkach i w normalnym użytkowaniu jest nieodczuwalne.
Ponadto HT przeszkadza w OC (gdybyśmy chcieli przetaktować procesory do wyższych wartości) i zazwyczaj trzeba go wyłączyć, gdyż wielowątkowość znacznie obciąża rdzenie podnosząc ich temperaturę.
No i pamiętaj, że procesory serii i3 są obcięte z paru funkcji i instrukcji. Nie mają choćby Turbo, która automatycznie zwiększy Ci takty do 3.8Ghz, stanowiąc jakąś tam namiastkę OC w przypadku braku chęci/możliwości do niego.
Co do cen - nie znów tak optymistycznie, liczyłem ok 50-80zł taniej niż dziś. Za ok miesiąc to kwoty jak najbardziej do uzyskania (np i5 liczyłem ok 700zł , dziś do kupienia za 780zł).
Co do podkręcania to nad jeszcze jedną rzeczą się zastanawiam - czy nie wymaga to zakupienia szybszych (==droższych) pamięci? Nie wiem jak w tych nowych platformach wygląda kwestia asynchronicznej pracy procesora i ramu - chyba że podkręca się tylko mnożnikiem?Tak, podkręcasz tylko mnożnikiem - banalna sprawa, przestawiasz mnożnik na MB, w razie potrzeby minimalnie napięcie w górę i cieszysz się prockiem za 800zł, który na dziś miażdzy inne za 3-4 tysiące złotych (choć w codziennym użytkowaniu to na dziś zbędne, zaznaczam, iż to przyszłościowa deska ratunku. Na dzień dzisiejszy są bardzo wydajne już na standardowych taktowaniach). SB w końcu jest pierwszą platformą, która jest kompletnie niezależna od pamięci. Mało tego - nie ma kompletnie żadnego sensu wydawanie funduszy na drogie, wysokotaktowane pamięci z szybkimi czasami dostępu. Kup zwykłe, najtańsze pamięci - tu liczy się ilość, nie szybkość. Nie zobaczysz żadnej różnicy między DDR 1300MHz a 2100MHz.
Anyway - ja wybierałbym między i5-2500 (bez K) a i3-2100. z sugestią w stronę i3, chyba że i5 jakoś fajnie potanieje - powiedzmy do 600 zł.Ja zdecydowanie i5. i3 jest zbyt obciętym procesorem, żeby oszczędzać na nim tak niewielkie kwoty. Tak jak pisałem, dziś wersja K jest do kupienia za 780zl. Wersje bez K mają być tańsze o ok 100zł. Wiadomo, to nowość i trzyma jeszcze ceny choć widzę, że z dnia na dzień tanieje. Zatem za ten zakładany miesiąc 600zł za wersję bez K to żaden problem.
No i to jest urok AMD - nawet podstawki pod najnowszą, jeszcze nieobecną na rynku generację (Bulldozer) będą obsługiwać starsze procesory (w drugą stronę niestety się podobno nie dało). U Intela to tak było chyba w czasach pierwszych Pentium...No tak, tylko kto kupi plyte do Bulldozera, żeby wkładać stare procki :) Właśnie w drugą stronę się liczy najbardziej a tu już i Amd zacznie odchodzić od tych dobrodziejstw - niestety, ekonomia.
Poza tym od dawna twierdzę, że wydajność nowo kupowanego komputera jest na tyle wysoka, iż nie ma potrzeby zmian co rok. Dobrze skonfigurowany komputer w chwili zakupu pozwala bezproblemowo cieszyć się bardzo wysoką wydajnością przez parę lat. Natomiast, gdy po tych paru latach zechcemy zmienić komputer na wydajniejszy i dostosować do najnowszych wymagań to i tak przyjdzie nam zmienić zapewne większość podzespołów.
Niestety z dnia na dzień postęp pędzi coraz szybciej. Ledwo oswoiliśmy się z 4 rdzeniami a pojawiły się sześciordzeniowe. Wielu nie zdążyło o nich choćby usłyszeć a już lada dzień ujrzymy 8 rdzeniowe potworki.
Oczywiście inną kwestią jest, czy potrzebujemy aż takiej wydajności - ale to już kwestia indywidualna podobnie jak zapytanie czy potrzebujemy na codzień matryc z 20mln px ;)
Ditto. Nic dodać nic ująć, 1GB ramu to dramatycznie mało. Zacznij od uzupełnienia do 4GB.
Jeśli dobrze widziałem kolega ma 2GB Ram. Mimo to skok na 4GB da mu spory zastrzyk wydajności.
OK, przekonałeś mnie - jeśli cena i5-2500 spadnie do okolic 600 złotych to rzeczywiście lepiej kupić taki właśnie i5 niż i3-2100 za 400. Natomiast jeśli ceny pozostaną na obecnym poziomie to raczej obstawiałbym wersję z kupieniem najtańszego procesora pod nową podstawkę teraz (czyli i3-2100) i zmianę na mocniejszą wersję za 2 lata.
Różnica w wydajności rzeczywiście jest spora, ale moim zdaniem nawet i3 wystarczy spokojnie na chwilę obecną.
Jeśli dobrze widziałem kolega ma 2GB Ram. Mimo to skok na 4GB da mu spory zastrzyk wydajności.
Rzeczywiście, źle popatrzyłem. Tak czy inaczej dodatkowe 2GB na pewno pomogą, szczególnie przy dużych plikach.
witam
dzięki koledzy za przyglądnięcie się mojej sprawie.
jak z pomoca kogoś biegłego w takich działaniach ogarnę update biosu to zakupię nowy procesor [chyba wtedy dopytam tutaj jaki konkretnie] i dokupię 2gb ramu [też nie wiem, czy powinien być taki sam jak ten, który już mam?].
poczytałem jeszcze co nieco o raid, różne są opinie - niektóre mówią że efekty są wymierne. ja niestety nie znam tej kwestii, obecnie mam:
- hdd seagate 7200rpm 320gb [ST3320620AS], tu stoi system na swojej partycji, a na innych part. dane
- hdd samsung 7200 500gb [HD502HJ], tu dane na partycjach
może w budżecie upchnę jakiś dysk pod kątem tego raid-a[?], jeśli oczywiście warto, bo przełoży się to na wydajność.
kolejny hdd i tak potrzebuje bo już po brzegi wypchalem te co mam. jak te sprawy miałyby wyglądać aby usprawnić też pracę ze zdjęciami, poradzicie?
poczytałem jeszcze co nieco o raid, różne są opinie
Proszę pamiętać, że podsystem dyskowy jest największym wąskim gardłem w całym komputerze. Pojedynczy mechaniczny HDD potrafi spokojnie zdusić KILKUKTORNIE prędkość komputera. RAID jest jednym z rozwiązań, ale z reguły programowa obsługa zapisu/odczytu na wielu dyskach zajmuje tyle czasu, że przyrost prędkości nie jest tak duży, jakby się spodziewać. Ponadto z uwagi na zawodność dysków i wyższe wymagania nawet drobne problemy z dyskiem powodują wywalanie się macierzy. Aby uzyskać faktycznie przyrost prędkości można rozważać następujące ekonomiczne układy (N-liczba dysków):
- Raid 5 i zewnętrzny kontroler dysków. N minimum 3. Zdecydowanie przy takim układzie macierzy nie polecam wbudowanego kontrolera na płycie i konsumenckich dysków gdyż awaryjność takiej macierzy jest katastrofalna. Pojemność N-1, prędkość Nx1,5 przy trzech dyskach. Wymagane są dyski o podwyższonej niezawodności.
- Raid 0 i kontroler wbudowany. N minimum 2. Pojemność N, prędkość Nx2 przy dwóch dyskach. Wymagane są bardzo niezawodne dyski np WD Raptor i bezwzględnie okresowa kopia danych bo uszkodzenie jednego dysku powoduje utratę danych na wszystkich dyskach.
Oczywiście najlepszym rozwiązaniem są dyski SSD. Już w układzie jeden dobry dysk SSD bije wszystkie niedrogie macierze na łeb na szyję. Ewentualnie Raid 0 z dwóch dysków SSD. Prędkość wyczerpuje wówczas przepustowość interfejsu SATA. Aplikacje odpalają się szybciej niż zdążymy puścić klawisz myszy.
Nakręcacie się jak chłopcy w krótkich spodenkach. :)
...Oczywiście najlepszym rozwiązaniem są dyski SSD...
Przyjmuję do wiadomości :)
czyli co? budżetowo coś typu:
http://allegro.pl/adata-ssd-s596-turbo-64gb-2-5-sataii-128mb-a-data-i1422379720.html
na system? i ma być dużo lepiej jak rozumiem.
+oczywiście działania ze wcześniejszych porad Kolegów; nowy bios+procesor x4 oraz dodatkowe 2gb ramu.
już widzę, że nie zmieszczę się w budżecie:) przeprowadzę to etapami chyba jeśli ma to sens.
ps. Tom01 - monitor sprawuje się świetnie ; ) szybko do niego przywykłem. teraz tylko ogarnąć tego kompa, żeby dawał radę z plikami z d7000 i mam nadz, że obróbka będzie czystą przyjemnością.
pozdr.
nie zdążyłem juz edytować - poproszę o połączenie postów.
edit:
poczyniłem wstępne, bardzo szacunkowe wyliczenie, załóżmy;
procesor amd x4 - ~380pln
pamięć samsung 2gb - ~100pln
dysk ssd a-data 64gb - ~400pln
[ceny za serwisem aukcyjnym]
daje to na okrągło 900 pln - sporo [dla mnie, teraz] - wraca kwestia, którą poruszył Kol. nowart; modernizowanie starej technologicznie platformy. tu juz wchodzi w grę b. subiektywna jak sądzę kwestia 'czy warto?'
ale może i w takiej kwestii poradzicie? : )
pozdr.
Nakręcacie się jak chłopcy w krótkich spodenkach. :)
Na kilka Twoich postów w tym wątku każdy jest niedorzeczny i nie na temat. Zatem jeśli nie chcesz pomóc proponuję opuścić naszą piaskownicę i pozwolić się nacieszyć chłopcom w krótkich gaciach swoimi zabawkami.
procesor amd x4 - ~380pln
pamięć samsung 2gb - ~100pln
dysk ssd a-data 64gb - ~400pln
[ceny za serwisem aukcyjnym]
daje to na okrągło 900 pln - sporo [dla mnie, teraz] - wraca kwestia, którą poruszył Kol. nowart; modernizowanie starej technologicznie platformy. tu juz wchodzi w grę b. subiektywna jak sądzę kwestia 'czy warto?'
ale może i w takiej kwestii poradzicie? : )
Póki co odpuść dysk a zmieścisz się w zakładanych 500zł. Dzięki dyskowi SSD nie odczujesz poprawy wydajności i jakości pracy na wielu dużych plikach bo i tak nie kupisz większego niż ~ 64GB na których zmieścisz cały system, instalacje aplikacji i wiele dużych plików na których będziesz pracował.
Zmiana procka i dołożenie ramu już da lekkiego kopa. Pamiętaj aby kupować kości ramu parzyście, żeby chodziło w trybie Dual Channel, oraz kupować takie same kości jakie masz obecnie na płycie. No i dochodzimy do kolejnej komplikacji, że musisz kupić pewnie 2 kości po 1GB, zapchasz wszystkie sloty na ram, możesz nie dostać już identycznych kości, no i ogólnie inwestowanie w rzeczy, które już schodzą z rynku i za chwilę nikt Ci tego nie odkupi za grosze...
Dlatego jak pisałem wcześniej jestem za sprzedaniem tego teraz, dopóki jest jeszcze coś warte, dołożenie tych kilkuset złotych i zakup platformy na najbliższe parę lat, która będzie kilkukrotnie wydajniejsza niż ten staroć po apgrejdzie.
jest dokładnie tak jak piszesz - mam teraz ddr2 geil, 2x 1gb dual channel 128bit, 5-5-5 800mhz, z radiatorem. czy pisząc, że muszę dokupić 'takie same' mówimy również o producencie? czy wystarczy komplet dual o takich samych parametrach i napięciu od dowolnego prod.? bo takie widzę nowe w cenie 120-150pln. domniemuję, że jedna kostka 2gb nie przejdzie.
ps.
a czy z ssd nie jest tak [biorę to na zdrowy rozum-moze się mylę, nie mam doświadczenia], że wystarczy żebym miał na nim system+aplikacje i pliki cache programów? już bez plików danych na których pracuję. czy jeśli sam system+aplikacje lecą szybciej to nie zwiększa wydajności ogólnie?
edit:
zajrzałem na serwis aukcyjny- w kategorii gdzie mieści się mój używany komp, w cenach 800-1200pln, stoi trochę sprzętów... nie kupuje nikt:) sądzę, że zbycie tego co mam może być wyczynem:)
EDIT2(ważne):
zapomniałem dodać - od dzisiejszego poranka mój procesor nie jest już x2 2,31Mhz [201Mhz x11,5] tylko 2,50Mhz [218 x11,5] ...nabyłem niezbędną wiedzę i przetaktowałem go:) mnożnika nie dało się ruszyć, ruszyłem fsb. od rana, używany tak jak zawsze +kilka ciężkich rzeczy dla testu, jest stabilny. pytanie - może tędy droga??
Przyjmuję do wiadomości :)
czyli co? budżetowo coś typu:
http://allegro.pl/adata-ssd-s596-turbo-64gb-2-5-sataii-128mb-a-data-i1422379720.html
na system? i ma być dużo lepiej jak rozumiem.
+oczywiście działania ze wcześniejszych porad Kolegów; nowy bios+procesor x4 oraz dodatkowe 2gb ramu.
już widzę, że nie zmieszczę się w budżecie:) przeprowadzę to etapami chyba jeśli ma to sens.
ps. Tom01 - monitor sprawuje się świetnie ; ) szybko do niego przywykłem. teraz tylko ogarnąć tego kompa, żeby dawał radę z plikami z d7000 i mam nadz, że obróbka będzie czystą przyjemnością.
pozdr.
mam wlasnie taki ssd na system
nie jest to deeeemon predkosci ale wingroza, czy w ogole programy odpalaja się przyzwoicie ( czytaj znacznie szybciej niz z hdd )
czyli co? budżetowo coś typu: adata
Napisałem: "jeden dobry dysk SSD". :)
Intelowski ssd 40GB można kupić za 3 stówki. 8GB ramu goodrama (2x4) widzialem za 250. Nowart a dlaczego ram należy brać koniecznie w dualu? Zysk w wydajności, lepsze parowanie?
Pamiętaj tylko że z tych 4 giga ramu i tak używalne sa tylko 3 standardowo
Pamiętaj tylko że z tych 4 giga ramu i tak używalne sa tylko 3 standardowo
W 32-bitowych 3,25GB. Więcej w 64-bitowych.
w dualu parę procent więcej w prędkości :)
Nowart a dlaczego ram należy brać koniecznie w dualu? Zysk w wydajności, lepsze parowanie?
jest dwukanałowy kontroler pamięci więc w trybie Dual Channel masz trochę lepszą wydajność. Ale to nie jest regułą, w przypadku np 1366, gdzie kontroler jest trzykanałowy kupuje się kości po 3 sztuki.
Po prostu myślałem że kupując nie-dual trochę zaoszczędzę ale widać że najtańsze zestawy też w dualu :) ddr3 na skąpcu (http://www.skapiec.pl/site/cat/7/filtr/_982_7646_2332_0_0_0_0_0_0_0).
Tani SSD Intela tylko ten b.wolny zapis ... (http://www.camino.pl/hdd-solid-state-drive-2-5-40gb-ssd-x25-v-mlc-serial-ata-intel,twr,46351.html)
w dualu parę procent więcej w prędkości :)
Przynajmniej teoretycznie ;)
no dokładnie - ale tego już nie pisałem, bo różny jest poziom "manii" ;)
różny poziom "manii" ;)
Poziom manii?! ojejciu, powiedzcie po prostu że wszystko jedno i "nie warto przepłacać".
Właśnie złożyłam zamówienie, więc klamka poniekąd zapadła :)
Dziękuję Wam pięknie za wszystkie informacje i porady :)
Oto mój zestaw (cenowo 2400zł):
- procesor Intel Core i5-2400 s1155 x4 6MB BOX
- płyta główna ASUS P8H67-M
- pamięć Goodram 4GB (2x2GB)DDR3 1333MHz CL9 GR1333D364L9/4GDC
- dysk Samsung 640GB 7200rpm 16MB HD642JJ
- zasilacz Fractal Design Integra 500W (FD-PSU-INTEGRA-500)
- nagrywarka LG GH22LS50 LS czarna
- karta sieciowa Ovislink WT-2000PCI (WiFi) (PCI)
- klawiatura + mysz bezprzewodowe Logitech Cordless Desktop EX110
- system operacyjny Microsoft Windows 7 Home Premium PL 64bit
- obudowa iBOX Orion 905K B/Z (w zestawie wentylator)
Do tego dorzuciłam jeszcze monitor, o którym pisałam w innym wątku: Eizo FlexScan S2243WFS-BK 22" PVA.
Jest ok?
Articool
04-02-2011, 12:27
Ja bym się wstrzymał ze względu na wykryty błąd w chipsetach P67 i H67 mogący powodować problemy na kontrolerach SATA II. Poprawione płyty mają być dostępne kwiecień/maj br.
Więcej: Sandy Bridge (http://www.benchmark.pl/aktualnosci/Asus_i_Gigabyte_o_chipsecie_Sandy_Bridge-33075.html)
oczywiscie wiesz, ze ta plyta bedzoe do wymiany bo wadliwy jest kontroler sata? podlacz dysk i naped do zlacz 6Gb/s - wtedy nie doswiadczysz problemow z wydajnoscia i niestabilnoscia.
Jak to? To ona jest w sprzedaży i jest wadliwa? No przecież na początku była mowa o tej płycie właśnie. Inną mam jednak wziąć? Jaką?
Nie mogę czekać do kwietnia-maja.
Jak to? To ona jest w sprzedaży i jest wadliwa? No przecież na początku była mowa o tej płycie właśnie. Inną mam jednak wziąć? Jaką?
Nie mogę czekać do kwietnia-maja.Co dopiero odkryto że wszystkie płyty pod sandy bridge są wadliwe ... sklepy udają głupie i sprzedają. Poprawione płyty mają być dopiero w kwietniu (no ... marcu-kwietniu).
Articool
04-02-2011, 13:32
Nie ta, tylko wszystkie płyty, bez względu na model czy producenta oparte na chipsecie P67 i H67 czyli pod procesory Sandy Bridge. Intel poinformował o tym fakcie parę dni temu. W linku podałem news jak się firmy ustosunkowały do zaistniałej sytuacji.
Możesz kupić i podłączyć dysk pod SATA III i nie będzie problemu, a najwyżej wymienisz jak wyjdą poprawione w maju gdzieś.
W innym przypadku pozostaje Ci wybrać coś pod 1156
Articool - a mógłbyś mi napisać, jaką konkretnie płytę powinnam wziąć zamiast tej, tak aby była kompatybilna z innymi rzeczami, które zamówiłam? Bo oni (Bitcomputer) mają mi w ogóle złożyć komputer, więc ja bym chciała już nic nie podłączać czy przełączać.
Jezeli chcesz procesor I5 2400 to obojetnie czy to bedzie plyta H67 czy P67 to i tak bedzie do wymiany
Articool
04-02-2011, 13:51
Tak jak Kol wyżej. Procesor idzie w parze z płytą główną. Jeżeli chcesz procesor i5 drugiej generacji czyli Sandy Bridge to masz dwa wyjścia:
1) Poczekać do kwietnia/maja aż poprawią bląd i producenci zaczną od nowa produkcję.
2) Kupić ten zestaw, podłączyć LG i HDD pod SATA III i w maju udać się do sklepu po nową, poprawioną płytę.
Jeżeli na powyższe odpowiedź brzmi NIE ODPOWIADA MI TO, to pozostaje wybrać inny procesor (seria i3, i5, i7 pierwszej generacji) i płytę główną pod 1156
Dodatkowo w opcji 2 na Twoim miejscu wybrałbym płytę ASUS P8H67-M EVO
Posiada wyjście DisplayPort oraz DVI-D za pomocą których będziesz mogła podłączyć się cyfrowo z wybranym EIZO
Kurczę, już całkiem zgłupiałam.
Czyli ja w takim razie muszę wybrać bramkę nr 2 - nie mogę czekać.
Udać się po nową płytę w maju oznacza, że muszę kupić nową czy mi ją wymienią po prostu?
A jeśli nie wezmę tej płyty z EVO, to nie będę mogła podłączyć monitora?
Kurczę, już całkiem zgłupiałam.
Czyli ja w takim razie muszę wybrać bramkę nr 2 - nie mogę czekać.
Udać się po nową płytę w maju oznacza, że muszę kupić nową czy mi ją wymienią po prostu?
A jeśli nie wezmę tej płyty z EVO, to nie będę mogła podłączyć monitora?
Witam
będziesz mogła podłączyć tylko błąd polega na tym że "czasami" to nie działa :) więc płyty są wymieniane. W lapkach sprzedanych bedzie coś grzebane w serwisach lub wymiana sztuki na nową. W desktopach płyta do wymiany. A nowe ze sklepów np laki wracają do producenta. Tak jest w Asusie przynajmniej.
Pozdrawiam
ps lapki ze sprawnymi bramkami i w ogóle ok mają być ostatni tydzień lutego, pierwszy tydzień marca
Kurczę, już całkiem zgłupiałam.
Udać się po nową płytę w maju oznacza, że muszę kupić nową czy mi ją wymienią po prostu?
Idziesz i wymieniaja na wolna od wad, nie musisz nic placic
Dodatkowo w opcji 2 na Twoim miejscu wybrałbym płytę ASUS P8H67-M EVO
nooo.. jesli bedzie jakikolwiek wybor. i jesli firma w ogole ma na stanie. bo aktualnie gdzieniegdzie pozostaly niedobitki plyt pod 1155, a wszystkie duze firmy pozbyly sie juz wadliwych zapasow.
jak beda dwa napedy - dysk i naped dvd to nie ma sie co przejmowac. za jakis czas sie podmieni w razie potrzeby.
czytalem rowniez ze blad moze wystapic tylko przy podlaczonych urzadzeniach do portow 2 - 5 sata II. Na portach 0 i 1 ten problem nie wystepuje: http://www.overclockers.co.uk/showproduct.php?prodid=MB-437-AS&groupid=701&catid=5&subcat=1907
Co do procesora - jeśli Cię stać, bierz i5-2500K i płytę główną z "P67" w nazwie, (największy potencjał i wydajność po podkręceniu - banalne, musisz kupić kartę grafiki, jakaś za 100-150zł w zupełności wystarczy) - ok 1200zł
Wersja środkowa - i5-2500 i płyta z "H67" w nazwie (zintegrowana grafika, nie musisz dokupywać zewnętrznej) - ok 900-1000zł
A jak w takim zestawieniu wypada i7-2600. Warto dopłacać?
Mój Pentium D 3GHz sprzed 6 lat przestaje wyrabiać, szczególnie jak chciałem coś zrobić z rodzinnymi filmami w HD. :(
to chyba zalezy od tego jak czesto potrzebujesz maxymalnej wydajnosci (ile np tych filmow bedziesz konwertowal) i od softu w jakim to bedzie robione. 2600 jest baaardzo wydajny ale 2500 mu niewiele ustepuje, a w niektorych aplikacjach testy pokazuja przewage tego drugiego. jak bedzie PS glownie a czasem jakis film to chyba nie ma sensu. a jesli nastawiasz sie na hurt w filmach i kazda sekunda sie liczy to mozna dolozyc do 2600 - duzej roznicy $ w sumie nie ma .
Tu raczej mi chodzi, żebym za rok znów nie musiał zmieniać kompa ;) Mój Pentium D co ma 6 lat to już emeryt. I może przy Surface blur czy filmach HD nie wyrabia to i tak nieźle sobie radzi.
Articool
08-02-2011, 10:49
Jak kupisz 2500K to długo pociągniesz, a potem podkręcisz jak braknie mocy i masz wydajność 2600K. Tylko się wstrzymaj póki co, aż poprawią płyty pod te procki.
Tylko się wstrzymaj póki co, aż poprawią płyty pod te procki.
Tak, właśnie widzę. Masakra z tą wadą. Ale czy Intel nie będzie wymieniał tych płyt.
Articool
08-02-2011, 10:57
Producenci gwarantują, że będzie można wymienić, a nawet gwarancja rozpocznie się od nowa, ale osobiście wolę się wstrzymać.
raptor88
08-02-2011, 11:50
Po co kupować coś, co wiadomo że jest uszkodzone. Wymiana i tak będzie konieczna, więc dodatkowa praca i tak Cię czeka. Trzeba poczekać do momentu gdy poprawione płyty wejdą na rynek. Sam się wkurzyłem, bo stary komp poszedł do ludzi i już miałem zamawiać nowe części. ;)
Tu raczej mi chodzi, żebym za rok znów nie musiał zmieniać kompa ;) Mój Pentium D co ma 6 lat to już emeryt. I może przy Surface blur czy filmach HD nie wyrabia to i tak nieźle sobie radzi.
no emeryt emeryt.. serii D nie bylem fanem. ale z takim 2500 to sie na dluzej mozna zaprzyjaznic i raczej szybkie ulepszanie nie powinno grozic ;) to bedzie rakieta.
co do czekania. kumpel nie narzekal na stary komp .. ale od jakiegos czasu potrzebowal zmiany.. c2d poszlo do ludzi bo chetny sie znalazl, 2500 obsadzone, 2 dyski na dobrym kontrolerze, dvd uzywane raz na rok na tym co sie kiedys moze zwalic i smiga. jak sie zwali to sie zwali ;) to sie wymieni! nie namawiam do takiego rozwiazania. ale mozna tak zrobic
A jak w takim zestawieniu wypada i7-2600. Warto dopłacać?
Mój Pentium D 3GHz sprzed 6 lat przestaje wyrabiać, szczególnie jak chciałem coś zrobić z rodzinnymi filmami w HD. :(
W wersji K masz zaimpletowaną wydajniejszą kartę graficzną, która już w zupełności pozwoli Ci zapomnieć o zakupie zewnętrznej. Nawet do lekkiego pogrania wystarczy. Poza tym w i7 masz wielowątkowość, czyli 4 rdzenie a 8 wątków. W i5 4/4. Co prawda nie wszystkie programy póki co ją wykorzystują, niektórym nawet przeszkadza (ale to gł. syntetyczne benchmarki więc możemy to pominąć). Jeśli jednak pytasz o procesor przyszłościowy , mający posłużyć parę ładnych lat to powtarzam po raz kolejny - zdecydowanie i7-2600K. Zwłaszcza dlatego, że nie ma już tak wielkich różnic jak w przypadku procesorów na 1156/1366 i5/i7. Teraz dopłacamy ok 300zł do wersji i5 i za ok 1150zł mamy najwydajniejszy obecnie procesor na rynku.
Po co kupować coś, co wiadomo że jest uszkodzone. Wymiana i tak będzie konieczna, więc dodatkowa praca i tak Cię czeka. Trzeba poczekać do momentu gdy poprawione płyty wejdą na rynek. Sam się wkurzyłem, bo stary komp poszedł do ludzi i już miałem zamawiać nowe części. ;)
Jeśli ktoś musi kupić zestaw teraz to nie ma co czekać. Powtarzam, że to rozdmuchany, wyolbrzymiony problem - choć faktem jest, że nie powinien mieć miejsca i będzie bolesny dla Intela. Dla osób mających 2 dyski i DVD z którego sporadycznie się korzysta nie stanowi to najmniejszego problemu. Płyta za parę miesięcy zostanie od ręki wymieniona na egz. wolny od wad, pracy nie będzie żadnej - poza odkręceniem kilku śrubek, przełożeniu ramu, grafiki , procka i napędów. Nawet systemu nie bedziesz musiał przeinstalowywać bo dostaniesz dokładnie to samo.
Problemem jest tylko kiepska obecnie dostępność czegokolwiek spod znaku Sandy Bridge...
Niestety kiepski okres dla ludzi, którzy muszą mieć na dniach nowy zestaw... SB nie do kupienia dzięki usterce, a inne platformy są tak niewiele tańsze od SB, że naprawdę szkoda na dzień dzisiejszy w nie inwestować wiedząc, że za niewielką dopłatą mamy sprzęt, który deklasuje wszystkie pozostałe o kilka długości... Zwłaszcza, że chodzą słuchy, iż podstawka 1155 będzie kompatybilna z przyszłymi procesorami Intela, Ivy Bridge.
W wersji K masz zaimpletowaną wydajniejszą kartę graficzną, która już w zupełności pozwoli Ci zapomnieć o zakupie zewnętrznej.
Tylko czy do tego nie potrzebuję chipset H67. A z tego co się naczytałem to chipset P67 wspiera OC. Nota bene, wole kupić płytę na chipsecie P67 za 500 zł bez karty graficznej niż P67 za 1000zł z kartą...
Tak, potrzebujesz H67. Reszty z tymi płytami P67 jakoś nie rozumiem...
Tak, potrzebujesz H67. Reszty z tymi płytami P67 jakoś nie rozumiem...
Może to nie zdjęcie, ale obrazek lepiej zobrazuje o co mi chodzi :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/foto_11-2.png
źródło (http://www.purepc.pl/files/Image/artykul_zdjecia/2010/Sandy_Bridge/foto/foto_11.png)
No tak, to z OC rozumiem, tylko, że to dopisałeś sobie po moim poście ... :)
Nie zrozumiałem tego "wole kupić płytę na chipsecie P67 za 500 zł bez karty graficznej niż P67 za 1000zł z kartą"
Oczywiście , P67 wspiera OC ale ponoć i na H67 da się minimalnie podgonić procka choćby do tych 4.2GHz a to już zapas mocy na laaaata... pewien jednak nie jestem bo z oczywistych względów rzadko kto ma już te płyty
No tak, to z OC rozumiem, tylko, że to dopisałeś sobie po moim poście ... :)
Eeee? Nic nie dopisywałem.
Nie zrozumiałem tego "wole kupić płytę na chipsecie P67 za 500 zł bez karty graficznej niż P67 za 1000zł z kartą"
Oczywiście , P67 wspiera OC ale ponoć i na H67 da się minimalnie podgonić procka choćby do tych 4.2GHz a to już zapas mocy na laaaata... pewien jednak nie jestem bo z oczywistych względów rzadko kto ma już te płyty
No tak, ale skoro kartę graficzną już mam to lepiej mieć większy zapas mocy :D
I właśnie o to mi chodziło.
Tak, właśnie widzę. Masakra z tą wadą. Ale czy Intel nie będzie wymieniał tych płyt.
Producenci gwarantują, że będzie można wymienić, a nawet gwarancja rozpocznie się od nowa, ale osobiście wolę się wstrzymać.
TUTAJ (http://www.purepc.pl/sprzet_pc/plyty_glowne/chipsety_intel_p67_i_h67_wracaja_na_rynek_tylnymi_ drzwiami) parę słów o wymianie. Nie wiem co z płytami na sprzedaż do składaków prywatnych, ale obawiam się, że skoro ten gigant ma takie podejście, to wcale bym się nie zdziwił, gdyby na rynek prywatny leciały te same płyty... Ehh ta intelowska jakość i profesjonalne podejście (trzepać kasę nawet na wadliwym produkcie) ;)
(trzepać kasę nawet na wadliwym produkcie) ;)
Każdy producent bez wyjątku ma od czasu do czasu wpadkę ze swoimi produktami. Jeśli komuś wydaje się że nie, po prostu czegoś nie wie.
Każdy producent bez wyjątku ma od czasu do czasu wpadkę ze swoimi produktami. Jeśli komuś wydaje się że nie, po prostu czegoś nie wie.
To jest oczywiste i naturalne. Sęk w tym, że nie każdy producent potrafi dalej takie wadliwe produkty sprzedawać i udawać, ze wszystko jest w porządku.
To jest oczywiste i naturalne. Sęk w tym, że nie każdy producent potrafi dalej takie wadliwe produkty sprzedawać i udawać, ze wszystko jest w porządku.
Oj tam, oj tam... większość sprzedaje normalnie a klienci nawet o tym nie wiedzą.
Wszystko fajnie, ale wszystkie moje dyski są SATAII i raczej nie planuję ich wymiany w przeciwieństwie do płyty głównej. Jak rozumiem trzeba będzie czekać na chipsety w wersji B3...
Oj tam, oj tam... większość sprzedaje normalnie a klienci nawet o tym nie wiedzą.
Ale teraz wiemy. I skoro producent mówi, że płyta może uszkodzić dyski SATAII to... no właśnie.
Oj tam, oj tam... większość sprzedaje normalnie a klienci nawet o tym nie wiedzą.
Jeśli kupują markowy komputer to pewnie nie wiedzą (sprzedawcy ich zapewne nie uświadomią), natomiast jeśli składają low endowy zestaw osobiście i raczą zadać sobie trudu i poczytać to raczej zwrócą uwagę ;). Dobra koniec OT.
Wszystko fajnie, ale wszystkie moje dyski są SATAII i raczej nie planuję ich wymiany w przeciwieństwie do płyty głównej. Jak rozumiem trzeba będzie czekać na chipsety w wersji B3...
Niestety, ale chyba nie ma innej opcji. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Wszystko fajnie, ale wszystkie moje dyski są SATAII i raczej nie planuję ich wymiany w przeciwieństwie do płyty głównej. Jak rozumiem trzeba będzie czekać na chipsety w wersji B3...
ale po co masz je wymieniac ? sata jest kompatybilna wstecz
no chyba ze masz wiecej niz 2 dyski twarde.
(abstrahujac od koniecznosci szybkiej zmiany kompa i braku plyt glownych na runku pod 1155 w ogole)
Wszystko fajnie, ale wszystkie moje dyski są SATAII i raczej nie planuję ich wymiany w przeciwieństwie do płyty głównej. Jak rozumiem trzeba będzie czekać na chipsety w wersji B3...
Ale teraz wiemy. I skoro producent mówi, że płyta może uszkodzić dyski SATAII to... no właśnie.
dysków wymieniać przecież nie musisz, poza tym z tego co mi wiadomo Intel nie stwierdził, że napęd podłączony pod porty SataII mogą ulec uszkodzeniu tylko może obniżyć się ich wydajność.
Wiem, że nie muszę wymieniać i nie mam zamiaru. Przecież to napisałem :)
Co do uszkodzeń zasugerowałem się tym w podlinkowanym wyżej artykule:
Przypomnijmy, iż wykryta usterka dotyczyła kontrolera SATA II, który w skrajnym przypadku może uszkodzić podłączone do niego urządzenia - dyski twarde bądź nagrywarki DVD.
Obecnie mam 4 dyski SATA II, choć docelowo planuję zredukować ich ilość do 2. Choć nigdy nie wiadomo jakie będę miał potrzeby. Wolę się nie ograniczać w tym zakresie.
EDIT: teraz widzę, że niektóre płyty główne mają 4 porty SATA II i 4 porty SATA III. Więc po prostu można kupić taką płytę przy założeniu "nie istnieją porty SATAII". I przy okazji widzę, że brak już portów ATA czyli wymiana CD/DVD czeka :/
EDIT2: taka płyta wydaje się zachęcająca: http://www.komputronik.pl/index.php/product/115153/Sprzet_komputerowy/Podzespoly_PC/Asus_P8P67.html Co sądzicie?
EDIT2: taka płyta wydaje się zachęcająca: http://www.komputronik.pl/index.php/product/115153/Sprzet_komputerowy/Podzespoly_PC/Asus_P8P67.html Co sądzicie?
sadzimy ze i tak pewnie nie da sie jej kupic, jak 99% plyt pod 1155.. poza tym calkiem ok ;)
Znalazłem miejsca, gdzie mogę ją dostać od ręki. Ale decyzja podjęta - czekam :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.