Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Prawo Natury - Zdobycz Pana Olika
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/L100259166620Prawo20Natury2020Zdobycz20P-2.jpg
źródło (http://wpk.eltrakon.pl/L1002591-666%20Prawo%20Natury%20-%20Zdobycz%20Pana%20Olika.jpg)
PeterWolf
21-01-2011, 07:53
W sumie to lipa trochę. Perspektywa nie bardzo, było się schylić. Tytuł też mi się nie widzi, bo natura tu nic nie ma do rzeczy. Jeśli udomowiony kot złapał zająca, to jest to kłusownictwo, jeśli natomiast podrzuciłeś mu królika do zdjęcia, to tym bardziej nie jest to prawo natury. Krótko mówiąc mnie nie zaciekawiło.
Dziwne trochę ... kot łapie zająca ??? I co może go zjadł ????
Ciekawe.
Pozdr.
Wszędzie ruja i poróbstwo - ale żeby tak kot z zającem... :shock:
Ej, zaraz, to moja kotka Czesława!
Karbulot
21-01-2011, 13:38
ej, zaraz, to moja kotka czesława!
To mój zając Filip!!! :-P
Ej, zaraz, to moja kotka Czesława!
To mój zając Filip!!! :-P
Czyli zdjęcie lipa bo to ustawka normalna :)
Tak to jest, gdy się nie karmi kotów. ;)
Nie miałeś czasu lepiej skadrować (ktoś tam się dopominał o inną perspektywę), ale winietę to miałeś czas założyć? ;)
Koty to urodzeni mordercy, mogą być nażarte do nieprzytomności a i tak odruchowo zabijają. Mój szwagier przestał wozić swojego spasionego mruczka na wieś, bo po tym co zdążył przywlec z lasu zaczął mieć obawy, że jest tylko kwestią czasu jak w końcu zagryzie i przywlecze dziecko leśniczego :twisted:
Karbulot
21-01-2011, 16:08
Bzitki kotek źjad ziajonćka...
Lipa podwójna.
Już dawno po świetach, zatem zając z przeceny.
Mimo wszystko przyjemnie się ogląda - po pierwsze scena jest pełna erotycznych dwuznaczności, po drugie od niepamiętnych czasów dzieciństwa żywię uraz do zająców. W jednej bajce, którą oglądałem jako dziecko, pewien niezwykle sympatyczny wilk (chuligan, pijak, nikotynista, dziwkarz i hulaka) był sadystycznie gnębiony przez wyjątkowo antypatycznego zająca-komunistę. Ну - 3аяц - погоди!
Dziwne trochę ... kot łapie zająca ??? I co może go zjadł ????
Ciekawe.
Pozdr.
Tu gdzie mieszkam (wieś, las) to normalne, mamy całe mnóstwo takich małych zajęcy i drugie tyle ogromnych wyrośniętych dzikich kotów, które polują na takowe, więc to mnie nie dziwi. Takie są brutalne prawa natury, ludzie mieszkający w mieście się dziwią he he... ;-)
sprocket
21-01-2011, 17:05
Dzikie koty, dziki kraj :) u mnie zajace zyja sobie na trawnikach, bez urazy jak cos ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.