PDA

Zobacz pełną wersję : z tpsa na netię?



jasiek52
20-01-2011, 18:17
Netia bombarduje mnie ostatnio propozycjami skorzystania z ich usług - po rozwiązaniu umowy z TPSA. Czy ktoś może przeniósł się do netii i ma jakieś uwagi? Ceny proponują niby niższe , internet np za 35 PLN- teraz za Neostradę 2mb płacę ponad 60...

ASAHI
20-01-2011, 18:19
Jak chcesz to możesz, ogólnie poza 1 zgrzytem ja jestem zadowolony. Za telefon bez limitu rozmów i internet płacę 120 zł.

login_87
20-01-2011, 18:22
Ja tez przeszedlem na Netie. Cena nizsza, jakosc uslug niestety taka sama. Dodzwonic sie na infolinie/serwis czasem graniczy z cudem:D ale przynajmniej nie jestem w TPSA:)

fotograf58
20-01-2011, 18:29
Miałem telekomunę przez 24 lata w tym neostradę przez około 5-6 lat i nic złego sobie nie dam na nią powiedzieć. Obecnie mam UPS , bo w pakiecie z telewizja wychodzi taniej, ale częściej muszę grzebać przy routerze, i net się gubi. Netia , mam kolegę , który miał z nią przekopy i przeszedł z powrotem do telekomuny.

teh_14m3
20-01-2011, 18:39
najpierw sprawdź jakie maksymalne połączenie możesz uzyskać w neo, podziel to przez dwa i wtedy będziesz wiedział co w rzeczywistości może zaproponować ci netia. W momencie zawierania z nimi umowy na określoną przepustowość łącza oni nie mają obowiązku ci go zagwarantować, ponieważ mają odpowiednie zapisy w umowie. Moi rodzice się w ten sposób nacieli i przez ponad miesiąc byli bez internetu, a przez połowę miesiąca bez telefonu. Dodatkowo maszt z nadajnikami gsm zlikwidowali im we wsi z uwagi na budowę stadionu na euro, więc byli odcięci od świata. Ale to już taka mała dygresja ;) :twisted:

costi
20-01-2011, 18:47
najpierw sprawdź jakie maksymalne połączenie możesz uzyskać w neo, podziel to przez dwa i wtedy będziesz wiedział co w rzeczywistości może zaproponować ci netia. W momencie zawierania z nimi umowy na określoną przepustowość łącza oni nie mają obowiązku ci go zagwarantować, ponieważ mają odpowiednie zapisy w umowie. Moi rodzice się w ten sposób nacieli i przez ponad miesiąc byli bez internetu, a przez połowę miesiąca bez telefonu. Dodatkowo maszt z nadajnikami gsm zlikwidowali im we wsi z uwagi na budowę stadionu na euro, więc byli odcięci od świata. Ale to już taka mała dygresja ;) :twisted:

U mnie przelaczenie trwalo dwa miesiace, ale predkosc mam taka, jak chce, moge miec nawet 20 Mbit/s.

Valdek_Tychy
20-01-2011, 19:27
Osobiście przerobiłem już takie przejście i zdecydowanie odradzam.Miałem neostradę 1 Mb i skusiłem się na 2 mb w Netii w cenie 1 w TPSA. Co dostałem ? max 200kbit/s płacąc za 2mbit i okres sześciomiesięcznego użerania się z konsultantami Netii,olewania mnie i robienia w bambuko.W końcu jeden z konsultantów wygadał się,że na łączach TPSA netia ma ograniczone ilości transferu i musi go dzielić na większą ilość odbiorców niż może obsłużyć i stąd problemy.Złożyłem wymówienie umowy o świadczenie usług przez Netię z powodu nie wywiązywania się Netii z umowy i bez żadnych problemów odłączyli mnie od netu po miesiącu od złożenia wypowiedzenia.W chwili obecnej mam spowrotem Neostradę 6 Mbit w dobrej cenie i faktycznie mam 6Mbit.(sprawdzam) a od lutego przechodzę na 20 Mbit w cenie niższej niż owe 6.TPSA od czasu kiedy z nich zrezygnowałem poprzednio poprawiła diametralnie jakość świadczonych usług i obsługę klienta co stwierdzam z całą odpowiedzialnością, w ciągu ostatniego roku nie było ani jednej awarii (poprzednio 1-2 x w tygodniu) a łaczny czas bez internetu w ciągu ostatniego roku jak sądzę nie przekroczył godziny.Moja rada, jeśli ma to być netia na łączu TPSA to sobie odpuść bo staniesz się ofiarą walki TPSA z Netią.

teh_14m3
20-01-2011, 19:30
U mnie przelaczenie trwalo dwa miesiace, ale predkosc mam taka, jak chce, moge miec nawet 20 Mbit/s.

bo nie mieszkasz na zadupiu najwidoczniej ;)

sea21
20-01-2011, 19:38
bo nie mieszkasz na zadupiu najwidoczniej ;)
Mieszkam na wiosce i spokojnie mogę mieć do 20Mb choć jakiś czas temu Tepsa twierdziła że tylko 2Mb ;)
Na obecną chwilę mam 10Mb i śmiga aż miło:)

wasilewk
20-01-2011, 19:54
...Na obecną chwilę mam 10Mb i śmiga aż miło:)

No to heca, bo chyba za karę (ponad 20 lat przepracowałem w Telekomunikacji Polskiej) u mnie (miasteczko do 20tys) jak mam 280kb/s to wszystko - w porywach do 350-ciu. Może ten router wymienić z powrotem na modem ?
A płacę za 2MB/s - zgroza.

Pzdr.

Beson
20-01-2011, 19:58
Ja mam UPC 25Mb/s WiFi i za żadne skarby tego nie zmienię. ;)

teh_14m3
20-01-2011, 20:41
No to heca, bo chyba za karę (ponad 20 lat przepracowałem w Telekomunikacji Polskiej) u mnie (miasteczko do 20tys) jak mam 280kb/s to wszystko - w porywach do 350-ciu. Może ten router wymienić z powrotem na modem ?
A płacę za 2MB/s - zgroza.

Pzdr.

eeee, wszystko jest ok?! Zapewne płacisz za 2Mbit/s więc zgodnie z matematyką coś koło 250 KB/s (kilobajty). Jeżeli coś mi się z obliczeniami popieprzyło to krzyczcie ;)

hydra_nt
20-01-2011, 21:04
Moja rada, jeśli ma to być netia na łączu TPSA to sobie odpuść bo staniesz się ofiarą walki TPSA z Netią.

Dokładnie mam takie samo odczucie. I od pewnego czasu nic tego nie zmieni.


eeee, wszystko jest ok?! Zapewne płacisz za 2Mbit/s więc zgodnie z matematyką coś koło 250 KB/s (kilobajty). Jeżeli coś mi się z obliczeniami popieprzyło to krzyczcie ;)

Co prawda kolega pisał kb/s ale zgoda 2Mb to ok 250KB/s .

Kalkulator przepustowości http://www.heise-online.pl/networks/tools/bandwidth-calculator

Andre
20-01-2011, 21:33
Ja mogę polecić, mam internet w Netii na łączu TP i nie mogę narzekać.

wasilewk
20-01-2011, 22:29
...
Co prawda kolega pisał kb/s ale zgoda 2Mb to ok 250KB/s .

...


Nie, no bez jaj: jak pisałem 2Mb/s to też pisałem 360kb/s i wiem, że 1B = 8b

Gdybym miał szybkość 250 kilobajtów_na_sekundę, to bym nie narzekał.

Pzdr.

Semati
20-01-2011, 22:31
Ja bym się w NETIE nie pchał ,byłem ....i sp... uciekłem znaczy się szybciej niż przeszedłem..

hydra_nt
20-01-2011, 23:28
Nie, no bez jaj: jak pisałem 2Mb/s to też pisałem 360kb/s i wiem, że 1B = 8b
Gdybym miał szybkość 250 kilobajtów_na_sekundę, to bym nie narzekał.
Pzdr.

Pisałeś 2MB co oczywiście jest pomyłką - bo TPSA nie daje takich prędkości. Ale nie o to chodzi.
Bo 2 Mb to inaczej :

2097.152 kb
2048 Kb
262.144 kB
256 KB

Dostawcy Internetu najczęściej podają prędkość transmisji w kilobitach na sekundę (kb/s lub kbps - kilobits per second), a przeglądarki internetowe generalnie podczas pobierania danych pokazują wartości wyrażone w kilobajtach na sekundę (KB/s lub Kbytes/s

To matematyka i nic więcej. Nie chce mi się tego tłumaczyć ale masz tu linka ( http://gorzow-wlkp.pl/linux/dodatkowe/jednostkikb.php ), gość to dobrze opisuje. I myślę , że to rozwieje twoje wątpliwości. Ogólnie rzecz biorąc istnieje wiele jednostek za pomocą których można podawać przepustowość łącza a reklamy mają to do siebie , że podają jak najwięcej bo to lepiej się sprzedaje.

teh_14m3
21-01-2011, 00:04
Nie, no bez jaj: jak pisałem 2Mb/s to też pisałem 360kb/s i wiem, że 1B = 8b

Gdybym miał szybkość 250 kilobajtów_na_sekundę, to bym nie narzekał.

Pzdr.

czyli masz podczas ściągania prędkość 30 KB/s ??? Jeśli tak to proponuję zrobić ci aferę na błękitnej lini i wyjść wreszcie z epoki kamienia łupanego ;)

BTW sprawdź sobie tym przepustowość, może po prostu z kiepskich serwerów zasysasz ;)
http://www.speedtest.pl/

McSimus
21-01-2011, 16:32
Mam NEO od prawie czterech lat i nie narzekam, w przeciwieństwie do kablówki która była jedną wielką pomyłką. W NETI mam telefon ( na kablach TPSy) i wystarczy. To się nazywa podobno dywersyfikacja usług ? ;)

statler
21-01-2011, 17:10
wielką zaletą tepsy jest szybki serwis, technicy pojawiają się w domu kilka godzin po zgłoszeniu - sprawdzone osobiście:)

wasilewk
21-01-2011, 18:58
czyli masz podczas ściągania prędkość 30 KB/s ??? Jeśli tak to proponuję zrobić ci aferę na błękitnej lini i wyjść wreszcie z epoki kamienia łupanego ;)

BTW sprawdź sobie tym przepustowość, może po prostu z kiepskich serwerów zasysasz ;)
http://www.speedtest.pl/

Przepustowość czasami jest 230 kilobitów_na_sekundę, czasami mniej - a powinna być 10 razy większa (ok. 250 kilobajtów_na_sekundę).

Żadnej wojny wszczynać nie będę - jedna w kraju wystarczy. Jeśli za 20 lat pracy tak mnie doceniają, to ja im się odpłacę: nie chcę o nich słyszeć !

Pzdr.

Valdek_Tychy
21-01-2011, 19:04
Co by nie gadać,TPSA dostała po d.... za lanie na swoich abonentów którzy mieli dość i przeszli do konkurencji,sam tak zrobiłem.Po jakimś czasie przekonałem się,że konkurencja ( w tym przypadku netia) lała na mnie jeszcze bardziej przy czym takiego lekceważenia mnie,nawet za czasów poprzedniej epoki nie doznałem ze strony TPSA. W czasie 3 miesięcy wykonałem łącznie 38 telefonów (udokumentowane na potrzeby rozwiązania umowy) do różnego rodzaju konsultantów netii, w końcu moja cierpliwość została wystawiona na zbyt daleko idące próby co zmusiło mnie do używania w czasie rozmowy z kolejnymi konsultantami wyrazów "powszechnie uznanych za obelżywe" Po powrocie na łono TPSA przekonałem się,że jakość świadczonych usług i ich cena zmieniła się diametralnie.W tej chwili chwalę sobie neostradę i nigdy więcej netii.W pracy mam łącze UPS i też jest ok. Co ciekawe jakieś 2 miesiące po rozwiązaniu umowy z netią zadzwoniła do mnie jakaś niewiasta i przedstawiając się jako przedstawiciel netii zachwalała mi usługi internetowe swojej firmy,wytrzymałem może 30 sek. po czym stwierdziłem,że ją chyba porąbało i odłożyłem słuchawkę.I to tyle co do moich kontaktów z netią

Mamrot
21-01-2011, 21:46
Co ciekawe jakieś 2 miesiące po rozwiązaniu umowy z netią zadzwoniła do mnie jakaś niewiasta i przedstawiając się jako przedstawiciel netii zachwalała mi usługi internetowe swojej firmy...


Do mnie też dzwoni co kilka miesięcy jakaś niewiasta, zachęcając do przejścia do Netii,
tylko że ja u nich jestem ponad dwa lata :shock:

Ja u siebie mam deklarowane 4Mbps na łączach tepsy, a ruter mam ten sam od nowości,
w tepsie liveboxy padały co kilka miesięcy.
Ps. Imho zmiana operatora prawdopodobnie nic nie zmieni.

costi
21-01-2011, 22:51
U rodzicow mielismy Neostrade, Netie na laczach TP SA, potem znowu Neostrade, teraz nawet nie wiem co jest (chyba Era na laczach TP) - wszystko dzialalo tak samo, czyli dobrze. Fakt, przesiadki miedzy operatorami, w dowolna strone, byly czasochlonne (ok. 3 tygodnie bez neta).

A co do usuwania usterek w Netii (na laczach Netii ;) ) - mialem dwie, przy podlaczeniu mialem predkosc z tylka (640kb/s zamiast 8Mbit/s) i raz mi telefon w kolko dzwonil. Obie usterki zostaly naprawione zdalnie, z czego pierwsza w trakcie rozmowy z konsultantem. Naprawa drugiej zamknela sie w 24h i jeszcze konsultant do mnie dzwonil na komorke, zeby poinformowac o tym radosnym fakcie.
Aha, no i router Netii za zlotowke, choc budzetowy, jest calkiem sensownym urzadzeniem o niezlych mozliwosciach i ma dozywotnia gwarancje (tzn. gwarancja jest wazna tak dlugo, jak dlugo ma sie z Netia umowe).
Do tego dochodzi ukryta zaleta w postaci prawie stalego zewnetrznego IP, tzn. dopoki sie router nie zawiesi albo mu pradu nie zabraknie to sie IP nie zmieni, bo Netia nie rozlacza automatycznie co 24h jak Neostrada. Obecne IP mam od ok. pol roku.


bo nie mieszkasz na zadupiu najwidoczniej ;)
Takie smieszne miejsce w centrum Warszawy, gdzie nie ma zadnej kablowki (choc ulice dalej mozna wybierac i przebierac), ale za to jak sie wychyle przez okno to moge splunac na szafe krosownicza (do najblizszego wezla mam z mieszkania 16 metrow). ;)

teh_14m3
21-01-2011, 23:21
Takie smieszne miejsce w centrum Warszawy, gdzie nie ma zadnej kablowki (choc ulice dalej mozna wybierac i przebierac), ale za to jak sie wychyle przez okno to moge splunac na szafe krosownicza (do najblizszego wezla mam z mieszkania 16 metrow). ;)

ja opisując "zadupie bez zasięgu gsm" miałem na myśli miejscowość 20k mieszkańców przylegającą bezpośrednio do granicy warszawy ;)

pil74
22-01-2011, 11:46
Co by nie gadać,TPSA dostała po d.... za lanie na swoich abonentów którzy mieli dość i przeszli do konkurencji,sam tak zrobiłem.Po jakimś czasie przekonałem się,że konkurencja ( w tym przypadku netia) lała na mnie jeszcze bardziej przy czym takiego lekceważenia mnie,nawet za czasów poprzedniej epoki nie doznałem ze strony TPSA. W czasie 3 miesięcy wykonałem łącznie 38 telefonów (udokumentowane na potrzeby rozwiązania umowy) do różnego rodzaju konsultantów netii, w końcu moja cierpliwość została wystawiona na zbyt daleko idące próby co zmusiło mnie do używania w czasie rozmowy z kolejnymi konsultantami wyrazów "powszechnie uznanych za obelżywe" Po powrocie na łono TPSA przekonałem się,że jakość świadczonych usług i ich cena zmieniła się diametralnie.W tej chwili chwalę sobie neostradę i nigdy więcej netii.W pracy mam łącze UPS i też jest ok. Co ciekawe jakieś 2 miesiące po rozwiązaniu umowy z netią zadzwoniła do mnie jakaś niewiasta i przedstawiając się jako przedstawiciel netii zachwalała mi usługi internetowe swojej firmy,wytrzymałem może 30 sek. po czym stwierdziłem,że ją chyba porąbało i odłożyłem słuchawkę.I to tyle co do moich kontaktów z netią
TPSA straciła sporo na opinii jaka do niej swego czasu przylgnęła, zreszta zasłużenie. Ale obecnie to trochę inna firma.
Znajomy, który pracuje w UKE twierdzi, że wg ich statystyk wcale źle nie wypada, mimo że dostaje od nich po dupie za różne niedozwolone praktyki. Zdecydowanie bardziej poleca ich niż netię, która wg niego uptrawia bandycką politykę w stosunku do klienta.
Dużo zależy też od lokalizacji. Moja ciotka, która mieszka na wsi na mazurach postanowiła założyć sobie internet. Na papierze lepszą ofertę miała netia i z nią podpisała umowę na świadczenie takich a takich usług w określonym miejscu. Oczywiście potem okazało się, że nie da rady i była drogą przez mękę żeby odkręcić umowę z uwagi na telefon. Co z tego że net nie działa, ale telefon działa więc o co chodzi? - tego typu padały stwierdzenia od konsultantów. Nikt z netii nie powiedział, że nie ma tam technicznych możliwości podpięcia łącza internetowego, To dowiedzieliśmy się dzwoniąc na info do TPsy. Chodziło o przepustowość centralki gdzieś tam. Po olaniu netii i przejściu póki co do tepsy z samym telefonem, za jakiś czas przyszło pismo o możliwości podłączeniu internetu.
Teraz ciotka ma wszystko w TPsie i zadowolona.
Netia to naciągacze.

McSimus
22-01-2011, 13:29
1. Infolinia NETII to typowy call center, nie mają kompletnie pojęcia o czym mówią.
2. Router mam własny, Linksysa WG200, od momentu postawienia żadnych problemów

co4en
22-01-2011, 19:30
Do mnie dzwonila babka z Netii, ze jest mozliwosc 20mb/s, umowe podpisalem, po 3 dniach zadzwonil technik z TP i poinformowal mnie, ze max moze byc 8mb/s :)
No i zaczely sie problemy z Netia, wysylanie faksow, zmarowany czas, nerwy :)

Mam teraz umowe 6 mb/s z Multimedii ale przewaznie jest ~26mb/s i place 59zl/m-ac.

Zanim podpiszecie umowe sprawdzcie dokladnie realna przepusowowosc na Waszych laczach, bo to co zeni Netia to propaganda i naciaganie ludzi!

wasilewk
22-01-2011, 19:39
Tiaaa... (http://www.wasilewb.neostrada.pl/ekran.jpg)

statler
23-01-2011, 01:02
Tiaaa... (http://www.wasilewb.neostrada.pl/ekran.jpg)

rozumiem, że zgłaszałeś problem. co na to tepsa?

wasilewk
23-01-2011, 12:47
rozumiem, że zgłaszałeś problem. co na to tepsa?

Zwykły klient ma dostęp do Call Center - a tam przeważnie studenci. Na "102" technik stwierdził... ...a w zasadzie nic nie stwierdził: "u nas wszystko ok."

Przyjazd technika na miejsce: 400zł i to tylko w godzinach, gdy mnie nie ma w domu.

Pzdr.

Strus
23-01-2011, 14:18
Przyjazd technika na miejsce: 400zł i to tylko w godzinach, gdy mnie nie ma w domu.

Pzdr.

Bo jakbys byl w domu to moze by jeszcze pracowac musieli... :mrgreen:

lewAp7
23-01-2011, 14:39
Netia bombarduje mnie ostatnio propozycjami skorzystania z ich usług [...]..
jeśli chcesz się od tego uwolnić, to może w zbliżony sposób: http://www.youtube.com/watch?v=sz0dWjY_VuA

statler
23-01-2011, 15:21
Zwykły klient ma dostęp do Call Center - a tam przeważnie studenci. Na "102" technik stwierdził... ...a w zasadzie nic nie stwierdził: "u nas wszystko ok."

Przyjazd technika na miejsce: 400zł i to tylko w godzinach, gdy mnie nie ma w domu.

Pzdr.

400zł?! stąd wziąłeś tę kwotę?
zadzwoń na 801 505 505, są tam 'studenci' którzy mają podgląd parametrów łącza, poziom sygnału, historię synchronizacji itd. technicy dzwonią na podany przez Ciebie nr kontaktowy i przyjeżdżają kiedy Tobie pasuje. od listopada 3 razy dzwoniłem do serwisu i za każdym razem reagowali w ciągu kilku godzin. raz technik przyjechał o 16, nikogo nie zastał, zadzwonił i się omówiliśmy że wróci po 20. obsługa klienta w tepsie jest obecnie na poziomie którego nigdy bym się po nich nie spodziewał, konkurencja i UKE dokonali prawdziwego cudu:)

wasilewk
23-01-2011, 15:40
400zł?! stąd wziąłeś tę kwotę?
zadzwoń na 801 505 505, są tam 'studenci' którzy mają podgląd parametrów łącza, poziom sygnału, historię synchronizacji itd. technicy dzwonią na podany przez Ciebie nr kontaktowy i przyjeżdżają kiedy Tobie pasuje. od listopada 3 razy dzwoniłem do serwisu i za każdym razem reagowali w ciągu kilku godzin. raz technik przyjechał o 16, nikogo nie zastał, zadzwonił i się omówiliśmy że wróci po 20. obsługa klienta w tepsie jest obecnie na poziomie którego nigdy bym się po nich nie spodziewał, konkurencja i UKE dokonali prawdziwego cudu:)

No, dobra...
Za parę miesięcy ktoś mi powie, że TP dodaje sztabkę złota...
Tylko, że ja mam neostradę już kilka lat !!!!!
Pracowałem w tej firmie 20 lat. Wiem, co potrafią - na żadne 'mydlenie oczu' skusić się nie dam. To, że teraz widzą na ekranie to, co powinni widzieć już 10 lat temu - to żadna pociecha. Dzwoni paniusia:"Mam panu do zaoferowania telewizję w pakiecie !" - a nawet nie sprawdziła prędkości łącza. W tej chwili jest tylko taka różnica, że każdy pracuje u nich na włąsnym koncie działalności gospodarczej, a nie na etacie - jak kiedyś. Stąd może trochę inaczej patrzą na "użyszkodnika". Nadal są mało reformowalni: jeśli router - to tylko ten z listy, bo innych nie znają - dobrze, że chociaż tego Live Boxa już tak na siłę nie wciskają po tylu reklamacjach. Porównywanie do obecnych trendów i osiągnięć łączności przewodowej - nie ma sensu: ani nie ten klient, ani nie ta firma, ani nie ten honor.

Pzdr.

Lento Violento
23-01-2011, 15:48
Przyjazd technika na miejsce: 400zł i to tylko w godzinach, gdy mnie nie ma w domu.

Pzdr.

Jeżeli problem leży po stronie TP to absolutnie nie ma żadnych opłat za wizytę technika. Jeżeli problem leży po Twojej stronie (komputer, router, etc) to wtedy TP proponuje Ci wizytę informatycznej firmy zewnętrznej i oczywistym jest, że wtedy taka wizyta kosztuje.

Lento Violento
23-01-2011, 15:54
W tej chwili jest tylko taka różnica, że każdy pracuje u nich na włąsnym koncie działalności gospodarczej, a nie na etacie - jak kiedyś.
- nie ma sensu: ani nie ten klient, ani nie ta firma, ani nie ten honor.

Pzdr.

Z całym szacunkiem, ale piszesz nieprawdę. W call center TP nie ma takiej formy zatrudnienia. Jeżeli już, to jest niewielka część pracowników zatrudnionych w ramach umów outsourcingowych. Zdecydowana jednak większość pracuje na etacie. Z tego co wiedzę to Twoim problemem jest to, że TP nie dała Ci możliwości przepracowania kolejnych 20 lat, wtedy zapewne byłoby wszystko OK ... :)

Zdrówka

statler
23-01-2011, 16:18
Tylko, że ja mam neostradę już kilka lat !!!!!
Pzdr.

jeśli od kilku lat bez szemrania płacisz za 2mbs mając 256kbs to nie pozostaje nic innego jak pogratulować tepsie wspaniałego klienta:)

wasilewk
23-01-2011, 16:24
Z całym szacunkiem, ale piszesz nieprawdę. W call center TP nie ma takiej formy zatrudnienia.

Chyba stróż też pracuje na etacie...
Call Center rządzi się swoimi prawami...




Jeżeli już, to jest niewielka część pracowników zatrudnionych w ramach umów outsourcingowych. Zdecydowana jednak większość pracuje na etacie.


Oj, nie sprawdziłeś tego !
TP to nie tylko miasto Łódź.




Z tego co wiedzę to Twoim problemem jest to, że TP nie dała Ci możliwości przepracowania kolejnych 20 lat, wtedy zapewne byłoby wszystko OK ... :)


A to już świadczy o wycieczkach osobistych z powodu zbyt małej znajomości sprawy i braku innych argumentów.
(Moi znajomi, czytający Twoje ostatnie zdanie, leżą i ryczą ze śmiechu !)

wasilewk
23-01-2011, 16:35
jeśli od kilku lat bez szemrania płacisz za 2mbs mając 256kbs to nie pozostaje nic innego jak pogratulować tepsie wspaniałego klienta:)
Niestety, jest nas więcej...
I nie chodzi o wyzysk: chodzi o to, że mnie tak traktuje firma, dla której, poświęciłem cały swój młodzieńczy zapał, energię i swoją przyszłość !

Pzdr.

hydra_nt
23-01-2011, 16:45
No, dobra...
Pracowałem w tej firmie 20 lat. Wiem, co potrafią - na żadne 'mydlenie oczu' skusić się nie dam. To, że teraz widzą na ekranie to, co powinni widzieć już 10 lat temu - to żadna pociecha. Dzwoni paniusia:"Mam panu do zaoferowania telewizję w pakiecie !" - a nawet nie sprawdziła prędkości łącza. W tej chwili jest tylko taka różnica, że każdy pracuje u nich na włąsnym koncie działalności gospodarczej, a nie na etacie - jak kiedyś. Stąd może trochę inaczej patrzą na "użyszkodnika". Nadal są mało reformowalni: jeśli router - to tylko ten z listy, bo innych nie znają - dobrze, że chociaż tego Live Boxa już tak na siłę nie wciskają po tylu reklamacjach. Porównywanie do obecnych trendów i osiągnięć łączności przewodowej - nie ma sensu: ani nie ten klient, ani nie ta firma, ani nie ten honor.

Pzdr.

No dobrze, a co to ma do tego , że nie masz wymaganych parametrów łącza ? Bo przyznam , że nie rozumiem o co Ci chodzi.

wasilewk
23-01-2011, 16:55
No dobrze, a co to ma do tego , że nie masz wymaganych parametrów łącza ? Bo przyznam , że nie rozumiem o co Ci chodzi.

Każdy mierzy wg siebie: gdybym to ja był szefem firmy, to zaleciłbym poważniejsze traktowanie swoich byłych pracowników i nie wciskanie im ciemnoty tak jak zwykłym nastolatkom.

Jeśli ja rozmawiam z pracownikiem TP i przedstawiam mu oczywiste objawy, a on musi zacząć od początku i kwituje: "ja tu tylko pracuję" - to jak to nazwać ? O to mi chodzi !

Pzdr.

statler
23-01-2011, 17:09
Niestety, jest nas więcej...
I nie chodzi o wyzysk: chodzi o to, że mnie tak traktuje firma, dla której, poświęciłem cały swój młodzieńczy zapał, energię i swoją przyszłość !

Pzdr.

z tego co piszesz, to sprawa nie rozbija się o problemy technicznie tylko o Twoją urażoną dumę. Może zamiast wypłakiwać się na forum, lepiej wziąć się w garść, zejść na ziemię i uświadomić sobie, że nikt w callcenter nigdy nie słyszał, ani o Tobie, ani o twojej pracy dla tp oraz że jesteś dla nich tylko zwykłym klientem którego problem trzeba rozwiązać.

wasilewk
23-01-2011, 17:22
z tego co piszesz, to sprawa nie rozbija się o problemy technicznie tylko o Twoją urażoną dumę. Może zamiast wypłakiwać się na forum, lepiej wziąć się w garść, zejść na ziemię i uświadomić sobie, że nikt w callcenter nigdy nie słyszał, ani o Tobie, ani o twojej pracy dla tp oraz że jesteś dla nich tylko zwykłym klientem którego problem trzeba rozwiązać.

"Tak jest Panie Generale !"

Tylko, że jak sie logujesz, to raz trafiasz na port o dużej przepustowości a częściej na zamulone - tłumaczysz to pracownikowi TP (to juz nie Call Center) - a on: "Ja tu tylko pracuję" - To Cię szlag trafia, bo Ty byś tak nie postąpił !

costi
23-01-2011, 20:04
Jak pracowales tam 20 lat, to albo usmiechnij sie do kolegow, ktorzy nadal tam pracuja, albo przelknij fakt, ze wraz z ustaniem stosunku pracy stales sie normalnym klientem... Tepsa za Twoje 20 lat pracy jest Ci winna wynagrodzenie za te 20 lat (+ ew. premie za wysluge lat itd.) i nic wiecej.

wasilewk
24-01-2011, 20:01
Jak pracowales tam 20 lat, to albo usmiechnij sie do kolegow, ktorzy nadal tam pracuja, albo przelknij fakt, ze wraz z ustaniem stosunku pracy stales sie normalnym klientem... Tepsa za Twoje 20 lat pracy jest Ci winna wynagrodzenie za te 20 lat (+ ew. premie za wysluge lat itd.) i nic wiecej.

Niestety, trzeba się z tym zgodzić.
Dlatego:
- żałuję, że dawałem z siebie więcej niż należało (choć wówczas docenione),
- nie żałuję, że upadający francuski koncern nie może pomóc swojemu piątemu kołu u woza,
- nie żałuję, że na czas odszedłem stamtąd - jak się źle zaczęło dziać,
- nie zamierzam walczyć z TP o należne dobre łącze - przechodzę do takiej konkurencji, gdzie kultura dbania o klienta jeszcze istnieje.

Pzdr.

costi
25-01-2011, 15:39
I slusznie - w koncu po to jest wybor, zeby z niego korzystac.

5iatka
25-01-2011, 23:31
to ja powiem jak u mnie na wsi było....
najpierw tp łącze 1mega....
potem netia łącze 6mega i przez pół roku było ok, a potem nagle 1mega, bo twierdzili ze nie da sie zeby 6mega dzialalo na tej linii. Wypowiedzenie umowy z tytułu braku możliwości świadczenia usługi i powrót do Tp na 6 mega - dało się :)
Niedawno robiłem przymiarki do zwiększenia prędkości, ale technik twierdził że mam się cieszyć z tego co jest, bo na tej linii 4 mega max....nie wytrzymałem i w związku z ze zbliżającym się końcem umowy zamówiłem 10mega..... i da się - chodzi ( owszem z lekką czkawką, ale zmiana modulacji na adsl2+ z g.dmt jednak zmienia dużo.)
pozdrawiam

Valdek_Tychy
26-01-2011, 16:14
przechodzę do takiej konkurencji, gdzie kultura dbania o klienta jeszcze istnieje.

Pzdr.

Tak Ci się tylko wydaje.