Zobacz pełną wersję : Makro dla biegłego sądowego
Witam,
przeglądam to forum, szukając odpowiedzi na tak postawione pytanie:
jaki obiektyw makro dla biegłego sądowego, który zajmuje się dokumentami - a dokładnie pismem ręcznym i podpisami?
Użytkuję Nikona D3100 i szukam własnie do niego obiektywu makro jak najbardziej można by powiedzieć uniwersalnego. Już tłumaczę - służyć miałby do fotografowania głownie takich form jak podpisy czy fragmenty zapisów. W praktyce największym obaszerem fotografowania będzie dokument w całości, najczęściej A-4, ale niekoniecznie muszę robić go wybranym obiektywem, spokojnie dla celów poglądowych mogę go sfotografować 18-105 mm. W przeważającej mierze obiektem polem do fotografowania są podpisy, fragmenty zapisów, a więc obszary o maks. 10 cm x 3 cm. Oczywiście w badaniach i późniejszych opiniach wykorzystywać będę tak fotografie całych podpisów, jak i pojedynczych znaków elementów, a nawet fragmenty linii. Dlatego dobór obiektywu makro jest ważny.
Dodam, że dawniej w robocie (teraz robię to samodzielnie, poza firmą) w analogach i później cyfrach (pracując w manualu) do zdjęć całych dokumentów wykorzystywałem obiektyw 50mm, zaś do zdjęć makro obiektyw 60mm. Ten statni przez lata rysował pięknie, ale..nie jest mój, z moją cyfra pracować może tylko w manualu.
Co byście do takich zadań polecili? Pomóżcie proszę :)
Photoartbox
16-01-2011, 20:44
Nikkor AF-S 60/2.8 micro
Nie będę odkrywczy - 60 mm zupełnie starczy, do tego nowy Nikkor 60 mm AF-S Micro będzie pracował z każdą cyfrówką w AF i manualu.
Sapphiron
16-01-2011, 20:54
no raczej 60mm + Lampki na przód :)
Będzie wygladał jak Dexter z tego serialu o seryjnym mordercy :)
A więc jednak 60mm. Kwestia światła to inna kwestia, zawsze jest z tym problem. Gdy zdjęcia robi się na tzw. reproduktorze to ok, ale częśto muszę fotografować w sądach, notariuszy, w małych salkach o ciasnocie i słabym oświetleniu. Marzeniem byłaby ta lampa dookólna do makro ale to..majątek.
Tak czy siak dzięki za info.
no raczej 60mm + Lampki na przód :)
A o jakich lampkach myślisz?
A więc jednak 60mm. Kwestia światła to inna kwestia, zawsze jest z tym problem. Gdy zdjęcia robi się na tzw. reproduktorze to ok, ale częśto muszę fotografować w sądach, notariuszy, w małych salkach o ciasnocie i słabym oświetleniu. Marzeniem byłaby ta lampa dookólna do makro ale to..majątek.
Tak czy siak dzięki za info.
Dlaczego od razu majątek. Metza 15 MS-1 wyhaczysz za mniej niż 1K (http://www.imfoto.pl/index.php?zaw=16&id=2451), a działa b. dobrze.
18-105 średnio nadaje się do czegoś takiego z powodu dość silnej dystorsji. Więc lepiej go nie używać.
Sam obiektyw nie "załatwi sprawy" najlepiej jak byś pomyślał o dodatkowym światełku
Sapphiron
16-01-2011, 21:37
Ja używałem pierścieniówki Sigmy i daje radę. Ten Mietek też powinien dać radę :)
Tak to światęlko metza torchę jakby "tańsze". A co do 18-105 to masz rację - zawsze mnie to wkurzało, ale znów 60mm cały dokument zrobi z dość dużej odległosci, za dużej jak na warunki sądu.
Sapphiron
16-01-2011, 21:46
lmk to zakup Nikkora Micro 55/3,5 24cm obiekt od matrycy, więc możesz robić co chcesz. Tyle że to manual...
Tak zreszta zastanawiałem sie nad takim rozwiązaniem w okolicach 50mm z manualem, może nie nowocześnie, ale zrobi i w praktyce do okielznania...muszę się rozejrzeć w swoim czasie (przypływu gotówki)
Sapphiron
16-01-2011, 21:54
Ja uzywam tej 55tki i jest to rzeźnik. Trzyma kontrast i ostrość od pełnej dziury, nie ma problemów z zafarbami itp. Używam głównie do fotografii produktowej a tam nie mogę sobie pozwolić na błędy i ten obiektyw się sprawdza. Nikt wkońcu nie goni, więc można manualem pocisnąć co trzeba :)
Proponuję jednak użycie skanera. :)
nera w sądzie lub u notariusza? W domu ok, jak mam przesłany dokument, ale w terenie? Stąd aparat.
Aby wykonać poprawne zdjęcie pisma należy
- zapewnić odpowiednie światło
- zapewnić prostopadłość płaszczyzny pisma do osi obiektywu
- zastosować obiektyw który nie wnosi zniekształceń geometrycznych
To tylko najważniejsze zasady.
Stosując skaner i laptopa masz tylko te dwa urządzenia i pewność wykonania prawdziwej fotokopii.
Jeśli chcesz wykonać to aparatem musisz nosić poza nim dodatkowo statyw do reprodukcji, oświetlenie
i być może pierścienie pośrednie.
Zastanów się co jest bardziej mobilne. Poza tym przecież takich rzeczy nie robi się w polu.
A więc jednak 60mm. Kwestia światła to inna kwestia, zawsze jest z tym problem. Gdy zdjęcia robi się na tzw. reproduktorze to ok, ale częśto muszę fotografować w sądach, notariuszy, w małych salkach o ciasnocie i słabym oświetleniu. Marzeniem byłaby ta lampa dookólna do makro ale to..majątek.
Tak czy siak dzięki za info.
Tania lampa pierścieniowa to 299 zł link (http://www.foto-tip.pl/sklep/lampa_pierscieniowa_makro_delta_drf_14_nikon-p-1002.html). Do tych celów w zupełności wystarczy. Są jeszcze wynalazki rozprowadzająca światło lampy aparatowej dookoła obiektywu.
Aby wykonać poprawne zdjęcie pisma należy
- zapewnić odpowiednie światło
- zapewnić prostopadłość płaszczyzny pisma do osi obiektywu
- zastosować obiektyw który nie wnosi zniekształceń geometrycznych
Klucz leży w tym czy mam zrobić zdjęcie tylko pisma, linii pisma, czy też całego dokumentu. Bo jeśli tylko pisma to problem mniejszy, do oświetlenia wystarczy małe światło boczne (boczne najlepsze widać wówczas świetnie głębokość linii), prostopadłość też łatwiej dla małego fragmentu dokumentu zapewnić, a obiektyw? 60 mm najzupełniej wystarczy.
Stosując skaner i laptopa masz tylko te dwa urządzenia i pewność wykonania prawdziwej fotokopii.
Jeśli chcesz wykonać to aparatem musisz nosić poza nim dodatkowo statyw do reprodukcji, oświetlenie
i być może pierścienie pośrednie.
Zastanów się co jest bardziej mobilne. Poza tym przecież takich rzeczy nie robi się w polu.
Oj pole to może nie jest, ale też nie jest to studio fotograficzne. Gdzie i jak chcesz rozstawiać statyw, zwłaszcza, że najczęściej te dokumenty są zszyte w aktach 200 stronicowych? Jak zeskanować wówczas poprawnie dokument w takich aktach?
To jest problem i mimo ograniczeń i braku często możliwości właściwego fotografowania aparat jest jednak lepszy i mobilniejszy.
Tania lampa pierścieniowa to 299 zł link (http://www.foto-tip.pl/sklep/lampa_pierscieniowa_makro_delta_drf_14_nikon-p-1002.html). Do tych celów w zupełności wystarczy. Są jeszcze wynalazki rozprowadzająca światło lampy aparatowej dookoła obiektywu.
Jesteś wielki! O to chodziło, tanio i bardzo praktycznie, coś mi się zdaje, że w tym tygodniu zakupię.
Jesteś wielki! O to chodziło, tanio i bardzo praktycznie, coś mi się zdaje, że w tym tygodniu zakupię.
Drobne ostrzeżenie: doradzany tu manualny obiektyw i doradzana tu lampa iTTL plus D3100 to nie będzie razem chodzić.
Masz rację, ale powiem tak po naczytaniu się tego i owego, również na forum, najpierw kupię obiektyw, a o świetle będę myślał. Teoretycznie może wiele rzeczy ciekawie wyglądać, a w praktyce widzę, że nie zawsze jest różowo.
Sapphiron
17-01-2011, 13:07
Drobne ostrzeżenie: doradzany tu manualny obiektyw i doradzana tu lampa iTTL plus D3100 to nie będzie razem chodzić.
A czemu ma nie chodzić? Wybuchnie czy jak?
Masz rację, ale powiem tak po naczytaniu się tego i owego, również na forum, najpierw kupię obiektyw, a o świetle będę myślał. Teoretycznie może wiele rzeczy ciekawie wyglądać, a w praktyce widzę, że nie zawsze jest różowo.
Te plasticzki co mają zastępować lampę, mają opinię że mocniej świecą od góry, słabiej od dołu. na dokumentach może to boleć.
na twoim miejscu pomyślałbym o czymś, co zapewni stałą odległość aparatu od pism. Obawiam się że amatorski statyw może się nie sprawdzać. Ja bym "na własne ryzyko" próbował z krótkim monopodem (np 5 sekcji) dającym się skierować mniej więcej wzdłuż obiektywu (z jakąś głowicą). Statyw 3nogi profesjonalny to zupełnie inna waga i wymiary. Wiem, że w kilku sądach za taki statyw, ochroniarz by mnie najpierw spałował, potem prądem, a potem pytał po co mi to jest ;)
Dlaczego .... o ile lampa błyskowa zamrozi ruch poprzeczny i tu bym się bardzo nie bał, ruchy pionowe (zakładając że dokument leży) skutkują wychodzeniem z płaszczyzny ostrości, i na to lampa błyskowa nie pomoże. Głupio by było po powrocie na komputerze stwierdzić, że jednak jest "prawie" ostro.
Planując zakupy jednak chyba trzeba się zdecydować, czy kierunkować się z czasem na lampę błyskową, czy na światło ciągłe i jednak 3 nogi. Tak mi się wydaje.
A czemu ma nie chodzić? Wybuchnie czy jak?
Nie chodzić w automatyce. Tanią lampę nie podejrzewam o wyrafinowane tryby manualne. W pełnej mocy stawiam na przepał nawet z silną przysłoną.
Zaznaczam, nie mam takiej lampy i nie ustawiam się na to. Rozważam teoretycznie.
Coraz bardziej zastanawiam się nad 50 mm plus pierścienie, statyw i stałe światełko przenośne. Cosik mi się wydaje że to najlepsze rozwiązanie.
Coraz bardziej zastanawiam się nad 50 mm plus pierścienie, statyw i stałe światełko przenośne. Cosik mi się wydaje że to najlepsze rozwiązanie.
Za komuny były takie statywy na czterech nogach - do dokumentów, z "dziurą" na obiektyw w dół. Wtedy nie było np skanerów.
Chyba nie ma obecnie.
Statyw patrzący w dół, tego zwykle nie ma w tanich-lekkich chińczykach. Ew jak głowica pozwoli, różnie jest ze stabilnością środka ciężkości.
No ale badania biegłych nie są podobno tanie ;) Pozdrawiam.
draco1234
17-01-2011, 14:41
Zobacz Voigtlander 90mm f/3,5, polecam, miałem okazję bawić się nim, świetne szkło , jakby co test dostępny na optyczne.pl
marszull
17-01-2011, 15:07
kup statyw z poprzeczka do montowania aparatu w poziomie, wtedy dokument na podloge i robisz reprodukcje, a swiatlo wystarczy z okna, lub zarowe
Faktycznie ta lampa pracuje tylko w iTTL. Zatem obiektyw musi być co najmniej D (czyli wszystkie współczesne, w tym doradzany tu Nikkor 60).
Faktycznie ta lampa pracuje tylko w iTTL. Zatem obiektyw musi być co najmniej D (czyli wszystkie współczesne, w tym doradzany tu Nikkor 60).
Nie MUSI być co najmniej D (zaledwie jest to mile widziane). Wystarczy AF ponieważ w ogóle posiada elektronikę.
Ze względu na body, starsze obiektywy ze śrubokrętem nie będzie pracy AF. Body 3100 ma opinię nie rewelacyjnego wizjera, z ręcznym MÓWIĄ LUDZIE (bo nie mam i nie mam zamiaru mieć) może być ciężko, ale nie jest niemożliwe.
Dość rzadkie na rynku manualne z elektroniką (Voitlander chyba też???) też umożliwiają pracę lampy.
kup statyw z poprzeczka do montowania aparatu w poziomie, wtedy dokument na podloge i robisz reprodukcje, a swiatlo wystarczy z okna, lub zarowe
Powiedzmy wyraźnie: metrowy lekko kanciaty futerał i kilka kilogramów. Dla chodzącego po biurach specjalisty nie musi to być "miód". Oprócz tego aparat i normalny bagaż specjalisty.
marszull
17-01-2011, 15:42
Powiedzmy wyraźnie: metrowy lekko kanciaty futerał i kilka kilogramów. Dla chodzącego po biurach specjalisty nie musi to być "miód". Oprócz tego aparat i normalny bagaż specjalisty.
Ale zdeydowanie lepszy komfort pracy niz z wymieniona w linku chinska lampa. Wiem co pisze bo czasami takie uzywam z canonem.
Ale zdeydowanie lepszy komfort pracy niz z wymieniona w linku chinska lampa. Wiem co pisze bo czasami takie uzywam z canonem.
Ja to BYM sobie zrobił JAKBYM tak stale pracował: kupić wielosekcyjny trójnóg (o krótkich sekcjach), oryginalny środek czyli chińską głowicę wyrzucić, i u znajomego ślusarza coś wyfrezować do tych nóg. I wszystko do biurowej teczki.
Ale wiadomo, radzić to najłatwiej.
Wiem, że praca takiego freelancera ma trudność z "meblami". Tu facet ma wchodzić do jakiś kancelarii (tajnych?), tu przepustka, tam przechodzić jakiś ochroniarzy itd. Nie będzie na siedem razy wnosił sprzętu.
marszull
17-01-2011, 18:09
No tak ale jak kupi pokrowiec taki np. MF to do tego pokrowca oprocz statywu zapakuje aparat i obiektyw.
Co do porad to chyba o to chodzilo w tym watku ;)
A i jeszcze jedno, co bylo juz poruszane. 60 to swietny obiektyw (ostatnio prawie tylko na nim pracuje)
ale jak ma byc jedyny, to jednak chyba jakis zoom bylby bardziej praktyczny,
bo jesli okaze sie ze nie ma jak odejsc, a trzeba caly dokument sfotografowac? I co wtedy, robic zdjecia po kawalku i skladac?
60 to swietny obiektyw (ostatnio prawie tylko na nim pracuje)
ale jak ma byc jedyny, to jednak chyba jakis zoom bylby bardziej praktyczny,
bo jesli okaze sie ze nie ma jak odejsc, a trzeba caly dokument sfotografowac? I co wtedy, robic zdjecia po kawalku i skladac?
Zacznę od tego zagadnienia. Zoom i makro? Może masz rację, ja coraz bardziej skłaniam się do zakupu pierścieni pośrednich i własnie korzystania z zoomowskich optyk, ewentualnie jakieś 50 mm w manualu (za niedrogą kasę).
Co do oświetlenia póki co ten ring mi przeszedł, naczytałem się i ..nie mam zamiaru walczyć z wiatrakami lub liczyć "uda się nie uda". Co do noszenia dobrego statywu i aparatu? Nie jest to też taki problem, w końcu nie robi się tego na co dzień. W świetle zastanym da radę, co najwyżej coś wykombinować małego na ledach do doświetlenia zwłaszcza w świetle skośnym, pięknie wtedy rysuje relief linii pisma.
D3100 ma chyba liveview? Spróbowałbym obiektywu typu 60/2.8 AFS oraz np. takiego wynalazku do utrzymania odpowiedniej płaszczyzny względem kopiowanego dokumentu: http://allegro.pl/poziomica-fotograficzna-aparat-statyw-do-panoram-i1404529443.html Byłby to przenośny i pewnie skuteczny oraz szybki (silnik AFS obsługujący wymieniony aparat) zestaw.
marszull
18-01-2011, 11:16
Przeczytalem jeszcze raz ze zrozumieniem pierwszy post ;)
i dotarlo do mnie ze 99% to zblizenia (ewentualnie max a4) wiec tym odejsciem to problemu nie bedzie nawet w najmniejszym pomieszczeniu.
Ja jednak proponuje statyw, 60afs, wspomniana wyzej poziomice na aparat i wezyk do wyzwalania. Mysle ze taki zestaw w 100% Cie zadowoli.
zotornik
20-01-2011, 00:07
Wężyk spustowy to dobry pomysł, a już do 30 zł kupisz zamiennik.
Warto może się jednak zainteresować jakimś statywem, z odwracaną kolumną. Osobiście ma Velbon-a serii Ultra i jest nie duży, w miarę lekki, a możliwości dostosowania duże.
http://www.velbon-statywy.pl/?/content/czytaj/ultra-maxi
Nie jest to pokazane na zdjęciach, ale kolumna daje się w nich odwrócić o 180* i masz aparat podwieszony i stabilny
Pierścienie, które przenoszą informację między body, a szkłem też do 300 zł kupisz
np. http://www.mega-pixel.pl/product-pol-208-Pierscienie-posrednie-makro-AUTO-Nikon-AF.html
Praca z pierścieniami przy tak różnych skalach odwzorowania to porażka, a zwłaszcza przy aparacie podwieszonym pod statywem. Dowolny obiektyw makro, nie musi być nawet 1:1. Wystarczy dowolny zoom Sigmy.
Warto może się jednak zainteresować jakimś statywem, z odwracaną kolumną. Osobiście ma Velbon-a serii Ultra i jest nie duży, w miarę lekki, a możliwości dostosowania duże.
http://www.velbon-statywy.pl/?/content/czytaj/ultra-maxi
Nie jest to pokazane na zdjęciach, ale kolumna daje się w nich odwrócić o 180* i masz aparat podwieszony i stabilny
Pierścienie, które przenoszą informację między body, a szkłem też do 300 zł kupisz
[/url]
Póki co dobre pierścienie do mnie idą. Na razie zacznę od pierścieni właśnie, a potem rozejrzę się w kierunku makro. Zatornik, ale mam pytanie. Czy każdy statyw z serii Ultra ma odwracaną kolumnę? A który Ty konkretnie użytkujesz?
Praca z pierścieniami przy tak różnych skalach odwzorowania to porażka, a zwłaszcza przy aparacie podwieszonym pod statywem. (...) Wystarczy dowolny zoom Sigmy.
Dlaczego piszesz "porażka"? Utrudnienie, więcej roboty i owszem, ale zaraz porażka? I proszę wyjaśnij swoje ostatnie zdanie dotyczące dowolnego zoomu. Tutaj akurat bym się nie zgodził z tą dowolnością bo kłopot zaczyna się w kwestii do jakiej minimalnej odległości mogę przybliżyć dokument, a to ma znaczenie w pracy z aktami, w warunkach biurowych, wcale nie zawsze komfortowych, a jeszcze trzeba statyw ustawić.
Przekładanie pierścieni w aparacie umocowanym pod nogami statywu i to skierowanym w dół nie jest proste. A zwykły obiektyw z pierścieniami ma bardzo mały zakres regulacji skali, co chwilę trzeba zmieniać pierścienie. Prawdziwy obiektyw makro jest mega wygodny.
Nie ma znaczenia minimalna odległość (w zasadzie im więcej, tym lepiej), t.zw. makro od 1cm to marketingowy bełkot. Liczy się tylko skala. Zoomy z dopiskiem MAKRO mają zwykle skalę 1:2, co pozwala objąć kadr ok 30x50mm. Potrzebujesz robić mniejsze obiekty? Kartka A4 to skala 1:12, to nawet Nikkory potrafią. W Twoim przypadku nie jest problemem obiektyw, a oświetlenie i zachowanie równoległości.
zotornik
20-01-2011, 11:42
Imk09 - o ile się nie mylę, to mam Ultra Luxi-L tylko że starą wersję bo widzę po sklepach że teraz ten model ma dopisek "II".
Statywy o tyle ciekawe /choć oczywiście to nie cech tylko tych jedynych, inne marki też mają podobne modele/ iż:
- każda noga daje się ustawić samodzielnie
- kolumna jest rozkręcana i można posadzić statyw bardzo nisko
- kolumna jest odwracana /odpowiadając na Twoje pytanie, w serii Ultra wszystkie mają tę opcję - do wysunięcia kolumny należy odkręcić plastikową nakrętkę, która normalnie zabezpiecza kolumnę przed nadmiernym wysunięciem/
- oczywiście wymienne głowice
p.s. ciekawe dlaczego wszyscy zawsze przekręcają mój nick ? z zotornika na Zatornika ;)
Nie ma znaczenia minimalna odległość (w zasadzie im więcej, tym lepiej), t.zw. makro od 1cm to marketingowy bełkot. Liczy się tylko skala. Zoomy z dopiskiem MAKRO mają zwykle skalę 1:2, co pozwala objąć kadr ok 30x50mm. Potrzebujesz robić mniejsze obiekty? Kartka A4 to skala 1:12, to nawet Nikkory potrafią. W Twoim przypadku nie jest problemem obiektyw, a oświetlenie i zachowanie równoległości.
Masz i nie masz racji. Pewnie, że w sumie najpraktyczniejszy byłby obiektyw makro ze stałką, tylko...kosztuje więcej...trzeba uzbierać. Kwestia odległości jednak ma znaczenie w warunkach nie studyjnej pracy, a także z uwagi na dysponowanie często tylko aktami grubymi, zszytymi, gdzie właśnie i miejsce, i równoległość ma znaczenie. I wówczas nie mogę ot tak sobie manewrować statywem, aparatem, bo muszę mieć dużą odległość (tzw. 1 cm mnie nie interesuje, ale makro ze sporej odległości też nie). Co do pierścieni - czekam na nowe. Ja jednak zakładam, że nie będę pierścieni przekładał albowiem jeśli założę, że łapię w kadr pojedyncze formy wyrazowe czy podpisy to po prostu tak po kolei będę fotografował. Całość dokumentu mogę zrobić innym obiektywem, zresztą cały dokument fotografowany jest poglądowo. Do badań i właściwych tablic muszę mieć formy właśnie wyrazowe.
Zotornik - dzięki za info. Przynajmniej wiem, że te statywy mają wszystkie to co też będę potrzebował.
Odległość fotografowania zależy tylko od skali i ogniskowej obiektywu. Nie ma znaczenia rodzaj obiektywu czy pierścieni. I tutaj jest przewaga zooma macro, bo można regulować skalę nie zmieniając odległości. Dla obiektywu stałoogniskowego trzeba przestawiać statyw, bardzo wtedy się przydaje środkowa kolumna z korbką. Ale te odwracane są raczej bez korbki.
Natomiast jak podepniesz pierścienie do tych obiektywów, które masz w stopce, to będziesz szorował soczewką po dokumentach. Niestety mają one retrofocus i na mniejszych ogniskowych płaszczyzna ostrości wypadnie wewnątrz obiektywu. Jedynie 18-105 ma 105 pozwoli na uzyskanie skali ok. 1:2 z kilku cm od soczewki.
Odległość fotografowania zależy tylko od skali i ogniskowej obiektywu.
....
Natomiast jak podepniesz pierścienie do tych obiektywów, które masz w stopce, to będziesz szorował soczewką po dokumentach. Niestety mają one retrofocus ...
Dobrze prawisz.
Odległość profesjonalnie mierzona, to zawsze była od płaszczyzny filmu/matrycy do przedmiotu. Natomiast odkąd marketingowcy wzięli to słowo w swoje łapy, wszystko ludziom namieszali. Ta "ich" odległość" to np.mniej więcej od przedniej soczewki.
I tutaj jest przewaga zooma macro, bo można regulować skalę nie zmieniając odległości. Dla obiektywu stałoogniskowego trzeba przestawiać statyw, bardzo wtedy się przydaje środkowa kolumna z korbką. Ale te odwracane są raczej bez korbki.
Czyli co byś przeciwstawił lepszego polecanemu i znanemu mi obiektywowi 60 mm? Ale właśnie macro z zoomem?
login_87
21-01-2011, 16:58
a moze taki skaner? http://www.docupen.pl/
http://allegro.pl/skaner-reczny-docupen-x10-warszawa-promocja-nowe-i1393752480.html
Czyli co byś przeciwstawił lepszego polecanemu i znanemu mi obiektywowi 60 mm? Ale właśnie macro z zoomem?
Oponuję raczej przeciwko pierścieniom. Ten Nikkor 60 sprawdzi się bardzo dobrze, a dzięki małej ogniskowej nie będzie potrzebny wielki statyw. Ale w zupełności wystarczy dowolny zoom Sigmy z dopiskiem MACRO, jak np. 17-17/2.8-4.5 (skala 1:2.3).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.