Zobacz pełną wersję : dwa czy jeden ?
shimetsu
14-01-2011, 13:04
Witam.
Mam takie oto pytanie:
Czy jest jakaś różnica pomiędzy kupieniem Nikkor 18-200, a kupieniem dwóch obiektywów Nikkor 18-55 i Nikkor 55-200 ?
Chodzi mi o jakieś różnice w zdjęciach, a nie o wygodę. Ma ktoś takie doświadczenia?
1. Jakość wykonania 18-200 jest o klasę wyższa od tych dwóch "plastusiów".
2. Nie mam tych dwóch ostatnich obiektywów, ale z mojego porównania 18-200 z 18-70 wynika, że jakość optyczna obiektywów o krótszym zakresie będzie lepsza od 11-krotnego zoomu. Czyli optyka 18-55 + 55-200 > 18-200, a mechanika odwrotnie.
Nie wiem, jak 55-200 (czytałem, że nie jest rewelacyjny optycznie), ale mam 18-55 oraz 18-200 i 18-55 (kitowy) rzeczywiście wydaje się być ciut ostrzejszy niż 18-200. Akurat mój 18-55 nie ma VR, więc teoretycznie 18-200 ma przewagę, ale z kolei w tym zakresie VR niespecjalnie się przydaje ;) Natomiast generalnie nie narzekam na jakość obrazka z 18-200 i jeśli miałbym się czepiać, to aberracji chyba tylko, aczkolwiek da się je zniwelować w postprocesie.
Natomiast moim zdaniem różnica w obrazku między 18-200 a 18-55 (w tym zakresie) nie uzasadnia brania obu szkieł na spacer (tak że gdybym miał jeszcze 55-200, to pewnie i tak z czystej wygody brałbym jeden obiektyw 18-200 zamiast dwóch).
draco1234
14-01-2011, 16:35
Pomyśl o 18-105 i do tego ewentualnie coś dłuższego...
Rafał_Sz
15-01-2011, 09:48
18-200VR to jedno z najbardziej niedocenianych szkieł na DX. Na długim końcu szału nie ma, ale komfort pracy, a raczej robienia zdjęć dla przyjemności jest nie do przecenienia.
Mariusz888
15-01-2011, 21:45
W tym przypadku też wolałbym 18-200VR ;)
To tak jakby pytać co lepiej dwa Ople Calibra czy jedno nowe Subaru impreza :) Moc łącznie wyjdzie ta sama :D Ale jakość i użytecznosc niezbyt :)
Nie mówiąc o tym że zmiana szkieł 1) Jest "niezdrowa" 2) Czasem irytuje. Masz krótki a tu akurat jakiś "zwierz"
Karbulot
16-01-2011, 02:02
Bierz 18-200, biją te dwa kity na głowę.
a ja bym powiedział; zostaw sobie 18-55 (po przełknięciu, że to kit i taniocha), dokup AF-S 35/1.8 i zastanów się ponownie
A ja kolejny raz polecam 18-200
shimetsu
16-01-2011, 21:52
miałam 18-200 (był wspaniały) i mi upadł, potrzebuje nowego, a zapytałam tak z ciekawości. nie miałam nigdy 18-55 i 55-200, bo tez jeden wydawał mi się funkcjonalniejszy, tak ze chciałam zapytać czy ktoś może widzi jakies różnice w optyce czy cos. dzieki za odpowiedzi :)
Ja po zabawie z kilkoma obiektywami "kitowymi" stwierdzam że 18-55 VR nikora jest najlepszym obiektywem do 500 zł. No powiedzmy do 400 bo jest jeszcze 50 1,8. Spośród wszystkich KITÓW na 100% jest najlepszy. Przy 18 mm troche zniekształca ale stabilizacja naprawde dobrze działa i moim zdaniem af jest wystarczająco szybki.
Co do 55-200 nie mam pojęcia. Predzej bym się brał za 55-300. Stabilizacja przy takiej ogniskowej to mega bajer :)
Swoją drogą troche się pogubilem i nie wiem czemu VR jest w niektórych modelach czerwony w niektórych złoty. Wyjasni ktoś to ;P)
Jesli chodzi o mnie to polecam zainwestować w 18-200.
Bardzo milo sie na nim pracuje. Jak kupowałem aparacik był z kitem 18-55 VR ale odrazu do zestawu dobrałem 18-200. Ostanio zdjołem 18-200 zobaczyć własnie rużnice no i 18-55 jak by troche ostrzejsza jest, jednak 18-200 jest bardziej "uniwersalna" i dziś znowu powróciła na body i do łask :)
Mam N18-200VR prawie od początku ( teraz już drugiego ). Zabieram go wszędzie i jestem bardzo zadowolony. Przerabiałem różne kombinacje ( co widać do dziś w mojej stopce ), ale z tego szkła nie zrezygnuję. Bardzo uniwersalne i o niezłej jakości optycznej. Rozciąga się przy noszeniu, ale to taki "błąd w urodzie" .
Ja po zabawie z kilkoma obiektywami "kitowymi" stwierdzam że 18-55 VR nikora jest najlepszym obiektywem do 500 zł. No powiedzmy do 400 bo jest jeszcze 50 1,8. Spośród wszystkich KITÓW na 100% jest najlepszy. Przy 18 mm troche zniekształca ale stabilizacja naprawde dobrze działa i moim zdaniem af jest wystarczająco szybki.
Co do 55-200 nie mam pojęcia. Predzej bym się brał za 55-300. Stabilizacja przy takiej ogniskowej to mega bajer :)
Swoją drogą troche się pogubilem i nie wiem czemu VR jest w niektórych modelach czerwony w niektórych złoty. Wyjasni ktoś to ;P)
wg mnie czerwony oznacza stabilizację w wersji VRII natomiast złoty VRI. Posiadam 18-105 VR złoty i 70-300VR czerwony wg informacji na stronie producenta 18-105 ma stabilizację VR a 70-300 stabilizację VRII
deseroza
19-01-2011, 17:30
wg mnie czerwony oznacza stabilizację w wersji VRII natomiast złoty VRI. Posiadam 18-105 VR złoty i 70-300VR czerwony wg informacji na stronie producenta 18-105 ma stabilizację VR a 70-300 stabilizację VRII
No nie tak do końca, przykładowo:
AF-S DX NIKKOR 55-300mm f/4,5-5,6G ED VR II - złoty
AF-S DX NIKKOR 18-200mm f/3,5-5,6 G ED VR II- złoty
55-200mm f/4-5,6 AF-S VR DX NIKKOR - czerwony
No nie tak do końca, przykładowo:
AF-S DX NIKKOR 55-300mm f/4,5-5,6G ED VR II - złoty
AF-S DX NIKKOR 18-200mm f/3,5-5,6 G ED VR II- złoty
55-200mm f/4-5,6 AF-S VR DX NIKKOR - czerwony
no to faktycznie nie znana polityka kolorowania napisu VR przez NIKON
deseroza
19-01-2011, 17:58
Ale o co chodzi?
Napisałem tylko, że nie kolory nie muszą oznaczać typu VR.
no właśnie a ja napisałem że wobec tego nie wiem jaką politykę stosuje Nikon w oznaczaniu obiektywów
elwis_29
23-01-2011, 03:28
a ja bym powiedział; zostaw sobie 18-55 (po przełknięciu, że to kit i taniocha), dokup AF-S 35/1.8 i zastanów się ponownie
Święte słowa, kto raz posmakuje stałki i doceni ten smak to do zuma już nie wróci. Tak właśnie się stało kiedy kupiłem pierwszą stałke, 18-105 obrósł wielką grubą warstwą kurzu i tak jest do dzisiaj .
Co do wyboru dwa (18-55, 55-200) czy jeden (18-200) to moim zdaniem jeden, na świetle nie zyskasz i na jakości raczej też nie.
sprocket
23-01-2011, 04:42
Mam N18-200VR prawie od początku ( teraz już drugiego ). Zabieram go wszędzie i jestem bardzo zadowolony. Przerabiałem różne kombinacje ( co widać do dziś w mojej stopce ), ale z tego szkła nie zrezygnuję. Bardzo uniwersalne i o niezłej jakości optycznej. Rozciąga się przy noszeniu, ale to taki "błąd w urodzie" .
Trafna wypowiedz, widac ze szklo jest w dobrych rekach, mam juz uczulenie na takie tematy jak to ze np. kitem nie da sie robic zdjec czy tez D80 czy D200 to juz niemozliwe do zrobienia pozadnego zdjecia puszki :)
Mam ten obiektyw od paru lat, polecam wkrecic w pierscien nitke i nie bedzie sie rozciagal, przetestowane, nic sie zlego nie dzieje.
Trafna wypowiedz, widac ze szklo jest w dobrych rekach, mam juz uczulenie na takie tematy jak to ze np. kitem nie da sie robic zdjec czy tez D80 czy D200 to juz niemozliwe do zrobienia pozadnego zdjecia puszki :)
Mam ten obiektyw od paru lat, polecam wkrecic w pierscien nitke i nie bedzie sie rozciagal, przetestowane, nic sie zlego nie dzieje.
a ja przy swoim 18-200 mam cosik takiego jak "blokadę obiektywu" nie wiem jak fachowo się to nazywa. obiektyw się w żaden sposób nie rozłazi :)
Mata_Hari
23-01-2011, 22:20
pokora - Masz nowszą wersję tego szkła stąd obecność blokady.
... polecam wkrecic w pierscien nitke i nie bedzie sie rozciagal, przetestowane, nic sie zlego nie dzieje.
Tak coś bliżej, bo nie do końca kumam :) ( pomiędzy pierścień, a obudowę? nawinąć, czy wepchnąć? ). Wiem, że może zabrzmieć głupio, ale na prawdę nie mogę sobie wyobrazić. Gruba musi być ta nitka. Ile jej użyć?
Z góry dzięki za wyjaśnienie ( i proszę nie nabijaj się publicznie :) ).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.