PDA

Zobacz pełną wersję : Rozważan kilka ... N85 1,8 vs. T90 2,8



onia
14-01-2011, 10:41
Jak w temacie juz od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zakup obiektywu w zakresie tytułowych 80 - 100 mm
Stalkę ... a dlaczego ? bo lubię stalki i tyle ... Dlatego od razu przekreśliłem S 50-150 2,8

Poczytałem! na forum było kilka interesujących tematów ale do końca jakoś nie jestem przekonany ani do jednego ani do drugiego. Co do zastosowań to chciałbym upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Mianowicie:

- ogólne zastosowanie : ludzie, portret ( jeśli chodzi o mnie )
- dodatkowym zastosowaniem miało by być makro ( to bardziej już chodzi o moja żonkę :) )

I teraz tak : Jeśli tamron ... no to Tamron ... nie wiem tylko jak ze światełkiem, nie mam mani używania przy portretach przysłon 1,4 - 1,8 większość robię tak czy siak na przysłonach od 2,2 w gore

Jeśli Nikkor ... no to cóż będę musiał dokupić do niego pewnie pierścienie pośrednie i tez jakieś macro z tego będzie.

Wiem najłatwiej było by kupić oba :) ale tak się niestety nie da bo gdybym miał taka możliwość wtedy bez zastanowienia zakupiłbym 85 1,4

Poradźcie proszę, a jesli ktos mialby jakies zdjecia tez chetnie bym sie przyjzal
W sensie zdjęcia np z 85 z pierscieniami albo z Tamiego przy zastosowaniu portretowym.

Z góry dziękuje za każdą pomoc :)

emet_b
14-01-2011, 10:46
zdecydowanie brałbym 85+pierścienie. Światła f/1.8 nic Ci nie zastąpi, a Nikkor z pierścionkami daje radę ;)

bartekk
14-01-2011, 10:48
Też mam podobny dylemat tyle że ja mam łatwiej bo narazie nie mam kasy :) Myślę jednak że lepszym wyborem będzie tamron bo w portrecie też się sprawdzi a w przyszłości zamiast nikona może tańszy samyang wprawdzie manual ale 1.4 światło, Przynajmniej ja mam takie plany

sebar1
14-01-2011, 11:42
Miałem przez pewien czas obydwa obiektywy.
A wcześniej przed zakupem Tamrona używałem N85 z pierścieniami.
Po dokupieniu Tamrona to on ze mną pozostał 8-)
Jest bardziej uniwersalny.
W macro wygrywa zdecydowanie. Żonglowanie pierścieniami przy N85 jest nieco upierdliwe dodatkowo brak możliwości "silnego" przymknięcia obiektywu u N85.
W portrecie? dla mnie bomba. Ostry od pełnej dziury. Dzięki 9 listkowej przysłonie ładniej rozmywa tło.
I co dla mnie ważne można nim robić dosyć ciasne portrety.
Wersja Tamrona z silnikiem ostrzy bardzo dobrze i reaguje nawet na małe "ruchy" fotografowanego obiektu czego nie można powiedzieć o śrubokręcie w N85.
Jeżeli światło nie jest problemem ja bym brał Tamrona.
Tu przykład Tamrona, pełna dziura czyli w przypadku takiej odległości f3,2.
RAW wywołany w VNX2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/1aJPG-1.jpg
źródło (http://www.framekrakow.com.pl/galeria/1a.JPG)

lukash996
14-01-2011, 11:44
Miałem podobny dylemat i skończyło się na N105VR ;) Myślę że podstawą sprawą jest to czy duże będzie tego makro. Z tego co udało mi się wyczytać i z doświadczenia ze 105 to szkła makro są ostre praktycznie już od pełnej dziury, więc 2,8 powinna być spokojnie używalna. Zależy czy jasność jest tak ważna.
W moim przypadku było trochę inaczej, bo obawiałem się AF'u Tamrona.
Moim zdaniem Tamron powinien dobrze sprawdzić się przy portrecie ;)

emet_b
14-01-2011, 11:45
no to jest już 3:1 ;)

szumigt
14-01-2011, 13:57
Ja powiem tak ... Ja mam Tamron-a ale zastanawiam się mocno nad zakupem N85. Portety jakie widziałem z N85 są dużo lepsze niż z T90. Po za tym z T90 1.8 nie wyciśniesz ... ale to do portetu. Po za tym mają rację Ci którzy narzekają na AF w Tamronie ... lubi czasem monco wkurzyć. :) Jak raz czy 2 przejedzie po całym zakresie, a jest wtedy na co czekać, to nerwy biorą. W macro AF raczej rzadko będziesz używał więc ten temat odpada i tutaj faktycznie powiększenia z T będą dużo lepsze z wiadomych względów.
Ja ostatnio od tematu macro nieco odchodzę więc może dlatego nad zakupem a właściwie nad zamianą na N85, myślę.

sebar1
14-01-2011, 14:12
Po za tym mają rację Ci którzy narzekają na AF w Tamronie ... lubi czasem monco wkurzyć. :) Jak raz czy 2 przejedzie po całym zakresie, a jest wtedy na co czekać, to nerwy biorą.

po całym zakresie? po co?
w każdym obiektywie macro przelecenia całej skali trwa dosyć długo dlatego masz ogranicznik skali AF.
Jak ktoś nie robi macro to N85 jest oczywiście ciekawszym wyborem.

JacekCz
14-01-2011, 15:23
Na marginesie, był T 90/2.5 bardzo popularny manual, raz widziałem na ebayu braciszka AF 90/2.5 f Nikon. Widocznie krótko był i potem go zmieniły 90/2.8.
Były zdjęcia, więc nie jest to błąd edytorski.
Bardziej jako ciekawostka, bo nikt nic o nim nie wie, kupić tego niemal się nie da.
Póki co, mój zestaw dwóch liczb na portret/makro to 90/2.5 ;)

marekwwwww
14-01-2011, 16:12
N 85 do macro sie nie nadaje za płytkie GO

emet_b
14-01-2011, 16:21
N 85 do macro sie nie nadaje za płytkie GO

dyskutowałbym. Z tego co pamiętam to szkło domyka się do f/16, a to w większości wypadków wystarcza. Gdy ja robiłem macro, to przymykałem średnio do f/8-12.

sebar1
14-01-2011, 16:52
pytanie jeszcze jaki daje obrazek na tym f16... bo tu już dyfrakcja pewnie daje się mocno we znaki.
Ale potwierdzam na około f8 jest o.k.