PDA

Zobacz pełną wersję : Parasolkowy efekt kropli



barracuda
14-01-2011, 07:27
Czy ktoś z Was fotografując krople, uzyskał kiedyś podobny efekt jak na zdjęciu Irene Muller?

http://cubeme.com/blog/2007/10/31/coffee-slave-by-irene-muller/

Nie mam pojęcia jaka technika została tu zastosowana. W każdym razie przy standardowej metodzie, polegającej na wrzuceniu kropli do naczynia z cieczą, uzyskanie takiego efektu nie wydaje się możliwe do uzyskania. Może kropla bądź ciecz powinna być w ruchu obrotowym...? Macie jakieś pomysły?

Władca Pixeli
14-01-2011, 08:14
A tytuł czytał: :mrgreen:
Milk meets Coffee by Irene Müller
Irene Müller photographs some images showing milk splashing into a cup of coffee to demonstrate how tiny the splashes really are.
Czyli mleko spadające do kawy

darkmajin
14-01-2011, 08:23
lol władca - to musi być ten tajny składnik

barracuda - kropla 1 spada i robi się górka czasami od samej góry oderwie się kropla i leci do góry w tym momencie musisz trafić następną w tą co leci do góry :] wtedy masz ostatnie zdjęcie, dwa pierwsze to trafienie w górkę


woda,mleko,mocz co chcesz ... ehh aż śniadanie sobie obrzydziłem :P

tonacja
14-01-2011, 08:40
A tytuł czytał: :mrgreen:
Milk meets Coffee by Irene Müller
Irene Müller photographs some images showing milk splashing into a cup of coffee to demonstrate how tiny the splashes really are.
Czyli mleko spadające do kawy

Może coś w tym być... kawa i mleko mają inną gęstość - i może właśnie to powoduje takie zachowanie się kropli mleka. Ale ja z fizyki to ogólnie słaba jestem ;D

barracuda
14-01-2011, 08:40
No czytałem tytuł, oczywiście. No i robiłem tez próby i nawet namiastki tego nie udało się uzyskać.

The Structorr
14-01-2011, 08:41
Widziałem gdzieś takie ustrojstwo do fotografii kropelek (DIY chyba) do którego wlewało się płyn, podłączało aparat i programowało. Potrafiło to wypuścić 2 kropelki o zaprogramowanej przez nas wielkości w odpowiednim odstępie czasu, żeby pierwsza uderzyła w drugą i samo wyzwalało migawkę aparatu w odpowiednim momencie. Tylko nie mogę sobie przypomnieć gdzie to widziałem i jak się nazywało :|



edit:
Znalazłem! :)
The Drip Kit (http://www.bmumford.com/photo/waterdrops/dripkit.html) i galeria kropelek (http://www.liquiddropart.com/myliquiddropart/) stworzona za jego pomocą

Tom_Killer
14-01-2011, 09:35
Na tym forum ktoś już umieszczał swoje prace w tym stylu i opisywał jak zalał całą kuchnie kawą i mlekiem, reasumując wniosek tam autor przedstawił taki ze to nie jeden a kilka pod odpowiednim kątem wpadających "obiektów" o różnej masie, efekt był ciekawszy bo oprócz grzybka była też fala poza szklanką.

de Fresz
14-01-2011, 16:21
A na wzmiankowanej stronie, pod cytatem, który zamieścił Władca Pixeli stoi:

I don’t use any sound/photogate triggers for my high speed photography. These are all single images.
Just my camera, a pipette or syringe, good eye/shutter finger coordination and patience, patience, patience…

barracuda
14-01-2011, 16:43
A na wzmiankowanej stronie, pod cytatem, który zamieścił Władca Pixeli stoi:

I don’t use any sound/photogate triggers for my high speed photography. These are all single images.
Just my camera, a pipette or syringe, good eye/shutter finger coordination and patience, patience, patience…

No to wiadomo czego można użyć, tylko właśnie chodzi o technikę.

kewlas
14-01-2011, 17:09
Według mnie taki efekt nie powstanie przez spadającą kroplę czegokolwiek . Wyglada mi to raczej na strumień powietrza wydmuchiwany dość dynamicznie przez cienką rurkę pionowo do powierzchni cieczy . Coś jak z gruszki ? Najpierw powierzchnia cieczy się zapada a potem wyrzuca do góry kroplę która jest spłaszczana do takiej parasolki wskutek strumienia powietrza. Ale mogę się mylić :)

The Structorr
14-01-2011, 17:34
Według mnie taki efekt nie powstanie przez spadającą kroplę czegokolwiek . Wyglada mi to raczej na strumień powietrza wydmuchiwany dość dynamicznie przez cienką rurkę pionowo do powierzchni cieczy . Coś jak z gruszki ? Najpierw powierzchnia cieczy się zapada a potem wyrzuca do góry kroplę która jest spłaszczana do takiej parasolki wskutek strumienia powietrza. Ale mogę się mylić :)

Możesz ;)
http://www.bmumford.com/photo/waterdrops/Drop3b.mov

freefly
14-01-2011, 17:40
Od tego pana możesz się dużo nauczyć:
http://www.pbase.com/fotoopa/laser_system
http://www.pbase.com/fotoopa/water_figures_2007
http://www.pbase.com/fotoopa/setup_2011

Obserwuje poczynania tego jegomościa od kilku lat.
Prawdziwy "Pomysłowy Dobromir"

barracuda
14-01-2011, 19:45
Dzięki. To odezwę się jak już złożę sobie taki zestaw...:)

Władca Pixeli
14-01-2011, 21:05
A na wzmiankowanej stronie, pod cytatem, który zamieścił Władca Pixeli stoi:

I don’t use any sound/photogate triggers for my high speed photography. These are all single images.
Just my camera, a pipette or syringe, good eye/shutter finger coordination and patience, patience, patience…
Tyle, że to wymaga robienia ogromnej ilości zdjęć z których można wybrać kilka.
Byłem kiedyś na warsztatach właśnie na temat "High speed photography". Czujnik spadającej kropli pozwala kontrolować zrobienie zdjęcia w tym samym momencie.
Zmieniając wysokość położenia czujnika będziemy mieli inne opóźnienie i można wychwycić całkiem inne efekty. Najważniejszej jest jednak to, że czujnik pozwala na bardzo dużą powtarzalność.
Na efekt bardzo duży wpływ ma rodzaj cieczy. Można bawić się wodą, mlekiem, kawą, kolorowymi farbami, czy innymi płynami.

Dla leniwych pozostaje sugerowana tutaj metoda sikania i fotografowania w tym samym czasie oraz liczenia na to, że kropelki będą się zderzały ze sobą i będzie widoczna piękna korona :mrgreen:

jacek_wozniak
17-01-2011, 10:40
miałem ten sam problem kiedyś... jak trafić kroplą w kroplę... pewnego razu znalazłem post na strobist.com z filmem na YT z time warpa i wyjaśniali, że krople muszą spadać z częstotliwością 10 kropel na sekundę niby... (http://www.youtube.com/watch?v=VoQ0DQpwwHU link do filmiku)

ja postanowiłem trochę pokombinować i zacząłem szukać zaworów chemicznych z regulacją częstotliwości kropel, jednak są one dość delikatne, szklane i mało pojemne...

dlatego też poszedłem do apteki i kupiłem "przyrząd do przetaczania płynów infuzyjnych" - czyli po prostu wężyk od kroplówki z igłą i takim małym śmiesznym zaworkiem na kółeczko, które ściska wężyk, którym można ustalić szybkość spadania kropelek :) (cena chyba 1,60zł :P)

po kilku modyfikacjach (skrócenie wężyka i usztywnienie go) i znalezieniu jakiegoś zbiornika do wody, który pasowałby do tej kroplówki (ten wężyk ma z jednej strony taką igłę grubą plastikową do woreczka z płynem infuzyjnym i akurat tak się składa, że prawie idealnie pasuje do otworu od butelki po szamponie fructis :D okleiłem raz tą igłę taśmą izolacyjną żeby na ciasno weszła do otworu i nie puszczała wody) zacząłem zabawy...

od razu mówię, że nie jest łatwo ustawić szybkość spadania tych kropel na tak prymitywnym urządzeniu... poza tym im mniej wody w zbiorniku nam zostaje tym wolniej krople lecą przy tym samym ustawieniu, więc nie jest to idealnie stałe... ale przez 5minut powiedzmy kapie regularnie... no i można w końcu trafić kilka zdjęć z taką parasolką :)

niżej zamieszczam linki do tego co mi wyszło
(niestety nie mam już obiektywu macro i musiałem to robić na 50mm dlatego rozdzielczość może nie być powalająca, bo są to cropy ze środka)
http://fc04.deviantart.net/fs71/f/2010/355/3/f/water_drop_15_by_xbeyotchx-d35cwa2.jpg
http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2010/355/6/8/water_drop_11_by_xbeyotchx-d35cvt6.jpg
http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2010/355/8/4/water_drop_16_by_xbeyotchx-d35cwd3.jpg
http://fc01.deviantart.net/fs70/f/2010/355/f/8/water_drop_13_by_xbeyotchx-d35cw06.jpg

mam nadzieję, że pomogłem, pozdr