Zobacz pełną wersję : Nowy czy uzywany
dzelus92
10-01-2011, 22:32
Tak jak w temacie. Jak kupujecie aparaty to bardziej jestescie ku nowemu czy uzywanemu?
Osobiscie zastanawiam sie nad tym, bo to bedzie moja pierwsza lustrzanka- aktualnie mam hybryde- i nie wiem czy nowy czy uzywany, gdyz kosztowac sie za bardzo nie chce, a tak samo bez gwarancji kupowac mi pierwszy raz nie wypada...
Jak kupujecie uzywane, to z jaka gwarancja minimum, czy tez moze bez?
co nowy to nowy, osobiście jeszcze nie miałem niczego innego niż używki ale jak będę kiedyś kupować coś pokroju d700 dla własnego widzimisię i będzie mnie stać to kupię nówkę :D jak się nie klepie bezmyślnie tylko kadruje z głową i nie robi reporterki to używane body ze śrubokrętem koło 30k klatek powinno wystarczyc na baaardzo długo ;)
Tomasz12006
10-01-2011, 22:52
Zawsze miałem używki D70, D50, K100D Super teraz ponownie mam D50 też używkę z przebiegiem 3400 jak kupowałem miała 1120 zdjęć. Na nowe nie było mnie stać a wolę kupić lepsze szkło.
siwyozzman
10-01-2011, 23:04
Zawsze kupuję używany sprzęt i jak na razie nigdy nie wtopiłem... :) Oczywiście trzeba zachować zdrowy rozsądek, a z treści postu wynika, że nie bardzo wiesz czego Ci potrzeba...Na co zwrócić uwagę... Generalnie sam wiem czego mi potrzeba, to podstawa. Jeżeli na znanym serwisie aukcyjnym to oczywiście zachowaj ograniczone zaufanie. Żadnych super okazji... Tylko od użytkownika z pokaźnym stażem i nienaganną opinią... Jak Nikon to można bez gwarancji :) Najlepiej wcześniej skontaktować się ze sprzedawcą...jak ognia unikać takich co robią błędy w ortograficzne... to od razu nasuwa skojarzenia z polaczkiem-cwaniaczkiem. W sklepie to jednak trzeba zapłacić dużo więcej, a jak mamy pecha to też mogą być problemy. Wiadomo jaką opinie ma serwis...
michaskro
10-01-2011, 23:29
używany, ja zakupilem swoje d5000 z 11 miesięczną gwarancją o przebiegu 352 klatki co prawda z kitem ale praktycznie za 60% ceny nowego. Sprzęt oczywiście wcześniej sprawdzilem i jest wszystko ok. Więc ja też polecam używke
Ja także kupuję sprzęt używany- powód prosty(nie stać mnie na nowy), do tej pory miałem D40, D40x, D70 i teraz D80. Także przesiadłem się z hubrydy- FUJII S9600, kup sobie lustro używkę zobaczysz czy to dla Ciebie.
pozdro
Czasem lepiej kupić używany sprzęt dobrej jakości od wiarygodnego człowieka (np. ostry, wyselekcjonowany obiektyw), niż kupować w ciemno, przez internet, bez osobistego sprawdzenia. To samo tyczy się body - ja kupiłem przez internet nowe D5000 i okazało się, że puszka ma backfocusa i do tego kilka hotpixeli na dzień dobry. Serwis to naprawił bez problemu, no ale nie była to komfortowa sytuacja. D90 kupiłem używane, też przez internet, ale oglądając wcześniej RAWy z tej puszki, żeby mieć pewność, że wszystko jest ok - i faktycznie, puszka jest bez wad, jedynie ma trochę paprochów na matrycy :)
Najlepiej jest albo pomacać sprzęt, albo dokładnie obejrzeć RAWy z puszki. Nie polecam kupowania w ciemno, nawet z renomowanych sklepów.
Miałem D50, D70s i teraz D90, wszystkie używane i kupione z minimalnym przebiegiem :) W dodatku D50 i D70s sprzedałem z zarobkiem :) W d70s musiałem tylko wyczyścić matryce (30zł).
Jak uzywke to na forumowej gieldzie;) Kupowalem D90 ze szklami dla szwagra i jest mega zadowolony, wszystko tak jak w opisie i w dodatku wszystko uczciwie i w milej atmoswerze;)
Rossi_PL
11-01-2011, 16:31
Cały mój sprzęt foto, w sumie 2 body, 3 szkiełka i lampę kupiłem tu u nas na giełdzie forumowej:) Zawsze sucho, zawsze czysto, zawsze pewniej;)
atmoswerze
Czytam i nie wierze....jak ja to zrobilem:D:D:D
dzelus92
11-01-2011, 19:58
Także przesiadłem się z hubrydy- FUJII S9600, kup sobie lustro używkę zobaczysz czy to dla Ciebie.
Też mam S9600 :D już od ponad 3 lat i właśnie chciałam spróbować Nikona.
Na jakie rzeczy zwracacie uwagę przy kupowaniu używanego? Z tego co już czytałam, ile zdjęć już zrobiono, więc taka granica na pierwszą lustrzankę jaką dajecie? 3000-5000 to chyba niedużo? Dopiero się uczę i poznaję powoli swoim tępem wszystko co i jak więc prosze wybaczyć mi te pytania :D Z RAWami byłoby gorzej, gdyż nie jestem fachowym okiem, żeby się poznać czy coś takiego.. Wolałabym kupic używaną, ze względu na cenę, ale też chciałabym się nie zawieść :)
Też mam S9600 :D już od ponad 3 lat i właśnie chciałam spróbować Nikona.
Na jakie rzeczy zwracacie uwagę przy kupowaniu używanego? Z tego co już czytałam, ile zdjęć już zrobiono, więc taka granica na pierwszą lustrzankę jaką dajecie? 3000-5000 to chyba niedużo?
Ja bym szukal do 30k;)
Zawsze możesz poprosic kogoś z forum o oględziny Rawów. Ja kupiłem lustro (D300) z przebiegiem 41 000 i bangla bez zarzutu. Granica przebiegu zależy od lustra, serie profi z powodzeniem można brać nawet jak ma zrobione 80 000, natomiast takie lustra jak D80, to myślę że powyżej 10 000 bym nie kupował już. Tak, to prawda, 3 - 5000 to mało.
Także miałem fujika tyle że s9500 kupiłem używkę później nadszedł czas na lustro używane oczywiście podobnie jak obiektyw i lampa. Jedynie 35 1.8 nówkę kupiłem ale tylko dlatego że była to nowość i nie występował na rynku wtórnym. myślę że warto kupować używki tyle że należy je dobrze sprawdzić żeby nie wtopić. Ja jak narazie miałem tyle szczęścia że jeszcze na niczym nie wtopiłem.
Zawsze możesz poprosic kogoś z forum o oględziny Rawów. Ja kupiłem lustro (D300) z przebiegiem 41 000 i bangla bez zarzutu. Granica przebiegu zależy od lustra, serie profi z powodzeniem można brać nawet jak ma zrobione 80 000, natomiast takie lustra jak D80, to myślę że powyżej 10 000 bym nie kupował już. Tak, to prawda, 3 - 5000 to mało.
A wydaje sie Tobie ze jaki masz przebieg max w D300? 120k wedlug wszelakich podawanych danych czyli tak samo jak D80 i D90 do 30k mozna brac....prawda jest taka, ze jak masz pecha to nawet w D3 padnie mechanizm.....pozatym tutaj idzie o wytrzymalosc migawki a nie lustra.
dzelus92
11-01-2011, 20:38
No to mam nadzieję, że i mnie się poszczęści i nie zrobię gafy :D
Greg, mechanizm migawki różni się w D80 D300 i D3, każda zbudowana jest inaczej (D300 i D3 mają akurat tą samą), każda ma inne sterowanie. Generalnie bałbym się kupować puchy dla średnio zaawansowanych amatorów (D80) z przebiegiem 30 czy 40k, bo zaraz narzuca się pytanie, co z amatorską puchą było robione że ma taki przebieg? Jeżeli byłoby to D3 to nie miałbym najmniejszych zastrzeżeń.
velaskez
11-01-2011, 21:42
E tam nie kupował z przebiegiem powyżej 10k. Nie ma reguły. Poza tym co mogło być robione? Nic, zdjęcia po prostu. W 3.5 roku moje D80 pstryknęło 25k razy. A jak pójdzie migawka...500zł mnie nie zabije, żeby wstawić nową.
Nie chwaląc się, moje poprzednie D90 w 3 miesiące sięgnęło 16 tysięcy ;) D300 w pierwszy dzień pstryknęło 1300 zdjęć. I to właśnie po sobie (Nie żebym rzucał sprzętem po ścianach, czy tyrał nim po asfalcie) widzę, jak intensywnie body moze być używane, dlatego bałbym sie kupić D80 z przebiegiem 30k.
velaskez
11-01-2011, 21:48
(D300 i D3 mają akurat tą samą)
Poza tym...masz jakiś dowód na te rewelacje? Bo wiem, że tam procesor obrazu jest ten sam i AF ten sam. Ale, że migawka? :? Coś...chyba ni :-P
Gdzieś mi się to obiło o oczy na forum i tak jakoś zostało. Przepraszam więc za błąd.
velaskez
11-01-2011, 22:27
To by było nawet fizycznie niemożliwe, ponieważ migawka w D300 jest dużo mniejsza, skoro tam jest DX;) Każdy popełnia błędy.
ja bym się bał kupić d50 z 5k tak 5000 klatek - dla mnie coś nie używanego szybciej się psuje niż normalnie oksploatowane ;P wszystko musi pracować normalnie nawet migawka, to jak by nie odpalać auta przez 3 lata;) wystarczy zerknąć na wątek o życiu migawki najczęściej się psują przy małych przebiegach a pozniej przy granicy wyznaczonej w testach;)
ja bym się bał kupić d50 z 5k tak 5000 klatek - dla mnie coś nie używanego szybciej się psuje niż normalnie oksploatowane ;P wszystko musi pracować normalnie nawet migawka, to jak by nie odpalać auta przez 3 lata;) wystarczy zerknąć na wątek o życiu migawki najczęściej się psują przy małych przebiegach a pozniej przy granicy wyznaczonej w testach;)
Ciekawa teoria :wink:
ja jestem za kupnem nowego...jeśli będę zmieniał kiedyś sprzęt..to tylko na nówkę
Ja kupując pierwsze lustro stwierdziłem, że skoro jestem kompletnym laikiem w tym temacie to biorę nówkę, w końcu nowe to nowe, chodzi mi o samo body bo szkło kupiłem używane. Nie mam nic do używek, ale jeśli brać to z pewnego źródła albo mieć kogoś zaufanego kto nam pomoże.
hehe kompletny laik to raczej powinien z natury kupić używany aby nie wywalić kasy w błoto jak mu się szybko znudzi albo go przerośnie :D Instrukcja w używanym jest taka sama jak w nowym a i na tym forum też nie ma żadnych dodatków dla tych co mają nowe ;)
Chodziło mi o to, że nie wiem na co zwrócić uwagę przy kupnie używki. Czytałem jakieś poradniki ale bałem się, że kupię jakiegoś bubla i będę się z nim później bujał a tak mam zawsze gwarancję.
Ano masz rację, tylko patrząc na topic o nowym D7000 nie zawsze nowy to 100% sprawny ;)
joker333
12-01-2011, 14:17
jak nie wiesz na co przy zakupie nowego zwrócić uwage to kupno nowego jeszcze bardziej pewnie uśpi Twoja czujność tak jak kolega napisał nowe nie znaczy w 100% super najgorzej jak minie gwarancja i dopiero przy odsprzedaży zauważy kolejny kupiec ze chcesz mu "bubel" wcisnąć ;)
Jak nie masz planu użykować sprzętu bardzo długo tylko zmienić za jakiś tam czas to lepiej imo brać używkę
dzelus92
22-01-2011, 23:27
No tak, prawda.. Tak zaglądam za używanymi d90 i większość juz nie ma gwarancji, i mam huśtawkę czy brac taki, czy nie :D. Np stan idealny itp itd, przebieg powiedzmy do 5000, z obiektywem 18-105 (taki na poczatek;)) za 2600, wydaje się super, ale gwarancja już minęła.. I nie wiem co począć z ta gwarancją, czy patrzeć na nią czy też może nie :D jak to patrzeć na początek przy zakupie używanej lustrzanki?
przykladowo znalazlam tez i taka ciekawa oferte na allegro:
http://allegro.pl/nikon-d90-sigma-70-300mmd-apo-macro-i1418381265.html
obiektyw tez jest spoko:D
Pytanie jest takie, czy jesteś w stanie wydać około 3400 za nowe D90 z 18-105, ja kupiłem moje D90 z 18-105 za 2600 w wakacje i miało już tylko miesiąc gwarancji, była okazja i kupiłem. Bo tak naprawdę jeżeli aparat zadbany i używany sporadycznie (przebieg na to wskazuje) to nic strasznego się stać nie może :)
dzelus92
22-01-2011, 23:34
Wlasnie tutaj jest problem ze nie stac mnie na kupienie nowego d90 :D dlatego jednak wole w najblizszym czasie kupic uzywany niz czekac kolejny rok badz pol i kupic nowy, bo juz dosc dlugo czekam xD
Używane body i lepszy obiektyw, np. 17,18-50/2.8
najlepiej na tutejszej giełdzie od "starego usera"
Ale to wymaga cierpliwości nieco i ciągłej uwagi!
dzelus92
23-01-2011, 00:16
Giełdę przewracam codziennie ;) nic prócz czekać i tak mi nie zostało.
Obiektywy jakieś wybrane to już póżniej, najpierw chce 18-105, bo wątpie, żeby 18-55 był lepszy na początek:)
Bo tak naprawdę jeżeli aparat zadbany i używany sporadycznie (przebieg na to wskazuje) to nic strasznego się stać nie może :)
A właśnie, że może...
Z elektroniką, to jest tak że nie znasz dnia ani godziny... Przeważnie wszystko działa, ale można mieć pecha - kupisz sprawne, po paru dniach zepsuje się. Nie ma reguły, nie pomoże tu mały przebieg, kupno u "starego usera" itp. ... Kupując bez gwarancji podejmujesz to ryzyko (i pamiętaj, że się na nie godzisz), z gwarancją - płacisz więcej, ale masz gwarancję :)
Sama nazwa Nikon nie jest gwarancją nieawaryjności/solidnego produktu - te czasy dawno już minęły...
Kupując bez gwarancji podejmujesz to ryzyko (i pamiętaj, że się na nie godzisz), z gwarancją - płacisz więcej, ale masz gwarancję :)
Masz powiedzmy psychiczny spokój ale tylko do końca gwarancji ;)
Można się ustrzec przed psychicznym niepokojem, kupując nowy aparat za każdym razem gdy w starym kończy nam się gwarancja :)
Masz powiedzmy psychiczny spokój ale tylko do końca gwarancji ;)
Prawda.
Psychiczny spokój, kóry kupiłeś "płacąc" za gwarancję. Czy się chce za to płacić (a jeśli tak, to ile), czy nie - to już kwestia indywidualna każdego osobnika. Pamiętać jednak należy, że zepsuć się może wszystko, wszędzie i o każdej porze... Nie ma reguły.
Ja osobiście nigdy nie miałem nic nowego jeśli chodzi o sprzęt foto. Czasem kupowałem na forum lub na allegro i póki co raz zdarzyło mi się kupić uszkodzony obiektyw. Ale zawsze jest nerwówka czy sprzęt będzie sprawny. Więc jeśli jest kasa to lepiej kupić nowy. Poza tym sprzęt na gwarancji łatwiej odsprzedać i do tego w lepszej cenie.
Poza tym sprzęt na gwarancji łatwiej odsprzedać i do tego w lepszej cenie.
e tam, ja kupiłem D70s za 750zł na alledrogo a po ponad pół roku sprzedałem za 950 w tym dobiłem jakieś 4 tys klatek i wyczyściłem matryce. :)
I jeżeli kupuje się nowy to nie sprzedaje w trakcie trwania gwarancji bo się jednak traci :)
dzelus92
23-01-2011, 23:18
a co powiecie na temat tego?
http://allegro.pl/nikon-d90-tanio-solidny-w-bdb-stanie-i1426633039.html
W tym przypadku oferta wygląda na realną. Cena faktycznie bardzo dobra. Tą ofertę można faktycznie rozważyć.
dzelus92
23-01-2011, 23:50
czyli jest warta uwagi. wyslalam tylko zapytanie czy byl serwisowany badz cokolwiek.
Ma bardzo mały przebieg. Dobrze że facet sprzedaje na innych aukcjach resztę zestawu - to oznacza że wyzbywa się całości sprzętu a nie tylko wymienia body z powodu jakiejś usterki.
dzelus92
23-01-2011, 23:57
a nawet o tym nie pomyslalam, faktycznie. Czyli wydaje sie byc oferta bardzo dobra. za takie pieniadze, potem tylko dokupic uzywane szkielko i mozna szalec:)
Jak by jeszcze facet zgodził się na wysyłkę za pobraniem i mozliwość wglądu do paczki (bo jest taka możliwość) to było by super. To wtedy juz bez obawy można brać.
Ostatnio kupiłem D90 z kitem 18-105 i jestem bardzo zadowolony. Udokumentowany przebieg 6k, odebrałem osobiście, a cena również przystępna. Chyba nie ma lepszej opcji dla początkującego :) życzę udanych zakupów ;)
Jeśli używany to trzeba coś wiedzieć albo z pewnego źródła. Można też zabrać ze sobą lepiej zorientowaną osobę. Sam kupiłem uszkodzony D90, wiedziałem, że uszkodzony. Mały przebieg, z naprawą wyszło znacznie taniej niż zakup używki. Przez półtora roku 20 tys. zdjęć i żadnych problemów :) Eksploatowany w różnych warunkach, upał, deszcz, mróz.
dzelus92
26-01-2011, 08:12
To znaczy osobisty odbiór, to zależy gdzie. Okolice Wrocławia no problem, dalej troche nie bardzo. Pozostaje mi tylko oceniać zdjęcia body, znać przebieg, w jakim jest stanie czy serwisowany czy nie, kiedy kupiony:P Jest dość wiele ciekawych ofert na allegro, tak samo na forumowej giełdzie. Jak na razie znalazłam juz obiektyw 18-105 półroczny, pozostało tylko szukać cierpliwie teraz body:D
panoramix
28-01-2011, 15:19
Granica przebiegu zależy od lustra, serie profi z powodzeniem można brać nawet jak ma zrobione 80 000, natomiast takie lustra jak D80, to myślę że powyżej 10 000 bym nie kupował już. Tak, to prawda, 3 - 5000 to mało.
Rzeczywiście 3 czy 5 tysięcy, to bardzo mały przebieg. Ale z tym 10 tysięcy dla niższych modeli, to mocno przesadziłeś. Powiedziałbym nawet, że herezje wygadujesz, ale przecież każdemu wolno mieć własne zdanie :D Te 10 tys. klapnięć, to zaledwie 10% ich możliwości. Sam na D70 mam przebieg ok 150k migawek i robi zdjęcia dalej... Według Twojej teorii, a nawet wg cyklu Nikona, powinien już dawno paść, prawda?
Nowy czy używany.
Jestem za zakupem używanego /oczywiście w dobrym stanie i odpowiedniej cenie /, a zaoszczędzone pieniądze można dołożyć do zakupu lepszego obiektywu .
Ja kupilem w czerwcu 2010 3 miesiące stare D300s z przebiegiem 6k za 4100 zl i zaoszczędziłem 1k pln. Jestem zadowolony.
Przy kupnie nalepiej wziąść kogoś kto sie zna.
Mój D50 zakupiłem z przebiegiem 1200 klapnięć, obecnie ok.9000 i bez problemów.
dzelus92
30-01-2011, 00:20
Aktualnie aparacik juz znaleziony i dotarl do mnie na dniach :D Wszystko super, jestem zadowolona jak na razie.. Gdyby nie forum, odkladalabym jeszcze dlugo na nowke xD
Pochwalił byś się dokładniejszymi danymi :)
dzelus92
30-01-2011, 00:36
Znalazłam na forum obiektyw 18-105 VR półroczny, body D90 na allegro z przebiegiem 10k -2009r z UK-.. Łącznie za wszystko dałam 2500 :) W czwartek był obiektyw, w piątek body:D Pierwsze dwa dni używania-szaleństwo.. Teraz tylko instrukcja w rękę i do dzieła :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.