igg
10-01-2011, 01:04
Hej, cześć!
Mam szkiełko w stanie słabowitym, ale sprawne w miarę i chciałbym poprawić jego stan.
Mieszkam z dala od wszelkich serwisów, dwukrotny wyjazd do najbliższego (czyli Wrocławia) po prostu mi się nie opłaca, bo szkło jest tanie, a i czasu nie mam na to...
Korespondencyjnie jakoś mi nie leży, wiadomo - lepiej podejść, pogadać i później odebrać i sprawdzić osobiście.
Wymyśliłem sobie, że może ktoś bywający w okolicach znanego sobie serwisu foto mógłby dla mnie to załatwić, to - czyli;
odebrać paczkę ode mnie, zanieść, opowiedzieć jaki zakres naprawy, odebrać i zapłacić, przestrzelić czy jest ok, no i wysłać go z powrotem do mnie... (uff, dużo roboty :-( )
Oczywiście pieniądze na naprawę i paczkę wysłałbym razem z obiektywem.
Ten obiektyw to Arsat 100/2.8, manualny, czyli taniocha, więc i na naprawę nie chciałbym wydać zbyt wiele.
Problem największy to nierównomierny (bardzo) opór na pierścieniu ostrości, bardzo kiepsko się nim ostrzy i to jest podstawowy cel naprawy.
Poza tym; pogięta osłona wbudowana - do zdemontowania - nie ma co prostować, bo to badziewna blaszka,
średnie zapylenie wewnątrz do usunięcia,
gwint filtra lekko wgięty (kiedyś tani filtr dał się wkręcić na chama) - do poprawy, ale niekoniecznie,
luz i chybotanie w osi wzdłużnej, do likwidacji, też niekoniecznie,
pierścień przesłony do kontroli, nie przymyka z 16 na 22 (to nie problem, ale może ma wpływ na to czy np. 5.6 to jest 5.6?),
listki i domykanie przesłony są super i trzeba ich nie zepsuć :-).
Czyli niby złom, ale robi dobre zdjęcia o dziwo i wart jest zachodu, ale komfort jest tak fatalny, że tragedia.
Nie chciałbym wydać na naprawę i paczkę więcej niż 100zł, bo takie chodzą po około 200zł (chociaż też pewnie rozhuśtane).
W ramach wdzięczności oferuję; dobre słowo, piwko lub soczek do wyboru, no i możliwość poużywania takiego wynalazku :-) (bagnet nikon).
CZY JEST KTOŚ, KTO MÓGŁBY TO ZAŁATWIĆ?
HELP!!!
Mam szkiełko w stanie słabowitym, ale sprawne w miarę i chciałbym poprawić jego stan.
Mieszkam z dala od wszelkich serwisów, dwukrotny wyjazd do najbliższego (czyli Wrocławia) po prostu mi się nie opłaca, bo szkło jest tanie, a i czasu nie mam na to...
Korespondencyjnie jakoś mi nie leży, wiadomo - lepiej podejść, pogadać i później odebrać i sprawdzić osobiście.
Wymyśliłem sobie, że może ktoś bywający w okolicach znanego sobie serwisu foto mógłby dla mnie to załatwić, to - czyli;
odebrać paczkę ode mnie, zanieść, opowiedzieć jaki zakres naprawy, odebrać i zapłacić, przestrzelić czy jest ok, no i wysłać go z powrotem do mnie... (uff, dużo roboty :-( )
Oczywiście pieniądze na naprawę i paczkę wysłałbym razem z obiektywem.
Ten obiektyw to Arsat 100/2.8, manualny, czyli taniocha, więc i na naprawę nie chciałbym wydać zbyt wiele.
Problem największy to nierównomierny (bardzo) opór na pierścieniu ostrości, bardzo kiepsko się nim ostrzy i to jest podstawowy cel naprawy.
Poza tym; pogięta osłona wbudowana - do zdemontowania - nie ma co prostować, bo to badziewna blaszka,
średnie zapylenie wewnątrz do usunięcia,
gwint filtra lekko wgięty (kiedyś tani filtr dał się wkręcić na chama) - do poprawy, ale niekoniecznie,
luz i chybotanie w osi wzdłużnej, do likwidacji, też niekoniecznie,
pierścień przesłony do kontroli, nie przymyka z 16 na 22 (to nie problem, ale może ma wpływ na to czy np. 5.6 to jest 5.6?),
listki i domykanie przesłony są super i trzeba ich nie zepsuć :-).
Czyli niby złom, ale robi dobre zdjęcia o dziwo i wart jest zachodu, ale komfort jest tak fatalny, że tragedia.
Nie chciałbym wydać na naprawę i paczkę więcej niż 100zł, bo takie chodzą po około 200zł (chociaż też pewnie rozhuśtane).
W ramach wdzięczności oferuję; dobre słowo, piwko lub soczek do wyboru, no i możliwość poużywania takiego wynalazku :-) (bagnet nikon).
CZY JEST KTOŚ, KTO MÓGŁBY TO ZAŁATWIĆ?
HELP!!!