Zobacz pełną wersję : Problem z zestawem laptop + zewnętrzny monitor
Dramatis personæ:
- laptop IBM ThinkPad X60 z wyjściem VGA (karta graficzna Intel GMA 945, natywna rozdzielczość matrycy laptopa 1024x768 )
- LCD NEC 1880SX (18", natywna rozdzielczość 1280x1024)
- kabel VGA (rzekomo z rdzeniem ferrytowym)
Objawy:
- po podpięciu monitora zewnętrznego w trybie rozszerzonego pulpitu i rozdzielczości 1280x1024 ekran NECa wygląda tak: http://img341.imageshack.us/img341/6711/dsc1512.jpg (obraz przesunięty w lewo, po prawej jakieś ciemnoszare linie)
- po odwróceniu do pionu: http://img338.imageshack.us/img338/418/dsc1513g.jpg (obraz przesunięty w górę (czyli znów "w lewo" w układzie matrycy)
Ciekawostka, w ustawieniach karty mogę ustawić większe rozdzielczości niż obsługuje monitor. Dlatego też w ramach testów włączyłem 1400x1050.
- poziom: http://img28.imageshack.us/img28/1063/dsc1514c.jpg (ucina obraz u dołu)
- pion: http://img375.imageshack.us/img375/8788/dsc1515a.jpg (ucina obraz z lewej, czyli "u dołu" w układzie monitora)
(na wszystkich zdjęciach okno jest zmaksymalizowane) Dodatkowo czasem po zmianie rozdzielczości zostają jakieś pozostałości okien z poprzedniej rozdzielczości. Zauważyłem też "duchy", tzn. mając czarny tekst na białym tle po jego prawej stronie pojawia się jego szarawy "cień". Za każdym razem obraz jest mydlany (gmerałem wyostrzaniem w monitorze, ale szału nie ma [tak, wiem, że to VGA, ale nawet jak na VGA jest kiepsko]). Na 1024x768 nic nie ucina, ale oczywiście jest mydło, bo to nie natywna rozdzielczość NECa.
Uwagi:
- Windows 7 Pro
- wrzucone najnowsze stery do karty graficznej i "sterowniki" (plik .inf) do NECa.
- PC podpięty do NECa poprzez DVI działa poprawnie i w poziomie i w pionie.
- o ile dobrze pamiętam, to X lat temu, kiedy miałem NECa podpiętego poprzez VGA (tylko w poziomie, pivota wtedy nie testowałem) to wszystko działało dobrze.
Pytanie: co jest spaprane?
- wyjście VGA w laptopie
- kabel (nie mam w tym momencie możliwości podpięcia innego)
- wejście VGA w monitorze?
Zły sterownik grafiki, albo zainstalowany bez deinstalacji poprzedniego i teraz pewne pliki się "gryzą".
Odinstaluj obecny sterownik, po czym zainstaluj poprzedni i sprawdź, czy wróci normalność.
To nie to, i na sterach W7 i Intelowskich dzieje się to samo, sprawdziłem, przeinstalowałem. Stery odpadają.
A co masz na ekranie laptopa?
A co masz na ekranie laptopa?
Hm... Obraz? ;) To co zwykle, czyli normalny obraz, łącznie z menu Start (w rozdzielczości 1024x768, czyli natywnej) - tutaj wszystko jest ok, to na dodatkowym monitorze się kaszani.
A co chcesz osiągnąć? O ile się nie mylę rozszerzony pulpit daje możliwość rozciągnięcia pulpitu na dwa monitory. Stąd pytanie o obraz na monitorze.
Czyli wyświetlasz na dwóch monitorach na raz?
A jak przełączysz tylko na zewnętrzny?
Ja bym obstawiał coś z kartą, ale ze mnie dupa nie informatyk... ;)
A co chcesz osiągnąć? O ile się nie mylę rozszerzony pulpit daje możliwość rozciągnięcia pulpitu na dwa monitory. Stąd pytanie o obraz na monitorze.
Dokładnie to co mówisz. Chcę mieć możliwość pracy na 2 monitorach: np. na laptopie mam odpalonego JPGa z jakimś rysunkiem w JPGu a na LCD AutoCADa. Technicznie nie ma żadnych przeciwskazań, pracowałem już tak przez jakiś czas, tyle, że na PC, teraz kupiłem ThinkPada i dlatego chcę wykorzystać możliwość posiadania równocześnie mobilnego sprzętu (laptop 12") a jednocześnie wygodnej pracy stacjonarnej (w domu podpinam zewnętrzną mysz, klawiaturę i monitor).
Czyli wyświetlasz na dwóch monitorach na raz?
A jak przełączysz tylko na zewnętrzny?
Ja bym obstawiał coś z kartą, ale ze mnie dupa nie informatyk... ;)
Tak, na dwóch na raz, ale na każdym co innego. W trybie klonowania mam to samo, tyle, że dopasowane do niższej rozdzielczości, czyli 1024x768 (co tragicznie wygląda na LCD, dodatkowo to nie to co chcę osiągnąć). Jak przełączę tylko na zewnętrzny, to monitor pokazuje komunikat "Out of range" co wskazywałoby na parametry wyświetlania których nie obsługuje monitor. Problem w tym, że nie mogę ich wybrać przed włączeniem tej opcji.
OK. To jeszcze jedno podchwytliwe pytanie: jaką ustawiłeś wielkość pulpitu?
OK. To jeszcze jedno podchwytliwe pytanie: jaką ustawiłeś wielkość pulpitu?
Przepraszam za głupie pytanie, ale czy Ty kiedykolwiek miałeś styczność z pracą na 2 monitorach? Ustawia się dla każdego monitora niezależnie, więc dla laptopa jest to 1024x768, natomiast dla LCD chciałbym 1280x1024, tyle, że efekt jest daleki od oczekiwanego (vide: moje poprzednie posty).
Wbrew pozorom nawet w tej chwili pracuję na dwóch. Ale masz racje o tyle, że pop..ły mi się opcje z wirtualnego pulpitu.
U mnie po przeciągnięciu okna na drugi z ekranów i zmaksymalizowaniu go, zajmuje on całą powierzchnię. Stawiam na sknocony soft sterujący - zapewne do karty.
Wiesz co, ja robię tam samo jak Ty - jak wracam do domu, to od razu podłączam zewnętrzny monitor i inne rupiecie pod laptopa.
Ale nigdy nie próbowałem pracować na dwóch monitorach - nie byłoby to wygodne, sprawia problemy techniczne, poza tym - mam przecież wielokrotny pulpit Ubuntu...
Mamy podobne karty graficzne (moja trochę starsza), ale nie mam teraz w Kraku monitora, więc nie jestem w stanie nic popróbować...
Ale mam takie przemyślenia (mogę się mylić, bo jak pisałem, żaden informatyk ze mnie):
- pierwsza opcja pracy na dwóch monitorach to wyświetlanie TEGO SAMEGO na obu - wtedy masz dobrą rozdzielczość na jednym i za małą na drugim, jeśli karta nie obsługuje dużych rozdzielczości (moja nie - nie uciągnie na raz 1280x800 + 1600x900)
- druga opcja to rozszerzony pulpit, czyli gigant na maksymalną rozdzielczość karty (jak wyjedziesz poza ekran laptopa, pojawi się na zewnętrznym).
No i może w tej drugiej opcji, brakuje karcie rozdzielczości?
Niestety, jak pisałem, nie mam jak tego teraz sprawdzić...
PS. Może moje dywagacje brzmią smiesznie - wybaczcie, ale się nie znam... :)
Wbrew pozorom nawet w tej chwili pracuję na dwóch. Ale masz racje o tyle, że pop..ły mi się opcje z wirtualnego pulpitu.
U mnie po przeciągnięciu okna na drugi z ekranów i zmaksymalizowaniu go, zajmuje on całą powierzchnię. Stawiam na sknocony soft sterujący - zapewne do karty.
To nie wina softu, W7 pozwala na takie myki bezpośrednio z poziomu systemu, nawet na "systemowych" sterownikach karty graficznej, testowałem to na PCie i działało ok. A w tym przypadku ten sam efekt (niepoprawny) jest i z poziomu systemu i intelowskich sterowników.
Ale nigdy nie próbowałem pracować na dwóch monitorach - nie byłoby to wygodne, sprawia problemy techniczne, poza tym - mam przecież wielokrotny pulpit Ubuntu...
Pulpity wirtualne to fajna sprawa, ale wyobraź sobie, że masz np. PSa/GIMPa rozłożonego tak, że na laptopie masz wszystkie palety a na drugim monitorze masz zdjęcie w dużej skali, którego nic nie zasłania. Wygodne, prawda?
Ale mam takie przemyślenia (mogę się mylić, bo jak pisałem, żaden informatyk ze mnie):
- pierwsza opcja pracy na dwóch monitorach to wyświetlanie TEGO SAMEGO na obu - wtedy masz dobrą rozdzielczość na jednym i za małą na drugim, jeśli karta nie obsługuje dużych rozdzielczości (moja nie - nie uciągnie na raz 1280x800 + 1600x900)
Problem w tym, że w trybie klonowania musisz mieć identyczną rozdzielczość na obu monitorach, przez co na zewnętrznym LCD mam nienatywną rozdzielczość.
- druga opcja to rozszerzony pulpit, czyli gigant na maksymalną rozdzielczość karty (jak wyjedziesz poza ekran laptopa, pojawi się na zewnętrznym).
No i może w tej drugiej opcji, brakuje karcie rozdzielczości?
Niestety, jak pisałem, nie mam jak tego teraz sprawdzić...
I właśnie o tą drugą opcję mi chodzi. Teoretycznie karta obsługuje bodajże 2560xileśtam, więc chyba nie tutaj jest problem.
Edit: http://www-307.ibm.com/pc/support/site.wss/document.do?lndocid=MIGR-62735 Powinien obsłużyć do 2048x1536 na zewnętrznym monitorze.
Edit: http://www-307.ibm.com/pc/support/site.wss/document.do?lndocid=MIGR-62735 Powinien obsłużyć do 2048x1536 na zewnętrznym monitorze.
No ale właśnie: monitor laptopa + zewnętrzny to 1024+1280=2304.
2304-2048=256 (i to jest to czego brakuje na zewnętrznym?)
Skoro karta obsługuje taką maksymalną rozdzielczość, to większego pulpitu już się rozciągnąć nie da...
A wcześniej działało - bo, jak pisałeś - próbowałeś na blaszaku, a teraz masz laptopa, i inną kartę...
Tak próbuję, na chłopski rozum, dedukować...
Jak plotę coś od rzeczy - poprawcie, ja też się czegoś nauczę... :)
No ale właśnie: monitor laptopa + zewnętrzny to 1024+1280=2304.
2304-2048=256 (i to jest to czego brakuje na zewnętrznym?)
Ok, ale włączając tryb "tylko zewnętrznego monitora" też nie działa jak powinien...
To ja tylko taką obserwację podrzucę:
Między monitorami się zwykle przełączam klawiszami funkcyjnymi z klawiatury.
Zainstalowałem sobie system w lipcu, pracując z podłączonym monitorem. Przełączając się między nimi, miałem albo ten "tryb kolonowania", albo jeden z monitorów. Dodatkowo Ubunciak zapamiętał rozdzielczość 1600x900 i potem, jak używałem tylko laptopa - miałem za duże okna, wystające za brzegi monitora... Musiałem dopiero w menu monitorów pozaznaczać, i pozmniejszać ręcznie te okna...
Jak przeinstalowałem system w listopadzie (na laptopie), i po przyjeździe na święta podłączyłem monitor, potrzebowałem przez chwilę popracować na małym (żeby pomachać laptopem i złapać bezprzewodówkę ;)). Zauważyłem ze kursor mi "ucieka" w prawo. Po włączeniu zewnętrznego się okazało, że mam ten tryb rozszerzonego pulpitu, i mogę sobie tam pomachać kursorem (nie próbowałem tam nic przenosić) - ot, włączył się, bo pierwszy raz po instalacji uświadczył monitora...
Pogrzebałem w ustawieniach i zmieniłem na tryb pojedynczy, ale przy przeskakiwaniu z klawiatury mam teraz tę opcję. Teraz znowu programy które zawsze miałem ustawione na pełny ekran laptopa, po uruchomieniu są zawsze "zepchnięte" do 1280, i muszę je maksymalizować za każdym razem...
Taka uroda systemu chyba :)
Wracając do meritum - jak bym miał dostęp do monitorka, to bym mógł Ci powiedzieć co i jak, bo wcześniej nie próbowałem. Pamiętam tylko, że w trybie rozszerzonego pulpitu tapetę miałem na cały ekran, nic nie ucinało - ale nie próbowałem przenosić tam okien, bo nie potrzebowałem...
Tyle moich głupich wypocin ;)
Ma ktoś jakiś pomysł co jest powodem problemów?
velaskez
10-01-2011, 19:52
A czy w monitorze masz wejście DVI? Może lepiej podpiąć przez przejściówkę DVI->D-Sub? Spróbowałbym to.
U siebie miałem też swego czasu problem z podpięciem monitora. To było na IBM T61p. Tam było coś zjechane ze sterownikiem karty graficznej. Pomogło zainstalowanie trochę starszej wersji. A w ogóle, to odkąd mam stacje dokującą, to jest bajka. Nic nie trzeba podpinać, wpinać. Wszystko na stałe podpięte do stacji, przychodzę wpinam komputer i bangla. Laptop w rozdziałce 1920x1200 monitor w 1824x1368;) Ale tylko czasem się przydają dwa naraz. Stacje do serii X są w miarę tanie, kompatybilną z Twoim laptopem znajdziesz za 150zł już, i naprawdę polecam;)
Tak, mam DVI w monitorze (działa na nim PC - bez żadnych problemów). W sumie to nie brałem tej opcji pod uwagę, bo nie wiedzieć czemu byłem pewien, że są tylko przejściówki męski DVI <-> żeński VGA. Jakieś konkretne firmy są warte polecenia, czy to wsio ryba? Co do stacji dokującej to wiem o ich istnieniu i przymierzam się do zakupu, ale niedawno zdobyłem Tymka i chciałem najpierw dowiedzieć się czy przypadkiem nie mam walniętego gniazda VGA w laptopie a później brać się za dalsze zakupy. Dzięki za radę, potestuję.
Edit: Velaskez, nie masz racji, nie podepnę laptopa z wyjściem VGA poprzez przejściówkę do monitora z DVI. Przejściówka musiałaby zamieniać analogowy sygnał na cyfrowy, a "to se ne da".
Swoją drogą, w Twoich ThinkPadach trafiłeś kiedyś na piszczące cewki?
(...)
Edit: Velaskez, nie masz racji, nie podepnę laptopa z wyjściem VGA poprzez przejściówkę do monitora z DVI. Przejściówka musiałaby zamieniać analogowy sygnał na cyfrowy, a "to se ne da".
http://allegro.pl/przejsciowka-d-sub-vga-na-dvi-analog-thomson-i1332409641.html
Se da.
velaskez
11-01-2011, 01:08
Swoją drogą, w Twoich ThinkPadach trafiłeś kiedyś na piszczące cewki?
Piszczące cewki...pierwsze słyszę...chociaż może mam a nie słyszę. Opisz dźwięk;)
Przynajmniej nie było nic co byłoby męczące, a przerobiłem modele X40, R51, T60p, T61p...
http://allegro.pl/przejsciowka-d-sub-vga-na-dvi-analog-thomson-i1332409641.html
Se da.
Człowiek uczy się całe życie :) Poszukam, potestuję. Dzięki za linka.
Piszczące cewki...pierwsze słyszę...chociaż może mam a nie słyszę. Opisz dźwięk;)
Przynajmniej nie było nic co byłoby męczące, a przerobiłem modele X40, R51, T60p, T61p...
Tak właściwie to nie tylko cecha TP a także modeli innych producentów. Intel dał ciała i w niektórych laptopach z CD/C2D przy pracy na baterii gdy jest małe obciążenie kompa (procek dynamicznie zmniejsza swoje taktowanie) zaczynają piszczeć cewki. Taki pisk o niskiej częstotliwości. W ciągu dnia nie przeszkadza, ale gdy w nocy pracujesz na sprzęcie to to sakramencko wnerwia. Niektóre egzemplarze to mają, inne nie, są twardziele którzy zalewają cewki klejem ;)
Sprawa się wyjaśniła: problemem był miernej jakości kabel, po wymianie gra i bucy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.