Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 f/2.8 w exifie zawsze stała 35mm
Witam.
Zastanawiam się nad kupne używanego obiektywu jak w tytule. Dostałem od sprzedawcy pare plików w formacie NEF.
Ku mojemu zdziwieniu dane exif zawsze pokazują ogniskową 35mm a zdjęcia były robione na różnych ogniskowych. Sprzedawca twierdzi że teraz ten błąd dopiero został "odkryły".
Powiedzcie czy to może wynikać z błędów współpracy Tamronów z nikonami ?, czy bać się takiego zakupu że coś może jest nie tak z obiektywem ?. Czy macie jakieś doświadczenia z takim zjawiskiem.
I najważniejsze czy może to mieć wpływ na prace body ( poprawne ustawienia trybu pracy ) ?
Obiektyw bedzie podpięty do D90.
Pozdrawiam
Uważam że jest to bardziej problem z body niz ze szkiełkiem. Niech sprzedawca przeczyści styki i sprawdzi.
Rossi_PL
09-01-2011, 21:48
Nie mogę znaleźć w archiwum ale pamiętam jak szukałem informacji u nas na forum na temat Tamronów - to był taki przypadek, w którym przedstawiana była sytuacja nie zoomowania się palnika w lampie podczas zoomowania obiektywu, zdaje się, że i była jedna ogniskowa wtedy podawana w Exif. Obiektyw był wysłany do serwisu i tam stwierdzono zerwanie jakiejś tasiemki w środku co skutkowało nieprawidłową komunikacją body/obiektyw/lampa. Naprawa była wyceniona na ok 1/4 czy 1/3 ceny używanego Tamrona.
Ale jak już kolega napisał wyżej, na początek przecieramy styki.
Nie mogę znaleźć w archiwum ale pamiętam jak szukałem informacji u nas na forum na temat Tamronów - to był taki przypadek, w którym przedstawiana była sytuacja nie zoomowania się palnika w lampie podczas zoomowania obiektywu, zdaje się, że i była jedna ogniskowa wtedy podawana w Exif. Obiektyw był wysłany do serwisu i tam stwierdzono zerwanie jakiejś tasiemki w środku co skutkowało nieprawidłową komunikacją body/obiektyw/lampa. Naprawa była wyceniona na ok 1/4 czy 1/3 ceny używanego Tamrona.
Ale jak już kolega napisał wyżej, na początek przecieramy styki.
No własnie czyli mogą być problemy z działaniem z body. No nic podeślę pomysł czyszczenia styków sprzedawcy, może się uda. Jak nie to chyba szkoda ryzykować i szukać u innego.
Rossi_PL
09-01-2011, 23:39
To już czytałem dość dawno temu więc problem raczej dotyczył wersji 17-50 2.8 na śrubokręcie, być może wersji z własnym silnikiem, ale na pewno nie tej nowej - VC.
Spytaj może sprzedawcę czy ma zewnętrzną lampę i niech wtedy sprawdzi czy zoom palnika działa.
To już czytałem dość dawno temu więc problem raczej dotyczył wersji 17-50 2.8 na śrubokręcie, być może wersji z własnym silnikiem, ale na pewno nie tej nowej - VC.
Spytaj może sprzedawcę czy ma zewnętrzną lampę i niech wtedy sprawdzi czy zoom palnika działa.
Jest to wersja na śrubokręcie. Zdjęcia jakie dostałem były zrobione z flashem ale nie wiem czy zew. czy tym z body bo to też może być różnica.
Napisałem email. Czekam może coś z tego będzie ;).
lukaszD1x
10-01-2011, 16:48
Puszka może być wadliwa szkło racej nie .
Mam tak w swoim starym 17-50. Wysyłałem obiektyw do serwisu na Czapskich w Krakowie. Diagnoza - "Zniszczony elastyczny pasek styków ZOOM. Naprawa u nas niemożliwa, konieczna wymiana w serwisie".
Rossi_PL
10-01-2011, 20:55
Czyli jednak pamięć mi nie szwankuje:)
Ciekawe jeszcze jak z obecną ceną za naprawę - pisałem wyżej, że podawana suma oscylowała w okolicy 300-350zł.
Mam tak w swoim starym 17-50. Wysyłałem obiektyw do serwisu na Czapskich w Krakowie. Diagnoza - "Zniszczony elastyczny pasek styków ZOOM. Naprawa u nas niemożliwa, konieczna wymiana w serwisie".
A z ciekawosci zapytam czy ma to jakiś wpływ na pracę aparatu ? jego ustawień jak cały czas odczytuję 1 ogniskową?. Pytam z ciekawości bo odpusciłem sobie kupno od tego konkretnego sprzedawcy. Mam już 2 na oku ;).
Z tego co pamiętam (nie używam od dłuższego czasu tego obiektywu) to nie zauważyłem, żeby to miało jakiś wpływ na pracę zestawu. Wszystko raczej śmigało tak jak wcześniej. Tylko ta informacja w exifie... I nie mogę sobie przypomnieć jak komunikacja obiektywu z lampą.
Czyli jednak pamięć mi nie szwankuje:)
To musiał być inny przypadek, nie mój. Ja nic o lampie nie pisałem ;)
Pytam z ciekawości bo odpusciłem sobie kupno od tego konkretnego sprzedawcy.
I słusznie, lepiej kupić sprzęt w pełni sprawni. Ja swojego nie próbowałem sprzedać, ciekawe ile mógłbym za niego dostać ;)
Rossi_PL
10-01-2011, 21:48
To musiał być inny przypadek, nie mój. Ja nic o lampie nie pisałem ;)
Nie, to nie Ty, ja jeszcze przed oczami mam avatar tego forumowicza, ale nie mogę sobie przypomnieć dokładnie.
W każdym bądź razie użytkownik zorientował się tuż po zakupie i był wściekły na używki;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.