PDA

Zobacz pełną wersję : jaki namiot? jaki spiwor?



jackrabbit
08-01-2011, 21:59
1. jaki namiot? sklaniam sie ku marabutowi, wszyscy zachwalaja ich modele, wyglada na to ze sa przynajmniej dwa razy tansze niz ich zachodnie odpowiedniki. szukam czegos na warunki dosyc ekstremalne, duzo wiatru, duzo deszczu, zimno. nie chce wydac wiecej niz 1000-1200zl

2. jaki spiwor? tutaj juz w ogole nie mam pojecia, zmarzlak jestem, lubie jak jest cieplo i sucho. sa naprawde takie modele w ktorym bedzie mi cieplo nawet przy -10?

MR
08-01-2011, 22:01
1. to zależy na jaki teren i na jaki okres, dla ilu osób, do 1000 zł coś się znajdzie.

2. Jasne, zależy ile możesz wydać. Przy takich temp oczywiście bedą to puchowe śpiwory, ale jak zawsze idzie o kase.

Generalnie napisz wiecej co Cie interesuje, gdzie namiot chcesz rozstawiac etc.

jackrabbit
08-01-2011, 22:16
teren? mokry raczej, planuje odwiedzic Szkocje i Norwegie, wiec raczej mokro, snieg tez bardzo prawdopodobny. Namiot 3 osobowy najchetniej. w gre wchodzi codzienne skladanie i rozkladanie namiotu. powiedzmy ze gorna granica to 1200zl

a na spiwor to nie mam pojecia ile powinienem wydac... jak trzeba bedzie to 1000-1500zl wydam ale jak mozna cos tanszego dostac to bedzie super :)


dzieki za zainteresowanie :)

baytek
08-01-2011, 22:52
ad 1. namioty Marabuta, szczerze polecam, jeśli 3 osobowy to K2 Expedition, testowałem w Himalajach, sprawdził się znakomicie, jeśli 2 osobowy to Komodo Plus XL, testowałem na Mt Blanc, godny polecenia!
ad 2. śpiworek puchowy, polecam polską firmę Yeti "http://www.yeti.com.pl/", kwestia dobrania odpowiedniego zakresu temperatur, warto dopłacić za powłokę "dry". Jeśli wolisz zagraniczny produkt to tylko Deuter. Przy wyborze śpiworka patrz na temp. komfortu nie sugeruj się ekstremami!
Pozdrowienia

Andre
08-01-2011, 22:55
Jeśli chodzi o dobre śpiwory to polecam polskie śpiwory marki Cumulus. http://www.cumulus.pl/
Jeśli chodzi o zamawianie śpiworów od Cumulusa to nie należy zamawiać tuż przed wakacjami
bo wtedy ledwo się wyrabiają z zamówieniami. Do tego polecam karimatę bądź matę samopompującą
marki Terma a Rest.

co4en
08-01-2011, 23:09
Szkocja i Norwegia to nie Sahara azeby nie mozna bylo znalezc jakiegos lokum do spania, a za 2,7k nawet tam wyspisz sie bardzo komfortowo :)

Ps. W Norwegii mieszkalem ponad 2 lata ;)

jackrabbit
08-01-2011, 23:14
Szkocja i Norwegia to nie Sahara azeby nie mozna bylo znalezc jakiegos lokum do spania, a za 2,7k nawet tam wyspisz sie bardzo komfortowo :)

ok, moze uscisle. nie mialem na mysli centrum Glasgow ani Stavanger tylko jakies gory :)


te cumulusy wygladaja ciekawie w teorii i tanie sa ale pachnie mi to lipa... alaska 1300, -32 stopnie comfort i to za okolo 1000zl? sie wierzyc nie chce

Le Sir
08-01-2011, 23:59
1300 gram puchu to naprawdę dużo i bez problemu będziesz mógł spać w samych majtach w zimie.
Mam puchówkę z 850 gam puchu i ciężo jest już w nim spać późną wiosną.
Co do ceny, to puch sam w sobie jest dość tani. Cenę generuje głównie materiał z jakiego jest śpiwór uszyty.

elanek
09-01-2011, 00:20
Do tego polecam karimatę bądź matę samopompującą
marki Terma a Rest.


Dokładnie. Mata samopompująca. Bez niej sobie możesz spać w nie wiadomo czym i tak będzie kicha, bo będzie ciągnęło zimnem od dołu.

maki
09-01-2011, 00:36
Na mokre tereny puch się nie nadaje.
Wybierz coś z Mammuta:
http://www.climbshop.pl/Spiwory_i_maty-k58-0--default.html

de Fresz
09-01-2011, 00:36
ad 2. śpiworek puchowy, polecam polską firmę Yeti "http://www.yeti.com.pl/", kwestia dobrania odpowiedniego zakresu temperatur

Też ich polecam. Ja mam ich już nie robiony niepuchowy, na syntetycznym Therma-cośtam, bo potrzebowałem śpiwór dobrze znoszący wilgoć, plusem jest też brak konieczności przechowywania rozwiniętego. Ze swojej strony radziłbym nie przesadzać z ciepłotą - Yeti podaje te temperatury dość uczciwie i w moim, z komfortem w okolicach zera (naprawdę da się wtedy spać w samej bieliźnie pod namiotem i jest dobrze) w cieplejsze wiosenne, czy letnie noce wypływam z niego niesiony falą potu. Nie idzie wytrzymać w zapiętym.

mrpawcio
09-01-2011, 03:36
Polecam zajrzeć na http://www.forum.outdoor.org.pl. Na pewno znajdziesz coś dla siebie :)

karmel
09-01-2011, 20:31
Cumulus jest jak najbardziej ok. Mam ich śpiwór już 16 lat (kurde jak ten czas leci ;-) i mogę śmiało polecić. Śpiwór z komfortem do -10 będzie za ciepły na lato, to pewne. Dla mnie wielkim plusem śpiworów puchowych jest mały rozmiar po złożeniu, co też jest nie bez znaczenia jak się chce chodzić z plecakiem.

Kasandra
10-01-2011, 12:46
Też mam Cumulusa
Jeśli śpiwór puchowy to tylko polska firma, z tej przyczyny, że serwis w Polsce.
I w razie czego za parę lat sobie dołożysz puchu.

sniper88
10-01-2011, 13:54
Co do namiotu - mam Marabuta Khumbu i jeszcze mnie nie zawiódł, ani porywisty wiatr ani ulewy mu są niestraszne;) Natomiast co do śpiworów puchowych to popatrz jeszcze na stronę www.eksplo.pl Nie wiem jak mają się do Cumulusa, bo nie mam puchowego śpiwora, ale słyszałem pochlebne opinie na ich temat:)

nowart
10-01-2011, 18:48
A co byście polecili z namiotów 1-osobowych? Coś dla samodzielnego wędrowca, żeby tylko się jeszcze plecak zmieścił. Jak najtańsze, najlżejsze, najlepsze :)

Kasandra
10-01-2011, 18:50
http://www.e-horyzont.pl/namiot-tropik-faroe-out_28732t.html

kup ten i wypróbuj;-)))
bo za mną chodzi
wiadomo, że nie na zimę

nowart
10-01-2011, 23:13
horyzont mam oblatany bo tam zazwyczaj zaopatruję się w turystyczny szpej. widziałem tę szmatkę już dawno temu ale przy tej wadze i funkcjonalności (a raczej jej braku) wolałbym raczej coś lepszego. Nie zawsze noszę kije na wycieczki, nie zawsze miałbym na czym go rozwiesić... kiedyś mieli parę namiotów 1 osobowych, teraz widzę posucha... choć zdaję sobie sprawę, że za 200zl nie dostanę niczego lepszego

samek
10-01-2011, 23:32
horyzont mam oblatany bo tam zazwyczaj zaopatruję się w turystyczny szpej. widziałem tę szmatkę już dawno temu ale przy tej wadze i funkcjonalności (a raczej jej braku) wolałbym raczej coś lepszego. Nie zawsze noszę kije na wycieczki, nie zawsze miałbym na czym go rozwiesić... kiedyś mieli parę namiotów 1 osobowych, teraz widzę posucha... choć zdaję sobie sprawę, że za 200zl nie dostanę niczego lepszego

Nie pamiętam marki, producenta itp., ale 15 lat temu używałem namiociku charakteryzującego się jednym giętym masztem. Powiedzmy takie pół igloo. Patrząc z boku igloo, a wzdłuż trójkącik. To było rewelacyjne rozwiązanie dla jednej osoby - mieściły się dwie - lecz to już był spory dyskomfort. Jedynka z miejscem na plecak. Był bardzo lekki i banalny w rozstawianiu. Poszukaj tego typu konstrukcji - polecam.
Coś podobnego znalazlem - w tym rodzaju:
http://www.lafuma.com.pl/site/view/Product/id/1709/Lafuma_Sunset_2?productRefe
Miałem mniejszy i lżejszy.
Edit:
Aktualnie używam (czasami) płachy biwakowej - np ostatnio na Orlej. Ale to już rozwiązanie bardziej ekstremalne - nie wiem czy Cię interesuje.

nowart
10-01-2011, 23:41
od razu zastanawiam się jak w takim razie to do diabła stoi nie przechylając się na boki :D poza tym nic z obecnej oferty, o podobnej konstrukcji nie przychodzi mi do głowy ...
co do płachty - wolę rozwiązanie które zapewniło by mi większą ochronę przed warunkami zewnętrznymi.

samek
10-01-2011, 23:46
od razu zastanawiam się jak w takim razie to do diabła stoi nie przechylając się na boki :D poza tym nic z obecnej oferty, o podobnej konstrukcji nie przychodzi mi do głowy...

Miałem (teraz używa córka) dwupowłokowy. Kładło się sypialnię i przyszpilało. I po długiej przekątnej zakładało, wyginając, maszt. Sypialnię się podwieszało na rzepach. I to już było sztywne i stabilne. Na to z góry tropik, który był tylko przyszpilany. Całość w tym momencie była wystarczająco sztywna i stabilna. Podczas wichury nie sprawdzałem :)


...co do płachty - wolę rozwiązanie które zapewniło by mi większą ochronę przed warunkami zewnętrznymi.

Mam płachtę w kształcie 'trumny' - więc będąc już w śpiworze trzeba jeszcze wejść w ten dodatkowy wór. No wygodne toto nie jest - ale w takich warunkach jak Orla Perć się sprawdziło znakomicie. Co więcej latem już nie będę brał śpiwora. Ciepłe ciuchy i na noc do tego wora. Wystarczy.
Edit:
http://www.e-horyzont.pl/plachta-biwakowa-pokrowiec-na-spiwor-lenvik_33391t.html

Kasandra
11-01-2011, 08:51
Płachtę też mam, ale co domek to domek, a kije zawsze biorę, bo odciążają kręgosłup. No i ta waga...
Mam 3kg namiocik i byłabym bardzo szczęśliwa mając coś lżejszego

elanek
11-01-2011, 09:04
Mam płachtę w kształcie 'trumny' - więc będąc już w śpiworze trzeba jeszcze wejść w ten dodatkowy wór. No wygodne toto nie jest - ale w takich warunkach jak Orla Perć się sprawdziło znakomicie. Co więcej latem już nie będę brał śpiwora. Ciepłe ciuchy i na noc do tego wora. Wystarczy.
Edit:
http://www.e-horyzont.pl/plachta-biwakowa-pokrowiec-na-spiwor-lenvik_33391t.html

Fajnie jednak byłoby mieć coś, co choć małym kawałkiem oddycha. Wilgoć nieodprowadzona z takiej prezerwatywki (szczególnie w stopach) doprowadza do szalu i znacznie obniża właściwości śpiwora.

mrpawcio
12-01-2011, 22:15
Namiot 1-osobowy, dobry i tani. Można zmienić szpilki i stelaż na lżejsze.

http://siulagrande.pl/Namiot_Easy_Camp_STAR_100-515.html

darko
21-07-2011, 15:04
Podepnę się pod temat namiotu, mój już przecieka więc czas na coś nowego, potrzebuję głównie na spływy kajakowe więc codziennr rozkładanie i skłądanie, wyszukałem coś takiego:
Alpinus igloo (http://www.alpinus.pl/igloo_2_p7780.html) miał ktoś może styczność z tym namiotem i może napisać jak to się spisuje, zwłaszcza ten system szybkiego rozkładania i składania oraz jakie to ma wymiary sypialni
Druga opcja to Fjord Nansen Andy IV (http://www.tuttu.pl/outdoorowe,namiot-andy-iv-92-k-521-1371-p)

mpwt
21-07-2011, 15:21
Zanim kupisz to zobacz jak wygodnie przekłada się rurki przez szwy. W Hannah są zaczepy więc wygodnie zapina się rurki. W starym Alpinusie przeciąganie rurek to była masakra. Teraz mam już duży namiot 4 osoby (gdzieś trzeba dzieciaki pomieścić) firmy Coleman i tam z kolei wymyślili kulki na końcach rurek przez co przewlekanie to chwila moment. Sam jeżdżę na wyprawy kajakowe, wcześniej rowerowe i wiem, że to kluczowy element jest :)

darko
21-07-2011, 15:27
Zanim kupisz to zobacz jak wygodnie przekłada się rurki przez szwy.
Po kilkudziesięciu latach kajakowania i składania/rozkładania naiotów pewne jest: żadnego przepychania rurek :) jedynie zaczepy, w tym alpinusie własnie ponoć nie trzeba wyciągać stelaża tylko z nim się składa, możesz też składać razem z podczepioną sypialnią. Dlatego ten model mnie interesuje, tylko nie wiem jakie on ma wymiary wewnątrz.
Ten FN też ma zaczepki i nie trzeba przeciągać.
Na kajakach szybkość i prostota rozkładania/składania namiotu jest dość istotna

Przemek Paśnik
21-07-2011, 16:26
Polecam namiocik Hannah Covert (3+1 na sledzia), ew CovertS (komfortowo dwie osoby) Waga CovertaS to trzy kilo ze wszystkim. Fajny domek na wypady od wiosny do jesieni, zima na upartego też daje radę, ale nie ma fartuchów śnieżnych

Co do śpiwora na Norwegię zdecydowanie odradzam puch, rozejrzałbym się za czymś z wypełnieniem syntetycznym, ja np używam Małachowskiego, model Cave Turist. Syntetyk ma ta zaletę, że mokry będzie trzymał ciepło, mokry puch bedzie jedynie śmierdział :/

Le Sir
21-07-2011, 17:49
darko w Andach IV trzeba przepchać rurkę od przedsionka, ale nie sprawia to, jak i wyciąganie, większych problemów. Zdecydowanie polecam. Mam taki od 10 lat i nadal nadaje się użytkowania.

eskimos
21-07-2011, 17:57
ok, moze uscisle. nie mialem na mysli centrum Glasgow ani Stavanger tylko jakies gory :)


te cumulusy wygladaja ciekawie w teorii i tanie sa ale pachnie mi to lipa... alaska 1300, -32 stopnie comfort i to za okolo 1000zl? sie wierzyc nie chce

W gorach norweskich masz hytty do wynajecia, takie niewielkie domki gorskie, znajdziesz je bez problemu nawet w najwiekszym zascianku zeby nie powiedziec zadupiu koszt w zaleznosci od komfortu i czy zycza sobie panstwo saune tv i internet od 80 zl do bez ograniczen, plus takiej zabawy jest taki ze wieczorem mozna ugotowac szybka miche, wyszorowac spocony przedzialek i naladowac baterie do sprzetu :wink: Jak planujesz sporo maszerowac po gorach to zawsze masz miejsce gdzie mozna zostawic rzeczy niepotrzebne na szczytach no i zawsze mozesz sie spakowac i pojechac do drugiego domku w calkiem innym miejscu cala wycieczke :wink:

darko
22-07-2011, 08:49
darko w Andach IV trzeba przepchać rurkę od przedsionka,
Tak, to wiem ale to już nie problem, gorzej jak trzeba te główne pałąki przepychać a jak jeszcze są przerwy w korytkach to już masakra :). Obecnie mam coś podobnego w budowie ale był kupiony za parę złoty i swoje już przeżył.
Oglądałem filmik jak się rozkłada tego Alpinusa i jest to przynajmniej połowa czasu rozkładania np tego Andy

Kasandra
22-07-2011, 09:30
W gorach norweskich masz hytty do wynajecia, takie niewielkie domki gorskie, znajdziesz je bez problemu nawet w najwiekszym zascianku zeby nie powiedziec zadupiu koszt w zaleznosci od komfortu i czy zycza sobie panstwo saune tv i internet od 80 zl do bez ograniczen, plus takiej zabawy jest taki ze wieczorem mozna ugotowac szybka miche, wyszorowac spocony przedzialek i naladowac baterie do sprzetu :wink: Jak planujesz sporo maszerowac po gorach to zawsze masz miejsce gdzie mozna zostawic rzeczy niepotrzebne na szczytach no i zawsze mozesz sie spakowac i pojechac do drugiego domku w calkiem innym miejscu cala wycieczke :wink:

Ale niektórzy lubią namiot jak np. ja.
O ile nie pada za dużo, bo w tym roku nas tak zlało, że po 3 dniach już nawet w Marabucie mieliśmy rzekę;-) i uciekliśmy do pensjonatu się suszyć.
Przy dobrej pogodzie nic nie zastąpi namiotu---hotelu pod milionem gwiazd, z reguły z najpiękniejszym widokiem z okna i z jeszcze lepszym WC, w jakich czasem miejscach się ten teges...Normalnie aż była to przyjemność;-))

Mam Fjorda, 2kę, przepycha się rureczki, ale stawia się mega szybko, bo nie odpinam sypialni od tropiku, a stoi i bez szpilek;-)