Zobacz pełną wersję : Problem z wyborem.
Witam ostatnio zastanawiałem się nad zakupem nowego aparatu wahania były między D90 + szkła i D7000. Padło na D90 i zaoszczędzone pieniądze pójdą na szkiełka no i tutaj mam dylemat. waham się nad kilkoma obiektywami których nie mam jak i gdzie sprawdzić te obiektywy to: Sigma 18-50 mm f/2.8 DC EX Macro HSM lub Sigma 18-50 mm f/2.8-4.5 DC OS HSM + Nikon Nikkor 50 mm f/1.8 D AF nie wiem co wybrać proszę o jakieś opinie na temat tych obiektywów. Zdjęcia które wykonuję będą to głównie portrety bądź fotografia weselna itp.
Do fotografii weselnej jak najbardziej coś ze światłem 2.8, ale stabilizacja niekoniecznie. Lepsze opinie zbiera Tamron 17-50/2.8 (a najlepiej stary ze śrubokrętem). Co do portretu lepszy byłby Nikkor 80/1.8, a do tego 35/1.8 na wypadek ekstremalnych ciemności. 50/1.8 to tanie nie wiadomo co, na portret za krótkie, do wnętrz za długie. W przyszłości możesz pomyśleć o przedłużeniu ogniskowych Sigmą 50-150/2.8 lub Tokiną 50-135/2.8, a jak lubisz dźwigać, to może być coś 70-200/2.8.
Sowulus12
08-01-2011, 10:53
Kolego, proponuję poszukać trochę, tematy tych szkieł były poruszane wielokrotnie, jestem pewien że znajdziesz tu odpowiedzi na swoje pytania.
Ja ze swojej strony napiszę tylko, że żadnej z tych Sigm bym nie kupił, a 50 f/1.8 jest kultowa i warto ją mieć - a dlaczego to poszukaj ;)
troszkę pogrzebałem troszkę poczytałem i jak na razie miałbym jedną prośbę jeśli jest taka możliwośc o zdjęcia z tych obiektywów
-Nikon Nikkor 85 mm f/1.8 D AF RF
-Tamron 17-50 mm f/2.8 SP Di II XR LD ASL IF
-Nikkor 50 mm f/1.8
-Sigma 17-70 mm F2.8-F4.5 DC MACRO HSM
troszkę pogrzebałem troszkę poczytałem i jak na razie miałbym jedną prośbę jeśli jest taka możliwośc o zdjęcia z tych obiektywów
Ja wchodzę na www.flickr.com i wpisuję w wyszukiwarce np. "85mm 1.8 D90"
O ile nie jest to jakiś egzotyczny zestaw to sporo wyników dostaję.
Sowulus12
08-01-2011, 18:53
1. Pełen test obiektywu Nikon Nikkor 85 mm f/1.8 - http://optyczne.pl/50.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF_85_mm_f_1.8D-Wst%C4%99p.html
2. Pełen test obiektywu Tamron 17-50 mm f/2.8 - http://optyczne.pl/30.1-Test_obiektywu-Tamron_SP_AF_17-50_mm_f_2.8_XR_Di_II_LD_Aspherical_%28IF%29-Wst%C4%99p.html
3. Pełen test obiektywu Nikkor 50 mm f/1.8 - http://optyczne.pl/66.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF_50_mm_f_1.8D-Wst%C4%99p.html
4. Pełen test obiektywu Sigma 17-70 mm F2.8-F4.5 - http://optyczne.pl/14.1-Test_obiektywu-Sigma_17-70_mm_f_2.8-4.5_DC_Macro-Wst%C4%99p.html
To są informacje ogólnie dostępne, wystarczy użyć google.pl - następnym razem faktycznie poszukaj zanim zapytasz...
no dobra i przeczytałem to wszystko obejrzałem zdjęcia ok. Ale teraz takie pytanie może macie jakieś lepsze propozycje obiektywy tak do mniej więcej 2000zł do celów wyżej wymienionych.
panoramix
09-01-2011, 22:58
Dozbieraj trochę, będzie łatwiej. Przy tej sumie będzie trudno o zestaw Tamron 17-50 f/2.8 lub Sigma 18-50 f/2.8 + 85 f/1.8 - bo zdaje się tego właśnie potrzebujesz. Możesz jeszcze wybadać Tamrona 28-75 f/2.8, ale tu będzie trochę wąsko na krótkim końcu. Wymienionych zoomów nie waż się kupować w ciemno ! Sprawdź, żebyś później nie płakał, bo jest duży rozrzut jakościowy - szczególnie w Tamronie.
A moim zdaniem kolega źle kombinuje. Zacznij od 35/1.8 DX, bo to jest jakościowa, użytecznościowa i cenowa rewelacja. Potem zbieraj cierpliwie na 17-55/2.8 na przykład.
panoramix
10-01-2011, 21:06
I co? 35mm ma robić śluby i portrety ? Czytałeś chociaż post autora?
A co - nie da się? Dobrze, że o tym nie wiem (i parę tysięcy innych fotografujących tym szkłem, na DX i FX) :-)
panoramix
10-01-2011, 22:37
Pewnie się da. Reporterkę sam robię szkłem 35-70 z przewagą 35, ale ciaśniejszy portret na 35 da kartoflany nos i oczy wiewióra z epoki lodowcowej. Fotografowanemu, może to być nie na rękę ;)
Mariusz888
11-01-2011, 00:33
Po pierwsze to żal mi klientów... :roll: ale żeby nie było że ja to gbur jestem ;) uważam że z taką wiedzą, a właściwie brakiem wiedzy skoro się nawet nie wie czego nam potrzeba to szkoda się brać za śluby odpłatnie. A nieodpłatnie można chodzić z czymkolwiek więc nie rozumiem dlaczego od razu ma wszystko wyjść idealnie - przecież osoba która nie wie nawet co założyć na puszkę nie zrobi na 99,999% fotek nie wiadomo jakich - jako drugi fotograf może się przecież uczyć, zdobywać doświadczenie i tym samym określić swoje potrzeby. Autor widać że robi budżetówkę więc N 17-55 odpada. Ogólnie uważam że jak autor z budżetem 4-5k zł weźmie się za śluby odpłatnie jako główny to jest odważnym człowiekiem (chociaż może raczej inaczej trzeba by powiedzieć ) ;).
Drogi autorze - do ślubów osobiście nie wyobrażam sobie startować z 1 puszką... :roll: osobiście uważam ze ślubny zestaw minimum to 2xD90 + N 35//1.8DX (lub 35/2) + N 85/1.8. Oczywiście druga puszka nie musi być D90 ale osobiście uważam że to jest takie bezpieczne minimum. Szkła ew N 17-55 + jakieś 50mm jako zapas na drugiej.
Widzisz ja robię zdjęcia na ślubach ale mojego szefa aparatem Canonem 50D i kitowym obiektywem no ale z lampą dawał sobie radę całkiem nieźle teraz chciałem kupić aparat dla siebie i nie chodzi mi że wyskoczę z nim na śluby bo prawdopodobnie dalej będę robił zdjęcia 50 albo 5d to się okaże w sezonie a D90 chciałem dla siebie jakby ktoś chciał żeby mu zdjęcia porobić tzw portretowe i ewentualnie w zapas jakby coś z tamtym było nie tak dlatego wyżej wymieniłem także śluby :) Pozdrawiam.
Mariusz888
11-01-2011, 00:44
A to zupełnie inaczej stawia sprawę :) to faktycznie D90 będzie dobrym wyborem :) jak możesz dozbierać trochę i zapolować na N 17-55/2.8 to było by super - miałbyś bardzo uniwersalny zapas a w razie czego też puszkę dla siebie i dobry zoomik który w reporterce spokojnie się sprawdzi :) na szkło masz 2k - a myślę, że za 3k zł spokojnie powinieneś gdzieś upolować to szkiełko :)
Widzisz ja robię zdjęcia na ślubach ale mojego szefa aparatem Canonem 50D i kitowym obiektywem no ale z lampą dawał sobie radę całkiem nieźle teraz chciałem kupić aparat dla siebie i nie chodzi mi że wyskoczę z nim na śluby bo prawdopodobnie dalej będę robił zdjęcia 50 albo 5d to się okaże w sezonie a D90 chciałem dla siebie jakby ktoś chciał żeby mu zdjęcia porobić tzw portretowe i ewentualnie w zapas jakby coś z tamtym było nie tak dlatego wyżej wymieniłem także śluby :) Pozdrawiam.
no i ewentualnie widzisz nie wyobrażasz sobie startowania z 1 puszką na wesele, nie chcę tutaj nikogo obrażać ale widocznie Twoja wyobraźnia nie jest zbyt rozbudowana ostatnio często rozmawiam z fotografami ślubnymi niedawno miałem rozmowę z jednym który ma 30 letni staż w tym zawodzie i jakoś daje sobie radę z jednym body. Dla mnie nie sztuka obwiesić się 30kg sprzętem i biegać z tym po całym kościele bo to nawet nie wygląda dobrze. Najważniejsze jest to żeby klient był zadowolony ze zdjęć.
Mariusz888
11-01-2011, 00:49
Najważniejsze jest to żeby klient był zadowolony ze zdjęć
Na pewno będzie baaardzo zadowolony jak pójdziesz na zlecenie i ta jedna jedyna puszka Ci siądzie - ciekawe co wtedy zrobisz? Powiesz młodym żeby przełożyli ślub bo Ty musisz dać puszkę do serwisu? Sorry ale sprzęt jak wszystko inne może zawieść - a Ty jako profesjonalista (w końcu Ci za to Młodzi płacą) masz im zapewnić wykonanie zlecenia bez względu na takie losowe wpadki... jeśli ktoś w tej branży tego nie rozumie to uważam że powinien tą branże zmienić - to jest rodzaj reporterki inny niż np koncerty że jest np 10 fotografów. Ty idziesz tam sam i nie możesz zawieść - proste nie?
no i ewentualnie widzisz nie wyobrażasz sobie startowania z 1 puszką na wesele, nie chcę tutaj nikogo obrażać ale widocznie Twoja wyobraźnia nie jest zbyt rozbudowana ostatnio często rozmawiam z fotografami ślubnymi niedawno miałem rozmowę z jednym który ma 30 letni staż w tym zawodzie i jakoś daje sobie radę z jednym body. Dla mnie nie sztuka obwiesić się 30kg sprzętem i biegać z tym po całym kościele bo to nawet nie wygląda dobrze. Najważniejsze jest to żeby klient był zadowolony ze zdjęć.
Sorki poniosło mnie:D no i też źle Cię zrozumiałem gdyż myślałem że chodzi Ci o to żeby łazić z 2 lustrami zawieszonymi na szyi co nie jest prawdopodobnie zbyt wygodne;) zapas owszem trzeba mieć przy sobie
Mariusz888
11-01-2011, 00:52
Nie no spoko ;) ja tam się nie obrażam - w końcu każdy może mieć inne zdanie ;) tyle że jak przeanalizujesz mój poprzedni post to uważam że przyznasz mi rację. Oczywiście że awarie nie zdarzają się codziennie ale nawet 1 wpadka w tej branży to nie jest "hihi" bo młodzi Cię znienawidzą do końca życia (pomijam już ich stratę bo zostaną bez zdjęć)
nie no przeanalizowałem i masz rację po prostu za 1 razem nie dokońca Cię zrozumiałem;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.