Zobacz pełną wersję : Kolor,kontrast,przerysowanie,studio
Bry,
po 1.pierwszy post więc mnie nie zjedzcie.
po 2.początkująca d300s nikkor 50/1.4 af
Zakochana w twórczości niejakiego Roberta Alvarado cały czas zastanawiam się jak oświetlone są zdjęcia tego pana (ustawianie lamp/moc) i co jeszcze ma wplyw na taki, a nie inny kolor,kontrast i przerysowanie piknych modelek. ps czy kwestia szkła i ustawień? jakieś podpowiedzi, sugestie? wdzięczna będę
http://modelmayhm-3.vo.llnwd.net/d1/photos/101226/18/4d17f42983b23.jpg
http://modelmayhm-3.vo.llnwd.net/d1/photos/101026/11/4cc72206eee1e.jpg
http://modelmayhm-3.vo.llnwd.net/d1/photos/101119/14/4ce6fc7b65935.jpg
http://iiephotography.com/
Sixa
Gdyby istniał dokładny przepis to te zdjęcia nie były by tak dobre.
Trzeba by mieć dość dobrą znajomość PS-a i duże doświadczenie.
Polecam metodę prób i błędów :)
bardziej chodziło mi o pomoc doraźną w stylu : ktoś gdzies spotkał jakis filmik/ opis przedstawiajacy sposob oswietlania dla tego typu zdjec
stachu321
07-01-2011, 18:06
Oświetlenie standardowe, bez zbędnych fajerwerków na modelkę + oświetlenie tła. Rolę na kolor, kontrast odgrywa obróbka.
jacoslavgth
07-01-2011, 18:10
Oświetlenie standardowe, bez zbędnych fajerwerków na modelkę + oświetlenie tła. Rolę na kolor, kontrast odgrywa obróbka.
dokładnie, myślę ze 3 lampy jedna główna np. duza okta, jedna albo dwie kontry, do tego obróbka w szopie i ciekawe modelki
Tak naprawdę, to nie wiadomo.
Albo w tych zdjęciach jest straszna ilość obróbki cyfrowej, albo wręcz odwrotnie. Nie ma jej wcale.
Jeśli jest -- to żadna tajemnica jak coś takiego osiągnąć. Użyć fefnastu warstw w photoshopie, poznęcać się nad obróbką i gotowe.
Jeśli jednak nie ma -- cóż. To znaczy, że każda sesja jest potężnym projektem z wykorzystaniem prawdopodobnie średniego formatu i całęj masy stylistów/fryzjerów/asystentów/komponentów. Czyli świat nieosiągalny dla przeciętnych zjadaczy chleba.
Zresztą prezentowane zdjęcia są tak niewielkich rozmiarów, że ciężko tak naprawdę cokolwiek wnioskować.
ja obstawiam tak:
1. jedna lampa na tło
2. jedna lampa z przodu jako światło główne
3. jedna-dwie lampy (w zależności które zdjęcie) na modelkę od tyłu, ale światło miękkie
Myślę, że seria tutoriali Zack Ariasa dotyczących zdjęć na white seamless rozwieje wszelkie wątpliwości: http://www.zarias.com/white-seamless-tutorial-part-1-gear-space/
na stronie Alvardo sa jego "normalne" zdjecia i tam widac sposob oswietlania (ustawienia swiatel zaproponowali juz koledzy wyzej). Te w wersji pin-up wygladaja na mocno obrobione w PS'e, @messer twierdzi ze to proste, ale nie powinnas mu wierzyc.
hostman22
07-01-2011, 21:10
bardziej chodziło mi o pomoc doraźną w stylu : ktoś gdzies spotkał jakis filmik/ opis przedstawiajacy sposob oswietlania dla tego typu zdjec
Kolory "podbijasz" na warstwach, a głównym narzędziem jest smudge (jak sie tam zwie w ps), dodge, burn.. do tego szczypta blur i structure ;) oraz sporo czasu :)
@messer twierdzi ze to proste, ale nie powinnas mu wierzyc.
Mam wrażenie, że tego typu stwierdzenia trochę wychodzą poza przyjętą na forum netykietę.
Rozumiem, że Twoim zdaniem taka obróbka jest trudna. Pozwól jednak, że ja pozostanę przy swoim. Ok?
Dla odmiany - ja mam argument: Obróbka w Photoshopie typu pin-up jest znacznie prostrza i mniej pracochłonna niż osiągnięcie takiego samego efektu bez użycia komputera (np. w przypadku fotografowania na slajdzie). Więc w tym kontekście (a właśnie w takim kontekście pisałem poprzedni post) jest to "łatwe".
@messer nie chce offtopowac ale jeśli robilbys zdjecia na rekach jest jeszcze trudniej. Liczy sie obraz. Twoja rada na konkretne pytanie byla nie byla konkretna delikatnie rzecz ujmujac i nic nie wnoszaca oprocz bzdurnej wg. mnie informacji ze jesli cos sie robi w PS'ie to jest latwe. Ale wierze ze tak jest i potrafisz to zrobic (ja nie czuje sie na tyle biegly w obrobce by tak twierdzic) wiec milo by bylo jesli kolezance i mi przy okazji pokazesz te fyfnascie warst.
jacoslavgth
07-01-2011, 23:20
nie wiem dlaczego odrazu średni format, panie i panowie z puchy takiego zdjęcia nie dostaniecie, obróbka i jeszcze raz obróbka i rzeczywiście nnie jest to takie trudne, oczywiście kto zna Psa, ja znam dlatego takie jest moje zdanie, oczywiście sztab ludzi tez musi byc, wizażystka, fryzjerka itd. itp.
Często wydaje się to nieosiągalne dla normalnego pstrykacza, otórz nie. Robiłem kilka zdjęc z zawodową wizażystką i fryzjerką, co prawda portrety ale generalnie taki sam scenariusz, koszt jakieś 400 zł za makijaż i fryz, do ttego trzy lampy i jeden aparat i tło rzecz jasna :)
Akurat sztab make upstow mam spory, modelek kilkanaście, stylizuje sama wiec takie sprawy to mały majki. dzieki serdeczne wszystkim ktorzy rzucaja jakies podpowiedzi, jak znajde chwile w studio to przerobie to co napisaliscie. W rzeczy samej jak by wpadly Wam w łapki jakieś tutki to dawać, nie przestawać.
de Fresz
08-01-2011, 02:14
Kolory "podbijasz" na warstwach, a głównym narzędziem jest smudge (jak sie tam zwie w ps), dodge, burn.. do tego szczypta blur i structure ;) oraz sporo czasu :)
Jeśli ktoś lubi tracić mało produktywnie duże ilości czasu, to powyższe metody są właściwe. Tym którzy cenią swój czas wystarczą ze 2-3 adjustment layery ogólne i może ze 3-4 z luźną maską.
Freszu, a mógłbyś rozpisać swoją receptę bardziej szczegółowo?
de Fresz
08-01-2011, 14:55
No nie bardzo, bo wiesz, o metodach obróbki to się książki pisze ;-) Odniosłem się do metod zaproponowanych przez jednego z kolegów, które są ani wydajne, ani efektowne. Ale wszystko zależy od konkretnego zdjęcia, im lepiej jest przemyślane i technicznie zrobione, tym mniej trzeba dłubać. Rzuć konkretny problem, to da się znaleźć konkretne rozwiązanie, przy takim teoretyzowaniu o hipotetycznych zdjęciach, to se można gdybać długo i namiętnie. Już ktoś wcześniej w tym wątku wspomniał, że przy takich fotkch (w tym również z racji ich rozmiaru) o technologii wykonania można powiedzieć dokładnie NIC, z czym się w zupełności zgadzam.
Jak sama piszesz masz sztab mejkapistów, modelki, dostęp do studia pewnie też (jakieś tam sugestie o ustawieniu świateł już padły) - a więc do roboty kobieto, trza się brać za eksperymenty. Poćwicz, pokaż efekty, pokaż do czego dążysz i z pewnością dostaniesz rzeczowe argumenty co i jak poprawić w warstwie fotograficznej (na to bym kładł szczególny nacisk), a co w warstwie obróbkowej.
dobra, to jesteśmy umówieni ;]
de Fresz
08-01-2011, 15:12
OK, idę już prasować krawat ;-)
Innervoice
08-01-2011, 16:09
Poczytaj sobie tego bloga, a "Światło" zacznie padać tam gdzie zechcesz :wink:
http://www.lukaszpiech.pl/
hostman22
08-01-2011, 17:13
Jeśli ktoś lubi tracić mało produktywnie duże ilości czasu, to powyższe metody są właściwe. Tym którzy cenią swój czas wystarczą ze 2-3 adjustment layery ogólne i może ze 3-4 z luźną maską.
nie zgodzę się z Tobą, ten przepis jest dobry bo daję pełną kontrolę nad obróbką, ja tak robię a efekt jest zadowalający.
sixa:
tutaj szybciej link (http://www.spiegel.de/netzwelt/gadgets/0,1518,647960,00.html), ale czy efekt końcowy będzie taki sam, nie wiem.
de Fresz
08-01-2011, 17:25
nie zgodzę się z Tobą, ten przepis jest dobry bo daję pełną kontrolę nad obróbką,
A inne sposoby to niby nie dają? Smudge i lokalny blur to doskonałe metody na psucie zdjęć, a zdaje się celem miała być ich poprawa...
ja tak robię a efekt jest zadowalający.
Ja tak nie robię i żyję*
* ...z obróbki właśnie ;-)
hostman22
08-01-2011, 20:19
A inne sposoby to niby nie dają? Smudge i lokalny blur to doskonałe metody na psucie zdjęć, a zdaje się celem miała być ich poprawa...]
A w agresywnym pin-upie jaki prezentuje Robert Alvarado, super szczegółowości jak w glamour jakoś nie dostrzegam ;)
Może są jakieś narzędzia w PS które ułatwiają sprawę, nie wiem bo nie korzystam ;)
Ja tak nie robię i żyję*
* ...z obróbki właśnie ;-)
To może wyjaśnisz mniej ogólnikowo niż "...Tym którzy cenią swój czas wystarczą ze 2-3 adjustment layery ogólne i może ze 3-4 z luźną maską..." i to nie jest docinka ;).
Jak dla mnie aby efekt był zadowalający jednak trochę trzeba podłubać, a jak można szybciej, łatwiej lepiej to z chęcią wysłucham :)
Co do warstwy fotograficznej, odpowiedni setup oświetleniowy, umiejętne wykorzystanie filtrów plus średni format zapewne dałoby od razu całkiem udany efekt :), ale nie każdy może na to sobie pozwolić ;)
de Fresz
09-01-2011, 01:02
A w agresywnym pin-upie jaki prezentuje Robert Alvarado, super szczegółowości jak w glamour jakoś nie dostrzegam ;)
Pin-up to przede wszystkim stylizacja, nie konkretny sposób obróbki. Spora cześć oryginalnych pin-upów była rysowana, więc stąd niektórzy próbują kierować obróbkę w tą stronę (a to zdecydowanie prościej załatwić filtrami, niż ręcznym malowaniem), ale akurat na pokazanych przykładach zupełnie tego nie widać, szczegóły siadły z racji wielkości tych zdjęć, nie da się tak naprawdę za wiele powiedzieć o obróbce.
To może wyjaśnisz mniej ogólnikowo niż "...Tym którzy cenią swój czas wystarczą ze 2-3 adjustment layery ogólne i może ze 3-4 z luźną maską..." i to nie jest docinka ;).
Jak dla mnie aby efekt był zadowalający jednak trochę trzeba podłubać, a jak można szybciej, łatwiej lepiej to z chęcią wysłucham :)
Ale cóż takiego niezwykłego miałoby być w tej obróbce, poza może nieco bardziej przesyconymi kolorami niż przy "zwykłych" portretach? Tu jest pole do działania stylizacją, pozą, światłem, nie Szopem. Jak ktoś się będzie upierał przy glamurowym plastik-fantastik, to takich technik będzie musiał użyć, jak ktoś nie ma takich nowomodnych fobii, to wystarczy najzwyklejsza obróbka, jak przy jakimkolwiek innym zdjęciu.
Co do warstwy fotograficznej, odpowiedni setup oświetleniowy, umiejętne wykorzystanie filtrów plus średni format zapewne dałoby od razu całkiem udany efekt :), ale nie każdy może na to sobie pozwolić ;)
Po kiego grzyba średni? Do zdjęć w studiu zamieszczanych w galerii internetowej byle kompakt wystarczy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.