Zobacz pełną wersję : Tamron 60 vs Tamron 90
gustaw79
07-01-2011, 12:38
Witam!
Chce zakupić obiektyw macro. Stoję przed dylemetam. Skłaniam się ku obiektywom Tamron SP AF 60 mm f/2.0 Di II LD (IF) Macro 1:1 oraz Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro. Dodam że zależy mi konkretnie na macro. Do portretow mam inny dedykowany obiektyw. Pucha do D-80.
Marcin Borkowski
07-01-2011, 12:47
ja bym brał T90
Osobiście wybrał bym T90, dlaczego?
-Ogniskowa 90 mm w macro bardziej się spełni. Lepiej rozmyje tło.Ogniskowa 90 mm da ci większą wygodę fotografowania, ponieważ nie będziesz, aż tak straszył zwierzyny.
-Ognisowa 60 mm by mogła się nadać podczas fotografowania z samego rana, gdy wszystko jeszcze śpi, w dzień ogniskowa 60 mm raczej może sprawiać ci trudności j/w.
Przysłona, niby w T60 jest jaśniej bo f/2, ale to bez znaczenia bo i tak będziesz musiał przymykać powyżej f/2,8.
Ostrość, tutaj nie mogę się wypowiedzieć obiektywnie, ponieważ nie widziałem NEF-ów z oby dwóch obiektywów, ale z tego co widziałem po gotowych JPG to wybrał bym T90.
Waldo 2008
07-01-2011, 13:25
Mogę sie wypowiedzieć tylko o T90 bo miałem razem D300. Bardzo dobre szkło. Conajmniej dobry AF ale przy macro w znacznej mierze to nie jest tak bardzo ważne. Wygodnie operować ręcznym ostrzeniem. Poza tym "Żyleta". Zmieniłem na S150 bo zmieniłem puchę.
Zdecydowanie T90 jak do macro, bo:
- jest pełnoklatkowy, czyli działa na APS-C i FX (T60 tylko na APS-C);
- daje większą odległość roboczą od fotografowanego obiektu,
- przysłona 2.0 mało przydatna w makro, tutaj raczej będziesz się błąkał między 8.0, a 22.
Praktycznie jedyne co przemawia za T60, to brak wysuwanego przedniego elementu. Ostrość jest b. dobra, ale porównywalna z T90.
lukaszD1x
07-01-2011, 17:38
Jak koledzy bierz 90 jest super bo ta 60 to taka lipa testowaliśmy ją w pracy co prawda n Canona 60D i jakoś nie ostra była.
Mata_Hari
07-01-2011, 20:20
T60 nie znam, ale jakbym miała wybierać, to i tak do makro po raz kolejny wzięłabym T90. Większa odległość od fotografowanego obiektu czasem jest baaardzo istotna. Nie wyobrażam sobie pstrykać żywych żyjątek krótszą ogniskową niż 90mm.
gustaw79
07-01-2011, 23:27
Dziekuję za podpowiedzi. Wybór staje sie oczywisty. Pozdrawiam.
a tu masz test 60 stki, żeby nie było tak łatwo ;-)
http://www.optyczne.pl/215.1-Test_obiektywu-Tamron_SP_AF_60_mm_f_2.0_Di_II_LD_%28IF%29_Macro_1 :1.html
Każdy Ci poleci T90, bo to obiektyw sprawdzony i pewny a każdy swoje chwali :P
Ja wziąłbym 60tkę, ponieważ myślę, że porządne macro i tak trzeba robić z rana, do tego 60tka ma wewnętrzne ogniskowanie no i może zaskoczyć Cię w portrecie :)
Ja wziąłbym 60tkę, ponieważ myślę, że porządne macro i tak trzeba robić z rana
T90 też można robić fotki z rana :mrgreen:
Żeby nie było, że chwalę swoje, to napiszę, że obiektywami o ogniskowej 60mm zrobiono wiele wypasionych zdjęć makro (patrz Bullter), jednocześnie dodam, że wiele świetnych fotek zrobiono też w porach innych niż poranek
Można się zastanowić czy nie przydałby się obiektyw o jeszcze większej ogniskowej np Sigma 150mm jeszcze wygodniej się foci :)
.
T90 też można robić fotki z rana :mrgreen:
amen :mrgreen:
gustaw79
08-01-2011, 10:08
a tu masz test 60 stki, żeby nie było tak łatwo ;-)
http://www.optyczne.pl/215.1-Test_obiektywu-Tamron_SP_AF_60_mm_f_2.0_Di_II_LD_%28IF%29_Macro_1 :1.html
I teraz badz tu mądry i pisz wiersze ;) Bardzo przyzwoicie wypadl ten test 60...
Nie miałem Tamronów, ale fotografowałem makro N50+pierścienie, S70 i N105. Tym ostatnim jest najwygodniej, czyli im dłuższa ogniskowa, tym wygodniej. S70 była często zbyt krótka, zbyt blisko owada trzeba się było zbliżyć. N105 jest wg mnie idealny pod tym względem. O T90 przeczytałem sporo i sporo świetnych sampli widziałem, więc jeśli jeszcze masz dylemat, to doradzam właśnie tego dłuższego Tamrona :)
gustaw79
08-01-2011, 17:50
To szkło Tokina AT-X M100 PRO AF D 100 mm f/2.8 też bardzo dobre. Ciężki wybór.
marcinodo
08-01-2011, 18:50
Mam takiego Tamrona i przychylam się do opini kolegów, bierz T90. W gruncie rzeczy to wizytówka Tamrona, będziesz zadowolony. Masz szkło do portretu i macro oraz na asp-c i fx'a.
lothar345
08-01-2011, 23:35
jeśli masz już portretówkę to może i faktycznie lepiej t90. T60 ma skalę odwzorowania w tej samej odległości od soczewki jak i t90 (który się bardzo wysuwa). T60 ma cichszy i szybszy af, FTM AF, nie zmienia swoich rozmiarów przy ostrzeniu, jest ostrzejszy od pełnej dziury niż t90 (przynajmniej tak wynika z testów na optyczne) no i ma f2. T90 ma 1 zaletę że jest również FF.
lothar345
08-01-2011, 23:36
skalę odwzorowania 1:1 oczywiście w tej samej odległości od przedniej soczewki jak t90
skalę odwzorowania 1:1 oczywiście w tej samej odległości od przedniej soczewki jak t90
Skąd masz te informacje?
lothar345
09-01-2011, 00:26
Przejrzyj sobie dane na optycznych. t60 ma 1:1 ok. 10-11cm od przedniej soczewki (23 cm od matrycy) t90 podobnie (29cm od matrycy ale ma dłuuuugiii ryjek).
Do tego należy wziąć pod uwagę fakt, że soczewka w 90tce jest schowana dodatkowo w korpusie :)
Uściślając, to T90 ma przy 1:1 odległość ok 15 cm od przedniej soczewki, ale sama soczewka jest schowana na ok 5 cm (taka gratisowa osłona przeciwsłoneczna ;)). W praktyce zostaje 10 cm od początku obiektywu.
No to nowy Tamron 60 bije na głowę Nikkory 60 Micro, a szczególnie tego z AF-S-em, pod względem odległości roboczej (od czoła obiektywu do obiektu). Brawo Tamron.
szymon708
12-01-2011, 17:14
Ja mam jeszcze jedno pytanie dotyczące światła. W Tamronie 90 światło z 2.8 spada do 5.6 przy fotografowaniu makro. A jak jest w Tamronie 60 ?
Na necie nie bardzo piszą. Znalazłem tylko informację w stylu "coś około f4" - mało satysfakcjonująca :-)
A do czego może się przydać taka informacja? Robił ktoś zdjęcia makro 1:1 na pełnej dziurze?
Jedyne co z tego można wywnioskować, to jak bardzo obiektyw stałoogniskowy zmienia ogniskową. Może się przydać przy dokładaniu pierścieni.
szymon708
12-01-2011, 17:43
Może do GO. Chociaż jeżeli się mylę to popraw mnie. Stoję przed chwilą zakupu jednego z dwóch powyższych obiektywów i dlatego się zastanawiam. Widzę, że go posiadasz. Powiedz mi więc czy np to, że zmienia on wielkość prawie 2x nie przeszkadza ? Robaki się nie boją ?
Obiektyw wysuwa się mocno prze przeostrzaniu od nieskończoności. Jak już jesteś w zakresie makro, to ruchy są niewielkie. Poza tym w makro zwykle ostrzy się oddalając cały aparat, a nie kręcąc pierścieniem ostrości (bo ten służy do ustalania skali odwzorowania).
A maksymalny otwór jest zupełnie nieprzydatny. Dla Tamrona 90 przy skali 1:1 GO wynosi 1,4mm. Obiektyw makro przymyka się na maxa (na ile pozwoli światło i dyfrakcja).
szymon708
12-01-2011, 17:57
Dzięki... raczej wybór pewny :-)
Czyli co? Wychodzi na to, że lepiej brać Tamiego 60mm, bo odległość ta sama, a w gratisie mamy jasną portretówkę?
chudeusz
15-05-2014, 23:54
Odkopuję temat bo mam podobny dylemat. Planuję zakup D5100 i jakiś dobry obiektyw do makro. Wybór ograniczył się w zasadzie do tych dwóch tamronów. Z tego co czytam w tym temacie to odległość ostrzenia 1:1 jest taka sama w obu szkłach. 90 kosztuje około 1700pln a 50 około 1500pln a zastosowanie bardziej "uniwersalne" niż 90. Czy jakość zdjęć z obu szkieł jest taka sama? Nie planuję narazie zakupu drugiego szkła (body bez kita nawet) więc chyba rozsądniej jest kupić 60? Dodam tylko, że jakość w makro (detal itd) jest priorytetem, więc które z tych dwóch wybrać?
Edit:
Czy w przypadku 90 jest sens dopłacać 400zł do wersji VC?
adrianek32
16-05-2014, 00:45
jakosc obrazka bedzie bardzo zblizona, 60 jest troche jasniejsza co moze Ci sie czasem przydac gdybys chcial zrobic portrecik, nie mialem zadnego ze szkiel wiec nie wypowiem sie na ich temat, mam tamrona ale nowsze i 60 ale nikkora
chudeusz
16-05-2014, 07:51
Nikkora 60 brałem pod uwagę ale chyba w tym przedziale cenowym lepszym wyborem będzie tamron 90 lub 60 (oba bez stabilizacji). Zastanawiam się czy do puszki D5100 nie posiadającej stabilizacji kupowanie dodatkowo szkieł bez stabilizacji nie skomplikuje mocno użytkowania sprzętu? To pierwsze moje podejście do lustrzanek i chętnie poznam Wasze opinie. Do tej pory korzystałem jedynie z colpixa P520 i konwerterów raynox jednak zaczyna mi brakować jakości obrazu.
szymon708
16-05-2014, 08:10
Bierz 90. Lepszy w portretach.
chudeusz
16-05-2014, 09:37
Według niektórych testów 90vc wypada lepiej od zwykłej 90. Cena 2100, za to za 60 ponad 600zł mniej. Czy t90vc jest wart swojej ceny?
Wszystkie obiektywy makro są bardzo ostre. Trzeba naprawdę umieć wykorzystać tą wyższość. W praktyce tylko przy reprodukcjach płaskich elementów. Przy normalnych zdjęciach makro większość kadru i tak jest poza GO. Dlatego na początek nie ma co szaleć.
Ważniejsza jest wygoda użytkowania i inne cechy. Do owadów (zwłaszcza latających), jak najdłuższa ogniskowa.
chudeusz
16-05-2014, 10:56
Wiem że GO nie będzie wielka bo makro robię już od jakiegoś czasu. Na 99% jestem zdecydowany na T90VC. Właśnie do owadów głównie ma być sprzęt przeznaczony. Ciągle tylko zastanawia mnie T60 ze względu na sporo niższą cenę. Odległość ostrzenia 1:1 jest w obu niemal taka sama.
cz4rnuch
16-05-2014, 11:05
Różnica to ok 3,5 cm a to wcale nie tak mało.
Na podstawie danych katalogowych, jednak nie taka sama.
T60. Odległość 23 cm, długość obiektywu 8cm. To daje jakieś 10cm od soczewki.
T90VC. Odległość 30 xm, długość 12 cm. To daje jakieś 13 cm od soczewki.
Do owadów brałbym Sigmę 150.
chudeusz
16-05-2014, 11:21
Sigma za droga a poza tym to i tak którykolwiek z tamronów nie wybiorę to jak na pierwsze szkło powinienem być zadowolony. Do tej pory fociłem P520 z raynoxami i tam odległość była rzędu 12cm właśnie.
adrianek32
16-05-2014, 12:55
mozna kupic uzywana Sigme 150 bez stabilizacji za ok 2000zl
chudeusz
16-05-2014, 13:03
Nie chcę ryzykować z używanym szkłem. Zwłaszcza że to pierwsze kroki z tego typu sprzętem i chcę by do makro obiektyw był pewny i dobry. 5 lat gwarancji na tamrona da mi spokój na dłuższy czas i w razie czego odsprzedam z niewielką stratą. Choć nie zakładam by po przesiadce z P520, zestaw D5100 + tamron 90 był niezadowalający ;).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.