Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Jak sobie ułatwić opis archiwalnych fotografii?



kazwita
06-01-2011, 19:09
Witam.

Zabrałem się wreszcie za digitalizację starych negatywów z rodzinnego archiwum. Składa się ono ze sporej ilości błon 6x6, 6x9, trochę klisz. Do dziś przefotografowałem już ponad 1300 klatek, a jeszcze sporo zostało. Wliczając mały obrazek i slajdy, będzie tego chyba 6 - 8 tysięcy zdjęć. Umieszczenie materiału na dysku jest połową sukcesu, gdyż pozostaje mozolne opisanie zawartości poszczególnych kadrów w EXIFach. Trzeba usiąść do komputera z przedstawicielem starszego pokolenia, i wypytywać kto jest kto, gdzie zrobiona fotka itp. itd. Jak można się domyśleć, z wpisywaniem danych z klawiatury trwa to wieki, a nie chcę zamęczyć nestorów rodu. Wykombinowałem sobie, że szybciej będzie nagrać słowny komentarz do zdjęcia, który mogę potem przepisać bez angażowania seniorów. Tu powstaje pytanie:

czy spotkaliście się może z oprogramowaniem, które będzie tworzyło pliki dźwiękowe (np. *.WAV, *.MP3) o nazwach odpowiadających plikom graficznym? Przykładowo przeglądam plik o nazwie DSC_6789.JPG, a opis nagrywam do pliku DSC_6789.WAV.

Wiem, że można to zrobić „ręcznie” – krok po kroku, tylko komu się chce wpisywać tyle nazw plików. Przy manualnym wpisywaniu nazw łatwiej też o pomyłkę. Może istnieje jakieś proste rozwiązanie przedstawionego problemu? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam.

michalus
06-01-2011, 20:28
Pewnie zamiast szukania czegokolwiek o podobnym działaniu lepiej napisać/zlecić napisanie takiego czegoś od nowa. To podstawowe funkcje - pokazanie obrazka na ekranie, nagranie dźwięku, podczas zmiany pokazywanego obrazka zapisanie tego co nagraliśmy na dysk z nazwą oglądanego pliku (pewnie raczej jako WAV) itd. - do połączenia w bardzo prosty program przez kogokolwiek kto uczy się programować. Całość w najprostszej postaci to zapewne tylko kilkaset linijek.

kazwita
06-01-2011, 21:36
Rzeczywiście, tak też można. Myślałem też nad połączeniem gotowych programów do przeglądania zdjęć i nagrywania audio przy pomocy skryptów (coś jak *.BAT z epoki DOS'a). Muszę tylko znaleźć wspomniane programy działające z linii poleceń.
Może ktoś zna jeszcze inne rozwiązania (zarówno Windows jak i Linux)?

docxxx
07-01-2011, 11:35
To podstawowe funkcje - pokazanie obrazka na ekranie, nagranie dźwięku, podczas zmiany pokazywanego obrazka zapisanie tego co nagraliśmy na dysk z nazwą oglądanego pliku (pewnie raczej jako WAV) itd. - do połączenia w bardzo prosty program przez kogokolwiek kto uczy się programować. Całość w najprostszej postaci to zapewne tylko kilkaset linijek.

A w wątku obok kłócą się nt. cen za reportaż ślubny. Padają kwoty rzędu 2-5tys. A ja pytam "za co?!". Za kilka pstrykniec? To jest warte niewiele wiecej niz 300zl. Cyk, cyk, cyk, a potem w LR "export to jpg".

2pompony
07-01-2011, 13:54
Od któregoś PSa (na pewno ma to już CS2) jest narzędzie Audio Annotation, które służy do zapisu notatki dzwiękowej przy pliku obrazka (tyle teoria). Nigdy z tego nei korzystałem, więc trzeba obadać jakie są za i przeciw, ale być może jest to jakiś sposób - a już na pewno na to, żeby każda notatka dźwiękowa była przy fachowym pliku.

kazwita
20-01-2011, 02:16
Witam po przerwie.

Dziękuję Kolegom za podpowiedzi rozwiązań. Wybadałem wstępnie obie zaproponowane drogi.

1. Specjalizowany program. Kolega 2pompony wspomniał o Photo Shopie, który jest do takiego zastosowania chyba ociupinkę zbyt drogi. Natomiast nazwa funkcji Audio Annotation pozwoliła na bardziej precyzyjne poszukiwania. Wygooglałem sobie Microsoft Expression Studio, które też słono kosztuje. Szczęśliwie mogę się z nim zapoznać bez ponoszenia kosztów, bo uczestniczę w programie MSDN Academic Alliance.

2. Propozycja Kolegi Michalus – napisać coś własnego. Kryterium doboru komponentów to zerowe koszty (freeware lub Open Source). Dobrze, że nie pozbyłem się książki do DOS'a. Przypomniałem sobie zasady konstruowania plików *.BAT, uzupełniłem informacjami o konsoli w Windowsach. Sprawa nie była przesadnie trudna. Jako moduł wyświetlający zastosowałem IrfanView, do nagrywania i odtwarzania dźwięku wstępnie wystarczy windowsowy Sound Recorder. Dla pełnej automatyzacji pracy konieczne było zastosowanie Windowsowej wersji GNU sed pochodzącego natywnie z Linux'a. Po uruchomieniu skryptu jest tworzona lista plików *.JPG w bieżącym katalogu. Wyświetlam pierwszy z listy i uruchamiam nagrywanie do pliku *.WAV o nazwie identycznej z wyświetlanym obrazem. Po zamknięciu Sound Recordera wyświetlany jest następne zdjęcie itp. Podobnie działa przeglądanie, może być uruchomione w trybie „click-less” (wyświetlam fotkę, odtwarzam nagranie, po jego zakończeniu automatycznie następne zdjęcie). Po nadaniu skryptom „ostatniego szlifu” zamierzam napisać tutorial, może się komuś przyda gotowe rozwiązanie.

Pozdrawiam.

ku6i
21-01-2011, 22:46
Po nadaniu skryptom „ostatniego szlifu” zamierzam napisać tutorial, może się komuś przyda gotowe rozwiązanie.

Napisz, napisz, to dość ciekawe rozwiązanie, którego nikt do tej pory nie zastosował, więc warto podzielić się nim na forum.

michalus
22-01-2011, 00:51
2. Propozycja Kolegi Michalus – napisać coś własnego. [...] Przypomniałem sobie zasady konstruowania plików *.BAT, uzupełniłem informacjami o konsoli w Windowsach

Genialne w swojej prostocie, o gotowych komponentach typu IrfanView nie pomyślałem.

Jeżeli brakuje ci czegoś to można przerzucić się na:
http://en.wikipedia.org/wiki/Windows_PowerShell
dostępny jest od XP.