Zobacz pełną wersję : 50 mm f/1.4G zamienic na f/1.8D d90 ??
Witam.
Posiadam obiektyw Nikkora 50mm f/1.4G który kupowałem pod katem Nikona D5000.
Zmieniłem body na d90 i teraz moje pytanie.
- Zmienić obiektyw na f/1.8D a za oszczędzone pieniądze odkładać na np. sabinke ?. Co mogę stracić oprócz tego że troszkę ciemniejszy ?.
Jak będzie z praca AF na śrubokręcie ? Czy bedzie wolniejsza czy porównywalna z tym co mam teraz ?.
Czy jakies inne kwestie ?
wszyscy zamieniają raczej w drugą stronę
tumasz dużo linków na temat pięcdziesiątek
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=159043
szymonvader
04-01-2011, 15:29
ja bym raczej nie zamieniał, szkiełko Ci się przyda a na lampe uzbierasz trochę wolniej i tyle. Ale to moje zdanie.
Nie mam żadnego ciśnienia na zmianę. Pytanie było zadane dlatego iz jest juz w body srubokret i mozliwość zakupu tańszego szkla o powiedzmy "takich samych" parametrach. Dlatego sie zastanawialem co moge stracic a co zyskac.
byłbys stratny. Bo na zamianie ile możesz zyskac gotówki - 500zł przy dobrych wiatrach. Lepiej dozbierac. Co 1.4 to 1.4. Lepsze kolory IMHO i rozmycie, które w 1.8 mnie mocno irytuje.
Ok no to nie kombinuję i zostawiam tak jak jest ;).
Pozdrawiam serdecznie.
Tak przeczytałem tytuł i myślałem, że to pomyłka. Okazuje się, że nie. Moja rada - zostawić obiektyw. Jak tak dalej pójdzie z matrycami i znośnym ISO, to może niedługo lampy nie będą potrzebne. Na marginesie - miesiąc temu fotografowałem tym szkłem pokaz taneczny ( w teatrze ), oczywiście bez lampy. W D300 na podkręconym ISO do 3200 ok. 80% fotek było w porządku.
Tak przeczytałem tytuł i myślałem, że to pomyłka. Okazuje się, że nie. Moja rada - zostawić obiektyw. Jak tak dalej pójdzie z matrycami i znośnym ISO, to może niedługo lampy nie będą potrzebne. Na marginesie - miesiąc temu fotografowałem tym szkłem pokaz taneczny ( w teatrze ), oczywiście bez lampy. W D300 na podkręconym ISO do 3200 ok. 80% fotek było w porządku.
Ja wiem ze tytuł sugeruje zmiane na gorszę i tak jest. Ale chcialem się upewnic o ile to gorzej jest, czy różnica w głownej mierze nie wynika z budowy obiektywu ze ma silnik a poza tym optycznie jest podobnie.
Co do szkiełka to naprawde zacne. Ja na ISO 3200 nie uciekałem ale na 1600 bez flesha daję rady.
Pozdrawiam
pioter m
04-01-2011, 18:11
Lampy zawsze beda potrzebne, bo uzywa sie ich nietylko do oswietlania kadru.
Ja od okolo roku nie uzywalem swojej piecdziesiatki i drugi raz bym jej nie kupil, ale na taka zamiane tez raczej bym nie poszedl. Jesli uzywasz tej ogniskowej, to zatrzymaj ten obiektyw. Warto.
Innervoice
04-01-2011, 18:16
Witam.
Posiadam obiektyw Nikkora 50mm f/1.4G który kupowałem pod katem Nikona D5000.
Zmieniłem body na d90 i teraz moje pytanie.
- Zmienić obiektyw na f/1.8D a za oszczędzone pieniądze odkładać na np. sabinke ?. Co mogę stracić oprócz tego że troszkę ciemniejszy ?.
Jak będzie z praca AF na śrubokręcie ? Czy bedzie wolniejsza czy porównywalna z tym co mam teraz ?.
Czy jakies inne kwestie ?
Jedynie na 35 1/8 ;)
Marcin Borkowski
04-01-2011, 18:17
af byłby ok, ale skoro masz takie fajne szkiełko nie ma co zmieniać na gorsze,
jak potrzebujesz każdego grosza na lampkę, możesz z mienić 1.4 z G na D i zaoszczędzisz z 300zł przy dobrych wiatrach..
ew jak kolega wyżej zmienić na 35 1.8 ale to zależy od potrzeb
af byłby ok, ale skoro masz takie fajne szkiełko nie ma co zmieniać na gorsze,
jak potrzebujesz każdego grosza na lampkę, możesz z mienić 1.4 z G na D i zaoszczędzisz z 300zł przy dobrych wiatrach..
ew jak kolega wyżej zmienić na 35 1.8 ale to zależy od potrzeb
Nie grosza nie potrzebuje aż tak mnie nie pili. Watek powstał dlatego bo kazdy tak zachwala srubokret w d90 ;) ze myslałem że go juz teraz może wykorzystam ;) i cos grosza zostanie a bedzie to samo hihih. Taki chytry plan byl ;D
Na szczęście d90 ma inne zalety niz sam srubokręcik.
pozdrawiam
A ja szczerze mówiąc nie bardzo jestem zadowolony z 1.4G.
Mimo, że to już moja trzecia sztuka i zaliczyłem 2x serwis zawsze miałem problemy z FF/BF.
Na D3000/D5000 nie ma mikroregulacji.
W praktyce dość mocno muszę to szkło przymykać 1.8 to minimum a najlepiej to 2.5
Gdy miałem poprzednio Sony 50mm 1.4 dawał on wyraźnie lepszą ostrość w zakresie 1.6-2.2.
Nie jestem zadowolony z tej zmiany.
Myślę, że podobną jakość dostałbym z 50mm 1.8,
wtedy bym nie narzekał bo za ponad 1200zł oczekiwałem ciut więcej.
robsonzbydzi
05-01-2011, 10:09
miałem kiedyś 50/1,8 przez miesiąc, sprzedałem bo poniżej f 2,8 był kiepski, na 1,8 tragiczny, a nie po to kupuje się stałkę żeby używać z jasnością taką jak zoom. Raczej wymianę odradzam.
miałem kiedyś 50/1,8 przez miesiąc, sprzedałem bo poniżej f 2,8 był kiepski, na 1,8 tragiczny, a nie po to kupuje się stałkę żeby używać z jasnością taką jak zoom. Raczej wymianę odradzam.
Na podstawie jednej sztuki tak wyrokujesz?
Miałem ponad 10 szt 50/1.8 i trafiają się mydlane jak i super ostre od 1.8
miałem kiedyś 50/1,8 przez miesiąc, sprzedałem bo poniżej f 2,8 był kiepski, na 1,8 tragiczny, a nie po to kupuje się stałkę żeby używać z jasnością taką jak zoom. Raczej wymianę odradzam.
Moja sztuka też ostrością nie powala przy f/1.4 .
Ale to tez jest kwestia poznania szkiełka i późniejszej wiedzy radzenia sobie z nim. Za dużo zmian miałem ostatnio /body/optyka i musze spokojnie rozpracować 1 i 2 .
Chetnie podesle na forum sample z mojej 50 w celu oceny.
Marcin_gda
06-01-2011, 15:50
Wszystko zależy, jaką masz i jaką dostaniesz sztukę.
Osobiście pokonałem drogę w stronę G z D :)
O ile D "dostałem" z D300, i nie miałem w czym wybierać, to imo trafiłem nmie najgorzej.
Kopując G uzyłem tego szkła jako referencji, dyle że na FF.
Wybierałem między dwoma G. Pierwszy nie trafiał z ostrością i był mydlasty przy pełnej dziurze, choć na brzegach i tak był lepszy od D. W domu, na monitorze, zauważyłem, że ma obszar w którym obraz jest jakby "rozedrgany" - czego nie pokazywał ani D ani drugi G.
Drugi trafiał lepiej, był naskórkowo słabszy od D (a może to wrażenie) w środku, za to na brzegach rozwala D jak chce - oba na pełnej dziurze. Co więcej, nawet na D300 G daje ostry obraz.
Wszystko to oczywiście rzeczy subiektywne...
Moja rada:
Zostaw "D", jezeli masz dobrą "sztukę", pogoń, jeżeli trafisz lepsze "D", nie tracąc za wiele (np. "worst case" - sprzedając "G" jako używkę za 900 i kupując w sklepie "D" za 400).
Ktoś napisał, że flesza używa się rzadko. Zgadzam się, mając użyteczne 3200-6400 wyciągam go nieczęsto, ale też nieczęsto robię reportaż tego typu. Z drugiej strony CLS to najlepszy wynalazek w fotografii od czasu odkrycia suchej emulsji, czyli 2-3 lampki i jesteś fotograf ze studiem :)
Ale skoro żyłeś tyle bez lampy, to pewnie jej nie potrzebujesz :)
Obiektyw na razie zostaje, ale...
Po pozbyciu się D5000 z 18-105 zaczyna mi strasznie brakować ogniskowych poniżej 50mm ;( . Wyszło to po pary wypadach w plenerek. Zastanawiam się czy nie sprzedam i kupie Tamrona 17-50 VC a potem Tamrona 70-300V C. Bede mieć zapewniony prawie pełen zakres ogniskowych 2 szkłami. Jeden i drugi obiektyw ma dosc ciekawe opinie. No chyba że mi wpadnie w rece dobra używana Sigma 50-150 f/2.8 ;)
Mam oba szkła, tzn. 1.4G i 1.8D i powiem tak. Co do 1.4 G mam podobne odczucia jak tomek67, natomiast 1.8D jest na pewno nie gorsze, a za to 3 razy tańsze. Użyteczne naprawdę od pełnej dziury. Chętnie pozbędę się 1.4G, a kasę zainwestuję w lampkę, bo brak pełnej współpracy D90 z SB-28 (która raczej też już jest na sprzedaż) zaczyna mnie już nieco irytować. Póki co jednak nie mogę jeszcze korzystać z miejscowej giełdy, a szkoda.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.