PDA

Zobacz pełną wersję : Pytanie do muzyków - w jakim sofcie najłatwiej coś nagrać i edytować?



Zbigniew
03-01-2011, 00:01
Hej,

Nie żebym miał za dużo wolnego czasu, ale warto zawsze coś sobie zaplanować na kolejny rok. Ja właśnie wymyśliłem sobie, że chcę nagrać płytę :) Coś w rodzaju Moontower Dana Swano albo inny projekt autorski, gdzie jedna osoba ogarnia większość instrumentów. W każdym razie ma to być najchętniej klimatyczny, melodyjny metal, ale nie wykluczam innego stylu. Mniejsza zresztą o to - chciałbym wstępnie zapytać o rzeczy bardziej techniczne. Kiedyś jak grałem na gitarze kapeli to funkcjonowało coś, co nazywało się magnetofonem wielośladowym - obecnie tę role przejął pewnie komputer. Może wykorzystałby owego ? Tak sobie pomyślałem - na co dzień grywam sobie na perce (elektronicznej), jakieś wiosło skombinowałbym (a więc miałbym też udawany bas), do tego powiedzmy organki. Brakuje growlingu, ale zostawiłbym na deser. Po prostu chciałbym obczaić jak to całe instrumentarium nagrać, edytować (np. jakiś soft z przesterami do gitar, jakiś z samplami do perkusji i całość do zgrania i edytowania tego (a więc analog+midi). Ktoś ma pomysł i doświadczenie w tym zakresie ?

Dodam, że nie ma to być profi - to ma być dla frajdy i własnej satysfakcji. Coś w rodzaju strobingu - ma być efekt, ale bez wyposażenia studyjnego :)

Podziękował z góry za dobre słowo,
Zbyszek

Polsar74
03-01-2011, 00:09
dawno dawno temu używałem Cubasis do edycji ścieżek dzwiękowych : http://www.eis.com.pl/virtual/modules.php?name=Sections&sop=viewarticle&artid=579

kkokosz
03-01-2011, 00:17
Wprawdzie sam nie gram na gitarze, ale widziałem kiedyś w akcji coś, co się nazywa Guitar Rig Kontrol - jest tego kilka wersji, ja miałem styczność z chyba najtańszą, gdzie było małe pudełko (takie wielkości - ja wiem - dużego twardego dysku). W nim były wejścia (w tym gitarowe), a do pudełka dołączony był soft, czyli programowe wersje najbardziej kultowych (cokolwiek to znaczy) "piecyków" (Marshalla, Fendera itd.) Całość na w miarę szybkim kompie (XP + jakiś Athlon 3000 + 2GB RAMu) dawała radę grać w czasie rzeczywistym. "Pudełko", o którym mówię, to interfejs dźwiękowy (taka zewnętrzna karta). Sprzęt + soft kosztował dwa lata temu niecały 1000zł.

Do tego musiałbyś mieć pewnie jakiś sekwencer + rejestrator audio, jak np. Cubase, Sonar. Podstawowe wersje (z ograniczoną liczbą śladów audio np. do 16) to pewnie obecnie koszt ok. 400-500zł. Z Cubase'a korzystałem i jest to bardzo dobry program do nagrywania - syntezatory możesz nagrać sobie jako MIDI, a resztę jako audio, po czym zgrać wszystko jako ścieżkę stereo (oczywiście z możliwością ustawiania proporcji między śladami, korektą panoramy, dodawaniem efektów typu chorus). WIększość tego typu programów ma budowę modułową i można dokupować i doinstalowywać rozmaite wtyczki (najczęściej efekty, ale też instrumenty wirtualne itp).

Zdaję sobie sprawę, że polecanie Ci czegoś, co kosztuje pewnie ok. 1500zł do amatorskiego nagrywania niektórzy (włącznie z Tobą) mogą odebrać jako rozrzutność, ale kilka lat temu jeszcze zmagałem się z homerecordingiem i wszelkie programy typu Magix po pierwszym zachwycie (ach, jak to łatwo i fajnie!) okazywały się mieć takie i owakie mankamenty (ograniczona liczba efektów, słaba stabilność, mało śladów, zakłócenia, brak korzystania z wtyczek VST, do których miałem dostęp itd.) Uprzedzam też pytanie - nie jest to rozwiązanie profi, tylko właśnie amatorskie. Wersje profi polecanego softu są średnio 2-3 razy większe.

No to tyle ode mnie - mam nadzieję, że jak już nagrasz płytę, dasz posłuchać ;)

PS. Oooo, Polsar74 dobrze prawi - Cubase ma prostszą wersję, Cubasis właśnie. Myślę, że powinna Ci wystarczyć :)
PS2. W wersji "light" mógłbyś się ograniczyć tylko do Cubase/Cubasis, jeśli nie potrzebujesz mieć efektów typu "distortion" (czyli przester) dla gitary. Zawsze możesz sobie to później dokupić, z tym że możesz mieć problem z podpinaniem sprzętu (bo z reguły karta muzyczna ma tylko małe jacki kiepskiej jakości - wspomniany przeze mnie Guitar Rig miał duże i do tego z regulowaną czułością) :)

Nikuś
03-01-2011, 00:21
Kiedyś bawiłem się nagrywając na programiku Cool Edit Pro 2. Działał stabilnie i wydajnie nawet na wolniejszym sprzęcie, przy kilkunastu ścieżkach z "zapiętymi" efektami.
Powyższy Cubasis był chyba dużo droższy i wymagający sprzętowo, jednocześnie bardziej złozonym softem

Ciekawy jestem efektów. Jak nagrasz płytę, to się pochwal jakąś próbką :)

.

Obi
03-01-2011, 00:24
i nie zapomnij skompresować ładnie :) poza tym przepuść przez preamp lampowy. To już w ogóle będzie gitara :)

kkokosz
03-01-2011, 00:28
Kiedyś bawiłem się nagrywając na programiku Cool Edit Pro 2. (...) Powyższy Cubasis był chyba dużo droższy i wymagający sprzętowo, jednocześnie bardziej złozonym softem
Jak ja kupowałem Cubase 3.5, płaciłem zdaje się ok. 600zł, Cool Edit Pro akurat zmieniał właściciela (chyba Adobe?) i teraz kosztuje ok. 1200zł i nazywa się Audition.

velaskez
03-01-2011, 00:37
Aaa...Audacity? :D pewnie za lamerski :-P

kkokosz
03-01-2011, 00:40
Aaa...Audacity? :D pewnie za lamerski :-P
Audacity jest fajny, ale myślę, że bardziej do edycji pojedynczych plików. Chyba że dużo poprawiła się jego stabilność podczas rejestracji i pracy nad wieloma ścieżkami - tu się nie wypowiem, bo już nie używałem dawno.

mooha
03-01-2011, 00:54
Polecam Nuendo

Dlugi123
03-01-2011, 01:05
Ja do nagrywania gitary uzywam PODa XT firmy Line6. Polecam. Po podlaczeniu ustrojstwa jedynie pod komputer mozesz uzyskac naprawde porzadny i roznorodny dzwiek gitary. Line6 ma w swojej ofercie urzadzonka ktore dzialaja tylko z kompem ale symulacje sa taki same jak w "duzych" produktch.

Sapphiron
03-01-2011, 01:11
Cubasis i Pinacle studio. Braciak pracuje na takich i całkiem całkiem efekty uzyskuje :)

Nikuś
03-01-2011, 01:19
Jak ja kupowałem Cubase 3.5, płaciłem zdaje się ok. 600zł, Cool Edit Pro akurat zmieniał właściciela (chyba Adobe?) i teraz kosztuje ok. 1200zł i nazywa się Audition.

Syntrillium Software, a teraz rzeczywiscie Adobe. Kupiłem z drugiej ręki kartę muzyczną z programem i już nie pamiętam kwoty ale nie wyszło wiecej niż chyba 1000PLN za całość

Jeśli chodzi o wspomnianego PODa, to rzeczywiście fajnie "nerka" zachowywała się jako symulator wzmacniaczy (lapmowych;) ), kolumn oraz multiefekt z możliwością podłączenia przez USB oraz sterowania m.in przez MIDI
Na sprzęcie domowym hulało, jednak na wzmacniaczach gitarowych lampowych, na wypróbowanych koncówkach mocy symulacje wzmacniaczy brzmiały słabo.
Ewentualnie jako sam multiefekt w graniu tzw scenicznym.
Subiektywnie. Cena tego grata teraz moze być ciekawa
.

Dorian
03-01-2011, 01:50
Audacity jest fajny, ale myślę, że bardziej do edycji pojedynczych plików. Chyba że dużo poprawiła się jego stabilność podczas rejestracji i pracy nad wieloma ścieżkami - tu się nie wypowiem, bo już nie używałem dawno.

Niestety nie. Audacity nadaje się do edycji.. a właściwie nie nadaje się. ;) Cool Edit jest w porządku. I jest szybki, co też jest dość istotne. No i można znaleźć sporo pomocnych tutków do niego w necie.

jacek dr
03-01-2011, 08:14
Cool Edit .Dlaczego? Bo jako jedyny ,nagrywał bez zadnego opóznienia i mogłem sobie spokojnie poskładac ściezki.Pewnie bedziesz musiał sie jeszcze rozejrzeć za jakims programem do perkusji ,jak coś to spróbuj Beatcraft.

Obi
03-01-2011, 08:15
jeżeli będziesz bazował na asio to nie będziesz miał opóźnienia w żadnym programie :) poza tym musisz pamiętać o sprzęcie, bo na zwykłą dźwiękówkę raczej nie możesz liczyć :D wszyscy piszą o sofcie a nikt nie mówi o sprzęcie :D

docxxx
03-01-2011, 08:40
Cool Edit jest do obrobki dzwieku, a Cubasis i FruityLoops do tworzenia. Jesli chodzi o te dwa programy, to pamietam, ze Cubasis byl lepszy, bardziej zaawansowny niz FL, z tym, ze lepiej zaczac wlasnie we FL, bo Cubasis na poczatku przytlacza.
EDIT: No chyba, ze ty masz instumenty, a nie bedziesz uzywal tych "wbudowanych" w soft

Nikuś
03-01-2011, 12:02
W razie problemów z odtwarzaniem( latency i inne) podam alternatyne sterowniki, które uleczyły wszystkie moje problemy w tych kwestiach: http://kxproject.com/

.

de Fresz
03-01-2011, 13:43
Odpowiadeając na tytułowe pytanie (choć nie jestem muzykiem): nie widziałem nic prostszego i bardziej intuicyjnego niż Applowski Garage Band, a mimo swojej skromności pozwala osiągnąć naprawdę przyzwoite efekty. Darmowy z nowymi Makami, na jedyny słuszny system ;-)

kkokosz
03-01-2011, 17:14
W sumie de Fresz ma rację - Garage Band byłby dla Ciebie idealny :) Pytanie tylko, czy masz maka - będę strzelał: nie masz ;)

campermtb
09-01-2011, 15:11
Ja mam interfejs m-audio fast track, ale bez niego też można się obejść:) Jako softu uzywam Reapera i różnych wtyczek z efektami np. vintage amp room albo program amplitube zaprogramowany jako wtyczka. Wszystko mozna szybko wygóglać:)

amator_r
09-01-2011, 20:56
na Twoim miejscu zdecydowałbym się na http://www.presonus.com/products/SoftwareDetail.aspx?SoftwareId=11 :)

Badyl81
10-01-2011, 15:06
Ja z moją kapelą zakupiliśmy kartę E-MU 0404 USB. Ma to 2 wejścia analogowe pod które wepniesz co Ci się podoba - gitarę, bas, perkę, mikrofon, no ogólnie wszystko co trzeba. Ma też wejście/wyjście cyfrowe S/PDIF. Do tego przy zakupie (chyba około 700zł) dostajesz licencje na programy takie jak Cubase LE, Amplitube (symuluje różne piece) i jakieś inne progsy. Myślę, że tym dasz radę coś ciekawego nagrać. Jak byś miał jakieś pytania to wal na PW.

Yanluk
10-01-2011, 18:15
Death666 bardzo dobrze sugeruje. E-MU 0404 z Cubasem LE to bardzo dobre rozwiazanie.
Tak naprawde to same oprogramowanie niestety nie zalatwi sprawy. Potrzebujesz jeszcze wlasnie jeszcze jakiejs lepszej karty. Z oprogramowania to Cubase/Nuendo/Adobe Audition.
Kazdy z nich ma wieloslad i bez problemu mozesz nagrac i masterowac maly album.
Problem bedzie tylko z omikrofonowaniem. Musialbys zalatwic chociaz jakies SM57 pod gitare. Skoro perkusja elektroniczna. Bass mozna zrobic MIDI (tutaj Cubase by sie przydal jak najbaredziej). Klawisze midi czy tez po lini jesli to jakis lepszy model.

Jedyne co to pamietac ze przy nagrywaniu nie przesadzac z glosnosciam -18db to jest "cyfrowe zero".
Nagrywac w najwyzszej dostepnej rozdzielczosci karty i przygotuj duzo miejsca na dysky 96KHz potarfi pochlonac dysk bardzo szybko.

amator_r poleca PreSonus wedlug mnie dobre rozwiazanie jesli masz ich stol, bez konsoli nie ma co sie pakowac w to oprogramowanie.

Obi
10-01-2011, 18:54
po co presonus :) jak i tak go nie wykorzysta a zapłaci ładnie :D

mpwt
10-01-2011, 19:05
Z niedarmowych używaliśmy (z kapelą Hydrant (http://fotoblog.marchewka.waw.pl/category/hydrant/)) Cakewalka (http://www.cakewalk.com/).

Zbigniew
15-01-2011, 18:11
Panowie,

Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za wskazówki. Byłem w górach i dopiero teraz odpisuję. Bardzo pomogliście i wiem gdzie i jak szukać.

Ukłony i pozdrowienia,
Zbyszek