Zobacz pełną wersję : Co do portretu - test obiektywów 50, 60, 85, 100, 135
zbieracz-szkła
29-12-2010, 12:35
Witam,
Przedstawiam pierwszą część mojego testu kilku obiektywów pod kątem zastosowania portretowego na matrycy DX. Do testu wykorzystałem N50/1.4, N60/2.8, N85/1.8, Jupiter 85/2, oraz N70-300VR jako symulator szkieł 100 i 135mm.
Zapraszam http://zbieracz-szkla.blogspot.com/2010/12/co-do-portretu-50-60-85-100-135-czesc-1.html
Prosze o uwagi i spostrzeżenia.
[...]testu kilku obiektywów pod kontem[...]Chyba „pod kątem”. :) Co do testu... IMHO, żeby sensownie ocenić dany obiektyw na podstawie tych testowych zdjęć, ekspozycja winna być ta sama (nie chodzi mi oczywiście o stosunek przesłony, czułości i czasu, ale o naświetlenie zdjęcia).
zbieracz-szkła
29-12-2010, 13:06
Co do testu... IMHO, żeby sensownie ocenić dany obiektyw na podstawie tych testowych zdjęć, ekspozycja winna być ta sama (nie chodzi mi oczywiście o stosunek przesłony, czułości i czasu, ale o naświetlenie zdjęcia).
Może masz rację. Chociaż fakt, że nieco inaczej naswietlają tez jest interesujacy (przynajmniej dla mnie).
Z punktu widzenia amatora (czyli mojego) istotne jest, że bez wprowadzania jakichś kompensacji zdjęcia sa własnie takie, ale spróbuje z Twojej rady skorzystać.
Może masz rację. Chociaż fakt, że nieco inaczej naswietlają tez jest interesujacy (przynajmniej dla mnie).No to trzeba było o tym wspomnieć, a nie tak naświetlać. :) Pomyśl, jaki byłby sens takiego porównania, gdyby któryś z testowanych obiektywów wpuszczał ze 2 EV mniej światła niż inne, i w efekcie dawałby prawie czarne zdjęcie.
zbieracz-szkła
29-12-2010, 13:22
No to trzeba było o tym wspomnieć, a nie tak naświetlać. :) Pomyśl, jaki byłby sens takiego porównania, gdyby któryś z testowanych obiektywów wpuszczał ze 2 EV mniej światła niż inne, i w efekcie dawałby prawie czarne zdjęcie.
Prawdę mówiąc sądziłem, ze mój korpus skompensuje to lampą, ale chyba słabo sie znam na tym jak to działa. w nastepnej części testu wezme to pod uwagę. Tego niestety nie moge powtórzyc bo rozmontowałem "studio" :)
Marcin Borkowski
29-12-2010, 13:43
mz ten test jest o "kant d**** potłuc'
jak juz stig wspomniał, zdjęcia powinny być identycznie naświetlone,
ale mz też robiąc identyczne kadry jaki wpływ na ten test ma ogniskowa, a raczej porównanie ostrości przymkniętych stałek z ciemnym w pełni otwartym zoomem?
zasadniczo, to szklo, ktore ladnie pracuje na dystansie kilku centymetrow moze juz nie byc
takie wypasne na pare metrow.
poza tym, jesli chodzi o porownanie bokehu, to ja z reguly fotografuje:
1. jakies lampki w tle. w tym takie, zeby byly kolo rogu kadru. to dosc dobrze pokazuje na ile szklo cierpi na kome
http://www.flickr.com/photos/pierofix/3094329703/
2. jakies ujecie z duza iloscia plam albo lepiej linii, w tym rownoleglych. moze nawet byc jakas siatka.
http://www.flickr.com/photos/nam2_7676/5234533148/
http://www.flickr.com/photos/kmayer/5177175958/
i te szkla z porownania na pewno beda wygladaly mocno inaczej pod tym wzgledem. Nikkor 50/1.4
ssie troche mniej niz canonowski jesli chodzi o kome, ale szalu majtek tak czy siak nie ma. ten lens
do portretu to jest... tak nie do konca.
A tam naświetlone - dla mnie test portretowy powinien zawierać portrety :)
tatusiek
30-12-2010, 10:21
Prawdę mówiąc sądziłem, ze mój korpus skompensuje to lampą...
Jeżeli używałeś lampy wbudowanej lub na aparacie to jest to niestety kolejna wada Twojego testu:( Raczej średnio przemyślany ten test, czytałeś może jakieś inne testy obiektywów? Poszukaj i zobacz na co się zwraca uwagę, porównań co do ogniskowych (i zniekształceń) przy portretach też jest już sporo w sieci.
zbieracz-szkła
30-12-2010, 12:04
Jeżeli używałeś lampy wbudowanej lub na aparacie to jest to niestety kolejna wada Twojego testu:( Raczej średnio przemyślany ten test, czytałeś może jakieś inne testy obiektywów? Poszukaj i zobacz na co się zwraca uwagę, porównań co do ogniskowych (i zniekształceń) przy portretach też jest już sporo w sieci.
Użyłem lampy na aparacie (nie wbudowanej). Mój test ma troche inny cel niz to co prawdopodobnie sobie wyobraziłeś. To jest test dla amatorskiego ludu - nie dla profesjonalistów.
Mnie nie interesuje, który obiektyw ma teoretycznie większy potencjał w specjalnych warunkach lub z wykorzystaniem specjalnych środków. Zakładam, że przeciętny amator w najlepszym razie wykorzysta lampę na aparacie skierowaną w górę.
Uważam, że warunki, które zasymulowałem są typowe do amatorskich, domowych zastosowań. Natomiast jak napisałem w teście, planuję kolejną edycję z trudniejszym tłem (właśnie jakieś lampki, linie itp).
zbieracz-szkła
30-12-2010, 12:12
zasadniczo, to szklo, ktore ladnie pracuje na dystansie kilku centymetrow moze juz nie byc takie wypasne na pare metrow...
Dzięki za uwagi, zamierzam to zrobić w drugiej części.
Generalnie nie mam aspiracji aby wydac obiektywny werdykt, który będą cytować wszyscy spece w sieci.
Zamysłem testu jest pomoc amatorowi, który posiada jeden korpus DX, lampę SB400 i chciałby za 1500 zł kupić jedną stałkę aby robic ładne zdjęcia swojemu dzieciakowi lub babci :)
hostman22
30-12-2010, 13:05
problem w tym że do fotografowania wybrałeś scenę powiedzmy mało udaną i takim testem raczej nie pomożesz.
Poszukaj jak wyglądają takie testy, złap kontakt z ludźmi z regionu i może powstanie coś dobrego :) idea jest fajna ale wykonanie na razie 0.
Mój test ma troche inny cel niz to co prawdopodobnie sobie wyobraziłeś. To jest test dla amatorskiego ludu - nie dla profesjonalistów..
- jeśli chciałeś pokazać bokeh to niezbyt fortunnie dobrałeś tło,
- jeśli chciałeś pokazać ostrość to niezbyt fortunnie dobrałeś modela, poza tym na tych miniaturkach i tak nic nie widać,
- jeśli chciałeś pokazać cokolwiek innego (kolory, kontrasty itp) to już kompletna klapa potwierdzająca stwierdzenia typu "Model mniej skontrastowany (albo inaczej doświetlony)"
Mimo szacunku dla włożonej pracy MZ lekka klapa...
Wszystko ok tylko dlaczego EXIF nie zgadza się z opisówką pod cropami ?
jackrabbit
30-12-2010, 19:01
N70-300VR jako symulator szkieł 100 i 135mm.
.
no to ********* test ;)
Użyłem lampy na aparacie (nie wbudowanej). Mój test ma troche inny cel niz to co prawdopodobnie sobie wyobraziłeś. To jest test dla amatorskiego ludu - nie dla profesjonalistów.
Mnie nie interesuje, który obiektyw ma teoretycznie większy potencjał w specjalnych warunkach lub z wykorzystaniem specjalnych środków. Zakładam, że przeciętny amator w najlepszym razie wykorzysta lampę na aparacie skierowaną w górę.
Uważam, że warunki, które zasymulowałem są typowe do amatorskich, domowych zastosowań. Natomiast jak napisałem w teście, planuję kolejną edycję z trudniejszym tłem (właśnie jakieś lampki, linie itp).
jeśli chcesz zrobić ładną fotkę dziecku lub komuś z gości na ciocinych imieninach, zakładasz, że zależy Ci na odpowiedniej GO, to jaki ten test ma sens - w takich sytuacjach o wiele większe znaczenie mają Twoje umiejętności; wykorzystanie lampy, ustawienie WB, powtarzalność ekspozycji, dobry kadr, aby tło było znośne i nic niepotrzebnego nie odwracało uwagi, a rozmyciem krzesła w tle w niedrogim obiektywie przymkniętym do 5.6 raczej bym się tak drobiazgowo nie zajmował
zbieracz-szkła
03-01-2011, 13:19
jeśli chcesz zrobić ładną fotkę dziecku lub komuś z gości na ciocinych imieninach, zakładasz, że zależy Ci na odpowiedniej GO, to jaki ten test ma sens - w takich sytuacjach o wiele większe znaczenie mają Twoje umiejętności; wykorzystanie lampy, ustawienie WB, powtarzalność ekspozycji, dobry kadr, aby tło było znośne i nic niepotrzebnego nie odwracało uwagi, a rozmyciem krzesła w tle w niedrogim obiektywie przymkniętym do 5.6 raczej bym się tak drobiazgowo nie zajmował
Szanuję Twój punkt widzenia, ale założe się, że istnieją tez inne :)
Jeżeli chcesz się specjalizować w portrecie, to nie możesz zakładać posługiwania sie szkłami 5,6 na body DX. Biorąc pod uwagę crop, to nikkor 85/1.8 jest bezkonkurencyjny jeśli chodzi o stosunek jakość/cena, można sobie podarowac testowanie czegokolwiek innego. Inne wybory będą wynikały z ograniczeń, z konieczności, i będą to po prostu w tym zastosowaniu szkła słabsze. No bo zakładam, że wtedy brak kasy na np 85/1.4.
Możesz ewentualnie pomyśleć o szkiełku 105/2.8 - kilka firm robi takie macro. Szkła dłuższe i szkła ciemniejsze raczej sobie odpuść. Da się zrobić zdjęcia, oczywiście. Nawet da się zrobić w specyficznych warunkach super zdjęcia (np gdy drugi plan jest daleko, albo gdy chcemy portretu typu cała głowa w GO. Ale generalnie nie będą one dobre, bo będzie brakowało odejścia, będzie brakowało światła, tło będzie za blisko głowy i będzie za ostre itd itd). 85 po cropie to i tak prawie 130 mm, wystarczy.
zbieracz-szkła
03-01-2011, 14:42
Jacek_Z całkowicie się z Tobą zgadzam. Robiąc tak a nie inaczej chciałem rozwiać kilka swoich wątpliwości, między innymi jak ogniskowa przekłada sie na rozmycie tła (na forum były dysputy na ten temat, ale nierozwiazane). Przy teście z niewymagającym tłem zasadniczych róznic w jakości nie ma (i zoom nie odstaje), natomiast wygoda stosowania 85mm jest nie do pobicia.
Co sądzisz o N100/2 DC?
..Robiąc tak a nie inaczej chciałem rozwiać kilka swoich wątpliwości, między innymi jak ogniskowa przekłada sie na rozmycie tła (na forum były dysputy na ten temat, ale nierozwiazane).
Jak to nierozwiązane Nie kojarzę w ogóle takich dyskusji, byłby one bezcelowe bo to są raczej podstawy (no, może stopień średniozaawansowany :)). Teleobiektywy (tzn dłuższe ogniskowe) fajniej separują plany - to zawsze było wiadome. I ja te cechę bardzo lubię. Dlatego czekam na nową 135 (mam FX, to w efekcie jak 85 na DX).
Co sądzisz o N100/2 DC?105 zapewne. Świetne szkło, ale ma swoją cenę. Jeśli kogoś stać to dobry wybór.
Szanuję Twój punkt widzenia, ale założe się, że istnieją tez inne :)
ja się odniosłem do konkretnych warunków, a jeśli chodzi o portretowanie w szerszym zakresie, to wydaje mi się, że badane przez Ciebie zależności są powszechnie znane...
co do 105/2 DC to świetne szkło, ale śrubokręt, ja właśnie dlatego kilka dni temu sprzedałem swoje 135 DC i będę czekał na AFSa, na DX wydaje mi się już trochę przydługa ta 105ka, szczególnie w pomieszczeniach
zbieracz-szkła
04-01-2011, 12:23
...jeśli chodzi o portretowanie w szerszym zakresie, to wydaje mi się, że badane przez Ciebie zależności są powszechnie znane...
Tutaj niechybnie masz rację.
A jeśli chodzi o obiektyw DC, miałes problemy z AF? Jeśli chodzi o śrubokręt w 50/1.4, 60/2.8 czy 85/1.8 to nie mogę specjalnie narzekać.
A jeśli chodzi o obiektyw DC, miałes problemy z AF? Jeśli chodzi o śrubokręt w 50/1.4, 60/2.8 czy 85/1.8 to nie mogę specjalnie narzekać.
Problemy to za dużo powiedziane, ostrość łapał szybko i celnie, ale już do przeostrzenia nie był skory, a jak nawet, to nie zawsze wychodziło to poprawnie. Osobiście wolę w portrecie ostrzyć ręcznie, ale z obiektywami manualnymi, a jak już silnik, to AFS. 135DC był ostatnim śrubokrętem, który sprzedałem, bo bardzo go lubiłem.
zbieracz-szkła
05-01-2011, 15:34
Z przeostrzaniem to na śrubokrętach nie ma rewelacji, to fakt. A korzystałes z funkcji DC?
Z przeostrzaniem to na śrubokrętach nie ma rewelacji, to fakt. A korzystałes z funkcji DC?
tylko na początku, z ciekawości, kreatywnie raczej nie :)
zbieracz-szkła
07-01-2011, 15:35
Zapraszam na drugą część testu: http://zbieracz-szkla.blogspot.com/2011/01/co-do-portretu-50-60-85-100-czesc-2.html
Tym razem obiektywy pokazują różne cechy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.