PDA

Zobacz pełną wersję : D90 - gwarancja



s_l
28-12-2010, 22:36
Jestem nowy i nie wiem czy w dobrym miejsciu ten post. Ryzyk fizyk ;). Kupiłem ok 2 tyg. temu Nikona D90. W pudełku była PL gwarancja z adnotacją że jest ważna tylko z oryginalnym drukiem międzynarodowej. Żadnej międzynarodowej w środku nie było. Tylko coś co nazywa się "Warunki gwarancji. Gwarancja na usługi serwisowe firmy Nikon świadczone w Europie". Serwis potwierdził że jeżeli w PL gwarancji jest adnotacja o międzynarodowej to jest ona wymagana. Pani ze sklepu, który sprzedał mi aparat powiedziała że dała mi wszystko co było w pudełku i że w życiu nie słyszała o takim wymogu. Dodała też że w razie problemów z aparatem i serwisem, mam się zgłośić do sklepu a nie serwisu. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie ale kupowałem samą puszkę z zestawy z kitem. Może byłbym spokojny ale co w przypadku kiedy sklep "odpłynie"? :) Co o tym sądzicie? Czy powinienem ich cisnąć o tą gwarancje międzynarodową? Kupowałem w tym samym czasie jeszcze dwa szkła... do jednego mam komplet czyli PL i międzynarodową a do drugiego tylko międzynarodową :)

krzall
28-12-2010, 22:47
witam
dawno nic nie serwisowałem ale z tego co pamietam były dwie książeczki gwarancyjne. Jedna Nikona a druga "podstępu" :) czyli Pl Nikona serwisu czy jak mu tam...
Kiedyś serwisowałem jakies ustrojstwo u nich miałem tylko pl instrukcje - nie robiono problemu ale może dlatego że cofając na parkingu wewnętrznym od otisa sprawdziłem twardość ramki do tablicy rejestracyjnej na zderzaku nowiutkiego passata należącego do chyba Prezesa czy Dyrektora ;). A może to było przeoczenie ?
Z tego co wiem powinny być 2 ale poprzez sklep możesz tez składać reklamacje wiec niech oni się martwią. NA podstawie samej euro nie wiem jak jest ale może w serwisie być jazda bo nie tak dawno u nas był "dziki kraj"
Pozdrawiam

s_l
29-12-2010, 14:16
A jest jakaś szansa na sprawdzenie np. po nr seryjnym czy puszka z polskiej dystrybucji?

onia
29-12-2010, 14:59
Do serwisowania sprzetu w polsce ktory zostal zakupiony w EU wymagana jest :

- gwarancja europejska.
- dokument zakupu.

Tak bylo, jest i bedzie, niektore firmy jak np nasz szanowny Nikon z ulicy Podstepu nie do konca to respektuja.

s_l
29-12-2010, 15:14
Czyli jeśli mam tylko gwarancję polską + dowód zakupu, serwis może nie przyjąć mi sprzętu i mam cisnąć nadal sklep w którym kupiłem puszkę o gwarancję EU, nawet jeśli twierdzi że jej nie ma ;) ?

onia
29-12-2010, 15:22
Czyli jeśli mam tylko gwarancję polską + dowód zakupu, serwis może nie przyjąć mi sprzętu i mam cisnąć nadal sklep w którym kupiłem puszkę o gwarancję EU, nawet jeśli twierdzi że jej nie ma ;) ?

a gdzie ja tak napisalem ?

s_l
29-12-2010, 15:30
To było pytanie. Nie ważne ;)

hot dog
29-12-2010, 19:56
W mojej ocenie analizujac ustawe o sprzedaży konsumenckiej oraz kodeks cywilny wystarczy sam dowod zakupu.
Jezeli cos Ci sie stanie w przeciagu czy 1 roku (termin wynikajacy z gwarancji) czy 2 lat (termin wynikajacy z rekojmi) bedzie mozliwosc reklamowania na podstawie samego paragonu (czy tez innego dowodu zakupu), a dokument gwarancyjny nie jest niezbedny ....

drdln
30-12-2010, 00:58
Do serwisowania sprzetu w polsce ktory zostal zakupiony w EU wymagana jest :

- gwarancja europejska.
- dokument zakupu.

Tak bylo, jest i bedzie, niektore firmy jak np nasz szanowny Nikon z ulicy Podstepu nie do konca to respektuja.

Miałem D5000 kupione w UK i na postępu nie poły żadnego problemu z korekcją AF. Dokumenty miałem jak wyżej.