PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Nocny Spacer



siedemczwartych
28-12-2010, 10:29
1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/inne/spacer/slides/01_D3S6925.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/inne/spacer/slides/02_D3S6934.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/inne/spacer/slides/03_D3S6878.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/inne/spacer/slides/04_D3S6867.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/inne/spacer/slides/06_D3S6874.jpg)

6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.stefanolszak.pl/inne/spacer/slides/10_D3S6891.jpg)

lechupe
28-12-2010, 17:07
mysle, ze te zdjecia nie dojrzały jeszcze do tego, zeby je promowac jako zestaw osobnych fotografii.
Ewentualnie jako kolaż.
to jjest akurat taki dobry cwiczebny temat.

Jedynie jedynka zwraca moją uwagę wyjątkowo pasującym skosem.

kroolik
28-12-2010, 21:27
przeca nie muszą dojrzewać aby wystepowac osobno.
mozna zrobic zestaw fot pojedynczo slabych, ale razem tworzących osobliwy klimat- duzo mamy takich wzorcow w fotografii- uznawanych za mistrzowskie.

wolnyslimak
28-12-2010, 21:40
Dla mnie szczególnie nr 2 może być osobną fotografią. Bardzo mi się podoba prostota i ledwo widoczny padający śnieg. Taki porysowany obraz. 5 też do mnie mówi.

foto-oko
31-12-2010, 01:15
Dla mnie te zdjecia nie stanowia jednego cyklu i sa zbyt przypadkowe. Same pojedyncze zdjecia sa sredniej klasy. Razem mialyby duza sile dzialania, gdyby nie to, ze nie moge odgadnac, co poeta mial na mysli.

amirez
31-12-2010, 20:23
2 ładna. Podoba się.
Reszta powstała chyba troszeczkę na zasadzie - "o, jakie fajne" i pstryk.

chichot_losu
08-01-2011, 16:39
Z tych wszystkich abstrakcji, które tutaj widzę najbardziej robi na mnie wrażenie dwójka.
To zwyczajne, ośnieżone linie wysokiego napięcia, a jaki tworzą efekt!
Rewelacja.
Pozostałe zdjęcia wygladają na nieprzemyślane do końca, więc nie zaskakują.