PDA

Zobacz pełną wersję : kurtka membranowa <850zl



gawar
27-12-2010, 19:27
Witam wszystkich jako że na jednym z forum górskich użytkownicy chyba zapadli w zimowy sen:P to piszę o moim problemie też tutaj, poszukuję dla siebie kurtki membranowej, z dobrymi parametrami oddychalności i wodoszczelności. Chciałbym ją użytkować cały rok podczas nieprzyjaznej pogody w mieście, w lesie( w którym często bywam) jak i w górach. W zimne dni zakładałbym pod nią dodatkowo jakiś polar ( no i oczywiście bieliznę termoaktywną) . Chciałbym aby kurtka posiadała:
- dopasowany krój
- wywietrzniki pod pachami
- wewnętrzny pas biodrowy (wiatrołap?)
- wodoodporne zamki
Ograniczeniem jest cena która musi być niższa niż 850zł
Z kurtek które oglądałem kilka modeli przyciągnęło moją uwagę :
http://8a.pl/page,produkt,id,1893,flash.html
http://8a.pl/page,produkt,id,5562,lavik.html
http://8a.pl/page,produkt,id,5619,strike.html (brak pasa biodrowego)
http://8a.pl/page,produkt,id,6425,aegis.html (brak pasa biodrowego)
http://8a.pl/page,produkt,id,1852,daman.html (nieciekawe opinie na temat wycierania się materiału na ramionach od plecaka- nie wiem czy dotyczy to wszystkich kurtek milo???)
http://8a.pl/page,produkt,id,6962,inlux ... acket.html (brak pasa biodrowego)
http://8a.pl/page,produkt,id,5266,titan-jacket.html (brak pasa biodrowego i wywietrzników pod pachami)

po tym co czytałem mam trochę mętlik w głowie i chciałbym zasięgnąć rady tych którzy mają lub mieli z tymi kurtkami do czynienia, ewentualnie mogą polecić coś innego.
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie:)

grudzinsky
27-12-2010, 19:35
ja sie przekonalem, ze tylko gore-tex daje pelna swobode uzytkowania i zadnej innej membranie nie ufam. mialem juz kurtki z roznymi wynalazkami, ale gore to gore i nic tego nie przebije!

freefly
27-12-2010, 19:37
Pamiętaj, że materiały membranowe są w gruncie bardziej wodoodporne (wiatroodporne) niż oddychające.
A w skrajnych temperaturach (mróz i ciepło z dużą wilgotnością powietrza) w ogóle nie działają i dlatego zwróć uwagę, że kurtka miła pod pachami wywietrzniki. Inaczej na mrozie para po prostu skropli Ci się od węwnatrz na membranie i przy zwyczajnie zamarznie (ciutkę sztywna zrobi się taka kurtałka);)

gawar
27-12-2010, 19:40
no tylko za gore-tex trzeba odpowiednio więcej zapłacić, na co nie mogę sobie pozwolić,wiem że wywietrzniki są przydatne dlatego je uwzględniam podczas szukania

freefly
27-12-2010, 19:51
no tylko za gore-tex trzeba odpowiednio więcej zapłacić, na co nie mogę sobie pozwolić,wiem że wywietrzniki są przydatne dlatego je uwzględniam podczas szukania

Jeśli kurtka do zwykłego chodzenia (bez żadnego większego wysiłku fizycznego , które powoduje nadmierne pocenie się) to kurtka z membraną nadaje się na temp. poniżej zera.

Aras
27-12-2010, 20:01
Mam dwie kurtki z Gore-texem (2 warstwowy i Paclite) i mam też kurtkę TNF z HyVent - złego słowa o tej membranie powiedzieć nie mogę, oddycha toto naprawdę bardzo dobrze. Tu masz długi wątek, na najlepszym forum poświęconym tej tematyce: link (http://ngt.pl/forum/hyvent,3117.html)

cinki23
27-12-2010, 20:03
Polecam kurteczki od tego sprzedawcy - sam używam i sobie chwalę
http://allegro.pl/show_user.php?uid=6885151

Spełniają swoje zadanie w 100%

W czasie kontaktu powołać się łukasza - można liczyć na indywidualne doradztwo i jakiś rabacik :-)

rooner
27-12-2010, 20:07
W tej kasie, trudno bedzie Ci zmieścić wszystkie wymagania które wymieniłeś + gore:
Ja używam 2 kurtek:
1 - Alpinus Bolan - dwuwarstwowy Gore Tex, zamki ykk, podklejane szwy, kaptur nie odczepiany ale regulowany, a można go zawsze zrolować i zrobić sobie kołnierz ortopedyczny;) ogólnie fajnie wyprofilowana - ma ciekawy krój.
Znam 3 osoby które mają tą kurtkę - wszystkie z kursu przewodnickiego i nieraz używały tej kurtki w górach. Nie słyszałem żadnych głosów niezadowolenia - a obawy takie były. To jest już "nowy" Alpinus, po reaktywacji - stąd obawy. Ponieważ miałem okazję, za dobrą cenę - wziąłem. A to jest jednak gorek;). I kurtka sprawuje się super. Ale nie ma wywietrzników...
Ot, np. tu:
http://www.skalnik.pl/?p=produkt&id=2571
2 - tnf mg - ale tu już powyżej budżetu wiec nie piszę szerzej.

maki
27-12-2010, 20:24
Miałem (mam) kilka kurtek: TNF, Alpinus, Alvika, Bergson.
Bergson Cube

http://www.bergson.pl/index/showproduct/id/112

jest NAJLEPSZYM ciuchem (ogólnie) jaki miałem EVER. Na Supratexie 20000 (Extreme), nie przemaka ofkoz. Ale mniejsza o szczelność. Jej termika mnie powala. Czy w okolicach +5C , czy w-15C chodzę w koszulce Mileta z krótkim rękawem i na to tylko kurtka. Przez to, że skrojona dość młodzieżowo, leży na mnie tak cudnie i tak komfortowo, że nie wiem jak to określić. TNF na HyVencie z wpiętym polarem to jest różnica nie wiem ilu klas in minus. Drugi sezon jestem w szoku jak dobrze ta kurtka się sprawuje.
Jeżeli masz możliwość obejrzenia produktów Bergsona, polecam. Sporo negatywów w necie kiedyś, ja oceniam tę firmę b. dobrze. Bergson był chyba głównym sponsorem wyprawy Martyny W. na Everest. Dopiero w najwyższych partiach wspinali się w puchach TNFa, bo Bergson chyba nie robi takich rzeczy (tak przynajmniej na fotkach widać).
Nie jest to żadna reklama z mojej strony, nic wspólnego z tą firmą nie posiadam :P

Co zaś się tyczy membran, to latem zawsze bedziesz czuł się jak w worku foliowym, a zima trzeba taką membranę ocieplić czy polarem, czy zaprojektowac ocieploną w całości. Z czasem membrana się przełamuje, później niż w butach, ale jednak i zaczyna cieknąć. Nie jest to więc takie panaceum na każda porę roku i każdą pogodę.

Pozdrawiam

TMB
27-12-2010, 20:44
postaram się zadzwonić do znajomej, i dowiedzieć się jakiej firmy kupiła kurtkę membranową. Często jezdzi w dolomity z tą kurtką od 6 lat bodajże i nie narzeka;) Cena coś koło 750zł.

Kolega ma gore-texa i zimą na nartach zasuwa; jak i wiosną przy wietrze na rowerze jeździ. Choć nie ukrywał, że czasem było mu zimno w górach.

maki
27-12-2010, 21:02
membrana to jest jedna historia a ocieplenie to inna historia

gawar
27-12-2010, 21:29
teraz to już mam zupełny mętlik w głowie:( jak w opisie który zamieściłem na samym początku, kurtkę planowałem wykorzystywać całorocznie czy to w lesie, czy w górach czy w mieście - ale z tego co piszecie to się nie da;/ wiem że pod taką kurtkę trzeba się odpowiednio ubrać (bielizna termoaktywna, polar) pisałem też o tym. NIE WIEM tylko czemu w opisach tych kurtek są informacje że są ona całoroczne (w opisach są informacje o założeniu polaru zimą, dzięki czemu osiąga się idealną kurtkę na zimę?)??? Dziękuję za link do ngt bo zupełnie zapomniałem o tej stronce. Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia z wymienionymi kurtkami to proszę o pomoc i dziękuję!

maki
27-12-2010, 21:34
ngt jest świetną stronką, tyle że wiesz jak to internet, wszystko zniesie, dużo bełkotu też tam znajdziesz. Jeżeli chcesz całoroczne rozwiązanie to celuj w cienką/lekką membranę + polar. Ale latem to ja polecam coś pomiędzy, czyli wszelkiej maści i grubości softshelle. To jest dopiero fajna rzecz.
Pozdr

login_87
27-12-2010, 21:44
Moze cos z Marmota?? Mam ich kurtke i bardzo sobie chwale a jezeli chodzi o softshelle to polecam polska firme Montano - naprawde dobre jakosciowo rzeczy.

elanek
27-12-2010, 22:16
Porządny softshell. Z kapuzą. Z podklejanymi szwami. Dobrze leży, rozciąga się kiedy trzeba. Mam softshella Salewa i goretexa Himountaina. Na Twoje zastosowania tylko softshell. Nie musi być za 800, wystarczy za 300 - 400.

rooner
27-12-2010, 22:36
Porządny softshell. Z kapuzą. Z podklejanymi szwami. Dobrze leży, rozciąga się kiedy trzeba. Mam softshella Salewa i goretexa Himountaina. Na Twoje zastosowania tylko softshell. Nie musi być za 800, wystarczy za 300 - 400.

A co z deszczem? np. w kwietniu takim 3 -dniowym;)
Żaden soft tego nie wytrzyma. Jakąś kurtkę, mz, z membraną mieć trzeba.

karmel
27-12-2010, 22:43
A ja przewrotnie polecę wojskowe gore-texy. Stosunek ceny do tego co oferują jest świetny. Miałem już różne gore, ale cały czas dla mnie najlepszą kurtką pozostaje gore US Army w pierwszej wersji, kurtka jest pancerna, ma zamki pod pachami, praktycznie cały przód to kieszenie + jedna na rękawie. Jedynym minusem jest to, że praktycznie występuje tylko w kamuflażu co nie każdemu pasuje.

titus1
27-12-2010, 23:18
Milo Veyen + dopinany polar w cenie kurtki.
http://sklep.e-gory.pl/product/350212/Kurtka%20MILO%20VEYEN%20%20%20COLO
Kupowałem ją w lecie, kiedy mieli ją na promocji. Jedyna wada to że występuje tylko w dwóch kolorach. Jak dla mnie, zmarzlucha, który nosił do tej pory zwykłe kurtki to jest rewelacja.

grudzinsky
27-12-2010, 23:34
ja mam kurtke i windstoppera od Berghous'a
gore mozna juz kupic od 699 (http://sklep.taternik-sklep.pl/berghaus-m-17.html?osCsid=97bf2494dc5046eb977b39cba11cfa3a)

M_B
27-12-2010, 23:38
A ja do swoich zastosowań (miasto, niskie góry), zamiast kupować kurtkę z Gore za 900zł, kupiłem kurtkę Grizzly za 449zł wodoodporną 10000mm słupa wody, a do tego polar Fjorn Nansen za 299zł i jeszcze mi zostało....
W kurtce stałem godzinę na deszczu na przystanku i nic nie przemokło, w zewnętrznej kieszeni na zamek, na piersi miałem bilet PKP, suchy jakby nigdy nic.

maki
27-12-2010, 23:59
W normalnym użytkowaniu, czyli chodzeniu z przerwami po mieście czy wiosce nieprawdopodobna jest raczej sytuacja że dobry softshell przemoknie. jak się chce mieć pewność, to trza kupic płaszczyk w kiosku za 2 zeta. Tak samo z butami - chcesz mieć nieprzemakalne - kup gumiaki. Taka przyziemna konkluzja, ale prawdziwa.

downandout
28-12-2010, 00:13
na wiosnę, lato, jesień i ciepłą zimę posiadam softa firmy northland, sprawdził się nawet na letnim wypadzie w tatry, nawet do -5 st. zapewniał komfort termiczny. z racji ostatnich mrozów byłem zmuszony kupił coś cieplejszego i niedrogiego, padło na ocieplanego softa hi-tec mathis, na kurtkę miejską wystarczy, drogie nie było, jakoś wygląda. może warto jednak rozbić zestaw na dwie części, polar lub soft (byle bez membrany) + cieńsza kurtka z dobrymi parametrami?

Tworas
28-12-2010, 01:15
Miałem kurtkę Milo na aquatexie 10/10 przez 5 lat w tym roku zaczęła się kruszyć membrana i kupiłem znowu Milo ale teraz na Gelanotsie ;) Moja stara milo miała krój typowo wyprawowy i używałem jej we wszystkich porach raku w mieście w lesie w górach ( od Karkonoszy przez Bieszczady i tatry po austriackie alpy :P ) i nigdy mnie nie zawiodła. Nigdy nie przemokła - wytrzymała różne burze oberwania chmur czy np 3 dniowe intensywne bieszczadzkie deszcze, używałem jej też na żaglach i kajakach gdzie miała długi intensywny kontakt ze stałą wodą i dała radę. Oddychalność nie jest taka jak w gore ale jest :) z kumpel z którym najwięcej po górach chodzę ma kurtkę na gore mello's i gdy podchodzimy zimą w temp ok -5 to po ściągnięciu kurtek ( ja milo na aquatexe on gore) u niego plecy są suche u mnie wilgotne ;) mamy tę samą bieliznę i polary ale ja pocę się trochę więcej ;) w takich warunkach najlepiej widać przewagę gore w innych zaś kurtki sprawują się podobnie.
wadą mojej milo na aquatexie było to że po zwinięciu/ złożeniu zajmowała sporo miejsca w plecaku... teraz mam milo na gelanotsie i o wiele lepiej da się ją zwinąć ale kurtki na gore i tak jeszcze bardziej :)

Generalnie polecam poszukać promocji na kurtki z gore bo na pewno się opłaci. gdy takich promocji nie będzie a kaski będzie brakowało to od siebie polecam następujące firmy :) -

Jack wolfskin ( na membranie texapore) polecam droższe modele - ceny podobne do kurtek na gore ale zdarzają się promocje
Alvika - sporo dobrego o kurtkach tej firmy słyszałem- bardzo wytrzymałe. i tak w ogóle Szwagier używa od 2 lat i jest bardzo zadowolony ;)
Milo - ja jestem bardzo zadowolony z tej firmy. kurtkę na aquatexe używałem niemal cały czas i przez 5 lat bardzo dobrze się spisywała ( dziś odpada membrana, rzepy nie trzymają najlepiej i zamek (YKK) się posypał ;) używałem jej naprawdę intensywnie i często dostała w kość ( burze, ulewy, śnieżyce, błoto, szuranie, rower, narty, silne wiatry, pranie w pralce, rzucanie ją gdzie popadnie, spanie na niej, ocieranie o skały, zwijanie na wszystkie możliwe sposoby i pakowanie do plecaka gdzie już nie ma na nią miejsca i wiele wiele innych) Obecnei wybrałem Milo na gelanotsie i mam nadzieje że będzie równie dobra :) na razie tak się zapowiada :)

a tak w ogóle NGT to ogromna kopalnia wiedzy :) ale już ktoś wcześniej wspominał o tej stronce ;)

Jeszcze napisze czego nie polecam ;)
kurtki Campusa Alpinusa i bergsona :P nie polecam bo kilka różnych kurtek z tych firm mieli znajomi i każdemu coś nie pasowało ta przemaka ta się pruje ta się marszczy ta się brudzi itd... na ngt też swego czasu naczytałem się narzekań użytkowników...

de Fresz
28-12-2010, 01:47
A ja przewrotnie polecę wojskowe gore-texy. Stosunek ceny do tego co oferują jest świetny. Miałem już różne gore, ale cały czas dla mnie najlepszą kurtką pozostaje gore US Army w pierwszej wersji, kurtka jest pancerna, ma zamki pod pachami, praktycznie cały przód to kieszenie + jedna na rękawie. Jedynym minusem jest to, że praktycznie występuje tylko w kamuflażu co nie każdemu pasuje.

Były jeszcze czarne. Niestety ma ona 2 wady: kaptur de facto nieużyteczny, chyba że ktoś się bez Fritza (hełm taki) z domu nie rusza oraz taka se jakość wykonania – a to kieszenie wewnętrzne się odprują i dyndają, a to podklejenie szwów odlezie, a to cośtam się podpruje. Polskie bodaj drugiej generacji mają niezłą opinię, ale duża część jest niestety w maskowaniu pustynnym.

fushiro
28-12-2010, 02:13
Jedyna rzecz która zabezpiecza przed ciężkim deszczem spacerowicza i dobytek fotograficzny (plecak lub torbę) za niewielką kwotę (30-50zł) - to wojskowa pałatka, która mieści się w kieszeni jeansów a po rozłożeniu kryje powierzchnią tle co mały namiot. Da się pod nią zmieniać obiektywy i biegać z wyciągniętym aparatem. Ciuchy można już dobierać wedle uznania i potrzeb.

Tworas
28-12-2010, 11:34
Jedyna rzecz która zabezpiecza przed ciężkim deszczem spacerowicza i dobytek fotograficzny (plecak lub torbę) za niewielką kwotę (30-50zł) - to wojskowa pałatka, która mieści się w kieszeni jeansów a po rozłożeniu kryje powierzchnią tle co mały namiot. Da się pod nią zmieniać obiektywy i biegać z wyciągniętym aparatem. Ciuchy można już dobierać wedle uznania i potrzeb.

no tak ale np na rowerze, nartach a przede wszystkim w górach przy wspinaczce już się tak dobrze nie sprawdzi ;)

gawar
28-12-2010, 11:36
posiadam podobną pelerynę i też jej używam w sytuacjach kryzysowych. Kurtki z gore-tex'em owszem można powiedzieć że od 700zł są ale zazwyczaj tylko firmy berghaus która mi nie odpowiada (podobnie jak campus i alpinus).
Softshell ok ale tak jak ktoś się już wypowiedział muszę mieć coś na deszcz, bo cały czas w tej pelerynie nie będę biegał :P może ktoś się wypowie co ma kurtkę firmy milo czy ma przetarcia od plecaka?

zdyboo
28-12-2010, 11:43
Softshell ok ale tak jak ktoś się już wypowiedział muszę mieć coś na deszcz, bo cały czas w tej pelerynie nie będę biegał :P może ktoś się wypowie co ma kurtkę firmy milo czy ma przetarcia od plecaka?

Od deszczu, to może jakąś lekka kurtkę na pac-litcie typowo na deszcz i wiatr. Można to spakować do kieszeni, choć to rozwiązanie raczej nie na zimę.
Ja mam Milo na Aquatexie i nie przeciera się od plecaka, co prawda membrana zaczyna na barkach pękać, ale jeszcze tą zimę pociągnie. W lecie będę się rozglądał za czymś nowym.

gawar
28-12-2010, 11:46
a po jakim czasie zaczęła pękać?

zdyboo
28-12-2010, 11:47
a po jakim czasie zaczęła pękać?

3-4 lata, nie pamiętam dokładnie kiedy ją kupiłem.
A o kurtkę wyjątkowo dbałem, piorąc w odpowiednich detergentach i nie wirując.

Tworas
28-12-2010, 11:48
Ja mam/miałem Milo meffe (http://ngt.pl/window.php?p=showPhoto&adresFoto=files/Milo%20Meffe[1].jpg&sPageTitle=Milo%20Meffe) tylko kolor inny :P
i żadnych przetarć od plecaka nie ma a plecaki nosiłem od 25 L do 75L bardzo często i wszystko jest ok. ale jak widać ta kurtka ma wzmocnienia na barkach z ala cordury.

fushiro
28-12-2010, 11:51
no tak ale np na rowerze, nartach a przede wszystkim w górach przy wspinaczce już się tak dobrze nie sprawdzi ;)

Ale wtedy też nie bierze się ze sobą całego majdanu, tylko coś kompaktowego, lub manualny aparat na kliszę, itp. W góry i do lasu i tak zawsze zabieram, bo to cholernie funkcjonalne jest. Można toto położyć na ziemi, żeby było sucho, przykryć dobytek od wiatru lub deszczu, lub związać dwie i zrobić improwizowany namiot. Lekkie kurtki nie zapewniają ochrony przed ulewą, sprzętu nie chronią wcale. Pałatka - tak.

Tworas
28-12-2010, 11:57
no z kurtki namiotu nie zrobię to fakt ;) ale w góry na narty czy na rower zabieram D80 +S17-70 i po prostu przy mega ulewach nie wyciągam sprzętu ;) fajnie mieć w plecaku takie coś ale gdy pada a musimy intensywnie się ruszać i mieć nieskrępowane ruchy ( nie mówię o fotografowaniu) to kurtki jednak nic nie zastąpi.

Grzybu
28-12-2010, 12:17
Ja mogę polecić kurtkę HiMountain'a. Nie jestem pewny czy to dokładnie ta
http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/product_id/2581/HiMountain_Kurtka_Cauro?productReferer=Category&context=26
W każdym razie bardzo podobna krojem i w "wyposażeniu". Wiem że minimalnie przekracza Twój budżet, ale MZ na prawdę warto.
Nie posiada tylko wywietrzników pod pachami, no i dopasowany krój to też sprawa indywidualna.
Na plus HM jest też serwis. Połamało mi się plastikowe zapięcie rzep na mankietach. Wymienili mi to bez żadnego problemu, bardzo profesjonalnie, a koszt jaki poniosłem to tylko wysyłka DO serwisu.
Kurtki używam na narty i na górskie wypady przez cały rok. Sprawdza się bardzo dobrze jeśli chodzi o oddychalność, chociaż to też jest sprawa bardzo indywidualna.
Mam grono znajomych którzy używają HM Comet 2 PRO, czyli GTX o trochę lepszych parametrach. Po dojściu do schroniska jedni mają względnie sucho, inni są mokrzy jak po wyjściu spod prysznica. Warto też pamiętać że oddychalność GTX i innych tego typu membran bardzo spada gdy różnica temp. otoczenia i pod kurtką maleje.

Tworas
28-12-2010, 12:35
jak dla mnie brak wywietrzników pod pachami dyskwalifikuję kurtkę na starcie...choć by była z najnowszego gore i kosztowała 20tys ;) żadna membrana nie oddycha tak jak porządne dziury pod pachami ;)
Oczywiście wszystko zależy od tego do czego się kurtki używa ale przy zastosowaniu całorocznym gdy w grę wchodzi wysiłek fizyczny to wentylacja pod pachami jest bezcenna...