Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Pejzaże z bacówką
mskowronski
27-12-2010, 14:44
Gdzieś w Beskidach...
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img825.imageshack.us/img825/8041/idsc1865.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img155.imageshack.us/img155/3136/idsc1939.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img143.imageshack.us/img143/2977/idsc2056.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img823.imageshack.us/img823/8507/idsc2076.jpg)
Pozdrawiam
JaroPienza
27-12-2010, 15:01
Mi 4 nawet podchodzi.Szkoda tylko tak cholernie wydeptanego śniegu w koło i nie ta pora dnia na zdjęcia
mniej niebieskiego chyba by sie przydało :)
jfalatowicz
27-12-2010, 15:11
1 najlepsze... i za przedmówcą - mniej niebieskości :)
mskowronski
27-12-2010, 15:20
Można mniej niebieskiego, ale wg mnie nie już takiego mroźnego klimatu to zdjęcie...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img249.imageshack.us/img249/3874/dsc1865.jpg)
na czym dokladnie polega ta obsesja koloru niebieskiego?
jest snieg w cieniu i bezchmurne niebo, to snieg musi byc niebieski. kropka. kto wymyslil, ze ma byc inaczej?
Wybieram 1-kę. Co do obsesji koloru niebieskiego, myślę, że nie chodzi o sam kolor, a raczej o jego nasycenie a w związku z tym błędnym balansem bieli. Pozdrawiam.
jfalatowicz
27-12-2010, 16:01
na niebie mogłeś zostawić bo akurat fajnie wyglądało,
no i delikatnie rozjaśnić ten dół... ja bym tak zrobił.
A dla mnie najfajniejsza 4 -ka. I mogłeś tego śniegu nie deptać.. Trzeba było iść z drugiej strony albo inaczej.. :-)
krzysztofz24
27-12-2010, 17:13
na czym dokladnie polega ta obsesja koloru niebieskiego?
jest snieg w cieniu i bezchmurne niebo, to snieg musi byc niebieski. kropka. kto wymyslil, ze ma byc inaczej?
Ja widze normalnie snieg na bialo:-), ty zapewne tez. Nawet po ciemku...bo wiemy ze snieg "jest" bialy.
A aparat czasem glupieje ze swoim WB, a jeszcze jak mamy niebieskie bezchmurne niebo w sloneczny dzien, to "pozycza" sobie kolor z nieba i mozna liczyc na niezly popis aparatu.
Ale nie bede ci tlumaczyl tego co sam zapewne doskonale wiesz.
A jak byles maly i lepiles balwana na sniegu...to wychodzil bialy czy niebieskawy?:-);-).(taki zartobliwy argumencik;-))
Ja wole poprawiona 1 niz pierwotna wersje(sam akceptuje pewna doze niebieskiego w cieniu, ale bylo go troche dla mnie za duzo), choc na niebie mozna bylo te niebieskosci zostawic.
Ogolnie z calego setu najbardziej mi sie podoba 4, troche ciasnawa ale fajna...no i ladne blu sky z bielutkim sniezkiem:-).
Mało oryginalnie stwierdzę, że 1 i 4 to dobre kadry.
Mnie jedynka bardziej podchodzi w oryginalnej tonacji.
Ja widze normalnie snieg na bialo:-), ty zapewne tez. Nawet po ciemku...bo wiemy ze snieg "jest" bialy.
A aparat czasem glupieje ze swoim WB, a jeszcze jak mamy niebieskie bezchmurne niebo w sloneczny dzien, to "pozycza" sobie kolor z nieba i mozna liczyc na niezly popis aparatu.
wyjasnij mi w takim razie, jak w takim razie glupieje balans bieli na tych zdjeciach:
http://akustyk.magma-net.pl/blog/timeline/2006/01-08%20bolkow/bolkowA35.jpg
http://akustyk.magma-net.pl/blog/timeline/2006/01-08%20karpacz/karpaczC065.jpg
http://akustyk.magma-net.pl/blog/timeline/2006/01-08%20karpacz/karpaczC095.jpg
i jakie powinny byc kolory?
bo moim zdaniem snieg/lod to jest po prostu zamarznieta woda, wiec tak jak woda odbija swiatlo,
ktore na niego pada. i jesli spektrum swiatla jest neutralne to to bedzie bialy, ale tylko wtedy.
natomiast snieg oswietlony swiatlem innej barwy nie bedzie bialy i kropka. bezchmurne niebo
jest gleboko niebieskie, wiec snieg w cieniu, oswietlony jedynie tym niebem, jest niebieski.
snieg pod sodowa latarnia uliczna bedzie wsciekle zolty, a w swietle lampy halogenowej zielony.
i nie, wzrok nie zawsze koryguje to. oczywiscie, ze mozg "wie" ze ma byc bialy i bedzie to naprawial,
ale to zadziala w przypadku spojnego oswietlenia sceny (i tez nie kazdego - w nocy, przy swietle
latarni ulicznych snieg i tak bedzie zolty, bo mozg nie wydoli z taka korekcja). przy swietle mieszanym
juz zdecydowanie nie.
to jest tak jak z koronnym przykladem wieczornej kawiarni - jak siedzisz w srodku i oko sie przyzwyczai
do oswietlenia zarowego - to swiatlo na dworze wydaje sie niebieskie. jesli popatrzysz chwile na zewnatrz
i oko przestawi sie na to, ze "ma" byc biale, to wnetrze kawiarni wyda sie zolte. i w zadnym przypadku nie
ma i nie bedzie tak, ze i tu i tu jest swiatlo biale.
jesli to nie wystarcza, to mozesz sobie wniesc snieg do tej kawiarni, zeby zrozumiec, ze ten snieg tez
nie bedzie bialy albo w srodku, albo na zewnatrz.
krzysztofz24
27-12-2010, 18:18
Snieg oswietlony swiatlem innej barwy przyjmie czesc tego swiatla-racja. Tylko sam zauwaz ze zaraz piszesz o tym jak oko w polaczeniu z mozgiem filtruje w pewnym stopniu to swiatlo i i barwe sniegu, "bo wiemy ze snieg jest bialy"
A aparat filtruje czy nie? Nie. Wali jak glupi zaniebieszczone foty w gorach i daje niebieski zafarb w bezchmurny dzien z niebieskim niebem czy wsciekle pomaranczowo-zolty w swietle latarni, ogolnie nie daje rady jak ma jakas silna dominante konkretnej barwy swiatla
Przeciez jak patrzysz na snieg oswietlony lampa sodowa to wpada w pomarancz....ale zgodzisz sie chyba ze mna ze nie widzisz az tak pomaranczowo jak na zdjeciu;-), ktore wyjdzie w takich warunkach.
Po prostu aparat nie robi tej swoistej filtracji, ktora z automatu my robimy.
Dla mnie jak napisalem idealnie jest na 4. Poza tym moze to rzecz gustu, ale np pomaranczowe promienie wschodzacego slonca slizgajace sie po sniegu to co innego niz po prostu niebieski zafarb na calej fotce.
tak obiektywnie (na ile mozna) to oczywiscie na pierwszym jest za duzo niebieskiego w niebieskim.
ale na tym forum, choc nie tylko, jest ogolnie jakas obsesja na temat niebieskiego sniegu. a fakt
takiego zabarwienia nie jest bledem czy problemem. i w zasadzie tylko o to mi chodzi.
a czy lepszy jest kolor "przetlumaczony" przez oczy (tak naprawde mozna pisac wlasnie oczy, bo juz na etapie
receptorow barwnych odbywa sie taka korekta "WB") czy widziany absolutnie przez klisze/aparat... to tez jest
kwestia wzgledna. ja jestem wychowany na zdjeciach slajdowych i mnie sie takie teoretycznie nienaturalne
kolory podobaja.
kolor to jest moc fotografii krajobrazowej i nigdzie nie jest napisane, ze tu chodzi o wierna reprodukcje swiata.
landszaft to jest wypas oczu i to ma wywolywac emocje w ogladajacym. nadmiar koloru bynajmniej nie szkodzi,
ani tez jego falszowanie :)
krzysztofz24
27-12-2010, 19:02
Sam niejednokrotnie podbijam i "falszuje" kolory w obrobce. Jest to wypadkowa miedzy "tak tam bylo" a "wizja autora". I niebieski snieg mi nie pasuje. (Choc dopuszczam pewna mala jego doze w cieniu:-)). Pzdr.
na czym dokladnie polega ta obsesja koloru niebieskiego?
jest snieg w cieniu i bezchmurne niebo, to snieg musi byc niebieski. kropka. kto wymyslil, ze ma byc inaczej?
dokładnie tak :) ja wybieram nr 4
mskowronski
27-12-2010, 20:13
no to trzecie podejście
1c
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/5171/dsc1865c.jpg)
oraz jeszcze dwa "niebieskie" :)
5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/8536/dsc1873q.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img805.imageshack.us/img805/8554/dsc1874.jpg)
1c chyba najbardziej z roznych wersji. 6 za niebieskie, 5 dla mnie moze byc, czyli dla innych pewnie bedzie za niebieskie ;)
A mi to zwisa czy śnieg wpada w niebieskie lub białe nie jest wystarczające białe hehe:mrgreen:
Fotki bardzo mi się podobają i zawsze chciałem takie zrobić.
Czekam kolego na następne,bo twoje prace cieszą moje oko:wink:
mskowronski
27-12-2010, 21:48
Dzięki, Shreku - kolejne są w innym poście :)
krzysztofz24
28-12-2010, 10:51
1c jest najlepsza mz. Mozna by jeszcze ewentualnie zdjac troche niebieskiego z dachu bacowki...ale to juz baaardzo sie czepiajac;-). 5 jak dla mnie za niebieska, mozna by ja zrobic jak 1c. Mz ofc.
Akustyk, skrobie wlasnie PW do ciebie;-), co by nie robic OT w watku.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.