PDA

Zobacz pełną wersję : D70s awaria



Spopielar
24-12-2010, 16:46
Niestety stało się ,mój wierny d70s ma problem
zdjęcia robić nim można ale ,po włączeniu miga zielona dioda z dwu sekundową częstotliwością
po wyłączeniu aparatu częstotliwość migania zwiększa się do co 1sec
w rytm migania diody pyka któryś z mechanizmów chyba od AF
Komputer nie widzi aparatu a jak już się odnajdzie folder d70s to jest pusty
choć na karcie są zdjęcia i można bezpośrednio z karty je pobrać na komp.
Nie wiem co z nim się stało mam go od nowości przebieg około 50000 zawsze był zadbany
podpięty ma teraz ob. sigma 18-200 ze stabilizacją ale nie wiem czy to ma związek
Dodam że restart niewiele dał i sytuacja z migającą zieloną diodą się powtórzyła

Zna ktoś podobny przypadek ?
czy serwis tego sprzętu będzie opłacalny ?
może uzbierać grosz na d90?
na d300 to mnie chyba nie stać choć kochał bym taki sprzęcik

wasilewk
24-12-2010, 16:56
Nie miałem D70s ale miałem D80 - następcę, bardzo podobnego. Bardzo dobre body. Objawy: no może migawka, ale czy migawka czy płyta główna - to i tak chyba nieopłacalne.

Zadłużyłbym się i brał D300s.

Pzdr.

jackrabbit
24-12-2010, 19:20
ja bym sprzedal nerke i wzial d700

Sapphiron
24-12-2010, 20:03
a ja bym sprzedał mózg i kupił haselbladź...

krzysiekn
24-12-2010, 20:23
"sapphiron".kurna,na ile wyceniłeś swój mózg?przegiąłeś.:lol:

Sapphiron
24-12-2010, 20:29
nieważne na ile... chodziło mi o pokazanie debilności takiego gadania...

jackrabbit
24-12-2010, 21:53
"sapphiron".kurna,na ile wyceniłeś swój mózg?przegiąłeś.:lol:

no przeciez nowka sztuka, nieuzywany :mrgreen:

damciop03
26-12-2010, 02:16
Sprzedaj wszystko i kup D3x :) skoro wszyscy za szaleli to i ja musiałem.

wasilewk
26-12-2010, 19:41
Nie miałem D70s ale miałem D80 - następcę, bardzo podobnego. Bardzo dobre body. Objawy: no może migawka, ale czy migawka czy płyta główna - to i tak chyba nieopłacalne.

Zadłużyłbym się i brał D300s.

Pzdr.

"ja bym sprzedal nerke i wzial d700"

To nie jest takie debilne gadanie, bo ja sam tak zrobiłem (co prawda nerkę zastąpił kredyt). Teraz to już spłaciłem dług i nawet dokupiłem trochę szklarni. Czyli można - natomiast gadanie: "nie da się" nie rusza sprawy nawet o krok, albo ją pogorszy, bo po naprawie starego body może walnąć coś innego (także będącego na granicy zużycia) i pieniądze na próżno wydane, bo aparatu jak nie było - tak nie ma.


Pzdr.

P.S.
Każdy radzi tak, jak by postąpił sam będąc w podobnej sytuacji.

61gaw
26-12-2010, 20:47
No i bardzo dużo "Spopielar" się dowiedział z powyższych postów!

MYSZ
26-12-2010, 21:03
Wyeliminuj obiektyw zdejmując go.W trybie M mozesz zrobić "zdjęcie" bez obiektywu. Zmień kartę pamięci. Wyjmij accu na 24 godziny. Moim zdaniem serwis nieopłacalny. Wartość rynkowa D70S to jakieś 700zł? Nie warto. Plus taki tego nieszczęścia, ze można poważnie rozważyć zakup następcy:)

Spopielar
29-12-2010, 14:05
Dziękuję za podpowiedzi i zaangażowanie
Sprawa awarii ma się następująco
zamieniłem obiektyw sigma na kitowy 18-70 i jak ręką odjął
wszystko działa poprawnie aparacik jak dawniej
okazało się że to obiektyw coś mieszał a był to sigma 18-200 ze stabilizacją
znajomego który mi go pożyczył i oferował sprzedać za 600 z kilku miesięczną gwarancją z mediamarkt
Po tym wszystkim jednak się wycofałem i chyba zakupię jakieś szkiełko 70-300 nikkor'a
dodam jeszcze że sigma winietowała przy dużym zoomie czego na zdjęciach w artykułach o tym obiektywie nie zauważyłem czary jakieś ?
Zakup d300s w planie ale chyba 2012 byle nie wyszło jak z autostradami ...