Zobacz pełną wersję : Nietypowe życzenia świąteczne
Na kanwie zdarzenia. Stoję na przystanku. Podjeżdża autobus. Niewidomy człowiek próbuje wsiąść do autobusu podczas gdy ludzie wysiadają, zostaje zepchnięty przez tłum wysiadających. Na przystanku ni h#*@ój nie podejdzie by mu pomóc. Ja byłem z boku, więc zanim podszedłem to miałem czas obserwować. Ludzie stali i czekali sami by wsiąść.
Złapałem człowieka za ramię, powiedziałem, "niech pan poczeka, jeszcze nie pora". Później, gdy tłum przestał wysiadać, wprowadziłem go do środka. Pytam, może chce Pan usiąść, ale nie, jechał tylko 1 przystanek...
Pomyślałem sobie, co za #*rwa bydło. TO są niby ludzie? To gorzej niż kamienie.
I życzenia: Z okazji zbliżających się świąt (tego w co tam aktualnie wierzysz, ja wierzę w Jezusa) życzę Ci niezależnie od tego w co wierzysz, by i w Tobie narodził się człowiek. Prawdziwy Człowiek.
rockabilly
24-12-2010, 16:31
Chwali ci się ten czyn. Choć drobny, to mało kogo na niego stać...oby ten gość miał dobre święta..
Nienawidzę świąt. Z wielu powodów. Pod tymi życzeniami podpisuję się i życzę tego każdemu!
Sapphiron
24-12-2010, 16:38
fushiro witaj w klubie...
święta dawno temu zatraciły już swój klimat i sens... Teraz ludzie kierują sie tylko zasadą "zastaw się a postaw się", żrą bez opamiętania, bo przecież 12 potraw trzeba wchłonąć w ilościach hurtowych, potem oczywiście muszą wódeczką zachlać bo jak to tak święta bez wódeczki, potem zdychają bo układ pokarmowy doznał szoku... a potem przez następne miesiące napędzają biznes odchudzający bo jak to tak z kindziukiem świątecznym wyjść na plażę...
O, widzę że się zgadzamy :-)
Obyśmy kiedyś wrócili do istoty świąt a nie trwali przy konsumpcjoniźmie.. Te kolejki w sklepach mnie przerażają.. Po co tyle tego wszystkiego jak to są tylko 2 dni.. Patrzę na to i nie rozumiem..
stoodent1
24-12-2010, 16:59
Takie święta mamy jakie sobie urządzamy, proste i logiczne a co robią inni ich sprawa nic mi do tego...
Zawsze i wszędzie można odejść od komercjalizmu świąt, no może nie w marketach, ale można tam nie chodzić.
Życzę wszystkim z całego serca byście mieli siłę by być sobą i zawsze sobą pozostali,
Sytuacji takich jak korsarz jak najmniej a jak już to w 100% takiej reakcji,
Życzę wam pogody ducha i prawdziwie świątecznej atmosfery,
Wielu udanych fotografii a co najważniejsze takich by cieszyły przede wszystkim Was.
ps w święta i w szczególności w chłodne dni zwracajmy uwagę na ludzi w parkach, przystankach itp
pamiętajmy że cukrzyca może mieć podobne objawy do upojenia alkoholowego, może być nawet podobny zapach (ketonowy) bardzo podobny dla niektórych do alkoholu etylowego, może być podobne nieracjonalne zachowacie, bełkot itp.
WARTO POŚWIĘCIĆ ODROBINĘ CZASU BY KOMUŚ ŻYCIE URATOWAĆ TO JEST TO CO MAMY NAJCENNIEJSZE!
oczywiście pijanych nieprzytomnych też zgłaszajmy!
'jak byłem maly, to święta były fajne'
lol, może pora trochę zmienić podejście, zamiast zrzucać winę na wszystko dookoła :)
Jakoś nie mam problemów z zjedzeniem sobie symbolicznych ilości a przytycie w moim przypadku byłoby nawet mile widziane.
Zatem i ja podpisuję sie pod życzeniami - bądźmy ludźmi, nie ślepymi, zadufanymi w sobie malkontentami :)
Jeszcze się jednym z Wami podzielę.
K. Iłłakowiczówna
Nie-Kolęda...
Nie wyjdzie z tego kolęda.
Obcy przybłęda
szedł, i nic nie wart był, i nic już nie chciał,
zużyty, ot, na kształt wiechcia...
Słońce czy deszcz — było mu wszystko jedno:
niczym, nikogo nie jednał,
i nikt mu nic dać nie mógł ani też odebrać.
Ot, żebrak.
Tak szedł... I w szalejącą grudniową zawieję
trafił, choć mu o to nie szło,
nie do aresztu, ale do Betlejem.
Tam wśród aniołów śpiewania i bydlątek ryku
obok pastuchów przystanął w kąciku
i patrzył na Dzieciątko, patrzył, ludzie moi,
i pewnie, gdy to piszę, dotychczas tam stoi,
wpatrzony i wsłuchany — jak jak! — i jak ja
zapomniał kolęd.
Tak naprawdę "siedzę" przy wigilijnym stole tylko dla rodziny, nie powiem bo jest to jeden z niewielu dni w roku kiedy to 5 osób wspólnie zasiada do stołu...Może to kwestia wiary, a w zasadzie jej braku, ale już mnie to nie "bawi" Wszyscy są dla siebie sztucznie mili itd itp. A gdzie prawdziwe Święta Szczodrych Godów...nie narodzin...kogoś....
Jakiś czas temu do jednego z zatłoczonych jak zwykle autobusów krakowskiego Mpk chciał wjechać inwalida na wózku elektrycznym...nawet nie wyobrażacie sobie z jakim trudem wstał kierowca...jak ludzie byli zbulwersowani, że zajmuje sporą część autobusu...
Na pohybel im!Pomagajmy!
Pomyślałem sobie, co za #*rwa bydło. TO są niby ludzie? To gorzej niż kamienie.
I życzenia: Z okazji zbliżających się świąt (tego w co tam aktualnie wierzysz, ja wierzę w Jezusa) życzę Ci niezależnie od tego w co wierzysz, by i w Tobie narodził się człowiek. Prawdziwy Człowiek.
Niestety znieczulica w tym kraju jest wszechobecna:roll:Każdy ma w d...e los innego człowieka,widząc tylko swój czubek nosa.
Blasius.G
25-12-2010, 04:31
Te przypadki to sa wyjatki. Rownie dobrze ja moge wam opisac przypadek odmienny mowiac, ze tak cudownie jest i ludzie sa cudowni. Inwalida chcial przejechac wozkiem przez ruchliwa jezdnie po pasach. Niestety kola ugrzezly w rynience miedzy kraweznikiem a asfaltem. Zatrzymal sie TIR, wysiadl kierowca, przeprowadzil wozek i pojechal dalej. Inny przyklad to wypadki. Zawsze gdy przejezdzam kolo miejsca wypadku widze po kilka aut na poboczach i ludzi spieszacych z pomoca. No jak to?! Przeciez jest znieczulica i powinni olac sprawe i jechac dalej.
Tak samo nie zgodze sie z tym narzekaniem na tlumy w sklepach. Ok. Zrob wigilie bez zakupow. Zrobisz jesli jestes rolnikiem, zabijesz swiniaka, zlowisz w stawie karpie, upieczesz chleb. Tlumy w sklepach przed tym okresem byly, sa i beda, a atmosfera przy rodzinnym spedzaniu swiat nic z tymi sklepami wspolnego nie ma. Do celebrowania ich nikt nikogo nie zmusza.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.