Zobacz pełną wersję : D90 kontra D300 - jakie istotne różnice???
Witam! Użytkuję D90 wraz z 80-200 f/2.8, 50mm 1.8 oraz kitowym 18-105mm. Zakres takich ogniskowych jest póki co wystarczający. Niestety, zaszła potrzeba kupna drugiego body i mam tu pewien dylemat - czy drugie D90 (bo z obecnych wyników jestem zadowolony), czy D300? No właśnie, co w zasadzie zyskuję mając D300 i jak to się przekłada na jakość zdjęć? Bo że więcej punktów focusa, że wodoszczelniejszy, że profesjonalna rodzina to nie do końca mnie przekonuje. Czy D300 lepiej poradzi sobie z szumami, czy ma szybszy i celniejsza AF? itp. Czekam na Wasze przemyślenia. Dzięki, pozdrawiam.
Marcin Borkowski
22-12-2010, 23:41
ma lepszy af - tu zyskasz dla 80-200 i 50 na szybkosci
uszczelnienia, lepsza ergonomia...
cervandes
22-12-2010, 23:50
AF ma i szybszy i celniejszy, dlatego się właśnie przesiadłem na półkę "pro" ;)
Do tego 300s ma zapis 14 bitowych rawów więc wywołując zdjęcia więcej możesz z nich wyciągnąć. Pomiar światła w puszce to praca z manualnymi szkłami, np m42. Dla mnie najważniejsza po zmianie D90 na 300s jest kwestia AF, brakowało mi celności w zestawie D90 18-105 czy 35/1.8 przy gorszych warunkach oświetleniowych. Teraz jest miód malina, zwłaszcza przy 17-55...
Witam! Wszystko zależy od tego, co fotografujesz. Pod względem jakości obrazka niczego nie zyskasz. Zyskasz natomiast na wygodzie użytkowania, co dla niektórych jest bardzo ważne. Nie będę się rozpisywał o zaletach D300, bo jest masa wątków na ten temat. Poza tym żeby dostrzec różnicę wystarczy przeczytać specyfikację obu puszek, albo chociaż trochę pobawić się D300. Moja odpowiedź na Twoje pytanie jest następująca: Według moich spotrzeżeń D300 ma szybszy i celniejszy AF :-) Jeżeli potrzebujesz dobrej puszki, D300 jest świetnym wyborem.
fotouser
23-12-2010, 00:22
no i jeszcze AF Fine Tuning (mikrokalibracja af)
jedni mowia nie tykaj
inni korzystaja
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=165248
a co do szumów troszke lepszy na wyzszych czułościach może sie okazać D90, a co do przewag D300 - po krótkim uzytkowaniu widzę sporo lepszy WB i te 51 punktów autofokusa - naprawde życzę każdemu żeby tyle miał bo mz jest to szalenie przydatne gdy fotografujesz cos jasnym szkłem np 50 . a obiekt znajduje się w dośc dziwnym miejscu kadru - w D90 o ile bedziesz miał punkt af to bedzie on liniowy ( bo krzyzowy jest tylko na środku) a w d300 możesz naprawdę nieźle go ustawiać. co do szybkosci to jak zapewne wiesz 6 lub 8 fps to juz cos ale ja np wole rawy 14bitowe i wtedy niestety robi sie 2,5 k latki na sekunde co dla mnie jest wystarczajace ale Ty sam to oceń
d300, d90, d5000 to podobna (żeby nie napisać ta sama) matryca.
Szumy w raw nie powinny się wiele różnić, jpg może być nawet lepiej odszumiony przez d90 ale być może pozbawiony szczegółów (kwestia softu).
d300 to lepszy AF, mikroregulacja, 6kl/s, ergonomia.
Na plus d90 przemawiają jedynie gabaryty (dla jednych na + dla innych na - ).
Jeśli nie boisz się większej wagi to myślę że po zakupie d300 Twoje d90 trochę się zakurzy ;)
Dziekuje za odpowiedzi. Jesli to glownie kwestia ergonomii, szybszego AF, podwyzszonej szczelnosci i paru konstrukcyjnych rozwiazan, to czuje ze chyba nie ma sensu isc w D300 - chodzi mi glownie o kwestie finansowa, niestety...
do M2SC: "a co do przewag D300 - po krótkim uzytkowaniu widzę sporo lepszy WB i te 51 punktów autofokusa - naprawde życzę każdemu żeby tyle miał bo mz jest to szalenie przydatne gdy fotografujesz cos jasnym szkłem np 50 . a obiekt znajduje się w dośc dziwnym miejscu kadru - w D90 o ile bedziesz miał punkt af to bedzie on liniowy ( bo krzyzowy jest tylko na środku) a w d300 możesz naprawdę nieźle go ustawiać."
- Czy te 51 punktow AF to faktycznie taki zawrot glowy? Przeciez podczas fokusowania chcac miec absolutna pewnosc, ze "trafisz w obiekt" i tak wybierasz tylko 1 z 51 punktow, czyz nie? Ja tak ostrze w D90 majac do dyspozycji 11 punktow i to wystarcza (zawsze mozna zablokowac i przekadrowac, co nie jest dramatem).
Moze wiec lepiej rozwazyc D7000 - ta sama cena co D300, ale ISO do 25600 - no wlasnie, ciekaw jestem jak D7000 radzi sobie z szumami na wysokim ISO? Jesli tak jak D700 to zaczne myslec o tym powazniej. Kojarze takie zdjecie koncertowe - D700 + 50mm 1.4 + ISO 25600 - ktos z publiki w swietle zapalniczki - jestem pod wrazeniem, ze ziarno nie kluje w oczy.... dylematy, dylematy...
panoramix
23-12-2010, 11:52
MZ poziom szumów, circa taki sam. Za to jest zmiana i to poważna w układzie AF. Szybkość i ilość pól to znaczna zmiana jakościowa w stosunku do D90. Użytkuję często D300 z zasobów brata, a sam posiadam D90. Szkła jak widać mamy podobne, prócz 18-105, w roli którego występuje u mnie 35-70 f/2.8D. Różnicę największą widzę w pracy D90+85 f/1.8 a D300+85 f/1.8. Niby matryca ta sama, szkło również, ale obrazek z D300 jakiś bardziej ciekawy. Więc jeśli już, to jednak chyba d300(s).
mam wrażenie, że choć niby w obu korpusach ta sama matryca, to być może do 300s jest selekcjonowana - po zmianie z 90 uderzyła mnie zdecydowanie większa jednorodność szumu na najwyższych czułościach (który w d300s przypomina ziarno z analoga) oraz to, że nie miałem ani jednego uszkodzonego piksela.
Co do oczywistych oczywistości, koledzy powyżej ładnie to ujęli:)
do M2SC: "a co do przewag D300 - po krótkim uzytkowaniu widzę sporo lepszy WB i te 51 punktów autofokusa - naprawde życzę każdemu żeby tyle miał bo mz jest to szalenie przydatne gdy fotografujesz cos jasnym szkłem np 50 . a obiekt znajduje się w dośc dziwnym miejscu kadru - w D90 o ile bedziesz miał punkt af to bedzie on liniowy ( bo krzyzowy jest tylko na środku) a w d300 możesz naprawdę nieźle go ustawiać."
- Czy te 51 punktow AF to faktycznie taki zawrot glowy? Przeciez podczas fokusowania chcac miec absolutna pewnosc, ze "trafisz w obiekt" i tak wybierasz tylko 1 z 51 punktow, czyz nie? Ja tak ostrze w D90 majac do dyspozycji 11 punktow i to wystarcza (zawsze mozna zablokowac i przekadrowac, co nie jest dramatem).
ale majac te 51 nie trzeba sie raczej tak martwic przekadrowywaniem - mz to b dobre ułatwienie, poza tym jak wlaczysz autmatyczny wybor pola ostrosci i zlapie Ci z 40 punktów to jak sie domyslasz - nie ma ch - musi byc ostre foto ;) Poza tym fokus D300 wydaje mi sie bardziej czulszy i dokladniejszy ( manualne ostrzenie z manualnym pancolarem)
ps śledzenie za pomoca 51 punktów tez naprawde daje rade - lecaca mewa non stop ostra
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.