Zobacz pełną wersję : Sigma 10-20 4-5.6, czy coś tańszego?
SilesianMan
21-12-2010, 18:22
Witam wszystkich serdecznie ;) skończył się czas biernego czytania forum, nadszedł czas aktywnego uczestniczego w jego życiu :)
Jestem początkującym fotoamatorem, w tym roku kupiłem Nikona d5000 z obiektywem 18-105, niedawno dokupiłem filtr polaryzacyjny Marumi DHG Circular, w przyszłym miesiącu mam zamiar kupić lampę Nissin Di622 Mark II.
Dużo próbuję, uczę się, czytam, znowu próbuję, znowu czytam i tak dalej. W każdym razie zapał i chęć do fotografowania jest :)
Mam pytanie odnośnie obiektywów szerokokątnych, chciałbym w przyszłym roku kupić takowy i myślę nad Sigmą 10-20 ale tą starszą - 4-5.6. Na allegro kosztuję ok. 2000 zł.
Czy taką jakość jak w tym obiektywie znajdę w jakimkolwiek tańszym obiektywie? To ogrom kasy i zanim je wydam chcę się 100 razy upewnić co do słuszności zakupu.
Pozdrawiam i proszę o pomoc ;)
szymon708
21-12-2010, 18:53
Od jakiegoś czasu również zastanawiam się nad zakupem szerokiego kąta. Wahania są między Tokiną 11-16 i właśnie wspomnianą w temacie Sigmą. Zależy do czego będziesz używać. Ja chce do wszystkiego, a więc od krajobrazów poprzez wnętrza budynków skończywszy na fotografii kościelnej. Dlatego kusi mnie stałe światło 2.8 jakie daje Tokina.
Z drugiej strony szerszy zakres zooma w Sigmnie i 1mm na dole więcej przemawiają na korzyść Sigmy. O tańszych nawet nie myśl, jest wprawdzie 14mm Samyanga, ale to stałka manualna, natomiast Tamron jest gorszy optycznie ( opinia po przeczytaniu testów i samplach )
Światło 2.8 przy docelowym używaniu lamy jest mz zbędne, ale z tego co czytałem ( a sporo już tego za mną o szerokim kącie ) Tokina niszczy konkurencie pod względem ostrości w całym kadrze.
Dolączam się do wątku z pytaniem do wszystkich którzy używają szerokiego kąta w kościele. Światło 2.8 czy ew. 3.5 nowszej Sigmy jest niezbędne ?
Sigma to switne szklo, szczegolnie za taka kase.
Mam ja od ponad roku, jak zreszta swoj pierwszy aparat.
Na 10 mm troche potrafi deformowac budyki, itp rzecy. W szczeglnosci w rogch.
Przykrecam do niej wiele filtrow i jest na prawde dobrze. Z Heliopanem 3.0 troche winietuje;-) ale to plus dla mnie.
Popatrz na moje zdjecia tu http://rad7777.deviantart.com/gallery/.
Wiekszosc z nich robione Sigma.
Masz pytania, to wal.
Radek.
Witam wszystkich serdecznie ;) skończył się czas biernego czytania forum, nadszedł czas aktywnego uczestniczego w jego życiu :)
Jestem początkującym fotoamatorem, w tym roku kupiłem Nikona d5000 z obiektywem 18-105, niedawno dokupiłem filtr polaryzacyjny Marumi DHG Circular, w przyszłym miesiącu mam zamiar kupić lampę Nissin Di622 Mark II.
Dużo próbuję, uczę się, czytam, znowu próbuję, znowu czytam i tak dalej. W każdym razie zapał i chęć do fotografowania jest :)
Mam pytanie odnośnie obiektywów szerokokątnych, chciałbym w przyszłym roku kupić takowy i myślę nad Sigmą 10-20 ale tą starszą - 4-5.6. Na allegro kosztuję ok. 2000 zł.
Czy taką jakość jak w tym obiektywie znajdę w jakimkolwiek tańszym obiektywie? To ogrom kasy i zanim je wydam chcę się 100 razy upewnić co do słuszności zakupu.
Pozdrawiam i proszę o pomoc ;)
Z drugiej strony szerszy zakres zooma w Sigmnie i 1mm na dole więcej przemawiają na korzyść Sigmy.
Proponuję Ci, abyś podpiął sobie jeden i drugi, oba ustawił na krótki koniec i sam sprawdził, czy aby na pewno Sigma jest szersza.
Światło 2.8 przy docelowym używaniu lampy jest mz zbędne
Bardzo odważna teza :-) Ja bym jej nie zaryzykował jednak.
I pamiętaj, że różnica między 2.8 a 3.5 to nie tylko więcej światła.
A same różnice w milimetrach są bez znaczenia. Tokina jest po prostu lepszym szkłem i tyle. Chyba że ktoś musi mieć HSM, bo inaczej się udusi. Do DX - Tokina i jeszcze raz Tokina.
Ewentualnie - za śmieszne pieniądze - jakieś rybie oko, które po wyprostowaniu fajną jedną taką wtyczką daje kąt widzenia i tak większy, niż cokolwiek "normalnego"...
Marcin Borkowski
24-12-2010, 13:10
nie mąćcie chłopakowi w głowie tokiną, gdyż ona jest na srubokręt..
sigma to dobry wybór, używane są dużo tańsze nić 2000 :)
s10-20 to fajne szklo :) super w tatry :) jezeli interesuje Cie jakosc w porownaniu z innymi tego typu szkłami to proponuje czytanie jakis testow na optyczne.pl czy czyms w tym stylu.. dodam ze fotografujac tym szklem na krotkim koncu z wbudowana lampa powstaje paskudny cień na zdjeciu... wiec dodatkowa lampa obowiazkowa... i osobiscie szukałbym uzywki na forumowej giełdzie...
pozdro
Bierz sigme.....jak juz wspomniano ta tokina nie ma silnika AF!
Robie ta sigma i zlego slowa nie powiem poza brzydka gwiazdka pod slonce....ale cos za cos;)
sigma jest świetna. bardzo dobre, ostre szkło. różnica 10mm (sigma) vs 11mm (tokina) wbrew pozorom jest znaczna
Polecam Sigmę. Mam wersję I, ze światłem 4.0-5.6 i jest super. Czasem brakuje światła, ale jeśli masz w planach zakup lampy, to się nie przejmuj (Di622 mkII z rozłożonym rozpraszaczem daje radę nawet przy ogniskowej 10mm, a jak odbijesz błysk od sufitu to w ogóle bajka). Powiem tylko tyle, że wcześniej używałem Sigmę z D5000 i po przesiadce z kita na S10-20 nagle body zrobiło się 2x mniejsze. Szkło jest spore i dosyć ciężkie, czasem przydałby się grip dla pewniejszego chwytu.
Jeszcze wracając do światłosiły - teoretycznie f/4.0 to ciemno, ale robiłem Sigmą podpiętą jeszcze do D5000 zdjęcia na paru koncertach i kombinacja f/4.0 + ISO 1600 właściwie daje radę. Tylko musisz wiedzieć, że na pełnej dziurze to szkło nie jest ostre, dla 10mm akceptowalna ostrość zaczyna się od 5.6, a najlepiej używać przysłon 8 lub 11, co z oczywistych względów w pomieszczeniach często jest niemożliwe.
Tylko musisz wiedzieć, że na pełnej dziurze to szkło nie jest ostre, dla 10mm akceptowalna ostrość zaczyna się od 5.6, a najlepiej używać przysłon 8 lub 11,
Z tym fragmentem się całkowicie nie zgadzam. Gdzie było ciemno, szkła z powodzeniem używałem na f/4
Oczywiście, że da się używać (sam napisałem, że używałem), ale porównanie f/4 do f/8 na 10mm to niebo a ziemia. Szczególnie poza centrum kadru.
Photoartbox
26-12-2010, 12:42
Tylko musisz wiedzieć, że na pełnej dziurze to szkło nie jest ostre, dla 10mm akceptowalna ostrość zaczyna się od 5.6, a najlepiej używać przysłon 8 lub 11, co z oczywistych względów w pomieszczeniach często jest niemożliwe.
Tak jak kolega powyzej, nie zgadzam sie, powinna byc ostra od F4.
Sigma 10-20/4-5.6 za dwa tysiące? To chyba zabytkowe egzemplarze macane przez wybitnych artystów fotografików z śladami ich linii papilarnych. Normalnie ten obiektyw można łatwo kupić za 1.5 K, a nawet mniej.
Mam pytanie odnośnie obiektywów szerokokątnych, chciałbym w przyszłym roku kupić takowy i myślę nad Sigmą 10-20 ale tą starszą - 4-5.6. Na allegro kosztuję ok. 2000 zł.
Ten starszy model, nowa sztuka w oficjalnej sieci jest do kupienia za 1999, 3 lata gwarancji itd.
Blasius.G
27-12-2010, 02:40
Ten starszy model, nowa sztuka w oficjalnej sieci jest do kupienia za 1999, 3 lata gwarancji itd.
A propos gwarancji. Wlasnie w styczniu oddaje to szklo przez sklep FJ do serwisu. Moj egzemplarz ma nieostra prawa strone (jakies 2/5 kadru czyli sporo). Zabawne bo odkrylem to dopiero po roku uzytkowania. Wczesniej byly krajobrazy wiec tak sie w oczy nie rzucalo ale jak wzialem ta sigme do architektury, to az mnie zmrozilo to co zobaczylem po prawej. Sprawdz wiec gdy bedziesz kupowal. Powieksz sobie na wyswietlaczu obraz z 10mm najlepiej. Jak trafisz jak ja, to bedziesz musial razem z aparatem do serwisu wyslac. Co do tytulowego pytania to nie wiem co tanszego bys mogl kupic?
cervandes
27-12-2010, 12:44
i moja od f4 jest bajka, kupiłem świadomie pierwszą wersję w chwili gdy weszła nowa do sprzedaży i jestem suuper zadowolony.
Też używam tego obiektywu od lat, na najniższych wartościach przysłony pozostawia trochę do życzenia, zwłaszcza jeśli chodzi o obraz na brzegach; na najniższej ogniskowej są zauważalne zniekształcenia, co wynika jednak z kąta widzenia szerszego niż w niektórych fisheyach, sama dystorsja ma jednak naprawdę niskie jak na te kąty wartości. Dystorsji właściwie za to brak od 14mm do końca zakresu, a właściwie to już na 12mm jest śladowa. Jednak te minusy nie przesłaniają plusów, czyli naprawdę szerokiego kąta na DX (to przecież odpowiednik 15-30 mm na FX!), sprawnego AF z silnikiem HSM, solidności wykonania - obiektyw waży pół kilo, ale bynajmniej to nie przeszkadza. Rozdzielczość obrazu jest dość równa i w zasadzie tylko to f/4 wygląda tak sobie (acz dalej od centrum), od f/5,6 nie ma się właściwie co czepiać. I dotyczy to całego zakresu ogniskowych. Co do zdjęć we wnętrzach - nie bez znaczenia pozostaje fakt, że do nieporuszonych zdjęć na 10mm wystarczają czasy 1/10s. Osobiście zdarzało mi się robić zdjęcia wnętrz ciemnych, gotyckich kościołów, z czasami 1/4s z ręki. Nawiasem, używanie lamp błyskowych w dużych kościołach to wg mnie pomyłka, jeśli chce się przekazać na zdjęciu klimat danego miejsca. Chyba, że ma się zestaw takich lamp, wyzwalanych np. radiowo, wcześniej ustawionych wg określonego planu. Wiadomo, że czasem brakowało mi jeszcze trochę światła - ale nie wiem czy z tego powodu gdybym wybierał raz jeszcze, wolałbym zapłacić 2600 zł za nową sigmę f3,5. Wydaje mi się, że nie, zwłaszcza, że nie ma już tak równej rozdzielczości w całym zakresie, gorzej wygląda także sprawa z aberracją chromatyczną. Reasumując, warto poszukać używki w dobrym stanie, za ok. 1500 zł będziesz mieć świetny obiektyw. A jeśli zależy Ci na nowym, to nie będziesz żałować tych 2000 zł. Ja się nad tym nigdy nie zastanawiałem przez te 4,5 roku używania tej Sigmy. Swoje wady ma, jak każdy obiektyw, ale jak się je pozna, to dokładnie człowiek wie czego się spodziewać i jak go używać, aby ich unikać na zdjęciach.
Mariusz888
28-12-2010, 01:39
Ja nie będę pisał długo bo zawsze tu polecałem Sigmę 10-20/4-5.6 HSM i będę to z premedytacją robił nadal - kontrowersyjnie powiem, że jedno z najlepszych szkieł jakie miałem okazje w życiu mieć/ widzieć - tanie, dobrze wykonane, bardzo dobre optycznie - resztę moich peanów na temat tego szkła można wyszukajkować ;)
pioter m
28-12-2010, 08:47
Zgadzam sie. Jest znakomite, ale przy zakupie i tak trzeba ZAWSZE sprawdzac, a nie potem marudzic. Szklo moze byc walniete z wielu powodow. Od niedorobek po zle traktowanie w sklepie. Powazne wady mozna wylapac juz w sklepie (rysy, brak ostrosci w czesci kadru), bo poprostu widac coraz wiecej na wyswietlaczu i mozna ustawic powiekszenie 1:1.
Skopane bywaja nawet nikony.
Ja kilka dni temu zakupiłem N12-12 f4......
Polecam !
Może poszukaj, można trafić super sztukę w dobrej cenie....
I ja zastanawiam się nad tym którego ultraszerokiego wybrać. Narazie wygrywa w moim rankingu S 10-20 3.5, ale równie ciekawa jest Tokina. Pomimo że Tokina to 11-16 to wg danych na optyczne.pl kąt widzenia ma minimalnie lepszy od Sigmy a na pewno nie mniejszy, wbrew temu co powyżej tutaj było pisane.
... O tańszych nawet nie myśl, jest wprawdzie 14mm Samyanga, ale to stałka manualna
Samyang to prawdopodobnie świetne szło, ale super szeroki kąt da tylko na FX.
Ja nie będę pisał długo bo zawsze tu polecałem Sigmę 10-20/4-5.6 HSM i będę to z premedytacją robił nadal - kontrowersyjnie powiem, że jedno z najlepszych szkieł jakie miałem okazje w życiu mieć/ widzieć - tanie, dobrze wykonane, bardzo dobre optycznie - resztę moich peanów na temat tego szkła można wyszukajkować ;)
calkowcie sie z Toba zgadzam, mialem to szklo i gdyby nie przesiadka na FX'a to by w torbie zostalo. swietna ostrosc od pelnej dziury (no ale jak kazdy taki zoom, najlepiej jak sie ja przymknie o dzialke), co do deformacji... coz 10mm musi deformowac, bo jak tu zmiescic cokolwiek bez deformacji jak podchodzisz np. do takiego znaku, prawie nosem go dotykasz, po czym celujesz w niego i widac go calego, razem ze stopami :)
a co do ceny, to na alledrogo po 1500 zl mozesz znalezc (po stargowaniu oczywiscie :))
Sigmę 10-20 mam od ładnych kilku lat trzech chyba. Wspaniałe szkło. Tokina jak dla mnie troszkę zbyt mały zakres a czy ostra od pełnej dziury to też zagadnienie warte rozważenia.
Dodam swoje 3 grosze a propos Sigmy 10-20. Wg mnie starsza wersja wygrywa z lepszą ze względu...na średnicę filtra. Starsza wersja ma 77mm, nowsza 82 czyli:
a) na 77 są tańsze filtry niz na 82 - mniej wydasz na polara, który dość mocno przydaje się np do wyeliminowania odblasków z wody (do przyciemniania nieba to tylko połówki na tej ogniskowej)
b) 77mm to niejako standard w wielu obiektywach np 70-200, 24-80 i pewno wielu innych
c) - i to najważniejsze jak dla mnie - 77mm to chyba ostatnia średnica filtra to stosowania tańszych filtrów Cokin P - w nowszej wersji Sigmy filtr ma 82 mm a to oznacza w przypadku filtrów Cokin Z pewno 2x większy (o ile nie więcej) wydatek - pomyśl o tym bo nie ma to jak dobry landszafcik z połówką hitecha 0.9 albo 0,6 na obiektywie
Dodam swoje 3 grosze a propos Sigmy 10-20. Wg mnie starsza wersja wygrywa z lepszą ze względu...na średnicę filtra. Starsza wersja ma 77mm, nowsza 82 czyli:
...
a) u Sigmy 82mm jest nie taki rzadki.
b) filtr 82mm jest rzeczywiście drogi. Ja kupiłem 10-20/3.5 w Sopocie (może mnie admini nie zabiją za reklamę), spośród ofert z 3latami gwarancji, w nich cena obejmuje UV.
Lata są ważne, są na rynku w PL od innych importerów 2letnie bez opcji przedłużenia (a nawet 1rok gwarancji SKLEPU - chyba w walizce go przywieźli)
c) Cokin to problem, masz rację.
Photoartbox
07-02-2011, 09:53
Pomimo że Tokina to 11-16 to wg danych na optyczne.pl kąt widzenia ma minimalnie lepszy od Sigmy a na pewno nie mniejszy, wbrew temu co powyżej tutaj było pisane.
Nie patrz na to co jest podawane jako kat widzenia, bo np. sigma podaje go do swojego cropa (1.6) i wychodza z tego nieporozumienia. Sigma na 10mm jest szersza niz Tokina na 11mm, bo jakze mialoby byc inaczej. :)
Jacek Cz- a propo ceny filtru - nie chodziło mi o UV ale o polar, albo inne np szare połówki
a jeśli chodzi o ilość obiektywów to sprawdziłem w pewnym sklepie - na 77-było 27 szkiełek, na 82 - tylko 5 - przy czym były to tylko sigmy.
Każdy kupuje dla siebie - dla mnie to był argument nie do przekonania sie do S10-20 3.5
Nie patrz na to co jest podawane jako kat widzenia, bo np. sigma podaje go do swojego cropa (1.6) i wychodza z tego nieporozumienia. Sigma na 10mm jest szersza niz Tokina na 11mm, bo jakze mialoby byc inaczej. :)
No to punkt dla Sigmy w moich przemyśleniach ;)
dziadzior
13-02-2011, 12:26
Hej , jako , ze przywitałem się już , przeszukałem troszkę forum , chciałem założyć właśnie temat odnośnie szerokiego kąta , no ale się podepnę . Od paru dni szukam do swojego d90 szerokiego kąta . Zapinałem już sigme 10-20 4-5,6 , tokine 11-16 2,8 . Więc tak - chcę kompletować szkiełka odnośnie fotografii ślubnej , narzeczeńskiej itd . Wiadomo , sigma 10-20 starczy na początek ( albo i nie ) ale plany jakieś mam i zapał . Ktoś pewnie się do czepi , ze d90 do ślubów otóż w przyszłości pewnie pełną klatke kupie i też bym chciał po pełna klatkę juz coś kompletować . pozdrawiam
Hej , jako , ze przywitałem się już , przeszukałem troszkę forum , chciałem założyć właśnie temat odnośnie szerokiego kąta , no ale się podepnę . Od paru dni szukam do swojego d90 szerokiego kąta . Zapinałem już sigme 10-20 4-5,6 , tokine 11-16 2,8 . Więc tak - chcę kompletować szkiełka odnośnie fotografii ślubnej , narzeczeńskiej itd . Wiadomo , sigma 10-20 starczy na początek ( albo i nie ) ale plany jakieś mam i zapał . Ktoś pewnie się do czepi , ze d90 do ślubów otóż w przyszłości pewnie pełną klatke kupie i też bym chciał po pełna klatkę juz coś kompletować . pozdrawiam
Nie wiem jakie ślubniaki czy narzeczeńskie chcesz robić akurat szerokim kątem ... obawiam się że Cię zlinczują.
Powiedz, robiłeś kiedyś podobne zdjęcia?
Nie wiem jakie ślubniaki czy narzeczeńskie chcesz robić akurat szerokim kątem ... obawiam się że Cię zlinczują.
Powiedz, robiłeś kiedyś podobne zdjęcia?
Niekoniecznie jeśli ma obiektywy pokrywające również zakres 20-85 (na DX). Sigma może się przydać do zdjęć trikowych, a na 20 mm (DX) śmiało można robić zdjęcia grupowe, bo tam nie ma takiej dystorsji.
Niekoniecznie jeśli ma obiektywy pokrywające również zakres 20-85 (na DX). Sigma może się przydać do zdjęć trikowych, a na 20 mm (DX) śmiało można robić zdjęcia grupowe, bo tam nie ma takiej dystorsji.
Ze stopki wynika że nie za bardzo ma ....
A trickowe w ślubnym są fajne, ale jako przerywnik.
PS. te Sigmy nie mają dystorsji która by miała znaczenie w zdjęciach ludzi. Ale zniekształcenie głów w ogórki jak najbardziej, zależnie od ogniskowej i położenia w kadrze. A 18mm ma każdy zoom - nie wyobrażam sobie 'prosze stanąć a ja sobie zacznę zmieniac obiektywy'.
dziadzior
13-02-2011, 14:56
Nie wiem jakie ślubniaki czy narzeczeńskie chcesz robić akurat szerokim kątem ... obawiam się że Cię zlinczują.
Powiedz, robiłeś kiedyś podobne zdjęcia?
W dosłownym tego znaczeniu nie określiłem ze tym , tylko chciał bym kompletować szkła pod tym względem . A Szeroki jak najbardziej przyda się w pomieszczenia przy takowych fotografiach .
Zgadzam się, że z samą Sigmą to bym na ślub nie poszedł.
dziadzior
13-02-2011, 14:58
Niekoniecznie jeśli ma obiektywy pokrywające również zakres 20-85 (na DX). Sigma może się przydać do zdjęć trikowych, a na 20 mm (DX) śmiało można robić zdjęcia grupowe, bo tam nie ma takiej dystorsji.
takowych jeszcze nie posiadam , ale jak mówiłem kompletuje szkła .
Sama sigma na pewno nie da rady ale jako uzupełnienie ( np 35 1.8 + 85 1.8 ) myślę że świetnie się spisze choć ja sam bardziej skłaniam się do tokiny 11-16
dziadzior
13-02-2011, 15:35
Sama sigma na pewno nie da rady ale jako uzupełnienie ( np 35 1.8 + 85 1.8 ) myślę że świetnie się spisze choć ja sam bardziej skłaniam się do tokiny 11-16
tak wiem , ze się nie sprawdzi , na oku mam także sigme 30 1,4 oraz własnie n 85 1,8 ale to nie temat na stałki
Mariusz888
13-02-2011, 22:28
Sama sigma na pewno nie da rady ale jako uzupełnienie ( np 35 1.8 + 85 1.8 ) myślę że świetnie się spisze choć ja sam bardziej skłaniam się do tokiny 11-16
Do takiej Sigmy 10-20 to mnie by starczyło jako uzupełnienie jakieś 50mm i też spokojniutko można cały ślub zrobić ;) ba - powiem więcej - do normalnego fotografowania to taki zestaw by mi wystarczył ;)
dziadzior
13-02-2011, 22:57
Do takiej Sigmy 10-20 to mnie by starczyło jako uzupełnienie jakieś 50mm i też spokojniutko można cały ślub zrobić ;) ba - powiem więcej - do normalnego fotografowania to taki zestaw by mi wystarczył ;)
50 mm 1,8 mam , lecz myśle na kolejnymi stałkami .
We wtorek chyba pójdę te sigmę jeszcze raz zapiąć .
Pozwolę sobie wrzucić zdjęcie z sigmy 10-20
foto :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img832.imageshack.us/i/sigma10201.jpg/)
nastawy o ile pamietam to iso 1250 , czas 1/80 f/6 lub 8 ale nie jestem do konca pewien
Bardzo odważna teza :-) Ja bym jej nie zaryzykował jednak.
I pamiętaj, że różnica między 2.8 a 3.5 to nie tylko więcej światła.
A same różnice w milimetrach są bez znaczenia. Tokina jest po prostu lepszym szkłem i tyle. Chyba że ktoś musi mieć HSM, bo inaczej się udusi. Do DX - Tokina i jeszcze raz Tokina.
Ewentualnie - za śmieszne pieniądze - jakieś rybie oko, które po wyprostowaniu fajną jedną taką wtyczką daje kąt widzenia i tak większy, niż cokolwiek "normalnego"...
Moze nie o to w watku chodzi, bo kolega nie ma srubokreta, ale dokladnie tak to wyglada Tokina jest lepsza i juz.
Ze stopki wynika że nie za bardzo ma ....
A trickowe w ślubnym są fajne, ale jako przerywnik.
PS. te Sigmy nie mają dystorsji która by miała znaczenie w zdjęciach ludzi. Ale zniekształcenie głów w ogórki jak najbardziej, zależnie od ogniskowej i położenia w kadrze. A 18mm ma każdy zoom - nie wyobrażam sobie 'prosze stanąć a ja sobie zacznę zmieniac obiektywy'.
Po to sie ma 2 aparaty. Szerokim kontem sie robi konkretne zdjecia. Przez reszte czasu to 17-55 na DX 24-70 na FX
Do autora watku.
Jestem początkującym fotoamatorem, w tym roku kupiłem Nikona d5000 z obiektywem 18-105 ...................
..
chciałbym w przyszłym roku kupić takowy i myślę nad Sigmą 10-20 ale tą starszą - 4-5.6. Na allegro kosztuję ok. 2000 zł.
Do tego body to Sigma HSM, zdaje sie wczesniejsza wersja nie miala silnika.
Czy taką jakość jak w tym obiektywie znajdę w jakimkolwiek tańszym obiektywie? To ogrom kasy i zanim je wydam chcę się 100 razy upewnić co do słuszności zakupu.
Niestety tak to jest w naszej pasji, ze za dobre trzeba zaplacic.
Ale mysle, ze na forum dyskusje o jakosci maja inny level dla poczatkujacego fotografa mysle nieistotny NP ostrosc w brzegu kadru na cropie.
Szeroki kat jest w tej kwestji specyficzny ideal to 14-24 na FX. Ale trzeba zwrocic uwage na inne aspekty jak jakosc (ostrosc, aberacje) np zakres ogniskowych. Miedzy 105mm, a np 120mm wielkiej roznicy nie zauwazysz, ale te 2-4mm na szerokim kacie sporo zmieniaja.
Jakos tak jest, ze na DX-a najlepiej kupic Sigme 10-20 lub Tokine 11-16, nie ma sensu doplacac do Nikkor-ow, ktore o ile z sampli pamietam czesto wypadaja slabiej niz np Sigma 10-20 HSM.
Tokina 11-16 to juz takie spore znieksztalcenia, mozesz je zauwazyc na 18-105 na 18mm.
10-20 to naprawde uniwersalny obiektyw sie robi, ale cos za cos, wiec spada jakosc na brzegch, trzeba przymknac przeslone by to poprawic etc.
Posiadacz Tokiny ma lepsze swiatlo, a S10-20 HSM i bardziej uniwersalny zakres ogniskowych.
Wybor to juz w zaleznosci od potrzeb indywidualnych.
Jak chcesz miec jakosci to kup 35mm 1.8 na poczatek. Mysle do D5000 najlepsza Cana za jakosc.
Tak to jest na forum, ze sie dyskusja przemienia w sprzeczki i kompletnie zmienia temat. Widac ja do forum pasuje ;)
PS sorry za brak polskich znakow.
Do tego body to Sigma HSM, zdaje sie wczesniejsza wersja nie miala silnika.
Sigma 10-20/4-5,6 ma silnik.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.