Zobacz pełną wersję : Używana pierwsza lustrzanka - prośba o poradę
Witam,
siostra cioteczna poprosiła mnie o pomoc w zakupie pierwszej lustrzanki. Budżet niestety dość okrojony bo okolice 1-1.5k PLN. Oczywiście mowa o sprzęcie używanym. W tej cenie musimy zmieścić się z obiektywem:( Pewnie ze względów finansowych będzie to 18-55.
Ok, rozważam D70, D50, D60, D80, D3000, cała reszta nawet używana przekracza budżet.
Niestety poza D70 nie znam dobrze niższych modeli nikona, ich plusów i minusów, stąd potrzeba pomocy z zewnątrz:)
Ktoś stał przed podobnym wyborem? Może podzieli się jakimiś spostrzeżeniami.
Wiem, że podobnych wątków było troszkę, tylko zawsze ktoś pytał o sprzęt nowy, a ja o używany, co może mieć wpływ na dokonanie wyboru.
Z góry BARDZO DZIĘKUJĘ za wszelką pomoc:D
Ja bym przejrzał giełdę na naszym forum, można znaleźć naprawdę dobry sprzęt. Ja bym się skłaniał w kierunku D70 lub D80. Wiem że nie pomogłem ale chciałem zasugerować gdzie można kupić sprawdzony sprzęt.
giełdę przeglądam codziennie:) ale dzięki za wypowiedź
d70 mimo iż to bardzo dobry aparat i nadal używam go jako backup to bardzo stara konstrukcja, nie poleciłbym go. d50 trochę nowszy, ale też bym nie polecił. Myślę, że d80 byłby dobrym wyborem, ale delikatnie będziesz musiał przekroczyć budżet. d60 i d3000 nie miałem w łapkach, więc nie wiem
Musi to być Nikon? Z tańszych to bym rozważała np. http://allegro.pl/canon-eos-1000d-ob-canon-18-55-3-5-5-6-ef-s-i1377199957.html Jest to jednak nowszy sprzęt ;)
login_87
20-12-2010, 18:51
na gieldzie forumowej byl d90 za 1600 wiec mozna i przyzwoity sprzet tanio znalesc. Spróbuj poszukac d5000. tutaj za 1800 z obiektywem ale mysle ze taniej tez znajdzie http://allegro.pl/nikon-d5000-18-55vr-filtr-4gb-gwarancja-i1376575336.html
edit.
Wiem wiem ze moja propozycja przekroczyla maksymalny budzet o 20% ale mysle ze warto. Ja mialem dylemat czy 500d czy moze jednak zainwestowac w d90. No i postawilem na N. Teraz nie zaluje. Bardzo by mi brakowalo górnego wyświetlacza czy drugiego pokretla. Staralem podejsc sie do tematu ambitnie i przez pierwszy miesiac nie zrobilem ani jednego zdjecia w trybie AUTO. Wszystkie na M. Fakt ze co 5 zdjecie wyszlo mi dobrze naswietlone ale dzieki temu szybciej mi szla nauka, zaczalem troche na glebszej wodzie i jestem z tego bardzoo zadowolony.
Szczerze mowiac jakbym mial podobny budzet mocno bym sie zastanawial na panasoniciem lx3/5
jest kilka powodów:
- źle mi leży w ręce
- brak kółka nastaw przysłony, zmieniać trzeba przy kombinacji przycisk + kółko
- skok iso 200-400-800-1600, za cholere nie udało mi się zmienić by było co 1/3 działki
- też dosyć stara konstrukcja, 6mpix, przy iso 400 potrafi już nieźle zaszumieć
są to moje subiektywne odczucia, pracowałem z nim prawie dwa lata, swoją funkcję spełniał, ale te wyżej wymienione wady potrafiły skutecznie wnerwić
z ciekawości wszedłem na allegro, niedługo (2h) kończy się aukcja d80 z licytacją bez ceny min, cena na teraz: 1 335,00 zł. w zestawie z 18-105, torba, statyw
Marcin Borkowski
20-12-2010, 18:55
ja bym poszukał d80, dobry aparat z dobrą ergonomią
Musi to być Nikon? Z tańszych to bym rozważała np. http://allegro.pl/canon-eos-1000d-ob-canon-18-55-3-5-5-6-ef-s-i1377199957.html Jest to jednak nowszy sprzęt ;)
Tak, musi być Nikon. Preferencja nowej amatorki fotografowania była jednoznaczna:)
na gieldzie forumowej byl d90 za 1600 wiec mozna i przyzwoity sprzet tanio znalesc. Spróbuj poszukac d5000. tutaj za 1800 z obiektywem ale mysle ze taniej tez znajdzie http://allegro.pl/nikon-d5000-18-55vr-filtr-4gb-gwarancja-i1376575336.html
d90 za 1600 to raczej bez obiektywu:( D5000 byłby fajny, ale 1800PLN to niestety jednak za dużo. Ona celowała w 1000PLN z absolutnym maksem na 1500:(
jest kilka powodów:
- źle mi leży w ręce
- brak kółka nastaw przysłony, zmieniać trzeba przy kombinacji przycisk + kółko
- skok iso 200-400-800-1600, za cholere nie udało mi się zmienić by było co 1/3 działki
- też dosyć stara konstrukcja, 6mpix, przy iso 400 potrafi już nieźle zaszumieć
są to moje subiektywne odczucia, pracowałem z nim prawie dwa lata, swoją funkcję spełniał, ale te wyżej wymienione wady potrafiły skutecznie wnerwić
z ciekawości wszedłem na allegro, niedługo (2h) kończy się aukcja d80 z licytacją bez ceny min, cena na teraz: 1 335,00 zł. w zestawie z 18-105, torba, statyw
ten D80 to faktycznie niezła propozycje, ciekawe za ile pójdzie.
Niestety zazwyczaj ceny d80+szkło przekraczają próg 1,5kPLN.
Tak czy siak dziękuję za propozycję.
Może jeszcze ktoś się wypowie?
No nie wiem... Wystarczy trochę na alledrogo posiedzieć i można fajną d80-tke za stosunkowo niewielką kasę zdobyć... body powinno się zmieścić w 1300zł a kit 18-55 na początek starczy, za 200zł na pewno się kupi.
a tu przykłady i nie mowię o zajechanym sprzęcie:
http://allegro.pl/nikon-d80-jak-nowy-zapraszam-bcm-i1372818753.html
http://allegro.pl/nikon-d80-body-okazja-dodatki-i1376237871.html
wystarczy poszukać;) i warto brać udział w licytacjach, wtedy też można za niewielką kasę coś wyhaczyć :P
login_87
20-12-2010, 19:40
wychaczyć :P
:D wyhaczyc
Witam.
W sobotę miałem okazję trochę popstrykać D80, ergonomia znacznie lepsza niż D60, z którym „znamy się” już około 2 lata. Większy uchwyt, dwa kółka zmiany nastaw, dużo więcej przycisków, pojemniejszy akumulator, więcej pól af. D80 wydaje się być ciekawą propozycją, w przeciwieństwie do D60 i D3000 ma wbudowany silnik AF, który pozwoli na obsłużenie tańszych jasnych stałek np. N50/1.8D. Nie znam dokładnie aktualnej różnicy w cenach, ale chyba watro dołożyć. Jeżeli jednak fundusze nie pozwolą na zakup D80, to spokojnie można rozważyć rozglądnięcie się za D60. Na początek przygody z fotografią też wystarczy. Pomimo zaledwie 3 pól AF, jednego kółka i kilku zaledwie przycisków na korpusie, jednak da się nim robić zdjęcia.
Pozdrawiam.
Witam.
Myślę, że D80 będzie tutaj najlepszym wyborem. Konstrukcja sprawdzona w boju :razz: Dodatkowym atutem tego aparatu to jak już ktoś wspomniał dwa kółka nastaw, drugi wyświetlacz, wbudowany napęd AF. Dodam jeszcze sterownik CLS, wydajny akumulator, ISO 100... Długo można by wymieniać. Z wymienionych tutaj aparatów, to sprzęt najbardziej rozwojowy. Myślę że za 1500 pln spokojnie można znaleźć aparat + obiektyw, może nawet jeszcze z kartą i torbą... Trzeba tylko cierpliwie poczekać, a na pewno znajdzie się ciekawą ofertę. Tym bardziej teraz - święta i premiera D7000, ludzie na potęgę wymieniają sprzęt na nowy.
Pozdrawiam.
Marcin Borkowski
20-12-2010, 20:31
chociaż d70s z 18-70 w tej cenie to tez dobra propozycja, a kupic mozna taniej niż za 1500
polecam d70s z 18-55 lub 18-70, od tego zaczynałem i pomimo iż mam d90 nadal najczęściej siegam po kultową d70-tkę
bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. obecnie chyba faktycznie najlepiej będzie brać D80+jakiś kit, chociażby 18-55. troszkę boję się d70(s) bo to jednak starsza konstrukcja.
dobra, jeszcze prośba do posiadaczy d40,d50,d60, którzy używają wspomnianych aparatów od pewnego czasu: co Wam w nich przeszkadza, czego Wam w nich brakuje?
bardzo dziękuję za odpowiedzi
krolewicz
20-12-2010, 22:20
ja uzywalem d50, do niedzielnego pstrykania aparat praktycznie bez wad, ma srubokret, ma gorny ekranik, w miarę przyzwoity LCD, dobry AWB
5 pkt af (d40 ma 3)
brak przedniego kółka nie przeszkadzał dopóki nie kupiłem aparatu, który takowe posiada
na plus synchro 1/500 z lampa blyskowa
in minus brak obsługi kart sdhc, największe dostępne to bodajże 2gb, ja miałem takie dwie i mi starczało, nawet w rawach
zmieniłem, bo był dla mnie za wolny (teraz mam 8kl/s), za mały (80-200 mega niewygodnie się nosiło), no i AF mógłby być lepszy
ale ja zmieniłem bo fotografuję (między innymi) sport
wojtas0009
20-12-2010, 22:23
Witam ;)
według mnie przyzwoitym rozwiązaniem będzie kupno D40/x D60- dlaczego? Bo są dość tanie, za 700-900zł można dorwać na prawdę spoko zestaw na początek- wiem, bo za jakiś czas będę chciał sprzedać swoją zadbaną D40'tke, razem z 18-55 i gratami typu statyw, książka radość fotografowania, karta pamięci, torba itd... ;)
Co do minusów takiego rozwiązania- to to, że jak już osoba obędzie się z tym co aparat potrafi i odnajdzie się w tym wszystkim, to będzie brakowało- np. wbudowanego af w korpusie, większej liczby pól af, mniejszych szumów na wyższych czułościach- przyda się obiektyw, a obiektywy do tych "kastratów" wybitnie tanie nie są- chociaż niezłe okazje można trafić. W moim przypadku, gdyby nie właśnie brak af w korpusie, niezbyt wybitna szybkość af ^^ i potrzeba używania wyższych czułości niż iso800 raczej nie zmieniałbym aparatu.
Te tzw. kastraty w sam raz nadają się na pierwsze lata zabawy z fotografią- według mnie. Bez potrzeby wydawania iluś tam tysięcy na aparat+obiektyw...
Wyższe modele za te pieniądze, to na ogół już mocno zjechane będą. Na forumowej giełdzie masz D70S za 800 zł z przebiegiem 8k i w bardzo dobrym stanie. Więc brałbym jak nic. Obiektyw też można znaleźć za pozostałą kwotę. Ja mam np. Sigmę 18-,która u mnie leżakuje od dłuższego czasu, więc jbc to mogę nie za drogo puścić.
Pozdrawiam
PS. Dla mniej zamożnych odradzam modele bez śrubokręta... (D40 i podobe) Potem szkiełka kosztują!
siwyozzman
20-12-2010, 22:36
Wszystko zależy od potrzeb....Ludzie ciągle o ergonomii. śrubokręcie, CLSie i inne grepsy...Dziewczyna być może chce "aparat co dobre zdjęcia robi" i wcale nie ma zamiaru na razie nic dokupywać, rozwijać tylko zdjęcia robić... Do pewnych rozwiązań najlepiej dojść samemu a na to potrzeba trochę czasu...wtedy nawet d80 będzie już zabytkiem... Wg mnie to najlepsze efekty gotowych jpgów prosto z aparatu są z Nikona D60. To niedoceniany model, można niedrogo wyrwać a jakość zdjęć szczególnie jpgów wyraźnie przewyższa nawet d80. Do niego proponuję nikkora 18-70 to dla osoby startującej z lustrzanką super zestaw pozwalający na szybkie uzyskanie dobrych efektów. Często ludzie kupują aparat z obiektywem na lata...mają gdzieś wymienną optykę i inne zabawki ludzi z tego forum. Czasem warto dać na luz....Ewentualnie proponuję D50 bo też dosyć łatwo osiągnąć nim szybko przyzwoite efekty. D70(s) i D80 są bardziej wymagające wiedzy użytkownika...można się szybciej zniechęcić :) poza tym bardziej szumią niż D50 i D60 choć to tak naprawdę mało ważne...
damciop03
20-12-2010, 23:02
Ja od siebie mogę polecić poczciwe D80 z 18-55 na początek bardzo fajny aparat będzie w tej cenie już pewnie z dużymi przebiegami ale coś za coś jak nie to D70s z 18-70 również dobra i sprawdzona konstrukcja.
Marcin Borkowski
20-12-2010, 23:31
miałem d40, brakowało mi przede wszystkim ergonomii, zmieniłem na d70s z zyskiem (się trafiło :) ) w d70s na początku przeszkadzał mi mały wyświetlacz, potem się przyzwyczaiłem. następnie wpadło trochę grosza i postanowiłem kupić d200 i jestem jeszcze bardziej zadowolony. :)
polecam na początek d70s/d80 (wolałbym d80) ale d70s jest niezłym kompromisem gdy braknie grosza :)
ps. i zawsze lepiej kupic tansza puche i lepsze szkło niz odwrotnie :)
arturmsi
20-12-2010, 23:38
Co do d40 to zależy co będzie fotografować, mi np brakuje więcej mp bo ciężko z 6 mp coś kadrować mocniej, no i mniejszych szumów, choć wydaje mi się ze jak na taki aparat są dość niskie ;) silnika nie potrzebuje bo wszystkie szkła i tak mam af-s. Podsumowując wad znajdzie się wiele, tylko kwestia dla kogo to ma być aparat i do czego, a raczej do jakich zdjęć ;)
mwysocki
20-12-2010, 23:48
Pewnie uznacie mnie za heretyka, bo wymienię 8-letnie body, ale co tam. O D100 ktoś pomyślał? Wiem, stare, szumi, ale ma śrubokręt, wygodny, multum funkcji na zewnątrz- nie trzeba grzebać po menu, za 800zł można z gripem dorwać, toż to śmieszna kwota. No, tylko trzeba uważać, bo przez swoją cenę na wyjściu potrafią być mocno zajechane, jako, że stać na nie było albo bogaczy albo ludzi zajmujących się fotografią zawodowo... Chociaż mój ma od 2003 r. nabite grubo ponad 100 000 klatek, i nie ma z nim żadnych problemów ani niepokojących objawów. :) I naprawdę jedyne, co irytuje, to mały wyświetlacz...
http://allegro.pl/nikon-d100-obiektwy-28-80-i-70-300-grip-i-inne-i1373353508.html
Założę się, że nikt tego nie podbije. VR można pominąć, co prawda grip wygląda podejrzanie zużyty, ale moje body jak na sporadyczne używanie wygląda gorzej niż to, które widzę tu na zdjęciu :)
PS. Ja wciąż używam oryginalnej baterii, i trzyma nie gorzej niż kilka lat młodsze zamienniki ;)
dziękuję wszystkim za rady. obecnie liderem wydaje się być d80 ze względu na dobrą ergonomię i śrubokręt, który jednak daje cholernie dużo, gdy się nie ma kasy na nowe obiektywy.
Tak czy inaczej chętnie poznam jeszcze inne opinie, więc proszę śmiało pisać, gdyż decyzja jeszcze nie zapadła:)
http://allegro.pl/nikon-d80-zadbany-i1377920200.html
Wydaje mi się, że rozsądna cena ;-)
Wg mnie cena bardzo rozsądna, ciekawe tylko czy aparacik jest faktycznie w tak dobrym stanie, jak pisze sprzedawca. Bo jeśli tak, to warto.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.