Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Punkt bieli
http://wpk.eltrakon.pl/L1007756%20Punkt%20bieli.jpg
źródło (http://wpk.eltrakon.pl/L1007756%20Punkt%20bieli.jpg)
A dlaczemu, no dlaczemu śnieg nie jest biały?
Do czego nas doprowadzi takie łamanie stereotypowych dogmatów i dogmatywnych stereotypów? Czy jest do pomyślenia, by Królewna Śnieżka była żółtą chinolką, lub chlorem posiniałym od denaturatu?
bo autor uwielbia błękity? ;)
Widzialem Twoje ostatnie zdjęcia - bez ciekawego motywu, tandetnie obrobione.
Co chcesz pokazac tymi pracami? Wyjaranym słoncem? Pytam bez sarkazmu.
Widzialem Twoje ostatnie zdjęcia - bez ciekawego motywu, tandetnie obrobione.
Co chcesz pokazac tymi pracami? Wyjaranym słoncem? Pytam bez sarkazmu.
Ostatnie? Tzn. które? Bo o wszystkich można napisać "bez ciekawego motywu, tandetnie obrobione".
A na tym akurat, oprócz "wyjaranego słońca" jest jeszcze "niewyjarany blik" - niewyjarany "bez sarkazmu". ;-)
Nie pamietam dokładnie, ale wszytskie bylo podobne.
Pytam z ciekawości o Twoja wizje, co chcesz pokazac np na tym zdjeciu.
Nie pamietam dokładnie, ale wszytskie bylo podobne.
Pytam z ciekawości o Twoja wizje, co chcesz pokazac np na tym zdjeciu.
Wszystko rozumiem. Jest sobotni wieczór, Forum ruszyło po długich i ciężkich cierpieniach, jest zima i jest zimno bo takie jest odwieczne prawo natury, itp...
Czyli znakomita pora na wkręcanie.
Ale odpowiem. Odpowiedź jest bardzo prosta, być może zbyt prosta.
Otóż chciałem pokazać krajobraz. :mrgreen::D
jacekz40
18-12-2010, 19:46
A dlaczemu, no dlaczemu śnieg nie jest biały?
Do czego nas doprowadzi takie łamanie stereotypowych dogmatów i dogmatywnych stereotypów? Czy jest do pomyślenia, by Królewna Śnieżka była żółtą chinolką, lub chlorem posiniałym od denaturatu?
Ostatnio widziałem fotkę z beżowym śniegiem - bardzo fajna :) ale takie rzeczy (odloty) robi się raz na ruski rok.
te zdjecie akurat nie jest zle. Jest intrygująco skomponowane, a przypadkiem maniakalnie stosowana maniera winiety tutaj pasuje
Aha, blik zdecydowanie nie jest przejawem wyższego artyzmu, tylko niechlujstwa.
Aha, blik zdecydowanie nie jest przejawem wyższego artyzmu, tylko niechlujstwa.
No proszę jaki czyścioszek.A kto Ci mówił coś o artyźmie?Blik jest i tyle,od autora zależy czy go zostawi bo lubi ,czy nie.
W sprawie koloru śniegu-czy biała kartka w świetle zachodzącego słońca jest biała?Ludzie litości-ile razy można na ten temat.Inna sprawa,że akurat tutaj autor chyba przesadził i efekt jest taki,że zdjęcie wygląda na brudne(a raczej śnieg).
Aha i słońce jest wyjarane,bo słońce ma to do siebie,że jara.Tu akurat w normie-wygląda jak najbardziej naturalnie.
No proszę jaki czyścioszek.A kto Ci mówił coś o artyźmie?Blik jest i tyle,od autora zależy czy go zostawi bo lubi ,czy nie.
...
Mówię tu o "artyźmie" na wszelki wypadek, coby uciąc mozliwe dyskusje nad jego transcendentalnym pochodzeniem.
A co do lubienia/zostawienia...Moim zdaniem nie ma to nic do rzeczy.
Blik jest do d... i juz. psuje te zdjecie.
Leonardo da Vinci lubił papierosy. Ale nie namalował Mony Lisy z giewontem w ustach, nieprawdaż ?
Aha, blik zdecydowanie nie jest przejawem wyższego artyzmu, tylko niechlujstwa.
tutaj autor chyba przesadził i efekt jest taki,że zdjęcie wygląda na brudne(a raczej śnieg).
Blik jest do d... i juz. psuje te zdjecie.
Leonardo da Vinci lubił papierosy. Ale nie namalował Mony Lisy z giewontem w ustach, nieprawdaż ?
Pozostając w epoce Renesansu: najwyraźniej niechlujem jestem i nic, co niechlujne nie jest mi obce. :mrgreen:;)
Poza tym giewontów jeszcze wtedy nie było, a nawet sportów pakowanych po 10. Za to bliki chyba były... ;)
Bardzo podoba mi się to zdjęcie,a szczególnie faktura i kolor nieba.Mogłoby być minimalnie wyżej kadrowane tak aby wierzchołki gałęzi miały parę milimetrów luzu od krawędzi zdjęcia.Do wystemplowania cień w prawym dolnym rogu zdjęcia no i ten nieszczęsny blik też by się przydało jakoś usunąć.
Leonardo da Vinci lubił papierosy. Ale nie namalował Mony Lisy z giewontem w ustach, nieprawdaż ?
Co ma piernik...?
A mnie się bardzo podoba to zdjęcie. Przywołuje skojarzenia z jednym z utworów Cave'a "The Carny", i wcale nie ukrywam, że bardzo lubię ten kawałek. A tak dokładnie, to ta sceneria, tyle że gdzieś tak 2 miesiące wcześniej, deszczowa, brudna i wyjątkowo błotna jesień, i właśnie pośród tego wszystkiego zdąża gdzieś, nie wiadomo gdzie, ta szaleńczo-obłąkana cyrkowa trupa z piosenki Cave'a. A tu i teraz śnieg prawie zatarł ślady tamtego niesamowitego pochodu, ale ci co widzieli zdarzenie nie zapomną, tyle że teraz są już trochę spokojniejsi...
A co?!
Bardzo podoba mi się to zdjęcie, bo działa mi na wyobraźnię, a bardzo wiele innych (nawet tych bez blików) po prostu nie działa
Pozdrawiam
Kapitalnie Ci słońce wyszło. Ma niesamowity kształt.
Czuć zimę, ładnie skrzy się gdzieniegdzie śnieg.
Może troszke rozjaśniłbym dół, ale niekoniecznie :smile:
Podoba mi się to zdjęcie.
Pozostając w epoce Renesansu: najwyraźniej niechlujem jestem i nic, co niechlujne nie jest mi obce. :mrgreen:;)
Poza tym giewontów jeszcze wtedy nie było, a nawet sportów pakowanych po 10. Za to bliki chyba były... ;)
Gwoli ścisłości: to powiedzenie stworzył chyba Terencjusz... w starożytności. :P
Gwoli ścisłości: to powiedzenie stworzył chyba Terencjusz... w starożytności. :P
Bez wątpienia, Terencjusz... szczególnie gwoli o niechlujstwie. :D
Nikonozaur
19-12-2010, 22:02
Mnie się Twój "Punkt bieli" skojarzył z balansem bieli, więc nie mając własnego materiału postanowiłem troszkę pogrzebać w wyżej wymienionym. Troszkę również rozjaśniłem, troszkę przyciemniłem i... Co o tym sądzisz (http://www.iv.pl/images/81570259694961596507.jpg)Wojtku? ;)
Mnie się Twój "Punkt bieli" skojarzył z balansem bieli, więc nie mając własnego materiału postanowiłem troszkę pogrzebać w wyżej wymienionym. Troszkę również rozjaśniłem, troszkę przyciemniłem i... Co o tym sądzisz (http://www.iv.pl/images/81570259694961596507.jpg)Wojtku? ;)
Sądzę, Andrzeju, że się troszkę napracowałeś.
I wiem, że nie zrobiłeś tego zlośliwie, jak niektórym się zdarzało. Za to Ci dziękuję. :)
Ale moje subiektywne odczucie mówi - chirurgicznie, klinicznie i po aptekarsku wyciąłeś z dołu to, co nadawało temu zdjęciu klimat, który mi się spodobał i skłonił do publikacji... ;)
Nikonozaur
20-12-2010, 00:33
Sądzę, Andrzeju, że się troszkę napracowałeś.
I wiem, że nie zrobiłeś tego zlośliwie, jak niektórym się zdarzało. Za to Ci dziękuję. :)
Ale moje subiektywne odczucie mówi - chirurgicznie, klinicznie i po aptekarsku wyciąłeś z dołu to, co nadawało temu zdjęciu klimat, który mi się spodobał i skłonił do publikacji... ;)
Zaręczam, że moje "napracowanie" trwało dosłownie kilka, góra 10 minut. Jakoś ten śnieg wydał mi się zbyt nienaturalnie bury, ciemny... W/g mego subiektywnego odczucia klimatu nie zabrałem (co więcej, dodałem trochę Twojej ulubionej winietki), a przynajmniej starałem się go nie zabrać. ;)
No w końcu jeeesteś Wojtas.Witaj w krajobrazie:-)
danz1ger
20-12-2010, 04:02
Mnie się Twój "Punkt bieli" skojarzył z balansem bieli, więc nie mając własnego materiału postanowiłem troszkę pogrzebać w wyżej wymienionym. Troszkę również rozjaśniłem, troszkę przyciemniłem i... Co o tym sądzisz (http://www.iv.pl/images/81570259694961596507.jpg)Wojtku? ;)
W tym przypadku wersja Nikonozaura wydaje się "bardziej poprawna" ale pewnie niezgodna z Twoim zamysłem. Przyznaję się bez bicia, że Twoja wersja podobała mi się ale ta "poprawna" wygrała.
Czy to ta sławna Grobla?
W tym przypadku wersja Nikonozaura wydaje się "bardziej poprawna" ale pewnie niezgodna z Twoim zamysłem. Przyznaję się bez bicia, że Twoja wersja podobała mi się ale ta "poprawna" wygrała.
Czy to ta sławna Grobla?
:D
Nie, to nie sławna Grobla, to zupełnie żadna grobla, zwykła polna droga odchodząca w bok od asfaltowej...
Chyba ze dwa podobne ujęcia już tu wrzucałem. ;)
Aaaa,jak od asfaltowej to co innego. ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.