PDA

Zobacz pełną wersję : D7000 problem, błąd Err



epirus
12-12-2010, 13:24
Kupiłem wczoraj D7000 po wcześniejszym i wszystko byłoby idealnie gdyby nie fakt że po pstryknięciu ok. 40 zdjęć pojawił się problem.
Otóż na wyświetlaczu pojawił się kod błędu Err po czym aparat przestał zapisywać zdjęcia.
Pierwsze wciśnięcie spustu powoduje złapanie ostrości, i zwolnienie migawki a także pojawienie sie komunikatu Err dopiero drugie wciśnięcie zwalnia migawkę i likwiduje pojawiające się na wyświetlaczu pomocniczym/w wizjerze informacji, jednak nie zapisują się żadne zdjęcia.
Problem rozwiązuje czasami przejście w tryb LV, w którym aparat działa prawidłowo, jednak nie dzieje się tak zawsze, czasami po prostu nie daje się przejść do LV, wtedy pomaga tylko wyłączenie aparatu i odłożenie go na półkę na jakiś czas.
Po takim odłożeniu lub przejściu do LV a potem na wizjer aparat znów robi 30-50 prawidłowych zdjęć po czym problem się ponawia, niezależnie od programu i ustawień. Wydaje mi się że problem pojawia się częściej przy użyciu trybu cichego wyzwalania migawki, chociaż może to być zbieg okoliczności. Próbowałem z kitowym 18-105 i 18-55 bo takie akurat miałem, próbowałem też różnych kart pamięci, ale nie było różnicy. Czyściłem już styki bagnetu, zresztą obiektyw jest nowy.

Jeśli ktoś ma pomysł co może być nie tak, proszę o pomoc !!!

Modron
12-12-2010, 15:36
dlugo sie nie zastanawiaj, oddaj do sklepu

epirus
12-12-2010, 16:03
Byłem już tego samego dnia w FJ, niestety nie wiedzą o co chodzi, a nie wymieniają na nowy, tylko przyjmują na serwis.
Jutro sam podjadę do serwisu Nikona, martwi mnie tylko to że będę musiał zostawić aparat i że jeśli to nie wina oprogramowania, będą mi grzebać przy nowej puszce.
Ale chyba nic nie mogę na to poradzić ???????

Greg77
19-12-2010, 08:20
Byłem już tego samego dnia w FJ, niestety nie wiedzą o co chodzi, a nie wymieniają na nowy, tylko przyjmują na serwis.
Jutro sam podjadę do serwisu Nikona, martwi mnie tylko to że będę musiał zostawić aparat i że jeśli to nie wina oprogramowania, będą mi grzebać przy nowej puszce.
Ale chyba nic nie mogę na to poradzić ???????

W glowie sie nie miesci, oddajesz aparat tego samego dnia a oni odmawiaja wymiany, trza bylo poprosic o zwrot kasy.....ech temat walkowany od lat na forum:(
Odzwyczailem sie od tego jak traktuje sie klijenta w Polandii, trza bylo brac u Hesji:D

dzejms
19-12-2010, 09:55
klijenta

kli kogo? ;)

epirus
20-12-2010, 12:57
Sprawę załatwiłem następująco:
Udałem się do serwisu Nikona gdzie powiedzieli że błąd Err oznacza uszkodzenie fizyczne, którejś z części aparatu i że naprawa potrwa ok. 3 tygodni a w ogóle to nie spotkali się jeszcze z takim problemem w D7000 i jestem pierwszy w Polsce :D
Poprosiłem więc o taką informację na piśmie z pieczątkę.
Z opinią z serwisu udałem się do salonu FJ gdzie złożyłem reklamację z zaznaczeniem że chcę wymiany sprzętu na nowy.
Następnego dnia miałem już wiadomość że, mogę odebrać nowy aparat.

Tu moje pozytywne zaskoczenie dla Fotojokera w CH Reduta za załatwienie sprawy, ponieważ sklep nie ma obowiązku wymieniać od razu aparatu na nowy.

ppablo12345
21-12-2010, 09:31
Witam, miałem podobną przygodę z moim D90 i nauczyłem się jednej, ważnej rzeczy: NIE ODDAWAĆ WADLIWEGO TOWARU Z TYTUŁU REKLAMACJI! Serwis Nikon Polska to porażka i pokaz niekompetencji, ale nie chcę się rozpisywać na ten temat.
Należy zwrócić towar do sklepu ze względu na niezgodność towaru z warunkami sprzedaży - w pomoc przychodzi tu ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży. Sklep ma wtedy OBOWIAZEK przyjąć towar i wymienić go na nowy bez szemrania.
Mam nadzieję, że moja rada komuś się przyda.

rafulec
21-12-2010, 19:09
Sprawę załatwiłem następująco:
Udałem się do serwisu Nikona gdzie powiedzieli że błąd Err oznacza uszkodzenie fizyczne, którejś z części aparatu i że naprawa potrwa ok. 3 tygodni ..........

to imho nieprawda,
w moim D300 err sie wyświetla kiedy włożę nieoryginalmą baterię do korpusu i podepnę grip z bateriami AA

ppablo12345
22-12-2010, 10:08
W instrukcji D90 jest napisane, że w przypadku występowania Err należy się zgłosić do serwisu. W moim przypadku błąd ten okazał się zepsutym mechanizmem lustra.

arturherda
22-12-2010, 10:50
Witam, miałem podobną przygodę z moim D90 i nauczyłem się jednej, ważnej rzeczy: NIE ODDAWAĆ WADLIWEGO TOWARU Z TYTUŁU REKLAMACJI! Serwis Nikon Polska to porażka i pokaz niekompetencji, ale nie chcę się rozpisywać na ten temat.
Należy zwrócić towar do sklepu ze względu na niezgodność towaru z warunkami sprzedaży - w pomoc przychodzi tu ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży. Sklep ma wtedy OBOWIAZEK przyjąć towar i wymienić go na nowy bez szemrania.
Mam nadzieję, że moja rada komuś się przyda.

Wymieniałem i ja kiedyś lampę w FJ na podstawie niezgodności towaru. Był to mój ostatni zakup w tej sieci. Podobnie jak koledze w wątku aparat - mi lampa - źle działała tego samego dnia, niestety gdy udałem się do sklepu chłopaki nie byli już tacy mili, mało tego dali mi do zrozumienia, że pieniędzy na pewno nie otrzymam a co najwyżej nowy sprzęt - uparłem się i dopiąłem swego, niestety dopiero po dziesięciu bodaj dniach odebrałem pieniądze a lampę nową kupiłem w innym miejscu, obsłudze i zasadom FJ dziękuję serdecznie.

mbialas
29-12-2010, 18:21
Nikon lubi tego typu błedy. Uszkodzenie mechaniczne, jedynie co można wnioskować to na bazie poprzednich modeli.

Pozdrawiam