Zobacz pełną wersję : D80 i EN-EL3e
Za chwile (no do 2 dni) przyjdzie nowy D80 :twisted:
Mam pytanie co do baterii. Jedni piszą żeby rozładować kilka razy baterię i potem ładować do fulla. Drudzy natomiast że litowo jonowe lubią jak sie je często ładuje więc lepiej rozładować do połowy i ładować na nowo.
Jak osiągnąć maksymalną pojemność baterii EN-EL3e.
Jako użytkownicy takiego sprzętu pomóżcie! ( posiadaczy D200 też to dotyczy bo tam też chyba jest ta bateria...)
Brachson
09-01-2007, 17:18
takie zachowania miały znaczenie 15 lat temu - teraz nie mają
Oczywiście istnieje coś takiego jak poprawne użytkowanie baterii (jak każdego urządzenia):
Zawsze staraj się rozładować baterię do końca przed kolejnym ładowaniem (to zwiększa jej żywotoność).
Nie wyładowywyj baterii do absolutnego zera (znam gości co jak bateria ledwo dycha to oni jeszcze żaróweczki przykładają żeby ją totalnie zamordować).
Nie przerywaj toku ładowania - pozwól jej się naładować do konca (około 2-3H przy D80)
Pozdro!
Czyli opowiadania typu:
"Po iluś dniach użytkowania zrobiłem x razy więcej zdjęć na pełnej baterii" - to mity?
Jeśli tak to po co chodziłem po tych wszystkich forach...:-?
Rafał_Sz
09-01-2007, 17:32
takie zachowania miały znaczenie 15 lat temu - teraz nie mają
Oczywiście istnieje coś takiego jak poprawne użytkowanie baterii (jak każdego urządzenia):
Zawsze staraj się rozładować baterię do końca przed kolejnym ładowaniem (to zwiększa jej żywotoność).
Nie wyładowywyj baterii do absolutnego zera (znam gości co jak bateria ledwo dycha to oni jeszcze żaróweczki przykładają żeby ją totalnie zamordować).
Nie przerywaj toku ładowania - pozwól jej się naładować do konca (około 2-3H przy D80)
Pozdro!
Z tego co mi wiadomo, to akumulatory polimerowe nie lubią niedoładowania. W przciwieństwie do starego typu aku, lepiej je doładowywać do pełna przy każdej możliwej okazji. Najbardziej im "szkodzi" pozostawienie w stanie rozładowanym na dłuższy czas.
pozdrawiam Rafał
P.S. To trochę brzydko ze strony Nikona, bo zmienił kształt rowka w aku z D80 względem aku z D50. Przecież po za
tym, że różnia się minimalnie pojemnością to mają identyczne parametry. Nikon ty sknero!!!!!! :cry::cry::cry:
Raczej nie mają identycznych parametrów, bo EN-EL3e mają trzeci styk, przekazujący dokładniejsze informacje o naładowaniu i liczbe zdjęć wykonanych od ostatniego ładowania.
W "systemach zasilania" sa cale eseje na poruszony temat. Wystarczy poczytac.
ja zrobilem test, ladowalem od nowego baterie po raz 3 i kiedy sie naladowala to ja wyciagnelem i wlozylem spowrotem, ku mojemu zdziwieniu lampka zaczela znowu murgac i to przez 15 min. ciekawe ile teraz wytrzyma fotek.
normalnie uzywaj akumulatora i laduj kiedy mozesz, , za to wszytsko inne jest odpowiedzialna elektoronika w samym akumulatorze. jesli akumulator jest nowy to moze trwac okolo 10 cykli zanim osiagnie pelna pojemnosc.
Tofifik - jak chcesz zniszczyc akku to rob tak dalej
Valwit - akumulatory w pudelku maja juz 100% swojej pojemnosci - nie ma zadnego formowanie, nic sie nie zmienia - nie pitolcie jak konsultanci komorkowi ktorzy zalecaja, bo im tak powiedziano zeby zalecac - zawsze sposob na odrzucenie reklamacji...
a gdzie ja cos pisze o formowaniu? formuje sie akumulatory olowiowe czy nimh/cd. trzymasz je bardzo dlugo pod pradem w tym celu. w li-ion masz elektornike ktora nawet jak zostawisz akumulator podlaczony do ladowarki odlaczy sam akumulartor od pradu. fakt ze akumulator przez poczatkowe cykle zyskuje na pojemnosci jest uwarunkowany chemicznie i kazdy go na poczatku moze zaobserwowac.
zkruk "Tofifik - jak chcesz zniszczyc akku to rob tak dalej" - a niby dlaczego, że to niby nie jest normalny tryb użytkowania ? Ja jak mi aku padł wyłaczyłem aparat na 30 sek. i ruszył dalej na 20 zdjęć z fleshem i tak przynajmniej 4 razy. I niby to ma zniszczyć akumulator ? :shock: Plisss...
Sluchajcie VALWITA - DOBRZE GODO!
"Ja jak mi aku padł wyłaczyłem aparat na 30 sek. i ruszył dalej na 20 zdjęć z fleshem i tak przynajmniej 4 razy. I niby to ma zniszczyć akumulator ?"
W rzeczy samej, bo wlasnie zasymulowales uzycie wczesniej wspomnianej zarowki. Wykonales eksperyment na pograniczu wydajnosci pradowej, a ta wystepuje, gdy aku jest praktycznie PUSTY. Wlasnie takie zabawy szkodza mu chyba najbardziej, poniewaz moga spowodowac nieodwracalne zmiany chemiczne.
Seeker ma rację. Najważniejsze w każdym akumulatorze jest to, żeby na dłuższy czas nie dopuścić do spadku napięcia poniżej wartości nominalnej dla danego akumulatora. A "ssąc" aku mimo że jest już wyczerpany do zera to właśnie robimy. Kilka takich prób i wydajność akumulatora zacznie spadać...aż w końcu będzie się nadawał tylko na śmietnik.
robin102
08-03-2007, 19:32
Dzizasss taka prosta sprawa a tyle czarów .
Nowy aku wyjmujemy z pudelka . Wkladamy do ładowarki , a nie do body . ładujemy do sygnalizacji naładowania. Wyjmujemy wrzucamy do body . Focimy aż sie rozładuje do sygnalizacji ze jest rozładowany. Wkładamy do ladowarki i znów na MAXa i tak na okrągł 200-300 razy do zużycia akumulatora. Warto go ładowac pelnymi cyklami tylko do tego potrzebny jest zamiennik. Po dłuzszym lezakowaniu najpierw w ładowarke i na MAXa potem w body i do rozladowania. I PO CZARACH !!!
robin102, to nie takie oczywiste, że ładaowanie pełnymi cyklami jest najlepsze. Czytałem gdzieś, że baterie Li-on lubią być często doładowywane, a nie znoszą całkowitego rozładowania. Tak czy siak, ja uważam, że należy je ładować tak często jak komu pasuje :)
Zajmijcie się lepiej robieniem zdjęć, a nie ładowaniem akumulatorków....
PS. Seeker gadasz bzdury... Mam wykształcenie "elektroniczne" - 5 lat technikum Łączności i 5 lat Politechniki Poznańskiej, a do tego mam żonę po Technologi Chemicznej również na Polotechnice Poznańskiej - specjalizacja: chemiczne źródła prądu. Akumulatory niszczy rozładowywanie przez zwarcie, bo przepływa wtedy zbyt duży prąd, dlatego chodzi taka fama, że nienalezy rozładowywać do końca. "Zajeżdzanie na maxa" akumulatorów za pomoca aparatu nic im nie zrobi bo aparat poniżej ustalonego napięcia mówi "e e" i nie "wydoji" więcej niż może. Poniżej tego napiecia elektronika nie ruszy i koniec. (Ciekawe dlaczego producent nie umieścił nigdzie informacj, że robienie zdjęć na "ostatniej kresce" niszczy akumulator?)
Aha i doczytaj sobie termin wydajność prądowa i krzywa rozładowania - wtedy podyskutujemy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.