PDA

Zobacz pełną wersję : Korekcja ekspozycji EV - co to jest?



wicy
09-01-2007, 14:26
Od kiedy zacząłem mniej więcej rozumieć pojęcie wartości ekspozycji i skrót EV przestał mnie straszyć, zacząłem się bawić - świadomie już - nastawami ekspozycji. Umiem sobie przeliczyć wartość przesłony, czuso, ISO na EV, określić "wartość oświetlenia sceny" i korygować nastawy. Zacząłem się nawet bawić w excelu w przeliczanki, porównywać je z nastawami w aparacie i o dziwo wychodzi wszystko tak jak powinno wychodzić.
Nie wiem jednej rzeczy jeszcze.
Czym to jest korekcja EV w aparacie?
Załóżmy, że pomiar światła w aparacie ustalił parametry ekspozycji w następujący sposób: f 3,3, t 1/40 przy ISO 100. Wiem, że zmiana przesłony o +1EV (nastawienie na f 4,5) musiałaby spowodować wydłużenie czasu o 1EV, czyli do 1/20 i zdjęcie byłoby tak samo naświetlone bo.

f 3,3 t 1/40, ISO100 = f 4,5, t 1/20, ISO 100

Co w takim wypadku powoduje korekcja ekspozycji np. o -1EV nastawiana nie ustawieniem bezpośrednim przesłony, czasu ani ISO ale pokrętłem korekcyjnym??
Czy jest to oszukanie światłomierza aparatu i wmówienie mu, że dana scena jest ciemniejsza niż zmierzył (-1EV), przez co dobierze on nastawy do takiej sceny, co zaskutkuje zdjęciem prześwietlonym?? Jakie nastawy dobierze? Wg fleksji jakiejś określonej?? Otworzy bardziej przesłonę, czy wydłuży czas? A co jeśli nie można już bardziej otworzyć przesłony - będzie operował tylko czasem??
A co z manualem i wprowadzeniem korekcji -1EV? Skoro przesłona, czas i ISO ustalone są "na sztywno" to jak się ta korekcja odbywa??
Jakoś tego jeszcze nie ogarniam :(

Jacek_Z
09-01-2007, 15:12
dobrze wyczuwasz. korekcja -1 EV to oszukiwanie swiatłomierza.
Zmieni ci czas bądź przysłonę o 1 pełną wartość.
na manualu (drabinka) korekcja nie jest uwzględniana (chyba tak jest we wszystkich body?)
w trybie automatyki czasu (do stałej przysłony czyli A, preselekcja przysłony) korekcja jest korekcją czasu - bo jak załóżysz f8 to body nie ma prawa jej zmienić - musi więc niedoświetlić o 1 EV reagując czasem
oczywiście gdy automatyka przysłony (czas stały, tryb S, preselekcja czasu) - jest na odwrót. Czas musi być taki jak nastawiłeś - załóżmy 1/125, a przysłone dobiera światłomierz i niedoświetla o 1 EV od poprawnej.
w trybie P zmieniane jest i jedno i drugie dając sumarycznie -1EV

wicy
09-01-2007, 15:48
Dzięki za utwierdzenie w domniemaniach :)
Reszta to kwestia pobawienia się aparatem i potestowania.
To wiele jednak zmienia, bo do tej pory myślałem, że "rozjaśnienie" zdjęcia korekcjami to ustawienie +EV. Okazuje się, że +EV "mówi" automatyce, że scena jest jaśniejsza niż z rzeczywistości i aparat np. przymknie przysłonę, czyli niedoświetli. A tu wychodzi na to, że chcąc "rozjaśnić" kadr trzeba korekcję ustawić na -EV. No...no... :) Człowiek uczy się nawet tak oczywistych wydawałoby się rzeczy.

Jacek_Z
09-01-2007, 16:39
nie, +1 EV oznacza, że aparat ma przeswietlić o 1 przysłone (lub czas)
skąd wywnioskowałeś odwrotnie? dobrze przedtem myślałeś

wicy
09-01-2007, 17:44
:( No to już się pogubiłem zupełnie

Dedukuję dalej... :)
Mamy scenę o wartości powiedzmy 0EV, czyli f1, t 1s, iso 100. Według obliczeń przymknięcie przysłony z f1 na f1,4 (o 1 stopień 1EV) odpowiada scenie o wartości -1EV. Żeby zdjęcie nie było niedoświetlone scena powinna być jaśniejsza o 1EV, czyli wartość ekspozycji -1EV odpowiada scenom jaśniejszym od 0EV. Tak?
Zatem przy scenie 0EV i ustawieniach korekcji na -1EV aparat "będzie myślał", że mierzone światło jest jaśniejsze od faktycznego, więc przymknie przysłone co w warunkach 0EV da nam zdjęcie ciemniejsze.....
No tak mi wychodzi :(
Opierałem się na wyliczankach z http://www.cdrom.pl/index.php?title=EV. Chyba że tam coś pop.... z minusami i scena -1EV nie jest jaśniejsza od 0EV.... :???:

Jacek_Z
09-01-2007, 17:52
oczywiście - 0 EV to bardzo ciemno, -1 EV to juz większość światłomierzy nie działa :)
20 EV to bardzo jasno
-1 EV to ciemniej niż 0 EV

wicy
10-01-2007, 15:41
Dzięki za objaśnienie. Doczytałem trochę i teraz już wydaje mi się, że wszystko rozumiem.