PDA

Zobacz pełną wersję : Ciekawa oferta pracy



Sendilkelm
10-12-2010, 14:39
http://praca.gazetapraca.pl/200,4001,,920878,,.html

Chyba wezmę bezpłatny urlop na 3 miesiące :P

ASAHI
10-12-2010, 14:52
Fajne.. Też chcę..

darko
10-12-2010, 14:53
Już się zgłosiłem nie macie poco startować :)

bulinko
10-12-2010, 14:58
Ciekawe gdzie jest haczyk, bo zbyt pięknie to wygląda.
Pewnie dostaniesz 20k PLN i sam wszystko musisz opłacić itp.:)

cheyenne
10-12-2010, 15:04
Pewnie dostaniesz 20k PLN i sam wszystko musisz opłacić itp.:)

też bym się zgodził
darmowe zwiedzanie świata, o niczym innym nie marzę

stig
10-12-2010, 15:08
Ciekawe gdzie jest haczyk, bo zbyt pięknie to wygląda.Haczyk jest w tym, ze malo ktory dobry fotograf moze sobie pozwolic na 3 miesiace wyciete z zyciorysu. Jesli chce sie w Polsce przetrwac, to trzeba caly czas "walczyc", i przede wszystkim miec stalych klientow. Powiedz kilku klientom, ze nie mozesz dla nich zrobic np. cyklicznego zlecenia, bo wlasnie sobie wyjechales. :) Wiekszosc nie bedzie miala juz do czego wracac. A 60 tysiecy, rozplyna sie bardzo szybko.


Pewnie dostaniesz 20k PLN i sam wszystko musisz opłacić itp.:)Nie, no wyraznie jest napisane, ze pokrywaja koszta.

darko
10-12-2010, 15:09
Nie, no wyraznie jest napisane, ze pokrywaja koszta.
Nawet dadzą Ci aparacik fuji

freefly
10-12-2010, 15:12
Nie, no wyraznie jest napisane, ze pokrywaja koszta.

Wszystko w zamian za prawa do zdjęć. Oczywista.
Nie napisali, czy pokrywają koszty ewentualnego sprowadzenia zwłok.;)

stig
10-12-2010, 15:12
Nawet dadzą Ci aparacik fujiI to moze byc ten "haczyk". Zadnej nowej lustrzanki nie zrobili ostatnio, wiec pewnie te 3 miechy trzeba by sie meczyc z jakas bateria kompaktow. ;)

mpwt
10-12-2010, 15:12
Do odważnych świat należy!

darko
10-12-2010, 15:14
I to moze byc ten "haczyk". Zadnej nowej lustrzanki nie zrobili ostatnio, wiec pewnie te 3 miechy trzeba by sie meczyc z jakas bateria kompaktow. ;)
No i weź tu potem pokaż fajne foty :mrgreen: tak to może być haczyk

d3mane
10-12-2010, 15:17
fake

Mavierk
10-12-2010, 15:19
żaden fake, na optycznych nawet była reklama :)

tylko jeśli ktoś mi powie, w jaki sposób dodać zdjęcie bez posiadania aparatu fuji, to będę szczęśliwy :D

maclat
10-12-2010, 15:19
.... wiec pewnie te 3 miechy trzeba by sie meczyc z jakas bateria kompaktow. ;)

Do dyspozycji będzie także X100 :P

MR
10-12-2010, 15:26
Haczyk jest w tym, ze malo ktory dobry fotograf moze sobie pozwolic na 3 miesiace wyciete z zyciorysu.

i wlasnie to taka niszowa oferta, dobry fotopodroznik. Mysle, ze malo ktory normalny komercyjny fotograf poradziłby sobie w takich warunkach i sprostał zadaniu, a taki ktory sie na tym zna napewno znajdzie czas, bo oferta jest swietna, wybierasz miejsce a oni placa za to, do tego dochodzi wynagrodzenie. Chociaz te kilka miesiecy to naprawde malo.

Ja jak wygram, wezme dodatkowy kredyt i wyjade na rok, dwa ;)

i teraz pytanie, gdzie wy byscie pojechali ?:)

bulinko
10-12-2010, 15:29
Haczyk jest w tym, ze malo ktory dobry fotograf moze sobie pozwolic na 3 miesiace wyciete z zyciorysu.


Martyna Wojciechowska może sobie pozwolić, tylko będzie musiała Swoją Alphe oddać.:D

HYPER
10-12-2010, 15:29
to jest typowy przyklad zagrywki marketingowej. dadza jednamu 60 tysiakow a o tej akcji i zarazem firmie fuji dowie sie kilkadziesiat tysiecy ludzi. to wszystko za sprawa jednego czy dwoch ogloszen. po co wydawac setki tysiecy zlotych na reklamy. wystarczy puscic cos takiego i wrzawa na calego sie zrobi w calym swiatku foto. dokladnie tak samo bylo z 'najlepsza praca swiata', czyli rejestrowaniem przyrody i opieka nad wyspa w Australii. dawali 100 tys euro pensji. samych cv wplynelo chyba cos kolo 200 tysiecy a o wyspie rozpisaly sie gazety na calym swiecie.

darko
10-12-2010, 15:32
Martyna Wojciechowska może sobie pozwolić,
Tylko że im chyba chodzi o fotopodróżnika a nie Lansfotopodróżńika ;)
Tak przy okazji to można gdzieś te Martynowe foty z super alfy zobaczyć?

freefly
10-12-2010, 15:34
Ja jak wygram, wezme dodatkowy kredyt i wyjade na rok, dwa ;)

i teraz pytanie, gdzie wy byscie pojechali ?:)


Z regulaminu:
10. FOTOPODRÓŻNIK będzie zobowiązany do odbycia Podróży. Dokładny przebieg
trasy Podróży oraz czas jej trwania ustali Organizator.:smile:

Sendilkelm
10-12-2010, 15:35
fake
Zupełny fake to nie jest :) Ja dostełem info od znajomej, która zna zleceniodawce ... więc jakąś tam gwarancje, że kwoty i sama oferta są w porządku, to mam. Zresztą jest napisane, że na fujifilm jest więcej info ... a 1 kwietnia jest dopiero za kilka miesięcy.


to jest typowy przyklad zagrywki marketingowej. dadza jednamu 60 tysiakow a o tej akcji i zarazem firmie fuji dowie sie kilkadziesiat tysiecy ludzi. to wszystko za sprawa jednego czy dwoch ogloszen. po co wydawac setki tysiecy zlotych na reklamy. wystarczy puscic cos takiego i wrzawa na calego sie zrobi w calym swiatku foto. dokladnie tak samo bylo z 'najlepsza praca swiata', czyli rejestrowaniem przyrody i opieka nad wyspa w Australii. dawali 100 tys euro pensji. samych cv wplynelo chyba cos kolo 200 tysiecy a o wyspie rozpisaly sie gazety na calym swiecie.
Ale to nic nie zmienia :) Takie zagrywki są bardzo dobre i opłacalne dla każdej ze stron. Firma ma taniej reklamę, a człowiek ma chociaż na 3 miesiące dobrą pracę. Ja nie widzę nic złego w takich zagrywkach marketingowych.

Erie
10-12-2010, 15:36
dla "fake'owców" - http://www.fujifilm.pl/aktualnosci,2010,239.html - jest to oficjalna strona Fuji

freefly
10-12-2010, 15:39
http://www.fujifilm.pl/userfiles/file/Inne/REGULAMIN_Praca_jak_marzenie.pdf

MR
10-12-2010, 15:58
Z regulaminu:
10. FOTOPODRÓŻNIK będzie zobowiązany do odbycia Podróży. Dokładny przebieg
trasy Podróży oraz czas jej trwania ustali Organizator.:smile:

to troche gorzej, aczkolwiek moze ktos wymysli cos lepszego i miejmy nadzieje bardzo wymagajacego, nadal to b. ciekawa opcja.

sote
10-12-2010, 16:19
I to moze byc ten "haczyk". Zadnej nowej lustrzanki nie zrobili ostatnio, wiec pewnie te 3 miechy trzeba by sie meczyc z jakas bateria kompaktow. ;)

a moze wybraniec dostanie jakies nowe fuji do plecaka :)

Sapphiron
10-12-2010, 16:27
Owszem dostanie... z tego co wyciekło będzie testował x100, HS-10 i coś jeszcze...

ropusz
10-12-2010, 21:32
To jest po prostu nowy rodzaj reklamy. Dzięki temu marka Fujifilm zapada w pamięć. W praktyce żadnej pracy nie będzie ale co się ludzie narozsyłają linków to ich ;) Ten trick stosowało już kilka firm np. producent żubrówki - praca miała polegać na hodowaniu trawki.

jackrabbit
10-12-2010, 21:38
praca miała polegać na hodowaniu trawki.

zadna sciema, znam takich co hoduja i niezle na tym wychodza ;)

Boryszuk
10-12-2010, 21:44
dopóki ich nie złapią ;)

ropusz
10-12-2010, 21:55
Miałem na myśli Żubrówkę a nie Marychówkę ;)

Sendilkelm
10-12-2010, 23:50
Zapomniałem, że jesteśmy w Polsce :) Najpierw tysiące domysłów. A później będzie jak z Lechem Poznań, który był w grupie śmierci niby i wszyscy wieszali psy na nim, a po wygranej nikt z tych osób nie raczył napisać, że naprawdę nie wierzył w to i przeprasza za takie podejście.
Za pół roku jakiś zadowolony pojedzie sobie w podróż z aparatem, zapłacą mu za to i będzie fajnie. Później zjedziecie za zdjęcia, ale kogo oni mają wybrać jak prawdziwi ludzie z branży foto zamiast się zgłosić i zobaczyć to nie wierzą w to, że mogą zarobić. ;/

credka
11-12-2010, 00:27
Mnie najbardziej boli punkt regulaminu informujący, że zdjęcia można robić wyłącznie testowanymi aparatami - żadnych prywatnych foto... :| Warto zacząć zabawę od zapoznania się z regulaminem (jest kilka ciekawych punktów), a potem ekscytować szansą na wspaniałą podróż życia.

kaczor-d3
11-12-2010, 00:48
wydaje mi sie ze to jest marketing tylko i wylacznie, ostanio widzialem ogloszenie pracy ze apple potrzebuje studenta ktory dostanie ich sprzet i bedzie go uzywal na uczelni, kolejna oferta to tester wodki dla bols, swego czasu hit w sieci, w tv nawet mowili, a co do czego przyszlo to ludziom ktorzy wyslali swoje zgloszenia, firma odpisala:
"Przykro jest nam poinformować, iż Pana podanie zostało odrzucone. Spowodowane jest to tym, że spółka Bols nie mogłaby zapewnić Panu dogodnych warunków pracy, tj. nie nadążymy z produkcją, by zapewnić Panu komfort i dalszy rozwój zawodowy. Opinia ta została wydana na podstawie Pańskiego CV"

c-man
11-12-2010, 00:58
Już od dwóch tygodni chyba to wisi na Fotopolis...
Wystarczy przeczytać regulamin.
Podróż planuje Organizator, a Fotopodróżnik jest zobowiązany do fotografowania w tych miejscach, które wybierze.
Wszystkie prawa do zdjęć przechodzą na Organizatora, który może je dowolnie wykorzystywać w swoich kampaniach reklamowych, bez podawania nazwiska autora.
Fotopodróżnik dostaje sprzęt od Organizatora, ale jest odpowiedzialny za jego ew. uszkodzenie lub utratę.
Czyli to nie konkurs dla fotografów, tylko akcja marketingowa, w sam raz dla pani Joli, co to czasem se lubi pstryknąć sweet fotkę jak wyjeżdża z koleżansiami do spa, i zawsze chciała zobaczyć słonia (w Afryce).
No, może przesadziłem z panią Jolą, ale na takie warunki żaden fotograf chyba nie przystanie. No, pstrykacz - może...

credka
11-12-2010, 18:04
closterman, fotograf pewnie by przystał na warunek przekazania praw do zdjęć za wynagrodzenia 60k pln, jednak sama walka o wygraną nijak mi się widzi. Domyślam się, że chodziłoby o pisanie recenzji, artykułów, itd., a jedna osoba, która zdobędzie najwięcej głosów pojedzie w podróż.

MR
11-12-2010, 18:32
kochany Polski narod. Zadna oferta nikogo nie zadowoli, daja kilkadziesiat patykow, zapewne swietny wyjazd i do tego aparat coby zdjecia porobic - no same minusy. Jednakze, mysle ze tajny wyslannicy ninja nie beda sledzili fotografa co by nie mogl swoim korpusem zdjec dla siebie zrobic. Niby zaden prawdziwy fotograf nie bierze udzialu a ja zauwazylem kilku znaczacych "w tej dziedzinie" fotografow ktorzy jednak wstawili zdjecia.

Michał Jędrak
11-12-2010, 18:47
No oferta ciekawa. Muszę tylko poczytać co trzeba zrobić, żeby wygrać, bo póki co nie bardzo łapię kryteriów oceny... Nie martwi mnie też punkt o przekazaniu praw do wszystkich zdjęć... Wystarczy te ciekawsze robić podwójnie i np DSCF3034 oddać Fuji a DSCF3035 mieć dla siebie. Nie wyobrażam sobie jak by ktoś miał mnie kontrolować podczas wyprawy... Tak samo z własnym korpusem... Będą mi na lotnisku walizki wybebeszać?

prz3mo
11-12-2010, 19:00
Nie rozumiem niektórych... jakieś teorie spiskowe, gadki, że to reklama dla Fuji, marketing...
No to chyba oczywiste, że Fuji dzięki takiemu ogłoszeniu się reklamuje i promuje. Co w tym złego, bo nie rozumiem?
Zasady są podane, jest regulamin, jak komuś pasuje to wysyła cv :)
Gdybym nie miał rodziny, obowiązków, i miał możliwość wzięcia w pracy 3-miec urlopu bezpłatnego to bym wysłał cv :)

MR
11-12-2010, 20:39
Michał, prz3mo - az mi ulzylo, ze nie tylko ja na to tak patrze :)

Michał Jędrak
11-12-2010, 21:32
No to się nazywa po prostu pilnowanie własnego tyłka i tyle. Co mnie interesuje ile Fuji z tego wyniesie skoro ja wyniosę coś dla siebie. Gdyby wszyscy myśleli kategoriami złych ludzi, którzy zdzierają kasę, to by handel nie istniał. Bo przecież producent robi, na przykład łożysko za 10zł, hurtownik sprzedaje za 20zł a detalista za 25zł. Producent się nie burzy ceną, bo mu wystarcza 10zł i ja się nie burzę, bo 20tys mi wystarcza jako wynagrodzenie za podróż. Proste.

darko
11-12-2010, 21:35
bo 20tys mi wystarcza jako wynagrodzenie za podróż. Proste.
Dokładnie, za 20 tysi miesięcznie mogę zdjęcia robić nawet i fuji

ropusz
12-12-2010, 01:11
Mi się najbardziej podoba : "W przypadku gdy zwycięzca Konkursu odmówi z jakiejkolwiek przyczyny podjęcia
współpracy na stanowisku FOTOPODRÓŻNIKA lub w ocenie Organizatora będzie
niezdolny do pracy na stanowisku FOTOPODRÓŻNIKA lub inne niezależne
przyczyny nie pozwolą mu na odbycie Podróży, propozycja zatrudnienia na tym
stanowisku zostanie złożona Uczestnikowi, który zajął drugie miejsce w Konkursie.
Jeśli także ten Uczestnik odmówi lub w ocenie Organizatora będzie niezdolny do
pracy na stanowisku FOTOPODRÓŻNIKA lub inne niezależne przyczyny nie
pozwolą mu na odbycie Podróży, pracę na stanowisku FOTOPODRÓŻNIKA
otrzyma Uczestnik, który zajmie trzecie miejsce w Konkursie. Jeżeli również ten
Uczestnik odmówi lub w ocenie Organizatora będzie niezdolny do pracy na
stanowisku FOTOPODRÓŻNIKA lub inne niezależne przyczyny nie pozwolą mu na
odbycie Podróży, Organizator będzie uprawniony do złożenia propozycji zatrudnienia
na stanowisku FOTOPODRÓŻNIKA dowolnej wybranej przez siebie osobie lub do
unieważnienia Konkursu."

Czyli Organizator może odrzucić każdego, jeśli ma taki kaprys ;)

gadas
12-12-2010, 14:09
Przestańcie narzekać ... Osoba którą wybiorą może mieć przygodę swojego życia ...

MR
18-12-2010, 15:13
I jak tamu nikoniarzy? Ktos zglosil się?

Zauwazylem, ze niestety sila znajomych ma duze przebicie i niektore gnioty sa na szczycie. Jezeli organizator tylko takie kryterium wezmie pod uwage teraz to szkoda, bo niektore zdjęcia sa naprawdę swietne.