PDA

Zobacz pełną wersję : Fotograf a projektantka a modelki



Strus
10-12-2010, 14:36
Zaproponowano mi wykonanie sesji dla poczatkujecej projektantki (dzis pierwszy pokaz w Londynie). Nie mam pojecia jakie zrobic zapisy w umowie :( Licze na wasza pomoc. Sytuacja wyglada tak: sprawe zleca projektantka, w sesji bedzie brac udzial 5 modelek. Zdecie przeznaczone sa na strone www osoby zlecajacej. Za sesje nie pobieram oplaty, jako ze to ma byc taki wstep do wspolpracy z projektantka i z wspolpracujaca juz wizazystka. Koszt wynajum studia spoczal na stronie zlecajacej.

Czy umowe powienienem podpisac ze zlecajaca czy z kazda z modelek z osobna i do tego ze zlecajaca? W przypadku modelek bylaby to stadardowa umowa TFP. Co w przypadku zleceniodawcy czyli projektanki ?

Bardzo prosze o porady i sugestie.

freefly
10-12-2010, 14:41
Wg. polskiego prawa??????? chcesz sporządzać umowę?

Strus
10-12-2010, 14:47
A czemu nie ? bo nie rozumiem? Dotad mialem tyko 1 modelke na sesji i jesli bylo to na zasadach TFP to taka umowa byla sporzadzana. Zanim zaczalem to robic to mialem przypadki ze widzialem swoeje zdjecia ale przerobione bez mojej wiedzy. bez umowy moglem sobie pogwizdac. Umowa choc troche chroni przed takimi sytuacjami. Tu mam pierwszy raz nieco inna sytuacje dlatego pytam czy umowy podpisywac z modelkami czy jest jakas inna forma ?

Sapphiron
10-12-2010, 14:53
Wg polskiego prawa bym nie sporządzał tylko wg brytyjskiego. W razie tfu tfu problemów sąd angielski może mieć w dupie prawo polskie...

freefly
10-12-2010, 15:02
Wg polskiego prawa bym nie sporządzał tylko wg brytyjskiego. W razie tfu tfu problemów sąd angielski może mieć w dupie prawo polskie...

Jak dawałem pełnomocnictwo kancelarii prawnej w Niemczech, to musiało być wg prawa niemieckiego i sporządzone w dwóch językach. Z umowami jest podobnie.

Strus
10-12-2010, 17:53
W/g jakiego prawa to inna kwestia. O to nie pytam. Pytam w jakiej formie powinno sie to zrobic. Czy z kazda z modelek osobno podpisac umowe czy podpisac jedna umowe ze zleceniodawca a z modelkami jakies aneksy regulujace kwestie wizerunku?

Sapphiron
10-12-2010, 18:01
Ja tam za bardoz się nie znam i jak miałem kilak modelek + ekipa to pisałem umowy osobno z każda osobą pracującą przy projekcie...

Paweł M
18-12-2010, 15:54
Wg polskiego prawa bym nie sporządzał tylko wg brytyjskiego. W razie tfu tfu problemów sąd angielski może mieć w dupie prawo polskie...

może i tak, ale jak oboje są zameldowani w PL, to może i wg polskiego i wskazać miejsce sesji. Wtedy występuje do polskiego sądu

Strus
19-12-2010, 10:59
Po konstulacji ze Stig'iem umowy zostale zawarte z kazda z modelek z osobna. Zadna z nich nie jest Polka wiec wszystko w/g umow brytyjskich. Kwestie umowy z projektantka bedziemy regulowac w czasie najbliszym. Ale tresc bedzie bardzo zblizona do zwyklego Model Release.