Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Wzgórze zamkowe
jacekz40
10-12-2010, 01:30
To chyba się zalicza do krajobrazu miejskiego :) Widok na wzgórze zamkowe w moim mieście w dwóch odsłonach po zmroku.
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img843.imageshack.us/i/dsc1981j.jpg/)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/i/dsc1982.jpg/)
Chyba nie wybrałeś zbyt ciekawej pory do focenia. Kolory jak niedźwiedź brunatny skąpany w świetłówkach.
Oj. Ani pora, ani miejsce... Z zamku niewiele widać, bo zabija go pierwszy plan. W obu przypadkach.
Mam wrazenie Jacku, ze ten zamek nie jest latwo przedstawic w calej okazalosci ;) No chyba, ze masz mozliwosc podejscia z innej strony...
Bo w obu powyzszych przypadkach wzrok mi lata po calosci i nie wiem za bardzo na czym sie skupic ;)
Sprobowalbym sfotografowac to miejsce o innej porze dnia - ale to pewnie da sie zrobic :D
jacekz40
10-12-2010, 20:10
Mam wrazenie Jacku, ze ten zamek nie jest latwo przedstawic w calej okazalosci ;) No chyba, ze masz mozliwosc podejscia z innej strony...
Bo w obu powyzszych przypadkach wzrok mi lata po calosci i nie wiem za bardzo na czym sie skupic ;)
Sprobowalbym sfotografowac to miejsce o innej porze dnia - ale to pewnie da sie zrobic :D
Hubert jedynie słuszna interpretacja :) Łaziłem wieczorem po mieście i przypadkiem odkryłem miejsce (jedyne), z którego można pokazać wzgórze z zawartością :wink: Najbardziej martwi mnie ta brązowa tonacja, żaden balans bieli nie pasował. Zdjęć z tego wieczoru mam dużo więcej i na wielu balans bieli a co za tym idzie kolorystyka jest wiernie oddana. Nie wiem jakie znaczenie ma czas naświetlania ale najlepsze kolory są na fotkach z krótszymi czasami naświetleń (ok 8 sek). Prawdę mówiąc to dla mnie nowość, nigdy nie robiłem nocnych z czasem 25 sek. A tu kadr dla porównania.
3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img338.imageshack.us/i/dsc1991a.jpg/)
Jacku, dla mnie jedynka nie jest zła... coś w niej jest co mnie zatrzymało.Kompletnie nie mam pojęcia z którego miejsca to robiłeś (a jeszcze jakby dało się wyżej wejść i do tego dłuższe szkło,co jak myślisz?).
Dwójka-nie przeszkadza mi brązowy kolor a ten zielony na murze i ścianie bydynku i ...strasznie duży chaos. Trójka nie zła, a o kolorze śniegu nie będę pisał.
ps: nie mów mi tylko że sam łaziłeś
jacekz40
10-12-2010, 20:48
Jacku, dla mnie jedynka nie jest zła... coś w niej jest co mnie zatrzymało.Kompletnie nie mam pojęcia z którego miejsca to robiłeś (a jeszcze jakby dało się wyżej wejść i do tego dłuższe szkło,co jak myślisz?).
Dwójka-nie przeszkadza mi brązowy kolor a ten zielony na murze i ścianie bydynku i ...strasznie duży chaos. Trójka nie zła, a o kolorze śniegu nie będę pisał.
ps: nie mów mi tylko że sam łaziłeś
Przeszkadzajek sporo, a i same wzgórze nie jest "czyste" byłem świadomy bałaganu w kadrze, no ale takie mamy stare miasto. Na 1-ce świadomie dodałem tego chojaka, 2-ka miała pokazać praktycznie całe wzgórze. Różne kolorki, bo i straszna mieszanina oświetlenia, i żarowe i sodowe a niebo w śniegowych chmurach. Na obu wieżach zamkowej i kościelnej śnieg jest biały - mylę się?? I nie wybielałem go :)
Łaziłem sam, przepraszam... nie pomyślałem w tym momencie o koledze, ale da się to nadrobić :)
Ta piękna bajkowa zima zachęciła mnie do spaceru i prawdę mówiąc trafiłem ze zdjęciami między jedna chmurą śniegową a drugą, ostatnie zdjęcie robiłem już w nawałnicy śnieżnej a do domu wróciłem jak bałwan :-D
Jacenty Z.
19-12-2010, 10:46
Najbardziej martwi mnie ta brązowa tonacja, żaden balans bieli nie pasował. Zdjęć z tego wieczoru mam dużo więcej i na wielu balans bieli a co za tym idzie kolorystyka jest wiernie oddana. Nie wiem jakie znaczenie ma czas naświetlania ale najlepsze kolory są na fotkach z krótszymi czasami naświetleń (ok 8 sek). Prawdę mówiąc to dla mnie nowość, nigdy nie robiłem nocnych z czasem 25 sek. A tu kadr dla porównania.
Nie było mnie tam, ale na podstawie tego co tu widzę i słyszę sytuację mogłeś mieć taką, że dominującym rodzajem światła w szerszym krajobrazie były pospolite lampy sodowe, świecące niepełnym widmem światła i dlatego ulubione przez wszystkich :( A jak był śnieg, to pewnie były i chmury, i zadziałały trochę jak ekran, trzymając przy ziemi tę pomarańczową poświatę - która na mocno kontrastowym niebie stała się brunatna.
Jak zauważyłeś były też inne źródła światła - mające barwę światła zbliżoną do dziennego halogeny podświetlające wieże, żółte światła żarowe, rtęciówki dające zielonkawe światło. W sytuacji takiej jak na trzecim zdjęciu, w nie aż tak szerokim już kadrze, pewnie dominującym źródłem światła było jedno z nich - stąd krótszy czas naświetlania i zmniejszenie udziału pomarańczowo-brązowego oświetlenia z tła.
IMHO trochę mogłoby tu pomóc fotografowanie jeszcze przed zapadnięciem zmroku, z resztkami światła dziennego. Ale teoria teorią, a w praktyce wiadomo, że każdy ma swoje sprawy i obowiązki, i nie zawsze może być tam gdzie chce i kiedy chce...
Dla mnie ,jeśli chodzi o kolorystykę,nie jest źle.Taka brązowawa,ciemnosepiowa tonacja ma swój urok.Wiadomo,że przy kilku różnych rodzajach oświetlenia jest cholernie trudno.Nie mogę tylko zaakceptować tego strasznego zielonego światła(rtęciowe?).Trzeba je po prostu selektywnie usunąć(desaturacja?).Natomiast kadrowo niestety porażka,rozumiem trudności.
Brama na 3. bardzo fajna,klimatyczna.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.