PDA

Zobacz pełną wersję : dobre książki (dla faceta)



linkil
08-12-2010, 10:42
Bede mial teraz troche czasu i chcialbym nadrobyc zaleglosci w czytaniu dobrych ksiazek :) :)
szukam jakichs nowosci . odpadaja romansidla i tandetne historyjki ( bez urazy drogie Panie ;) ;) )
Mozecie cos polecic :?: co Wam ostatnio wpadlo w oko :?: ;) :)

cheyenne
08-12-2010, 10:45
Tomasz Konatkowski - dobry współczesny kryminał, akcja jak na razie umiejscowiona w Warszawie i Londynie
Grisham, Archer, Mankell, Larson
Dobrą lekturę za niewielkie pieniądze znajdziesz w sklepie Polityki http://skleppolityki.pl/pl,category,108855,lato,z,kryminalem.html
Szczególnie polecam to wydawnictwo http://skleppolityki.pl/pl,product,2736641,pomocnik,historyczny,polityki,d ekada,gierka.html
To moje dzieciństwo.

urbik
08-12-2010, 10:58
Planeta Kaukaz, Zabójca z miasta moreli, Toast za przodków-jeśli lubisz reportaż

Pioter_
08-12-2010, 11:00
Senior,

jeśli ma być bardziej na poważnie, to dwa słowa: MAREK KRAJEWSKI i jego seria "... w Breslau". Świetne kryminały, z wielkim naciskiem na część pierwszą, czyli "Śmierć w Breslau".

Ewentualnie, jak chcesz się pośmiać, to jest jeszcze Guaresci i jego seria o Don Camillo - południe Włoch, małe miasteczko i "wojna" pomiędzy proboszczem a lokalnym działaczem partii komunistycznej.

Jeszcze "Fight Club" - zrobili na podstawie tej książki film, ale kniga oczywiście 3 razy lepsza.

Ogólnie jak przebrniesz przez to co wyżej to pomyślimy nad tym co dalej :-)

Kwiatek111
08-12-2010, 11:03
Stephen king - oczy smoka

stock
08-12-2010, 11:09
Haruki Murakami - wszystko.

KS
08-12-2010, 11:27
Jeśli lubisz fantastykę, to ja polecam Ci Grzędowicza.

offthe
08-12-2010, 11:29
Stieg Larsson - trylogia millenium.

tomko
08-12-2010, 11:30
z nowości to Rock-mana - Wojciecha Mana (w trakcie czytania)
I Cejrowskiego - jak ma być lekko i przyjemnie
Droga - Cormac McCarthy
1984 - Orwell
to tak na szybko z tego co miałem ostatnio w rękach
A jak będziesz miał więcej czasu to Wieża - Kinga :)

miron19j
08-12-2010, 12:02
Stig Larsen - IMHO przereklamowana

jeżeli lubisz fantasy: Glen Cook "Księgi Południa" seria, wyszła już 3-cia część
Trudi Canavan 2 serie po 3 książki

yerzu
08-12-2010, 12:31
Jeśli lubisz polską fantastykę to zdecydowanie polecam :

Ziemiański - Achaja - moja top pozycja fantastyki - świetnie napisana, wciągająca historia + rewelacyjne wyraziste postacie ( 3 tomy)

Piekara - wszystkie książki o Mordimerze Madderdinie na dzień dzisiejszy 7 pozycji - WARTO właśnie dzisiaj zakupiłem najnowszą pozycję, Opowiadania "Ani słowa prawdy"

Grzędowicz - Pan Lodowego Ogrodu - na dzień dzisiejszy 3 tomy i niestety trzeba czekać na kolejny/e.

Z innych ostatnio czytanych do gustu przypadła trylogia Milenium Larsena, wciągnął mnie Grzesiuk i jego Pięć Lat Kacetu. Metro 2033 Glukhovsky

Afrati
08-12-2010, 12:43
Wspomnę o innych pozycjach wymienionych przez yerzu autorów, które też są warte uwagi:

Z Ziemiańskiego - absolutnie najlepszy zbiór opowiadań w polskiej fantastyce ostatnich lat: "Zapach szkła"

Z Grzędowicza - koniecznie "Popiół i kurz", "Księga jesiennych demonów", "Wypychacz zwierząt" jest spoko, ale nie aż tak jak poprzednie ;)

"Metro 2033" polecam bardzo - mocno psychologiczno-socjologiczne spojrzenie na społeczność podziemną ;)

Z klimatów post-apokaliptycznych jeszcze Robert J. Szmidt - "Apokalipsa według Pana Jana", "Alpha team" "Ostatni zjazd przed Litwą"


Dla rozluźnienia Pilipiuk - cały cykl o Jakubie Wędrowyczu - egzorcyście amatorze, bimbrowniku w gumofilcach ;)

zazula
08-12-2010, 13:04
No to jak się chcesz zapamiętać w czytaniu to
Czytelniczka Doskonała
http://merlin.pl/Czytelniczka-znakomita_Alan-Bennett/browse/product/1,700263.html
A tak naprawdę to się lekko określ. Łatwiej będzie podpowiedzieć :)

puchbeary
08-12-2010, 13:06
Przywołany wcześniej Grzędowicz ze szczególnym wskazaniem na "Pana Lodowego Ogrodu" chociaż pozostałe pozycje niczego sobie. Przewrotnie i z dużym humorem pisze Jakub Ćwiek polecam serię "Kłamca". Cooka serię "Detektyw Garret" - uśmiałem się po uszy. Pratchetta na rozluźnienie. Pilipiuka - serię o Jakubie Wędrowyczu choć ostatni tom już nie tak dobry jak pierwsze, serię "Kuzynki", "Księżniczka" i "Dziedziczki" choć niekoniecznie w takiej kolejności. Baniewicza serię o Debrenie z Dumayki a także w moim mniemaniu rewelacyjną "Drzymalski przeciw Rzeczpospolitej" choć i "Góra trzech szkieletów" czyta się dobrze. Jima Butchera - "Akta Harrego Dresdena" - lekkie łatwe i odprężające. Białołęckiej - "Wiedzma.com" oraz cały cykl "Naznaczeni Błękitem". Roberta Szmidta "Apokalipsa w/g Pana Jana" oraz "Toy Wars" Andrzeja Ziemiańskiego. Klasyk - Baranieckiego "Głowa Kasandry" . Toma Clancy'ego właściwie wszystko ze wskazaniem na "Sumę wszystkich strachów". Zambocha - "Koniasz" . Łukjanienko "Brudnopis" i "Czystopis". Pacyńskiego niesamowity i niestety, niedokończony cykl "Sherwood" - wyrywa z butów choćby przez konfrontację ze wspomnieniami jakie każdy plus minus 35 latek ma z dzieciństwa(a resztę sobie doczytajcie :P ). Marcina Wolskiego właściwie co weźmiesz będzie niezłe. Mike Carey cykl o Feliksie Castorze.
Jak cokolwiek z tego co wymieniłem Cię zainteresuje daj znać - złapę oddech i zrobię CI trzy razy taką listę :D

zdyboo
08-12-2010, 13:27
Widzę nie tylko ja lubię Ziemiańskiego. ;-)
Osobiście bardzo cenię jego "Toy Wars" i "Ucieczkę z Festung Breslau", to drugie, to właściwie kryminał, nie fantastyka. Przeczytałem większość jego twórczości. Nowi "Żołnierze grzechu" też dają radę.
Pilipiuka lubię, ale za dużo pisze i czasem nie wiem czy daną książkę już czytałem, czy nie. :)
Szmidta: "Ostatni zjazd przed Litwą" i "Samotność anioła zagłady", a także "Toy Land" jak się komuś spodoba "Toy Wars"
Larssona: "Millenium" - mimo objętości ponad 2000 stron, czyta się to piorunem. Polecam też szwedzką ekranizację.
Zambocha czytałem "Wylęgarnię", nawet się podobało, choć zakończenie mnie rozczarowało i chyba szybko nie wrócę do jego twórczości.
Dla fanów twardego SF - Sawicki: "Inkluzja"
Oczywiście polecam też cykl o Eberhardzie Mocku, Krajewskiego.

Po Metro 2033, za to muszę sięgnąć, skoro polecacie. :)

ekonet
08-12-2010, 13:39
Widzę, że chyba Sapkowski wyszedł z mody?

Ja marzę o książce "Kruchy dom duszy" Jurgena Thorwalda (dla tych, którzy lubią zbeletryzowaną historię medycyny), niestety, jest dla mnie zbyt droga. Ma ktoś pożyczyć?

Majek
08-12-2010, 13:42
Oj, ale pytanie... Co lubisz czytać?

Ja Ci polecam:
Tom Clancy - wszystko jak leci
Robert Ludlum - wszystko jak leci
Stephen King - wszystko jak leci
Alistair McLean - wszystko jak leci

Tych nazwisk chyba nie trzeba jakoś specjalnie reklamować. Kupa dobrej beletrystyki z wartką akcją, mocnymi postaciami. Zresztą na bazie twórczości tych 4 panów powstało dobre kilkanaście niezłych filmów.

Ps. Na Metro 2033 też się szykuję, tylko jeszcze nie wpadła mi w łapy. Jak wpadnie, to na pewno kupię.

EDIT:

Widzę, że chyba Sapkowski wyszedł z mody?Eee... Nie wyszedł. Tylko zakładamy, że Wiedźmina to już każdy czytał. ;-) Jakoś nie mogę się wziąć za trylogię husycką... Nie mogę się przemóc...

eagis
08-12-2010, 13:48
Jeśli coś odmóżdżającego po pracy: Camilla Lackberg, cała seria.

Erie
08-12-2010, 13:53
jeżeli nie czytałeś i nie znasz to zawsze i niezmiennie Kroniki Diuny Herberta (można również przeczytać Legendy Diuny napisane przez syna Briana i Kevina Andersona) - teraz w sensownym wydaniu Rebisu (nie dość że wspaniałe ksiązki to jeszcze bardzo dobrze wydane i naprawdę zupełnie inaczej się to czyta niż broszurowe klejone wydania na papierze makulaturowym)

grudzinsky
08-12-2010, 13:59
William Wharton:
- W ksiezycowa jasna noc
- Nigdy, nigdy mnie nie zlapiecie
- Szrapnel

John Steinbeck
- Tortilla Flat

Stanislaw Lem
- Dzienniki gwiazdowe

J.R.R Tolkien
- Silmarillion

coach_lodz
08-12-2010, 14:17
J.R.R Tolkien
- Silmarillion

Po prostu nie jestem w stanie przez to przebrnąć... zaczynałem już chyba z "pińcet" razy...

kubedes
08-12-2010, 14:26
Jak cokolwiek z tego co wymieniłem Cię zainteresuje daj znać - złapę oddech i zrobię CI trzy razy taką listę :D

Fajna lista tylko gdzie Dukaj?

urbik
08-12-2010, 14:31
To tak z innej beczki:
Sergiusz Piasecki "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy", "Zapiski oficera Armii Czerwonej" i cała reszta.

zdyboo
08-12-2010, 14:41
Fajna lista tylko gdzie Dukaj?

Ja celowo pominąłem. Nie wiem, może ja za głupi jestem na Dukaja, ale dwie jego książki zacząłem ("Czarne oceany" oraz "Perfekcyjna niedoskonałość") i obie odpuściłem.
W PN, nie mogłem się przebić do świata, który wykreował. Nie rozumiałem jego mechanizmów, strasznie mnie to przeszkadzało, czytałem jednak dalej, bo byłem ciekaw o co chodzi, ale ostatecznie odpuściłem w połowie książki.
W CzO, natłok opisów z dziedziny neurologii, psychologii itp. sprawił, że wystarczyło 100 stron, żebym odpuścił.

!AGresT
08-12-2010, 14:47
To ja z aktualności (o to chyba autor wątku pytał) - Głowacki "Good Night Dżerzi", można wrócić też do "Z głowy", Szczygieł "Zrób sobie raj" + "Gottland" i nieco starsze (na nową czekamy) Hugo Bader "W rajskiej dolinie wśród zielska" i Biała gorączka". Oczywiście także Kapuściński, ale to nie będą nowości - wszystko wybitne, proponuję zacząć od "Podróże z Herodotem".
To tak w lekkiej kontrze do poprzedników.
Miłego czytania.

puchbeary
08-12-2010, 14:48
Zambocha czytałem "Wylęgarnię", nawet się podobało, choć zakończenie mnie rozczarowało i chyba szybko nie wrócę do jego twórczości.

Wylęgarnię radzę omijać szerokim łukiem. Mam wrażenie jakby autor w końcowym stadium dostał zawału i książkę dokończyła żona na spółkę z wychowywanym od szczeniaka owczarkiem niemieckim.


Widzę, że chyba Sapkowski wyszedł z mody?

e tam wyszedł. Pisze mniej chłop ostatnio to i polecać nie ma czego. Wiedźmina i Trylogię husycką pewnie każdy kto lubi ASa czytał. Ale przypomniałeś mi, że "Żmija" jest niezła - fantastyczny (nomen omen) pomysł i realia Afgana pod buciorem Ruskich. Polecam.


Po prostu nie jestem w stanie przez to przebrnąć... zaczynałem już chyba z "pińcet" razy...
Ja też. "Hobbita" i "Władcę ... " połknąłem jeszcze w okolicach połowy podstawowej szkoły. Później wielokrotnie powracałem. Na półce jedynie słuszny przekład Skibińskiej. A z Silmarilionem się zderzyłem jak z murem i ani hu hu do przodu.

Fajna lista tylko gdzie Dukaj?
Jak to gdzie Dukaj? - w kolejnej części listy razem z Komudą ("Banita" - mniam... mniam...). :D

edit:

a i koniecznie po Komudzie "Charakternika" Piekary bo to w jednym klimacie wszystko

ptero
08-12-2010, 14:52
Igor Witkowski
"Germania- plany III Rzeszy na okres powojenny", wyd. rozszerzone

Polsar74
08-12-2010, 16:18
a Jeremy'ego Clarksona ktoś z Was czytał ? Jego książki to raczej zbiór felietonów ale za to jest wesoło i na luzie.

MrQba
08-12-2010, 16:32
a Jeremy'ego Clarksona ktoś z Was czytał ? Jego książki to raczej zbiór felietonów ale za to jest wesoło i na luzie.

uwielbiam ;) właśnie kupiłem kolejną do kolekcji "doprowadzony do szału"

Obi
08-12-2010, 16:34
Cała seria Mrocznej Wieży Kinga!!! Biorąc pod uwagę to, że w przyszłym roku ma być skręcona i pojawić się w kinach pod koniec roku czy tam na początku 2012... Sam posiadam całą serię w miękkiej oprawie, ale jest wersja w twardej i fajnie to wygląda. Ale ponoć Kinga trzeba lubić :D

Edite:
Tanio nie jest
http://allegro.pl/stephen-king-mroczna-wieza-i-vii-komplet-i1343369925.html
Ale ładnie wydane :D

zdyboo
08-12-2010, 16:39
A jeszcze w sprawie książek, polecam blog (http://radkowiecki.blox.pl/html) Radka Teklaka.
W link do muzy siódmej klinkąć, jeśli ktoś chce poczytać tylko o książkach.

Mavierk
08-12-2010, 16:57
Siergiej Łukjanienko - zacząłem Nocny Patrol, tydzień potem skończyłem również pozostałe 4 z tego cyklu.
Potem Zimne Brzegi, Kirył, Linia Marzeń, Głębia, Zimne Błyskotki Gwiazd.. teraz po 20 miesiącach nieustannego czytania jego książek zrobiłem sobie przerwę :D

verus
08-12-2010, 17:07
Bede mial teraz troche czasu i chcialbym nadrobyc zaleglosci w czytaniu dobrych ksiazek :) :)
szukam jakichs nowosci . odpadaja romansidla i tandetne historyjki ( bez urazy drogie Panie ;) ;) )
Mozecie cos polecic :?: co Wam ostatnio wpadlo w oko :?: ;) :)

Chcesz czytaniem zabić wolny czas czy się czegoś dowiedzieć i poszerzyć horyzonty myślowe ?

Pawel92
08-12-2010, 18:29
Heller - Paragraf 22
Eco - Imię Róży
Le Carré - wszystko
Mrożek - Postępowiec

Marian K
08-12-2010, 21:51
a Jeremy'ego Clarksona ktoś z Was czytał ? Jego książki to raczej zbiór felietonów ale za to jest wesoło i na luzie.

No pewnie,pisze po "mojemu".

kZC_
08-12-2010, 21:56
uwielbiam ;) właśnie kupiłem kolejną do kolekcji "doprowadzony do szału"

również ;p czytuje w domowym zaciszu.

maku500
08-12-2010, 22:47
Stephen king-pod kopułą,super książka i bardzo gruba ale wciąga od pierwszej kartki

mypod
08-12-2010, 22:55
Ja też polecam Trylogie Millenium Larssona.

Ostatnio tez przeczytałem RockMann Manna.
Bardzo przyjemnie się czytało.

edit:
Zerknąłem jescze na półkę z książkami i polece jeszcze:
Dan Brown, w zasadzie wszystko.
Maxime Chattam - "W Ciemnosciach Strachu"->kryminał

Pawel.S
08-12-2010, 23:16
Absolutnie obowiązkowo : Leopold Tyrmand - "Zły". Fantastyczny kryminał, dobra akcja, polskie realia, porządne portrety psychologiczne. Mistrzostwo świata jak dla mnie.

Polecam również Nelsona DeMille - "Gra Lwa". Porządna akcja + bardzo dużo świetnego, sarkastycznego humoru.

Przeczytałem ostatnio Larssona "Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet", i zupełnie mi się nie podobało. Jak dla mnie to bida z nędzą, w ogóle nie rozumiem tych wszystkich ochów i achów.

eskimos
08-12-2010, 23:20
Instrukcje do aparatu :mrgreen:

piwko2
08-12-2010, 23:52
Polecam Remarque'a. Czasy wojenne i międzywojenne opisane z drugiej strony. Naprawdę czyta sie świetnie.

de Fresz
09-12-2010, 05:11
To i ja coś polecę z moich ulubionych autorów, część już się pojawiła wcześniej, ale warto wspierać dobrą literaturę ;-)
Jarosław Grzędowicz:
Księga jesiennych demonów oraz Wypychacz zwierząt – zbiory mistrzowskich opowiadań lekko powiewających grozą, przy niektórych kapcie spadają, a skarpetki stają dęba, wiele bez hepiendu. RE-WE-LAC-JA.
Popiół i kurz – niestety słabiej, ale to głównie dlatego, że sam Grzędowicz postawił sobie poprzeczkę cholernie wysoko.
Pan lodowego ogrodu – NIE ZACZYNAĆ LEKTURY! Kupić można, ale w żadnym, podkreślam, żadnym razie nie brać tego do ręki. Nie, dopóki gadzina nie napisze ostatniego tomu. W nerwicę normalnie człowieka wpędza, a kolejne części powstają mozolnie. Choć teraz 4. tom będzie już chyba ostatnim. Jak ktoś nie posłucha, to proszę nie mieć pretensji o zarwane z rzędu 3 nocy i gula na koniec, z racji niemożności znalezienia odpowiedzi na gryzące świadomość pytanie: "ale co dalej u diabła?!".

Maja Lidia Kossakowska, szacowna małżonka wyżej wspomnianego:
Siewca wiatru – świetna fantastyka w klimatach niebiańsko-piekielnych, najpierw podchodziłem sceptycznie, później oderwać się nie mogłem.
Żarna niebios i Więzy Krwii – zbiory opowiadań, pierwszy w klimatach Siewcy, drugi w klimatach horhorowatych, obie niezłe.
Zbieracz Burz – kontynuacja Siewcy, ok, ale łba nie urywa.
Zakon krańca świata – pierwszy tom super, drugi IMHO dwa poziomy słabszy, szkoda.
Ruda sfora – średnia, ale może innych bardziej urzekną szamańsko-duchowe klimaty.

Jacek Piekara:
Przenajświętsza Rzeczpospolita – masakra w jak najlepszym tego słowa znaczeniu, przewrotne, nieco satyryczne political-sacro-fiction z naszym kochanym krajem w roli głównej. Skrzyżowanie Orwella z o. Muchomorkiem, matką chrzesną była Kossakowska. Naprawdę warto.
Cały cykl o Mordimerze – uroczo cyniczny, ciekawa wizja alternatywno-magicznej historii schyłku średniowiecza, chwilami trochę nierówno (lepsze i gorsze opowiadania), ale warto.

Andrzej Pilipiuk:
Wędrowycz – ja niestety odniosłem wrażenie, że im dalej, tym słabiej, więc polecałbym zacząć od "Kroniki Jakuba W." i dalej posuwać się chronologicznie, Czarownika Iwanowa można sobie IMHO darować. Lepiej nie czytać przy zapaleniu pęcherza, zwłaszcza w miejscach publicznych, spazmy śmiechu mogą zakończyć się kompromitacją ;-).
2586 kroków i Czerwona gorączka – fajne opowiadanka, bywają nierówne, ale zdarzają się perełki.
Cyklu Kuzynki w ogóle nie polecam, bardziej literatura dla nastolatek/kobiet lubiących HQ, czy inną Sagę oLL.

Andrzej Ziemiański:
Ahaja – jest niezła i warto z pewnością po nią sięgną, choć niestety widać pewien zjazd pisarski w kolejnych tomach i 3. jest najsłabszy.
Zapach Szkła – zbiór opowiadań, są fantastyczne perełki, są surrealistycznie zakręcone w sposób dla mnie ciężkostrawny. Ale warto.
Toy wars – osobiście spodziewałem się więcej, znacznie, znacznie więcej. No ale tak to bywa po 5 latach czekania.

I ogólnie szczerze polecam książki wydawnictwa Fabryka Słów – nawet jeśli komuś wydaje się, że nie lubi fantastyki, to można u nich znaleźć dużo dowodów na to, że to było tylko złudzenie ;-). Tych co lubią fantastykę przekonywać specjalnie nie trzeba, bo pewnie sami już dawno znają. Na początku można było kupować od nich w ciemno wszystko jak leci, acz później troszkę poszli na ilość i średnia spadła, jednak jak zapewniał mnie kolega, redaktor serii, wrócili do staranniejszej selekcji tego, co wydają.

KS
09-12-2010, 08:49
Ja czytałem ostatnio Matthew Woodring Stover: Bohaterowie umierają. Całkiem niezła, dużo akcji.

De Fresz podał na tacy moją ulubioną listę i wydawnictwo. :)

Poleciłem PLO Grzędowicza po wydaniu pierwszego tomu kumplowi z pracy. Wqrwił się strasznie jak się dowiedział, że nie ma kolejnych. :D
Trzy tomy można przeczytać w oczekiwaniu na czwarty. Mam nadzieję, że w przyszłym roku wyjdzie ostatni.

Z fantastyki mogę polecić serię Stevena Eriksona: Malazańska księga poległych. Tylko trzeba mieć dobrą pamięć, bo nie spotkałem cylku z tyloma bohaterami, ilu się tam pojawia. Pomysły super, świetnie napisana, tysiące stron radości. ;)

Grzybu
09-12-2010, 10:11
Dla facetów polecam książkę pod tytułem "wszystko co mężczyźni wiedzą o kobietach" Alana Francisa.
Ale za nim kupisz, polecam przeglądnąć google na ten temat ;)

Sendilkelm
09-12-2010, 10:26
(s-f,satyra) Kurt Vonnegut - Kocia kołyska
(thriller) Ted Dekker - większość przetłumaczonych (poza "Dom" - pisał wspólnie z Frankiem Peretti)
(s-f) Bernard Werber:
- Tanatonauci
- Trylogia o mrówkach (pierwsze 2 tomy)
- Gwiezdny motyl

i jeszcze Krzysztof Kotowski - wszystkie pozycje.

Zink
09-12-2010, 13:51
Wojciech Cejrowski - Rio Anakonda.

A z fantasy i podobnych:
Terry Pratchett - wszystko.
Terry Goodkind - wszystko. W jego książkach jest dużo psychologii (ale opisanej w bardzo ciekawy sposób), dużo magii i niestety też dużo krwi i przemocy (niezbyt dobre dla wrażliwych).
Ewa Białołęcka - Róża Selerbergu (tylko to czytałem i było całkiem fajne).
Lawrence Watt Evans - czytałem tylko Niedoczarowany miecz, Jednym zaklęciem i Wódz mimo woli - wszystkie mogę polecić, bardzo wciągające (myślę, że mogą się spodobać nawet, jeśli ktoś nie lubi fantasy).
Neil Gaiman - jego książki mają niesamowity klimat. Najbardziej podobają mi się: Nigdziebądź i Gwiezdny pył (jest też dwuczęściowy film na jej podstawie - całkiem dobry)).

kisio
09-12-2010, 14:08
Terry Goodkind jest świetny, niestety tłumacz jest moim zdaniem fatalny. Tak nieporadnego i niespójnego języka, solidnie zniechęcającego do lektury dawno nie widziałem. Książki są bardzo fajne ale poziom literacki polskiego tłumaczenia to dla mnie drogą przez mękę.

Dukaja polecam - ale to nie dla wszystkich. Większość książek ma swoje własne alternatywne światy, w które się wpada bez słowa wstępu. Niby wszystko jak 'u nas' ale inne nazwy, inny trochę język, inne rodzajniki. I w 'Innych pieśniach' lub 'Perfekcyjnej Niedoskonałości' pierwsze 100-200 stron to wgryzanie się w ten świat. 'Czarne Oceany' nie są łatwe w czytaniu ale dla mnie to kanon cyberpunka zaraz obok Gibsona.

Wspomniana wcześniej Achaja - koniecznie trzeba kupić wszystkie tomy na raz, bo to się dosłownie połyka w całości. To się czyta tak gładko, że nawet nie zauważysz kiedy skończysz. Fabuła prowadzona ciekawie i w kilku równoległych wątkach (chciałoby się powiedzieć jak u Tarantino ;) ) z moim ulubionym polityczno-szpiegowskim na czele.

Mavierk
09-12-2010, 14:10
Neil Gaiman - jego książki mają niesamowity klimat. Najbardziej podobają mi się: Nigdziebądź i Gwiezdny pył (jest też dwuczęściowy film na jej podstawie - całkiem dobry)).a najlepsza książka świata: Amerykańscy Bogowie gdzie? :D

zdyboo
09-12-2010, 14:15
a najlepsza książka świata: Amerykańscy Bogowie gdzie? :D

Serio najlepsza?

Mam wrażenie, że jest jakoś nierówno napisana. Ogólnie na plus, ale ma słabsze fragmenty.

kisio
09-12-2010, 14:15
Jak po męsku i po amerykańsku to jeszcze Puzo. Ale nie 'Ojciec Chrzestny' czy 'Dynastia Borgiów' ale 'Głupcy umierają'. Z jednym zastrzeżeniem: pod żadnym pozorem nie czytać wstępu (chyba dwie strony na początku), bo póki się książki nie przeczyta do końca wydaje się totalnie bez sensu i może zniechęcić do dalszego czytania ;)

zdyboo
18-12-2010, 15:57
Przeczytałem "Metro 2033" i się dosyć mocno rozczarowałem. Jakoś mnie nie uwiodła historia, książkę przekazałem bibliotece. Co mnie się nie spodobało, nie mieści w biblioteczce przekazuję bibliotece, może ktoś inny skorzysta. "Metro 2034" być może kiedyś właśnie z biblioteki, na pewno nie z księgarni.

Strus
18-12-2010, 15:59
Jak dzielnie czytam w zasadzie wszystko Grishama i Koontza

d80
18-12-2010, 20:28
Arthur C. Clarke "Spotkanie z meduzą".

jarek76
18-12-2010, 22:07
Ja przeczytałem ostatnio Pieśń Lodu i Ognia - saga fantasy autorstwa George'a R. R. Martina, mogę śmiało polecić :)

Teraz siadam do Cyklu Malazańska księga poległych, autorstwa Stevena Eriksona

Polecam również Kroniki Amberu ( 10 tomów ), autor Roger Zelazny

Pinki
19-12-2010, 01:30
Isaac Asimov - saga o Fundacji 10 tomów - polecam.

grissley
19-12-2010, 01:36
Na półce jedynie słuszny przekład Skibińskiej.

Chyba Skibniewskiej ;)


A z Silmarilionem się zderzyłem jak z murem i ani hu hu do przodu.

Pierwszy raz czytałem w podstawówce, drugi - jakoś w liceum. Nawet mi się podobało ;)



Chcesz czytaniem zabić wolny czas czy się czegoś dowiedzieć i poszerzyć horyzonty myślowe ?

To pytanie powinno być zadane już na pierwszej stronie wątku :)

fushiro
19-12-2010, 02:32
Ziemiański - Achaja - moja top pozycja fantastyki - świetnie napisana, wciągająca historia + rewelacyjne wyraziste postacie ( 3 tomy)
Fatalna książka. Toporna, przewidywalna a tym samym okrutnie nudna.


J.R.R Tolkien
- Silmarillion
Nie polecam absolutnie nikomu kto nie jest fanem wcześniejszej twórczości pisarza.



Polecić mogę za to na zapoznanie się z fantastyką: Roger Zelazny - "Stwory światła i ciemności", oraz najlepszą według mnie współczesną pisarkę: Maja Lidia Kossakowska - "Siewca wiatru";

oraz: "Wojna Końca Świata" - Mario Vargas Llosa

kZC_
19-12-2010, 15:56
ze swojej strony polecę jeszcze:
R.Ćwirlej - Trzynasty Dzień tygodnia
M.Edelman - I była miłość w getcie

puchbeary
19-12-2010, 18:30
Chyba Skibniewskiej ;)


Chyba masz rację :D Kiks.