Zobacz pełną wersję : Zmiana kolorów
Witam
Mam takie pytanie. Czy można, na przykład PS CS5, dowolnie zmienić kolory jakiegoś obiektu z zachowaniem cieni itd.?
Przykładowo: mam na zdjęciu dwa samochody, jeden srebrny, drugi czerwony. Czy da się tak zmanipulować by oba były koloru czerwonego?
Jeżeli się da to poproszę o podzielenie się wiedzą, w jaki sposób to zrobić.
Z góry dziękuję.
replace color w photoshopie
http://www.youtube.com/watch?v=mR8Pxzm-y_o
de Fresz
08-12-2010, 13:02
Mam takie pytanie. Czy można, na przykład PS CS5, dowolnie zmienić kolory jakiegoś obiektu z zachowaniem cieni itd.?
Można, na kilka różnych sposobów. Hue/Saturation (w tym Colorize), Channel Mixer, kombinacją kilku warstw z różnymi trybami przenikania, czasem nawet krzywymi. Wybór metody zależy od konkretnego zdjęcia.
Przykładowo: mam na zdjęciu dwa samochody, jeden srebrny, drugi czerwony. Czy da się tak zmanipulować by oba były koloru czerwonego?
Da się, ale w takim przypadku jak ten przykład może być ciężko i wymagać większej dłubaniny. Na różnych kolorach lakieru światło inaczej się rozkłada, zwłaszcza na metalikach versus "zwykłych", inne trudne do kolorowania lakiery, to czarny i biały. Popatrz sobie na dowolny konfigurator samochodów na stronie jakiegoś producenta - o ile czerwony, zielony, niebieski itp. to jedno Szopowane zdjęcie, to srebrny metalik już jest cyknięty osobno (nierzadko również biały i czarny).
A jeśli dwa tak różne stoją obok siebie, to może być bardzo ciężko dociągnąć jeden do drugiego, aby oba wyglądały naturalnie, zwłaszcza dla kogoś bez dobrego warsztatu.
replace color w photoshopie
http://www.youtube.com/watch?v=mR8Pxzm-y_o
Jeeeżu, warsztatowo to przedszkole Szopa, a efekty odpowiadają jakości samej fotki.
Samochody to był abstrakcyjny pomysł na zastosowanie. A jak wyglądałoby to w przypadku włosów? Główny mój problem to oddzielenie ich od reszty zdjęcia. Jak kombinuję z kolorami to czasem złapie się coś innego. Jaka jest skuteczna metoda na takie rzeczy?
de Fresz
08-12-2010, 14:40
Samochody to był abstrakcyjny pomysł na zastosowanie. A jak wyglądałoby to w przypadku włosów?
Ale co konkretnie? Przefarbowanie brunetki na blondynę (bywa ciężko lub wręcz niemożliwe, aby wyglądało dobrze), czy na odwrót (łatwiej, ale też zależy od konkretnego zdjęcia)? A może o zwykłą korektę koloru, na bardziej platynowy/słomkowy/kasztanowy/kruczoczarny/itp.?
Główny mój problem to oddzielenie ich od reszty zdjęcia. Jak kombinuję z kolorami to czasem złapie się coś innego. Jaka jest skuteczna metoda na takie rzeczy?
Selekcje. Elementarna i wcale nietrywialna część warsztatu każdego szanującego się operatora Szopa. Normą jest, że aby w czymś podłubać, czasem nawet godzinami dopieszcza się selekcję (a poprawniej - maskę), aby później w 2-3 ruchach myszką wykonać pożądane przekształcenie.
Raczej ciemny blond na jasny blond/siwe (raczej to nie jest norma, no ale taki mam konkretny przykład). Z tego co próbowałem to przy niektórych kolorach ciężko jest dobrać odpowiednie parametry, by wyglądały naturalnie, komponowały się z resztą fotografii i jednocześnie były odzwierciedleniem tego co widzę w wyobraźni (bez ekstrawagancji :wink:).
Co do selekcji to nie ma panaceum? Po prostu ćwiczyć dokładność i cierpliwość?
de Fresz
08-12-2010, 15:19
Raczej ciemny blond na jasny blond/siwe (raczej to nie jest norma, no ale taki mam konkretny przykład). Z tego co próbowałem to przy niektórych kolorach ciężko jest dobrać odpowiednie parametry, by wyglądały naturalnie, komponowały się z resztą fotografii i jednocześnie były odzwierciedleniem tego co widzę w wyobraźni (bez ekstrawagancji :wink:).
Takie rzeczy, mając już selekcję, zrobisz dowolnymi narzędziami do dłubania w kolorze (czyli metod jest z tysiąc). Czasem udaje się zrobić coś takiego w pewnym zakresie bez selekcji, narzędziami pozwalającymi na dłubanie w poszczególnych składowych - np. Selective Color, a czasem wystarczy tylko zgrubna selekcja objechana miękkim pędzlem lub Magic Wandem/Color Range.
Generalna zasada jest taka: im mocniejsze przekształcenie, tym dokładniejsza musi być maska/selekcja. O ile nasz "cel" nie daje się jakoś wyłapać po składowych np. niebieski kubek na czerwonym obrusie.
Co do selekcji to nie ma panaceum?
A jest jakieś panaceum żeby w robić perfekcyjne foty jak z żurnala? Tak w tydzień?
Po prostu ćwiczyć dokładność i cierpliwość?
Jeśli chcesz być w tym na prawdę dobry, to tak. I do dokładności i cierpliwości dołóż kombinatorykę stosowaną - często łączenie różnych dziwnych narzędzi, z pozoru nie pasujących do siebie potrafi cholernie oszczędzić czas i fatygę. Np. używanie Doge/Burn na masce, zamiast pędzla, albo wykorzystanie do tworzenia selekcji różdżki na quick masce i jeszcze ścieżek, wykorzystanie Extracta do stworzenia selekcji itp. - kreatywne myślenie procentuje.
Są jakieś pluginy w stylu Mask Pro itp. ale daleko im do perfekcji i jeśli chce się mieć coś zrobione naprawdę dobrze, to najczęściej ręczne zrobienie samemu da lepsze efekty od poprawiania automatu. Zresztą gdyby automaty były aż tak zajefajne, to już dobrzy operatorzy Szopa nie byliby nikomu do niczego potrzebni ;-)
hm, potestuj pluginy nik software, zainteresuj sie u-pointami. to moze byc to o co Ci chodzi
http://www.niksoftware.com/viveza/usa/entry.php
http://www.youtube.com/watch?v=GR_GMwkIWgs
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.