Zobacz pełną wersję : Kiedy u nas? Czyli granice debilizmu dla podniesienia oglądalności
http://w910.wrzuta.pl/film/8DlQnq0ueSQ/straszny_wypadek_w_niemieckim_show
Gość ma połamane kręgi szyjne i jest w śpiączce farmakologicznej...
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101205/KRAJSWIAT/487635494
czytałem na onecie o tym
niestety, uprawiając sporty ekstremalne jest większe ryzyko
gdyby kózka nie skakała toby nóżki nie złamała
Dokładnie tak. Chyba gość, który skacze przez samochody nie robił tego pierwszy raz i pewnie nie raz się przy tym kontuzjował. Jak oglądacie filmiki parkourowca, który czesze triki na mieście albo trialowca na rowerze który po dachach skacze, to się zachwycacie. Jak by jednego czy drugiego pokazali w telewizyjnym szoł, jak se kark skręca to też byście go debilem nazwali? Ot, taką sobie dyscyplinę wybrał i poniósł konsekwencje. Tak samo, jak spadochroniarze czasem ponoszą konsekwencje, jak im się kalafior zrobi, szczególnie ci mniej doświadczeni. No co, przecież mogli nie skakać...
Ale ich nikt nie zaprasza na show przed tak liczną widownią
A jaka to różnica, czy kark se skręci przed widownią, czy w szczerym polu? Skręcony kark jest wynikiem wykonywania przez delikwenta określonej czynności.
Różnica zasadnicza - stacji oglądalność skoczy
Panowie to chyba nie był zawodowiec... Z tego co widzę to program typu polski: "twoja chwila prawdy" albo się mylę?
Po częsci zgadzam się z Majkiem, są takie rzeczy które stają się dla nas jak powietrze mimo, że ryzykujemy przy nich życie, ale to szybka śmierć a nie przez lata umieranie z tęsknoty...
Różnica zasadnicza - stacji oglądalność skoczyMyślisz, że stacje tak kalkulują: "ej, zaprośmy tamtego, może se kark na antenie skręci, to nam skoczy oglądalność"? Mimo całej mojej coraz większej odrazy do mass mediów, jako takich, jakoś mi się w to nie chce wierzyć. Gdyby to było jeszcze nagrywane, to może, może... Zwiastun między reklamami "Już w sobotę o 19 zobaczycie jak koleś sobie kark łamie. Tylko u nas!" I oglądalność skacze. Ale jak jest na żywca, to nie po to ludzie oglądają te programy, żeby na takie wypadki czekać i patrzeć, tylko po to, żeby komuś kibicować, żeby ktoś wygrał itd. Taka jest istota konkursów w ogóle. Przecież meczu piłkarskiego nikt nie ogląda, żeby zobaczyć, jak jeden drugiemu z korka w ryj, czy w jaja za***ie (a bywa tak), tylko żeby bramki oglądać, nie?
de Fresz
07-12-2010, 12:17
No nie do końca. Wiele osób na różne mniej i bardziej ekstremalne szoł przychodzi z nadzieją, że zobaczą jak coś komuś nie wychodzi i się spektakularnie krzywdzi. Co prawda gdy przypadkiem do takiego niefartu dojdzie, wspomnienia jednak nie są tak miłe, jak się spodziewano, ale pierwotnej motywacji to nie zmienia.
Ale ich nikt nie zaprasza na show przed tak liczną widownią
glupoty pleciesz.. rownie dobrze mozna sie przyczepic do wypadkow na pokazach lotniczych
Mam swoje zdanie na ten temat i tyle, myślisz, że jakiś odsetek po cichu nie liczy na air show na mrożące krew w żyłach wydarzenia - idealista...
Marian K
07-12-2010, 20:02
Mam swoje zdanie na ten temat i tyle, myślisz, że jakiś odsetek po cichu nie liczy na air show na mrożące krew w żyłach wydarzenia - idealista...
Wydaje się że to raczej odsetek nie liczy na krew...mrożoną:).
Ja też liczę że "coś"się będzie działo,a nie kólko za kólkiem,w końcu wszyscy:zawodnicy i widzowie, są po trosze porypani.
"Chleba i igrzysk" -tak było ,jest, i ...?.
Oglądalność programu może i skoczy... ale na youtubie....
Wg mnie, jeśli program nadal będzie działał, to będą trochę myśleli przed wprowadzeniem konkursu na antenę..
Nikt nie robi takich rzeczy umyślnie. Tego nie da się wyreżyserować, w śpiączkę nikt nie zapada specjalnie...
Dla show, kasy etc... ludzie są zdolni do wszystkiego. Tym razem się nie udało..
Jak się znajdą ludzie, którzy dla kasy chcą zaryzykować swoje życie to nie powinno się im problemów robić. Niech gawiedź patrzy jak ktoś sobie łeb urywa, bądź łamie kark.
Sapphiron
08-12-2010, 11:57
Otóż to... Chce ryzykować swoje życie to jego sprawa. Lepiej tak jakby miał spowodować wypadek na drodze i zabrać czyjeś życie... Im więcej takich programów tym wiecej słabych ogniw społeczeństwa wyeliminowanych...
Ale w czym problem? Gość robił to z własnej nie przymuszonej woli. Był świadomy ryzyka.
Czy w związku z tym mamy uchwalić kolejną ustawię i kolejnych 1000 urzędników do kontroli z realizacji ustawy? No bez przesady. Bądźmy wolni i decydujmy o sobie.
Valdek_Tychy
08-12-2010, 13:15
Wprawdzie TVP i rożnego rodzaju polsaty praktycznie nie oglądam to jednak nieco orientuję się w tym co tam akurat "leci". Może sie mylę ale dla mnie pokaz tego gościa i wywnętrzanie się przed gostkiem z czerwonym łbem który pozuje na dziennikarza lub publicystyka na najwyższym poziomie prowadzona przez E.Drzyzgę nie rożni się wcale wartością. Kasa,kasa i jeszcze raz kasa daje ludziom motywację do tarzania się w najbrudniejszych brudach,narażanie się na wstyd,śmieszność aby tylko się pokazać lub zarobić.Szczytem kretynizmu wymieszanego z debilizmem był dla mnie program pt.moment prawdy, po tym programie zostanie już tylko program pt.moment wypróżnienia. Czasami zastanawiam się co kieruje osobami które decydują się na udział w takich programach i zrobienie z siebie idioty i pośmiewiska w swoim środowisku.Motywacja tzw. dziennikarzy jest oczywista - kasiora, która nawet najbrudniejsza nie śmierdzi.Jestem w stanie zrozumieć stacje komercyjne,tam kasa rządzi ale, do cholery w TVP?, utrzymywanej m.in. z abonamentu?
Szczytem kretynizmu wymieszanego z debilizmem był dla mnie program pt.moment prawdy, po tym programie zostanie już tylko program pt.moment wypróżnienia
Lepiej bym tego nie ujął. Dobre na podsumowanie topicu.
Ale w czym problem? Gość robił to z własnej nie przymuszonej woli. Był świadomy ryzyka.
Czy w związku z tym mamy uchwalić kolejną ustawię i kolejnych 1000 urzędników do kontroli z realizacji ustawy? No bez przesady. Bądźmy wolni i decydujmy o sobie.
Ale po cholerę to puszczali, mogli po prostu wyciąć tą scenę i tyle. Czy od tego program mniej by zarobił na reklamach ?
Ale po cholerę to puszczali (...)
Bo to był program na żywo?
Stacje TV nie puszczają niczego, czego ludzie nie chcą oglądać.
W końcu po coś wydają miliony na badania upodobań widzów.
Bo to był program na żywo?
Widać przy takich programach przydałoby się opóźnienie....
Widać przy takich programach przydałoby się opóźnienie....
Z tego co wiem większość jest z niewielkim opóźnieniem, na wypadek podobnych problemów.
Widać przy takich programach przydałoby się opóźnienie....
Wyłącz telewizor. Ja tego wynalazku nie mam w domu. Problem rozwiązany.
Wyłącz telewizor. Ja tego wynalazku nie mam w domu. Problem rozwiązany.
o i to jest myśl :)
Wyłącz telewizor. Ja tego wynalazku nie mam w domu. Problem rozwiązany.Dokładnie... Ja to nie wiem, jakoś to chyba zakorzenione jest w mentalności Polaków. Pudło musi grać, choćby leciała debata sejmowa, czy program dla działkowiczów. I jak ludziom mówię, że nie mam telewizji, to oczy szeroko otwierają ze zdziwienia, chwila konsternacji i pytanie po chwili "to co Ty w domu robisz"? Śmiać mi się chce. Najgorzej jest, jak gdzieś w gości jedziemy, gdzie telepudło grać musi, choćby nie wiem co, to po godzinie jestem tak nerwowo i psychicznie wyczerpany, że mam ochotę wyjść. Czasem po prostu biorę pilota i wyłączam. I wtedy kolejne kuriozum. Wszyscy siedzą przy stole, gadka, szmatka, nikt nie patrzy w telewizor, wyłączam go i nagle wszyscy "Ej, czemu to wyłączyłeś?". Jakaś porażka jak dla mnie...
Osobiście oglądam bardzo sporadycznie TV, natomiast odnosząc się do postu Majka, ktoś wiesz starszej daty mógłby powiedzieć to samo o młodych, którzy siedzą non stop w necie i kompie :D
Tak, że piłeczkę można odbijać w 2 strony.
No tak się u nas już porobiło. Telewizora nie miałem u siebie od lipca, kilka dni temu z powrotem przytachałem pudło, i szczerze mówiąc w ogóle tego nie oglądam. Tam nie ma po prostu nic interesującego(wczoraj tylko obejrzałem kubę wojewódzkiego) tap madl, jakieś mam talent, fakty.. jedyne kanały warte oglądania to discovery,.. no i kevin w święta :P
Stacje TV nie puszczają niczego, czego ludzie nie chcą oglądać.
Co racja, to racja. Ludzie chcą debilnych programów, to stacje je pokazują. Tylko nie wiem dlaczego chcą takie rzeczy oglądać...Takie odmóżdżające programy są bardziej irytujące niż relaksujące.
Tylko ze siedzac w necie masz wybór, dość szeroki. Sam wybierasz co chcesz oglądać, a w telewizji jesteś skazany na widzimisię stacji. Na dodatek telewizornia robi wodę z mózgu. W necie możesz sobie przeanalizować, poczytać inne źródła itp itd..
Wiesz to tak samo dlatego jak powstają Pudelki, Plotki inne badziewia w sieci, wiekszość jak widać ma tak smętne życie lub brak hobby czy zajęć, że woli czytać/ogladać plotki o życiu innych i inne pier.... - takie życie.
2pompony
08-12-2010, 16:54
Kompletnie nie pojmuję takiego sposobu myślenia: wyrzuć telewizor, problem załatwiony.
Ja nie tylko mam w domu telewizor, ale nawet go oglądam z przyjemnością - powiedzmy średnio dwie audycje dziennie: Fakty i coś na Kulturze, co się nawinie, choć najchętniej teatralne sztuki. Plus do tego Lisa w poniedziałek (bo lubię, jak sobie politycy i pożal się boże publicyści skaczą do oczu dla mojej uciechy) i Paradowską w niedzielę, a czasem też to, co poleca Ewart.
Ale to ja mam wyłącznik do telewizora, a nie telewizor do mnie. To jest pudło na prąd, podobnie jak szafa grająca - to ja decyduję, kiedy chcę posłuchać piosenki. Jeśli dla kogoś naprawdę jedynym sposobem na zapanowanie nad szafą grającą czy telewizorem jest wyrzucenie go z domu - myślę, że pora się nad sobą zastanowić.
To jest danie się zwariować a rebours.
Nie wiem kto to powiedział, ale wielce prawdziwe jest dla mnie takie twierdzenie: komfort nie polega na tym, żeby się kąpać co 10 minut; komfort to posiadanie łazienki na własność.
Kompletnie nie pojmuję takiego sposobu myślenia: wyrzuć telewizor, problem załatwiony.
Mam wytłumaczyć? To jest uproszczenie tego co ty powiedziałeś. Jeśli ktoś nie potrafi wyłączyć głupiego programu i narzeka na "głupią TV" niech po prostu wyrzuci TV. I po sprawie.
2pompony
08-12-2010, 17:25
Acha, chyba że tak. :)
W sumie to i tak nie podejrzewałem akurat Ciebie o usilne wpatrywanie się w telewizor, skoro wpatrujesz się w gwiazdy ( :) ) - ale jak znam życie, to po takim wpisie pojawi się od razu cała masa radykałów twierdząca - że telewizor to nigdy, zło wcielone, pustota umysłowa i ogólna lipa.
Tymczasem to nie telewizor jest lipa i pustka umysłowa - tylko operator jego pilota. Wszycho.
Nie sądzę, by sprawa polegała na tym, że "skoro jest telewizor to musi być włączony a ja muszę oglądać, słuchać i przyjmować z pokorą wszystko co tam mówią" To, co nam serwują w telewizji nie jest zbyt wysokich lotów.. Jeżeli nie używasz telewizora, to po co go mieć?
Telewizor to nie jest lipa i pustka, bo w końcu to jest technologia bądź co bądź zaawansowana. Jednak to, co w niej pokazują, owszem, jest. Operator pilota jest odpowiedzialny tylko za filtrowanie debilnych treści.
2pompony
08-12-2010, 21:07
Widocznie oglądamy różne programy. Mnie telewizja nie serwuje niskich lotów, bo sobie na to nie pozwalam.
OK, powiem to możliwie prosto i powoli - ale też wypadnie to do bólu brutalnie: jeśli przed telewizorem posadzi się głąba, to wyłapie tylko treści dla głąba; jeśli ogląda telewizję kretynka - znajdzie wyłącznie programy dla kretynek; jeśli zasiądzie trzech buraków, obejrzą tylko zburaczałe i wieśniackie audycje. Sorry, naprawdę tak myślę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.