PDA

Zobacz pełną wersję : Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku



Tomasz121
06-12-2010, 13:56
Mam pytanie czy to jest poprawnie napisana zgoda na rozpowszechnianie wizerunku


ZGODA NA ROZPOWSZECHNIANIE WIZERUNKU
/MODEL RELEASE/


Ja, niżej podpisana/y/ .................................................. .........., działająca/y/ w imieniu własnym /nazwisko i imię/ /działająca/y/ w imieniu niepełnoletniej./go/.................................................. ................................./ /niepotrzebne skreślić/ wyrażam wieczystą i nieodwołalną zgodę, na rozpowszechnianie mojego wizerunku /rozpowszechnianie wizerunku mojej córki /syna//, przedstawionego na fotografiach
wykonanych w trakcie sesji zdjęciowej w dniu .......... przez fotografa ............................... we wszystkich mediach oraz na wszystkich polach eksploatacji, bez żadnych restrykcji, co do natury ich wykorzystania, w tym także celów promocyjno – reklamowych.
Fotografie mogą być łączone z innymi fotografiami, ilustracjami i tekstem, oraz mogą być przerabiane i modyfikowane wyłącznie przez samego fotografa lub za jego zgodą
Jednocześnie przyjmuję do wiadomości, iż całość praw autorskich, do wykonanych w
trakcie sesji zdjęć, przysługuje fotografowi.


.................................................. .............
/nazwisko i imię modelki-modela/

.................................................. .............
/adres zamieszkania/

.................................................. .............
/Pesel/

freefly
07-12-2010, 16:09
Zgodę ma rozpowszechnianie wizerunku zawsze można odwołać.
Muszą być wyszczególnione pola eksploatacji.

kucyk
07-12-2010, 21:28
Ujmij to tak, aby za to że coś robisz masz prawo do rozpowszechniania. Bo tego tak łatwo nie da się obejść. Samo rozpowszechnianie to pic na wodę. Musi być coś za coś - wtedy masz więcej praw. Bo wykonałeś coś dla kogoś i poniosłeś koszty. Dlatego masz prawo oczekiwać czegoś w zamian - w tym przypadku: praw do zdjęć. Ja w takim przypadku spisuję umowę o przekazanie praw autorskich do zdjęci itp. Wtedy gdy robię TFP to jestem zabezpieczony. Bo oczywiście panienki te startujące - potem chcą aby usunąć fotki z www czy innego pola bo mama, chłopak, mąż (skreśl niepotrzebne) mają ALE. Dlatego potem grzecznie mówię: laska, zapłaciłem za: światło, wizaż, lokal, mój czas itp - Ty dałaś w zamian fotki - jesteśmy kwita. Na marginesie: jak pracowało mi się świetnie z kimś, to najczęściej usuwam, ale jak panienka była chimeryczna to mam to w d.. Pokazuję umowę jaką podpisała i finał. Niech się goni paniusia. Te "amatorki" startujące chętnie robią TFP a potem nagle po kilku tygodniach zmieniają zdanie. Bo już są "gwiazdami", chłopak zobaczył i się piekli itp. No ludzie, człowiek poświęcił czas, zapłacił za prąd, amortyzację sprzętu, wizażystkę, lokal - to są koszty. Każdy z nas je ponosi i w większości przypadków niewiele z tego jest. Więc dlaczego nam ma ktoś odbierać coś nad czym się namęczyliśmy?
Wracając do tematu:
jak możesz to wykaż że też poniosłeś koszty i to jest w zamian (wtedy nawet przed sądem masz większe szanse)
Jeśli nie możesz, to dokładnie cel publikacji/pokazania wizerunku. na jakich zasadach itp - dokładnie określ i będziesz kryty.