PDA

Zobacz pełną wersję : Capture One czy Adobe Lightroom ?



volvo
05-12-2010, 16:53
Witam,
mam pytanie do części forumowiczów mających duże doświadczenie w pracy z RAW-ami dotyczące wyboru programu Capture One (np. 5 lub 6) czy Adobe Lightroom ?
Z Lightroomem miałem małą styczność i mam o nim jakieś pojęcie natomiast nie miałem żadnej styczności z Capture One od PhaseOne i stąd pytanie, który program lepiej wybrac, jakie są różnice, główne wady, zalety?

neverhood
05-12-2010, 17:05
Napisz do Adama Trzcionki on Ci wyjaśni. Od razu powiem ze tylko Capture One. Do tej pory acr był dla mnie the best Adam mnie wyleczyl raz na amen.

docxxx
05-12-2010, 17:14
A dlaczego do Adama? Co takiego powiedzial/napisal? Pytam serio.

volvo
05-12-2010, 17:27
ok, wysłałem maila do Adama.

Słyszałem, że Capture One ma mniejsze możliwości zarządzania korekcjami optycznymi obiektywów niż Adobe (mniejsza baza obiektywów) ... wydaje mi się, że ma to spore znaczenie w przypadku korekcji róznego rodzaju zniekształceń optycznych spowodowanych zommami...

Sewo
05-12-2010, 19:59
ok, wysłałem maila do Adama.

Słyszałem, że Capture One ma mniejsze możliwości zarządzania korekcjami optycznymi obiektywów niż Adobe (mniejsza baza obiektywów) ... wydaje mi się, że ma to spore znaczenie w przypadku korekcji róznego rodzaju zniekształceń optycznych spowodowanych zommami...

Od korekcji jest DxO, aktualnie 6. Boję się, że za chwilę się na mnie rzuci forumowicz, który nie lubi tego softu , więc jeszcze tylko poradzę rzecz oczywistą, zainstaluj triale, obrób tę samą fotkę i porównaj, który Ci pasuje najbardziej. Ja osobiście polecam Capture One, aktualnie też 6. Korekcję optyczną ma wersja PRO, która jest droższa.

marszull
05-12-2010, 21:14
Moim zdaniem co kto lubi ;)
I bardzo sluszna uwaga Sewo zeby po prosttu zainstalowac triale i wybrac przez miesiac soft ktory nam bardziej odpowiada.

messer
05-12-2010, 23:11
Napisz do Adama Trzcionki on Ci wyjaśni. Od razu powiem ze tylko Capture One. Do tej pory acr był dla mnie the best Adam mnie wyleczyl raz na amen.

Mógłbyś rozszerzyć ten wywód?

Tok'Ra
06-12-2010, 13:31
Capture One to amatorszczyzna. Wystarczy, że cokolwiek w programie, jakakolwiek zmiana w opcjach, nie będzie im się opłacać - z naciskiem na słowo opłacać - nie ruszą tego, choćby na forach kamienie za to na nich leciały.

W związku z tym, dla mnie to ignoranci - a nie powinno popierać się dyletanctwa biznesowego na styku totalnej amatorszczyzny. Pokazujesz im błędy w ich programie, opisywane publiczne na ich forum, "jak krowie na rowie", praktycznie na tacy dostają gotowe rozwiązanie - nie robi to na nich wrażenia - olewactwo totalne - i kolejne wersje mają ten sam problem.
Ich oficjalne uzasadnienie lenistwa w skrócie: "jak nam producenci zapłacą i dadzą dokumentację, to poprawimy i będzie działać".

Z tych dwóch producentów oprogramowania najbardziej elastyczny dla użytkowników jak na razie jest Adobe Lightroom, chociaż w najnowszej wersji totalnie spsuli opcję importu zdjęć (od zmasakrowania zbiorów w kliku przypadkach, po brak "widzenia" jako dyski moich dużych twardzieli i traktowanie ich jako 2TB... karty pamięci od aparatu, tylko dlatego, że dyski te są szyfrowane, więc inne niż montowane w masowym sprzęcie).

de Fresz
06-12-2010, 13:47
A konkretne przykłady tych olewanych błędów?

akustyk
06-12-2010, 14:28
proste pytanie: ile masz fot i jak chcesz nimi zarzadzac?

C1 dopiero w najnowszej wersji ma jakies tam zarzadzanie fotami i workflow. jak to dziala - nie wiem.
ale znajac historie Lightrooma i to, ze Adobe tez nie od razu doszedl do dobrych rozwiazan, jestem raczej
sklonny wierzyc, ze nie jest to optymalne w C1. zwlaszcza w kwestii wydajnosci bazy mam tu swoje
rezerwacje, bo LR3 ma ja swietnie zrobiona, a jeszcze LR2 w tej kwestii kulal (na moich 50.000)...


dla mnie nie ma zadnego porownania miedzy tymi dwoma programami. jakosc konwersji z obu jest dostatecznie
dobra, natomiast LR wygrywa na calym froncie jako program do pracy z baza danych zdjec. jak sie ma kilka
tysiecy zdjec to jeszcze jest pikus, ale przy bibliotece liczacej kilkadziesiat tysiecy fot z wielu lat (i wieluset
plenerow), w ktorej trzeba sie plynnie i szybko poruszac - to tu w zasadzie LR jest jedynym sensownym
programem na rynku ;)


C1 to jest program dla "mistrzow jednej foty". dla kogos kto fotografuje duzo i potem jeszcze potrzebuje
cos z tymi fotami zrobic - LR all the way


PS. jesli dla kogos Lightroom a ACR to to samo, to dalsza dyskusja naprawde jest zbyteczna...
konwersja RAW to naprawde maly kawalek tego, co robi LR

Tok'Ra
06-12-2010, 22:00
A konkretne przykłady tych olewanych błędów?

Wierzchołek góry lodowej w temacie problemów z Capture One znajdziesz tu:
http://tinyurl.com/3a6t9yh

Ich filozofia działania wobec klienta jest prosta: "wyrzuć do śmietnika starą puszkę, kup nową z naszej listy supportowanych i nasz program. Samsunga nie obsługujemy, a Pentax'a po macoszemu - mimo że producenci innych produktów nie mają z tym najmniejszych problemów".

Mając z dawna Samsunga GX-1S (to samo co Pentax *ist DS2) kiedyś olali nie tylko mnie, ale większość użytkowników systemu Pentax, dając bonusowo i m. in. przy obróbce ceglaste kolory zamiast czerwieni. No i z supportem rozmowa jest taka, jakby się z koniem kopać.

To oznacza tylko jedno, jak kiedyś olali użytkowników z banalnym w sumie problemem, bo sobie można było radzić stosując nieoficjalne patche czy inaczej, jak już ktoś z naszych dał się złapać na reklamę i produkt zakupił ;-( - to jeśli pojawi się nowy problem występujący przykładowo z nową puszką - z ogromnym prawdopodobieństwem zostaniemy olani dokładnie tak samo.

Z Adobe Lightoom nie ma aż takiej jazdy do tej pory...producentowi zależy, by jak najwięcej sprzętu mogło działać z programem, bowiem fotograf niejedną ma puszkę do robienia zdjęć - i nie zechce kupować kilku programów o takiej samej funkcjonalności.

Teraz mając D300 i stareńkiego GX-1S, którego trzymam z sentymentu i kilku miodnych szkieł - wiem, że coś takiego jak C1 trzeba ignorować, omijać szerokim łukiem !!!

Kupuje się produkty, które mają solidny support, a kontakt z użytkownikami nie sprowadza się do odpowiedzi z automatu.

neverhood
08-12-2010, 10:15
Mógłbyś rozszerzyć ten wywód?
rozszerzam, mysle ze AT zglebil bardzo C1 i podpowie Ci w ramach swojego wolnego czasu (jesli takowy ma) co i jak z C1 tak od strony praktycznej
moze podpowie gdzie znalezc dobre tutoriale
widzialem jak sie w nim porusza i naprawde pracujac z C1 w taki sposob jak on mozna zaoszczedzic sporo czasu a profesjonalnie obrobic zdjecia

Michu
08-12-2010, 10:25
http://www.twin-pixels.com/raw-processors-review-aperture-bibble-capture-one-dxo-lightroom/

volvo
08-12-2010, 10:54
proste pytanie: ile masz fot i jak chcesz nimi zarzadzac?

C1 to jest program dla "mistrzow jednej foty". dla kogos kto fotografuje duzo i potem jeszcze potrzebuje
cos z tymi fotami zrobic - LR all the way


Fajnie to ująłeś, potrzebuję program do obróbki RAWów, których nie robiędużo bo masówkę robię w JPG a do zarządzania mam Foto Station

messer
08-12-2010, 22:30
rozszerzam, mysle ze AT zglebil bardzo C1 i podpowie Ci w ramach swojego wolnego czasu (jesli takowy ma) co i jak z C1 tak od strony praktycznej
moze podpowie gdzie znalezc dobre tutoriale
widzialem jak sie w nim porusza i naprawde pracujac z C1 w taki sposob jak on mozna zaoszczedzic sporo czasu a profesjonalnie obrobic zdjecia

Wiesz.
Adam to "stary wyga".
Gdyby dopadł Lightrooma na dłużej jestem przekonany, że poruszałby się w nim równie sprawnie co w C1 i równie doskonałe efekty nim uzyskiwał :-)

Ponadto co jak co - ale LR nie można zarzucać, że utrudnia szybką i efektywną pracę, szczególnie nad dużą ilością RAWów na raz.

messer
08-12-2010, 22:30
Fajnie to ująłeś, potrzebuję program do obróbki RAWów, których nie robiędużo bo masówkę robię w JPG a do zarządzania mam Foto Station

To spróbuj nikonowego Capture NX.
To wspaniałe narzędzie. I często niedoceniane.

radwakon
09-12-2010, 13:39
To spróbuj nikonowego Capture NX.
To wspaniałe narzędzie. I często niedoceniane.

Właśnie, zastanawiam się czemu jest tak często pomijany...

stig
09-12-2010, 13:52
Właśnie, zastanawiam się czemu jest tak często pomijany...Bo:
-- jest ubogi w mozliwosci (w stosunku do LR) -- nie obsluguje bazy zdjec, nie mozna za jego pomoca wyszukiwac fot, grupowac w jakies sety, etc. Nie generuje galerii internetowych, itd.
-- ma "brzydki" interface ;)
-- wg wiekszosci jest wolny i trudny w obsludze,
-- obsluguje tylko RAWy Nikona.

radwakon
09-12-2010, 13:58
Bo:
-- jest ubogi w mozliwosci (w stosunku do LR) -- nie obsluguje bazy zdjec, nie mozna za jego pomoca wyszukiwac fot, grupowac w jakies sety, etc. Nie generuje galerii internetowych, itd.
-- ma "brzydki" interface ;)
-- wg wiekszosci jest wolny i trudny w obsludze,
-- obsluguje tylko RAWy Nikona.

Odpowiedz uznaję za wyczerpującą ;) Oczywiście nie wszystkie z w/w aspektów są jednakowo ważne dla wszystkich (przynajmniej dla mnie). Pozdrawiam

stig
09-12-2010, 14:04
Odpowiedz uznaję za wyczerpującą ;) Oczywiście nie wszystkie z w/w aspektów są jednakowo ważne dla wszystkich (przynajmniej dla mnie). PozdrawiamDla mnie tez sa to elementy do pominiecia, dlatego sam wlasnie uzywam Nikon Capture NX2. :)

radwakon
09-12-2010, 14:32
Dla mnie tez sa to elementy do pominiecia, dlatego sam wlasnie uzywam Nikon Capture NX2. :)

Dobrze mieć świadomość niedoskonałości :)

robsonzbydzi
29-12-2010, 10:56
Odświeżę temat, ściągnąłem właśnie triala Capture One i po pierwsze jestem zachwycony kolorami skóry, wychodzą zdecydowanie lepiej niż w LR. Załamany jestem tylko obsługą, photoshopa używam z 13 lat, LR od 2 i mam juz pewne przyzwyczajenia a może po prostu adobe pewne rzeczy rozwiązało lepiej.

dziubol
08-05-2011, 22:45
po 3 latach pracy w LR zapadła decyzja i przesiadam się na C1

ku6i
08-05-2011, 23:37
Podaj jakie argumenty Cię przekonały do zmiany oprogramowania.

Michal_C
09-05-2011, 10:06
Ja powiem tak. Kazde zdjęcie otwarte w C1 wygląda lepiej niż w LR.
Myślę, że praca z kolorem jest znacznie lepiej dopracowana. Jestem amatorem ale wolę posiedzieć w C1 i uważam, że mogę dokładniej popracować i dopracować niż w LR skórę. Bardzo fajnie rozwiązane jest "podglądanie" danego koloru w trakcie obróbki. Widać gdzie on jest i dla mnie fajna opcja.
Wstępne ostrzenie też fajnie wygląda. Adjustment layers czyli ala warstwy, fajnie pracują i dają dobre efekty. Nie mogę sobie poradzić z przycinaniem zdjęć. Ale za to po wstępnej obróbce eksportuję do PS CS5 i tam kończę obróbkę.
Trzeba nauczyć się pracować z nim. Kolega chodzi do Akademii Fotografii i tam znaczna część osób żyjących z tego, pracuje w C1P chwaląc go za jakość obróbki skóry.
Wada - dla mnie na razie jedna - w każdym folderze ze zdjęciami tworzy podfolder z tempami. Robi to nawet na karcie pamięci z aparatu jeśli oglądamy zdjęcia za pomocą C1 i czytnika kart!! Masakra jakaś.

Na tę chwilę wywołuję w C1 a potem eksportuję do PS'a. Fajny tandem.

Pozdrawiam

tymancjo
11-05-2011, 09:51
hej,

Jest to mój dylemat, który jakoś tak do mnie powraca co jakis czas.
Dawno temu uzywałem C1 (jeszcze z d50) i byłem bardzo zadowolony z tego co ten program potrafi.
Potem wraz z d300 (albo juz z d80) zainteresowałem sie LR. I tego programu od tamtych czasów używam. Jednak co jakiś czas instaluje aktualne wersje C1 i zawsze mam w pierwszej chwili taki efekt "wow". Jakaie fajne kolory, jak te zdjęcia fajnie wyglądają, cud miód :)

Jednak po dłuższej chwili okazuje się, że wszytsko co robie w C1(kolory, ostrość itd) osiągam też w LR. Co prawda kolory z puszek Nikona w C1 na starcie bywają zazwyczaj fajniejsze, jednak takie same uzyskuje też w LR jak sie ruszy nieco suwakami. A sama praca na większym materiale, jest dla mnie w LR wygodniejsza. Robie w nim zasadniczo wszystko, a C1 zawsze musiałem wykorzystywac w tandemie z PS - a to już mniej wygodne. Dodatkowo, w LR bardzo wygodnie pracuje się z korektami lokalnymi, w C1 (wg mnie) nie jest juz tak fajnie.

Tak, że ja jestem ciągle użytkowikiem LR, choć co nowa wersja to spędzam chwilę z C1 i na piewszy rzut oka jest lepiej.

Oba programy są to fajne narzędzia, jednak warto pamiętać że C1 ma wiele funkcji dostepnych tylko w wersji PRO, która to jest dość droga.
Wg mnie, jeżeli ktoś planuje prace w tandemie RAW-processor -> PS to C1 jest całkiem ok. Ja w wiekszości przypdków zamykam obróbke zdjęć w samym LR i dlatego bardzo go sobie cenię.

Pozdrawiam,
Tomek

dziubol
13-05-2011, 18:37
praca z kolorem. a przede wszystkim precyzja tej pracy

robin102
13-05-2011, 19:14
Chyba ze 2 lata używałem C1. ładniejsze kolory można było nim wyciągnąć z rawów Olympusa. Po zarzuceniu sprzętu Olympusa używam LR od wersji LR 1.1 Teraz za żadne skarby bym nie wrócił do C1. Choć z drugiej strony np Panowie Błyskotliwi pracują na C1 więc ta wywoływarka chyba ma jakieś wyjątkowe plusy dodatnie jednak nie dla każdego zauważalne czy doceniane. LR to warsztat kompletny dla fotografa robiącego dużo zdjęć C1 to świetny program dla profesjonalnego pasjonaty :). Moim zdaniem według mnie ;)

dziubol
13-05-2011, 19:57
... C1 to świetny program dla profesjonalnego pasjonaty :). Moim zdaniem według mnie ;)

też tak kiedyś myślałem ;) ale zmieniłem zdanie :)

akustyk
13-05-2011, 20:46
profesjonalnego pasjonaty :).
znaczy sie kogo? :)

a tak serio juz bardziej... wiele rzeczy rozbija sie o potrzeby. dla mnie np. C1 to porazka, bo co mi po programie do glaskania pojedynczych fot :)

robin102
13-05-2011, 21:16
znaczy sie kogo? :)

No dla kogoś kto ma bardzo dużo czasu :) i lubi go spędzić nad trzema, a nie 633 zdjęciami. Osiągając tym samym szczyty profesjonalizmu podszytego niesamowitą pasją.
Moim zdaniem według mnie.

marekb
13-05-2011, 21:23
no tu już ktoś napisał, że C1 dla mistrza jednej foty. Może się mylę, niech mnie ktoś z błędu wyprowadzi? Są sposoby by w LR również uzyskać super efekty;)

robin102
13-05-2011, 21:34
Sebastian Małachowski i Krzysiek Tkacz używają C1 z jakiś względów. Z jakich ... ? :)
A wolnego czasu za dużo nie mają (małe dzieci, młode nowe żony :) ) więc na dobrą sprawę trochę stoi to w sprzeczności do tego co sam wyżej napisałem :mrgreen:

...Są sposoby by w LR również uzyskać super efekty:wink:
Są są tylko trzeba na to czasu ;)

Marek Bielski
22-06-2011, 21:11
Używałem Lightrooma oraz obecnie CaptureOne. Porównam tak:
Lightroom to jak fastfood, czyli dobrze dla tych którzy się śpieszą i nie wymagają dużo. Capture natomiast jest jak wykwintna restauracja z dobrym winem i piękną kobieta obok, też dobrze ale i przyjemnie co niestety podwaja chęć spędzenia więcej czasu nad jedną fotką. W 6-stce warstwy to esencja tego programu.

Michal_C
22-06-2011, 21:45
Hej, ja dziś wywołuję w COP a potem do PS'a. Szczególnie jeśli mam portret COPro jest świetny i dużo łatwiej kontrolować kolor.

Pozdrawiam

BialyBST
25-06-2011, 10:46
a jak sprawnie przetransportowac obrobionego rawa z Capture one do photoshopa?

Pershing
25-06-2011, 11:12
a jak sprawnie przetransportowac obrobionego rawa z Capture one do photoshopa?

Też chętnie się dowiem, bo teoretycznie możliwość jest, tzn. można ustawić format dng, ale w praktyce wyskakuje error i daje rade tylko z tiffem i jpg.

BialyBST
25-06-2011, 13:05
mnie interesuje bezstratne poruszanie sie między LR Capture one i PS

2pompony
25-06-2011, 16:04
To zapisz efekt pracy w jakimś bezstratnym formacie typu tiff czy choćby bmp i już możesz się bezstratnie poruszać. :)

streetfighter69
25-06-2011, 19:07
Od momentu kiedy przesiadlem sie na Aperture nie interesuje mnie ani LR ani C1 ani zaden inny program do obrobki RAW. Po odpowiednim zoptymalizowaniu bibliotek i ustawien programu, Aperture smiga najszybciej ze wszystkich tych programow, a do tego ma niesamowicie intuicyjny i przejzysty interfejs, bezkonkurencyjne zarzadzanie biblioteka zdjec, wraz z mozliwoscia jej natychmiastowego skopiowania, przeniesienia, itp. Do tego swietnie rozwiazane funkcje importu i eksportu, automatyczne tworzenie wersji i stosow, tworzenie albumow i ksiazek, smart albums, filtrowanie wg regul, itp. Nie zauwazylem tez, jak dotad, zadnych problemow z jakoscia algorytmow. Natomiast po kilku latach uzerania sie z niedoskonalosciami Capture NX (toporny interfejs, brak zarzadzania biblioteka, beznadziejna ergonomia, powolnosc), LR (malo poreczne zarzadzanie biblioteka, srednio intuicyjny interfejs), C1 (wady juz poruszone w tym watku), moge wreszcie powiedziec, ze Aperture zadnej z tych wad nie posiada. I polecilbym ten soft absolutnie wszystkim, gdyby nie to, ze jest on dostepny tylko na platforme Apple.

dziubol
14-07-2011, 17:45
Od momentu kiedy przesiadlem sie na Aperture nie interesuje mnie ani LR ani C1 ani zaden inny program do obrobki RAW. Po odpowiednim zoptymalizowaniu bibliotek i ustawien programu, Aperture smiga najszybciej ze wszystkich tych programow, a do tego ma niesamowicie intuicyjny i przejzysty interfejs, bezkonkurencyjne zarzadzanie biblioteka zdjec, wraz z mozliwoscia jej natychmiastowego skopiowania, przeniesienia, itp. Do tego swietnie rozwiazane funkcje importu i eksportu, automatyczne tworzenie wersji i stosow, tworzenie albumow i ksiazek, smart albums, filtrowanie wg regul, itp. Nie zauwazylem tez, jak dotad, zadnych problemow z jakoscia algorytmow. Natomiast po kilku latach uzerania sie z niedoskonalosciami Capture NX (toporny interfejs, brak zarzadzania biblioteka, beznadziejna ergonomia, powolnosc), LR (malo poreczne zarzadzanie biblioteka, srednio intuicyjny interfejs), C1 (wady juz poruszone w tym watku), moge wreszcie powiedziec, ze Aperture zadnej z tych wad nie posiada. I polecilbym ten soft absolutnie wszystkim, gdyby nie to, ze jest on dostepny tylko na platforme Apple.

tru!
http://www.youtube.com/watch?v=7XuqPJrCFmI

lazik_s
15-07-2011, 23:06
Przeczytałem ten test: http://www.twin-pixels.com/raw-processors-review-aperture-bibble-capture-one-dxo-lightroom/
I teraz mam zagwozdkę co właściwie wybrać? Czy rzeczywiście Aperture jest najlepsze? Jak w APerture dodać profile dx2mode?

streetfighter69
20-07-2011, 22:14
mam zagwozdkę co właściwie wybrać? Czy rzeczywiście Aperture jest najlepsze? Jak w APerture dodać profile dx2mode?

Aperture kosztuje 260zl w Mac App Store. To jak za darmo. Kup, przekonaj sie, mysle ze zawiedzony nie bedziesz. Bawilem sie w profile przez kilka lat, w Aperture jakos nie mam potrzeby. Im prosciej, tym lepiej.A do tego wszystko mam zintegrowane w jednym programie i jego bibliotece, skad eksportuje to co chce do PS, formatow publikacji i druku, maila, itp. Zarzadzanie intuicyjne, genialnie rozwiazana biblioteka i przegladanie plikow wg regul. Sprobuj, to najlepszy sposob zeby sie przekonac.

lazik_s
21-07-2011, 08:19
Aperture kosztuje 260zl w Mac App Store. To jak za darmo. Kup, przekonaj sie, mysle ze zawiedzony nie bedziesz. Bawilem sie w profile przez kilka lat, w Aperture jakos nie mam potrzeby. Im prosciej, tym lepiej.A do tego wszystko mam zintegrowane w jednym programie i jego bibliotece, skad eksportuje to co chce do PS, formatow publikacji i druku, maila, itp. Zarzadzanie intuicyjne, genialnie rozwiazana biblioteka i przegladanie plikow wg regul. Sprobuj, to najlepszy sposob zeby sie przekonac.

Ściągnołem 30dniówkę, ale mam kolejny problem i jego raczej będzie trudno przeskoczyć. W Aperture nie widzę korekcji dla obiektywów.

streetfighter69
21-07-2011, 14:48
W Aperture nie widzę korekcji dla obiektywów.

http://www.apple.com/aperture/resources/plugins.html

Tutaj masz liste oficjalnych wtyczek do Aperture, w tym rowniez wtyczki do korekcji obiektywow.

pxl666
15-08-2011, 22:58
a czy ktos z was uzywal Rawtherapee?

t0m3k
18-08-2011, 17:58
a czy ktos z was uzywal Rawtherapee?
ja, bardzo dawno temu, a co?

fredik33
09-09-2011, 22:06
Aperture jest bardzo dobrym programem.Ma tylko jedną małą wadę. Nie da się go używać, chyba że się jest bardzo cierpliwym.Niestety Apple idzie w kierunku smartofonów i padów.Komputery olewa totalnie.W internecie jest masa zgłaszanych problemów z Ap3, a zwłaszcza po zainstalowaniu Liona.

samson09
13-09-2011, 14:31
Rozumiem, że aperture na win7 nie odpalę?

marszull
13-09-2011, 14:40
Rozumiem, że aperture na win7 nie odpalę?

Nie

hostman22
14-09-2011, 16:41
Rozumiem, że aperture na win7 nie odpalę?

ba, nawet na virtualboxie nie jest łatwo to odpalić :(

samson09
14-09-2011, 22:10
Virtualbox czyli pewnie jakiś emulator os systemu na zwykłym pc?

Johanan
15-09-2011, 01:08
Virtualbox czyli pewnie jakiś emulator os systemu na zwykłym pc?

Virtualbox, to nie emulator systemu, a komputera, na którym można uruchomić dowolny system, oczywiście dysponując
odpowiednio dużymi zasobami dyskowymi.

To oprogramowanie ciągle rozwijane, więc jest szansa na naprawdę poprawne działanie testowanych systemów, czy wręcz używanie określonego oprogramowania przypisanego do konkretnych systemów.

Coin
15-09-2011, 11:58
No kurcze liczylem ze tu rozwieje wszelkie watpliwosci czy kupic Lightroom 3 czy Capture One Pro 6. Lightrooma testuje od lat, obrabia mi sie w nim dobrze, ale czytam ze topowi fotografowie to korzystaja z C1, ze kolory w C1 super i w ogole.

Aperture odpada, mam Windows 7.

Zastanawiam sie dalej w co lepiej zainwestowac. Akurat w LR mam juz przyzwoite doswiadczenie, C1 uczylbym sie od nowa. No i potrzebuje nimi obrabiac efektywnie reportaze na 300-400 zdjec. Jakies rady ?

marszull
15-09-2011, 13:34
moim zdaniem C1 do reportazy to sie tak srednio nadaje (zeby nie na pisac ze wcale)
za to do pojedynczych zdjec ludzi (moda, portret itp) rzeczywiscie jest chyba lepszy (szczegolnie skora)
ja jednak zostalem przy tandemie LR plus PS
Jak sie toche posiedzi przy LR i ogarnie kolorystyke, do tego stwoarzy troche presetow to tez daje rade

samson09
15-09-2011, 13:50
Ale z tego co się orientuję jest możliwość zainstalowania Mac os x na PC. Pytanie tylko jak to się sprawuje? Ma ktoś? http://forum.osx86.org.pl/

marszull
15-09-2011, 14:31
mozna ale maszyna musi byc dokladnie skonfigurowna pod system (tak w skrocie)
poszukaj sobie hackintosh (zreszta na tym forum masz sporo informacji)

samson09
15-09-2011, 14:36
Pewnie poszukam jak to zainstalować. Pytałem tylko czy ktoś ma i czy jest sens? Jak to się sprawuje, jest stabilne itd?

hostman22
15-09-2011, 22:44
Pewnie poszukam jak to zainstalować. Pytałem tylko czy ktoś ma i czy jest sens? Jak to się sprawuje, jest stabilne itd?

jak pisałem to nie jest tak "chop-siup" ;), w końcu się poddałem i przyjąłem że NX, to taki aperture na PC ;). Niemniej jednak trzymam kciuki (na zwykłym biosie tego nie postawisz potrzeba UFI).

samson09
16-09-2011, 06:36
To szkoda czasu. Zostaje nx2 i lightroom. Ewentualnie zmiana kompa :)

lazik_s
16-09-2011, 18:29
Pewnie poszukam jak to zainstalować. Pytałem tylko czy ktoś ma i czy jest sens? Jak to się sprawuje, jest stabilne itd?

Mam to na Inspironie 1720. Zero problemów, a Lion działa znacznie szybciej niż wcześniej posiadana 7demka. Naprawdę warto powalczyć. Do testów najlepiej na początku spróbować dystrybucji jak iAtkos (właściwie powinno dać się zainstalować beż problemów na większości sprzętu) a później ewentualnie przechodzić na Retaila jak komuś już system podpasuje.

Hosaka
23-09-2011, 01:40
Pozwoliłem sobie odkopać wątek ponieważ jest jeszcze jeden niuans.
Kilka przykładów:
Nr1)
Lightroom version: 3.0 [677000]
Operating system: Windows Vista Home Edition Service Pack 2 (Build 6002)
Version: 6.0 [6002]
Application architecture: x86
System architecture: x86
Physical processor count: 4
Processor speed: 2.6 GHz
Built-in memory: 3070.5 MB
Real memory available to Lightroom: 716.8 MB
Real memory used by Lightroom: 993.1 MB (138.5%)
Virtual memory used by Lightroom: 1115.8 MB

Nr2)
Lightroom version: 3.5 RC [769362]
Operating system: Microsoft Windows XP Professional Dodatek Service Pack 3 (Build 2600)
Version: 5.1 [2600]
Application architecture: x86
System architecture: x86
Physical processor count: 2
Processor speed: 3,3 GHz
Built-in memory: 2046,7 MB
Real memory available to Lightroom: 716,8 MB
Real memory used by Lightroom: 215,6 MB (30,0%)
Virtual memory used by Lightroom: 209,2 MB

Takie dwa różne przykłady ale pokazują jedno, Lightroom w 32bitowych starszych OSach może korzystać maksymalnie z 716MB pamięci RAM.
Więcej na ten temat znalazłem tu (http://forums.adobe.com/message/1465279).
Post nr 9 szczególnie mnie zainteresował.

Dla niektórych może to być powód dla którego warto wybrać inne oprogramowanie na konkretnym OSie.

GoOrange
20-08-2013, 14:57
Małe porównanie:

Comparing Aperture, Lightroom, and Capture One (http://forums.macrumors.com/showthread.php?t=1542274)